Rozdzial
1 1 | spotkały go dwie niespodzianki: żona powiła syna Jędrka, a gospodarstwo
2 1 | stałym.~Pewnej jesieni, kiedy żona najmocniej suszyła mu głowę
3 2 | Sam sypiasz, jeżeli cię żona nie spędzi, i po dwa razy
4 2 | miał paszę - odpowiedziała żona wskazując na płat trawy
5 2 | Nie pójdę do dziedzica...~Żona przysunęła się i zajrzała
6 2 | chciał brać łąkę w arendę?...~Żona słuchała cierpliwie rok,
7 2 | Dziedzic, proboszcz, wójt, żona - wszyscy oni zesłani byli
8 3 | rozum - reflektowała go żona. -Przecież o łąkę nieraz
9 3 | Józek - zatrzymała go żona - ino się nie rozgaduj i
10 3 | głupi?... - reflektowała go żona.~- Nie bądź głupi!... -
11 3 | gościnność.~- Józek!... - mówiła żona.~- Poszła, baba! - krzyknął,
12 3 | Józek! - znowu odezwała się żona. - Przecie uszanuj gościa...
13 3 | cicho. Ślimak poznał, że żona nie śpi, i po omacku dostał
14 4 | wygląda - mówiła zgryźliwa żona. -Sukmanę ma zawalaną i
15 4 | arendę.~W tej chwili weszła żona, a obrzuciwszy go pogardliwym
16 4 | do jedzenia, a tymczasem żona wydobyła ze skrzyni pieniądze.~-
17 4 | mruknął Ślimak widząc, że żona wszystko z góry ułożyła.
18 4 | masz chłopa. Tobie ze swoją żoną rozmawiać nie pozwoli bojąc
19 4 | Więc, mój Józefie, to żona kazała ci, ażebyś wziął
20 4 | wieczorem, kiedy naradzisz się z żoną, już na tych warunkach nie
21 4 | wszedł do chaty, zapytała go żona:~- Co tu gada Jędrek, że
22 4 | głową. Domyślił się, że żona chciała go tym figlem odciągnąć
23 5 | a Ślimak po obrachunku z żoną przekonał się, że ma około
24 5 | poszli do kościoła: Ślimak z żoną, Magda z chłopcami, a Owczarz
25 6 | rozumiał tego, co znaczy młoda żona, która nudzi się na wsi.~
26 6 | ciemku.~- A co? - spytała go żona.~- To sprawka Josela - odparł. -
27 6 | idziesz do dziedzica? - wołała żona. -Przecie raz musisz tam
28 6 | No i cóż? - zapytała go żona.~- No, byłem i wszystko
29 6 | przerwała niecierpliwie żona.~- Ma się wiedzieć, żem
30 6 | żebym ja tak zmarniał z żoną, z dziećmi i całym dobytkiem.
31 6 | sprzedał folwarek? - spytała żona.~- Mam go gdzieś! Żyliśmy
32 6 | atłasem, siedziała jego żona w stroju Cyganki. Oparła
33 7 | kostiumowym balu dziedzic z żoną opuścili wieś przenosząc
34 7 | rodziną na wzgórze:~Ślimak z żoną, Magda ze Staśkiem i Jędrkiem
35 8 | wiekuistym śnie w ziemi, A tu żona wciąż pili: "Wstawajże...
36 8 | wysypia się, ile chce. Czasem żona z przyzwyczajenia targnie
37 8 | się cały rok.~Wprawdzie żona nieraz mówiła mu:~- Co ty
38 8 | na wotywę i tego dnia z żoną i Jędrkiem był u spowiedzi.
39 8 | następnego dnia wygnała go z domu żona.~Po drodze chłop wstąpił
40 8 | Gdzie ty idziesz? - zapytała żona.~- Wyjrzę - odparł - bo
41 8 | wytłukło?... - krzyknęła żona.~- Zbożu niewiele złego -
42 9 | tobie, Józek?... - zapytała żona.~- Oj!... Śniło mi się,
43 9 | zachodzi... A co ja bym z żoną robił, co z chłopakiem,
44 9 | usiadł na ławie, a tymczasem żona prawiła do dziewuchy:~-
45 9 | najbliższą niedzielę razem z żoną i chłopakiem poszedł do
46 9 | Sześć mil stąd. Jedziemy z żoną do familii, jeszcze ze cztery
47 9 | akurat, gdy mu wymyślała żona - tak sobie, bez powodu.
48 9 | była szczera, bo ile razy żona schowała głowę między garnki
49 9 | dawna obmierzło.~Przy obcych żona folgowała sołtysowi, aby
50 9 | jadąca z nim baba, niby żona, nie jest ani babą, ani
51 9 | nie jest ani babą, ani żoną, ale bratem Joselowego szwagra,
52 9 | sierotkę zostawić w izbie, ale żona jego tak się obruszyła,
53 10| czekając, rychło odezwie się żona, ażeby i ją skatować. Kobieta
54 10| niedobrze - odparła cicho żona. Ślimak zastanowił się i
55 10| zbiedniał, i jeszcze mi żona choruje pewno ze zgryzoty,
56 10| śmierci."~W tej chwili chora żona poruszyła się na łóżku i
57 10| utrzymać. Spod mostu, gdzie żona pierze bieliznę, rozlega
58 10| woń octu, zrozumiał, że żona musi być bardzo chora.~Gdy
59 10| kłopotach. Czy też jego żona, stara Liba, doczeka się
60 10| i gdzie by się podziała żona, córki, zięć, wnuki i wnuczki?...~
61 10| śmiał tu wysyłać. Ale jemu żona dziś umarła i on ma jakoś
62 11| utonął, drugi w haryście, żona umarła, konie mi ukradli,
63 11| tom nareszcie uległ i z żoną przeniosłem się do nich...~-
64 11| półzmrok - a w końcu, że żona opuściwszy stajenkę usiłuje
|