Rozdzial
1 2 | kobietę.~- No, a co tam? - spytał chłop.~- Wiesz ty, co się
2 2 | ja wezmę łąkę w arendę? - spytał.~- Pójdź do dworu, poproś
3 3 | pieniądz za nią okrutny, co? - spytał gospodarz.~- Oho! ho!...~-
4 3 | dostała teraz.~- Jakże to? - spytał zaciekawiony Ślimak.~- Będą
5 3 | A wy nie siądziecie? - spytał gość.~- Ja zjem na ostatku,
6 3 | Ślimaka.~- Oddawałem? - spytał - Józek, bracie... czy oddawałem
7 3 | chłopcu.~- To wy, tatulu? - spytał obudzony chłopak.~- Jużci
8 3 | gawędzić.~- Prawda, tatulu - spytał ojca półgłosem - że woda
9 4 | tatulu, co takie szybiaste? - spytał Stasiek.~- Tam pewnie samo
10 4 | jabłka tu są w zimie? - spytał Jędrek.~- Jabłek nie ma,
11 4 | razy lepsze od jabłek?... - spytał Jędrek, a oczy mu się zaiskrzyły.~
12 4 | chłopca.~- Podobała ci się? - spytał. - Hę?... Czy to nie ty
13 4 | to, idziecie do dworu? - spytał go myśliwiec zawieszając
14 4 | chłopa.~- Więc chcesz - spytał go - ażebym te dwa morgi
15 4 | sobie.~- Cóż to znaczy? - spytał pan. - Z czego ja mam opuścić
16 4 | Dajesz rękę na zgodę? - spytał dziedzic. "Albo ja głupi!" -
17 5 | się o masło i kurczęta? - spytał Ślimak.~- Nie kupcy, ino
18 5 | że nie masz obowiązku? - spytał Ślimak.~- W lecie byłam
19 5 | Skądeś ty się tu wzięła?... - spytał.~- Idę za służbą. Gadają,
20 6 | Co to piją gospodarze? - spytał Ślimak.~- Herbatę - odpowiedział
21 6 | chceta kupować beze mnie? - spytał znowu Ślimak.~- Wy kurczęta
22 6 | kupiliby grunt od dziedzica? - spytał Ślimak.~- Dlaczego nie mają
23 6 | macie. - I nie pogodzisz? - spytał Ślimak.~- Pogodziłbym, ale
24 6 | wciąż buntuje gospodarzy? - spytał Ślimak.~- Buntować nie buntuje -
25 6 | drugich dwu.~- Wy z tej wsi? - spytał pierwszy podróżny.~- Z tej -
26 6 | kupiec zna Mateusza?... - spytał.~- Poznam, tylko go przyprowadź.
27 6 | chce kupić mój folwark? - spytał dziedzic.~- I to zaraz.~-
28 6 | promieniejący.~- Gotowe? - spytał wesoło.~- Gotowe.~Przeczytał
29 6 | papier i na zakończenie spytał z odcieniem lekkiej ironii:~-
30 6 | gdzie indziej kupić ziemi? - spytał chłop.~- No, nie możem.
31 6 | Więc nie sprzedasz? - spytał starzec.~- Ni - odparł Ślimak.~-
32 7 | proszonym jeździ za gromadą? - spytał znowu.~- O nie!... - odparła
33 7 | Ślimakowa.~- Co on za jeden? - spytał chory.~- Bo ja wiem, co
34 7 | się wam należy za mleko? - spytał Ślimaka.~Chłop wzruszył
35 7 | Maciek.~- A co Szwaby? - spytał parobka.~Ślimak usiadł na
36 7 | po izbie.~- Wasz jest? - spytał.~- Gdzież by się zaś podział?
37 7 | czy oni u mnie służą? - spytał Żyd.~- Nie to, że służą,
38 8 | To oni i u was kupują? - spytał zaciekawiony Ślimak.~- Od
39 8 | się, gdzie oni jeżdżą? - spytał Ślimak.~- Pytałem, ale mnie
40 8 | to chcesz, gospodarzu? - spytał Ślimaka.~- Przyjechałem
41 8 | niego.~- Co się tu dzieje? - spytał.~- Mają stawiać groblę,
42 8 | stajni nie zaglądaliśta? - spytał Owczarz.~- Jakżeby nie?
43 8 | wy mówicie. Ślimaku?... - spytał bakałarz patrząc na niego
44 8 | chłopiec miewał konwulsje? - spytał nauczyciel.~- Nigdy.~- I
45 8 | odezwał się parobek.~- Hę? - spytał Ślimak.~- Prawdę mówię -
46 9 | Weźmiemy się do nich - spytał Maciek Ślimaka - czy dać
47 9 | Hamer.~- Ukradli wam? - spytał Ślimak.~- Zabili i ukradli,
48 9 | koszuli.~- Czego chceta? - spytał.~- Idziemy ze skargą do
49 9 | niedowierzaniem.~- Z dalekaśta? - spytał.~- Sześć mil stąd. Jedziemy
50 9 | I odbierzemy konie?... - spytał Maciek.~- Z bebechów im
51 10| przepasał rzemień.~- Cóż ci? - spytał.~- Takie mi czarne kręgi
52 10| na łóżku.~- Co ci to? - spytał.~- Trochę mnie rozebrało -
53 10| Gdzie... kiedy?... - spytał głucho.~- Gdzie?... - mówił
54 10| wierzycie, Ślimaku?... - spytał Żyd zza progu i od ognia
55 10| Kiedy on tam ma być? - spytał Ślimak.~- Jego dzieło jutro -
56 10| Dużo mu tam zrobią? - spytał markotnie ojciec.~- Iii!...
57 10| Skądżeś się tu wzięła? - spytał stłumionym głosem.~- Z kryminału
58 10| jak pies.~- Chcesz jeść? - spytał Ślimak.~- Jużci.~- To se
59 10| Ślimaka.~- Podpalili was? - spytał.~- A jużci - odparł chłop.~-
60 10| fajce.~- Macie kupca? - spytał.~- Wam sprzedom - rzekł
61 10| nigdy nie korzystaliście? - spytał Hamer.~- I ja korzystałem.~-
62 10| się.~- Więc bierzecie? - spytał Ślimaka.~- Co nie mam brać?~-
63 10| To wy, panie bakałarzu? - spytał Ślimak.~- Ja. Cóż, zgodziliście
64 10| kupiłby po nich kolonię? - spytał Ślimak.~- Któż by inny? -
65 10| siedzicie, panie bakałarzu? - spytał chłop.~- Zwyczajnie siedzimy
66 10| odparł. Uchyliwszy zaś drzwi spytał zdziwiony:~- Co to państwu?...
67 10| ono tak ryczy te bidło? - spytał ciekawie Jojna.~- Musi tego,
68 10| czoło, rzucił worek, laskę i spytał:~- Gdzie wy macie ceber,
69 10| Zaraz usiędę.~- Na noc? - spytał proboszcz.~- Ja robię po
70 11| oczy od blasku.~- Kto to? - spytał Ślimak.~- Ja, proboszcz.~
71 11| ale nie bardzo.~- Hę? - spytał Grzyb.~- Co hę?..- Jaśka
72 11| to wy go oskarżycie? - spytał sołtysa.~- Wolałbym nie
73 11| Czego się ta swarzycie? - spytał podchodząc do nich Grochowski.~-
74 11| oni już uciekają z tela? - spytał Grochowski.~- Iii.... siedzieliby
75 11| No, zgoda czy nie? - spytał Grzyb.~- Wola boska! - westchnął
|