Rozdzial
1 1 | ten jest biały; w każdej zaś innej porze wygląda jak
2 1 | tym dziwne łamańce. Lepiej zaś poszukawszy znalazłbyś jeszcze
3 1 | uciekła w nocy na wieś, jej zaś miejsce zajęła "głupia Zośka",
4 1 | za mocno ją bijał; dalsi zaś krewni umieli tylko zachęcać
5 1 | mu umyć się w rzece. Gdy zaś mąż wrócił wieczorem do
6 2 | palił fajkę; gdy mu się zaś oczy przymknęły, a głowa
7 2 | opuścić trochę malowanki, nie zaś uginać się tak brzydko.
8 2 | Ślimakowej niewiasty, ona zaś machnęła kijanką tak energicznie,
9 2 | się na wrota; zobaczywszy zaś dziwnie ubranego panicza
10 3 | bydlątko, pogłaskał je. Gdy zaś ono, niby przeczuwając nowego
11 3 | sami we dworze zaczepiali, zaś o krowę spróbuj się potargować.
12 3 | Ślimak. ~ ~- A juści. Jak zaś przyjdą nowe łaski i nadania,
13 3 | widzicie. Chcą tu wleźć. Jak zaś osiądzie jeden, to zara
14 3 | zniknął we wnętrzu stajni. Gdy zaś na dziedzińcu wszystko ucichło,
15 4 | odnieś mu jutro. Uważaj zaś, ile ci powie za łąkę, i
16 4 | włożył ją za pazuchę; że zaś chłopcy byli od dawna gotowi,
17 4 | lepiej z łąką niż bez łąki. Zaś żadnemu panu nie jest miło,
18 4 | to, co mu się należy, nie zaś żeby lada jaki chwytał,
19 4 | dworskie.~- A na dworskie. Zaś ta ziemia, co stoczy się
20 4 | Właśnie że prawdziwe. Kwitną zaś, bo im przez zimę ogrodnik
21 4 | się znowu dwa strzały. Gdy zaś dym opadł, ujrzeli przy
22 4 | zmajstrował!..."~Głośno zaś dodał:~- To niech jaśnie
23 4 | pomyślał chłop, głośno zaś dodał:~- Kiej kupować przez
24 4 | naprzód, bo byli głodni. Gdy zaś Ślimak wszedł do chaty,
25 4 | jakieś szachrajstwo. Kto by zaś oddawał za sto dwadzieścia
26 5 | wiążąc snopki; gospodyni zaś i Magda pomagały im z rana
27 5 | sprawunki. Przed odejściem zaś, wypłacając gospodyni szesnaście
28 5 | pomyślał Owczarz.~Kiedy zaś w niedzielę wszyscy z chaty
29 5 | jej miejsca ustąpiły. Jego zaś ciągle ktoś zaczepiał. Arendarz
30 5 | złotych do Nowego Roku. Gdy mu zaś odmówiono, skrył się między
31 5 | powinien kupić buty, nie zaś przepijać pieniądze. Później
32 6 | wyjeździe do Warszawy. Gdy zaś kto z sąsiadów zapytał ich:
33 6 | braku roboty!... Kto by zaś zebrał we wsi pieniądze
34 6 | środku dolega. Naprawdę zaś ani młócił, ani się przerwał,
35 7 | przyozdobić lokal sądu okręgowego, zaś adamaszkowe obicia ze ścian
36 7 | mych konarów i umarł." Gdy zaś tracze, zamiast usłuchać
37 7 | ziemia pochłonęła? Gdzie zaś!... Wiatr powiał z tamtej
38 7 | Czy kto słyszał, żeby zaś taki kawał drogi ciągnąć
39 7 | jeszcze innym przeszkadza. Te zaś psiekrwie tak jakosik zwijają
40 7 | jakieś słówko odpowiedzi. Gdy zaś koloniści zmęczyli się krzykiem,
41 7 | wysłucha jeden drugiego; te zaś, pary, choć się gniewają,
42 7 | wschodu słońca. Na drugi zaś dzień Ślimak dowiedział
43 7 | spytał.~- Gdzież by się zaś podział? Biegaj, Jędrek,
44 7 | zaglądał do koni -. Ale kto by zaś, tego nie wiem.~- We wsi
45 7 | kobiety i dzieci. Młodzi zaś cieśle i mularze stali dwiema
46 8 | robione po stolarsku. Jędrek zaś, który co dzień wybiegał
47 8 | odpowiadał chłop. W duszy zaś przemyśliwał, że choćby
48 8 | Na wieki wieków." Gdy zaś Ślimak przechodził koło
49 8 | zarobisz - rzekł. Widząc zaś, że Ślimak ogląda się i
50 8 | pomyślał Sumak. Następnie zaś przypomniał sobie, że przy
51 8 | Mieliby większy zarobek. Jak zaś Hamer nie zbuduje wiatraka,
52 8 | że tam jego chałupa. Gdy zaś pan odchodził do robotników,
53 8 | jeszcze nie nastał. Jak zaś nadyndzie, żebym się schował
54 9 | trudu nauczył go reszty; gdy zaś poznał cały alfabet, to
55 9 | kury i pół kopy jaj. Ślimak zaś spotkawszy bakałarza obiecał,
56 9 | odbierzesz se w drugim. Z Magdą zaś co innego. Ona młoda, jej
57 9 | zasuwy z drągów. Ułożywszy zaś wszystko porządnie w swojej
58 9 | słyszała rozmowy. Ojciec zaś nie śpieszył się z badaniem,
59 9 | go błogosławić, podróżny zaś postąpił o wiele zacniej,
60 9 | podał ją podróżnemu; ten zaś nalał mu z półtorej kwaterki
61 9 | strawy, a dziecku mleka. Gdy zaś jeszcze doniósł parobek,
62 9 | było wiadomo. Zarzucano zaś jej żebraninę, włóczęgostwo,
63 9 | urosła... Słyszał kto, żeby zaś takie dziecko zamrozić?...
64 9 | wpadła w zwykłą apatię. Gdy zaś i szmer odjeżdżających ucichnął,
65 10| zamiarem jakiego oszustwa. Rano zaś ze śmiechem opowiadał o
66 10| zdziwione oczy. Zobaczywszy zaś, że jakaś baba stoi nad
67 10| Jojna - odparł. Uchyliwszy zaś drzwi spytał zdziwiony:~-
68 10| lubił swego pomocnika. Aby zaś w jakikolwiek sposób dotrwać
69 11| trapią. Żydzi im radzą, ja zaś jeżdżę na zabawy!..." -
70 11| aż mi markotno, żebym ja zaś obłapiał się z taką osobą...
71 11| rozpłynęły się sanki. Gdy zaś w powietrzu zaległa cisza,
72 11| postawić na szczęście, nie zaś tak hardo odpowiadać mnie
73 11| że mnie okradną?... Ja zaś gadałem, że nie okradną,
|