Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
groby 2
groch 1
grochem 1
grochowski 61
grochowskiego 13
grochowskiemu 6
grochowskim 2
Frequency    [«  »]
63 konie
62 nad
62 wreszcie
61 grochowski
61 hamer
61 mruknal
61 slimakowa
Boleslaw Prus
Placówka

IntraText - Concordances

grochowski

   Rozdzial
1 2 | stryj Magdy, wiesz, ten Grochowski, Wojciech...~- Może chce 2 3 | jeszcze rubla srebrnego! Żeby Grochowski choć coś niecoś odstąpił...~- 3 3 | góry i twarzą uroczystą. Grochowski wyglądał jak kaznodzieja. 4 3 | Na wieki wieków - odparł Grochowski, I podniósłszy się z ławy, 5 3 | uczciwie przyjmujecie -odparł Grochowski.~- A może wam tu jaka niewygoda, 6 3 | Magda! - zwrócił się Grochowski do dziewuchy - a upadnij 7 3 | Widzicie, jest tak - odparł Grochowski kładąc mu rękę na kolanie. - 8 3 | Kto ich tam wie - odparł Grochowski. - Jedni mówią, że pewne, 9 3 | alkierza.~- Piękna izba - rzekł Grochowski oglądając się. - Świętych 10 3 | czcią i dumą. Wszakże to Grochowski woził go kiedyś do losowania 11 3 | świętą"? Przecie ten sam Grochowski, z którym dzisiaj on, zwyczajny 12 3 | Bo on chce kupić - odparł Grochowski.~- Może byśmy i my kupili.~- 13 3 | racja, to racja - westchnął Grochowski. - Sam nawet Grzyb miałby 14 3 | sprzedajcie - podchwycił Ślimak. Grochowski opuścił łyżkę na stół, a 15 3 | mnie i ochota odchodzi. Grochowski niespokojnie poruszył się 16 3 | się tu urodził - odparł Grochowski.~- Osobliwość!...~- Ho, 17 3 | Gorsza - potwierdził Grochowski - bo nawet i nie modlą się 18 3 | szepnęła gospodyni. Ślimak i Grochowski westchnęli pobożnie, a Maciek 19 3 | krowę.~- Sprzedam! - odparł Grochowski i równie uderzył o stół 20 3 | rubli... jak was kocham. Grochowski uścisnął go.~- Dajcie, bracie, 21 3 | dopalającego się kaganka. Ślimak i Grochowski siedzieli tuż przy sobie.~- 22 3 | Opletli się ramionami, a Grochowski - zapłakał.~- Józek!... 23 3 | trzydzieści i trzy ruble?~Grochowski podniósł zalane łzami oczy 24 3 | bądź głupi!... - poparł Grochowski. - Takeś mnie ugościł, takeś 25 3 | Trzydzieści i trzy... -szlochał Grochowski.~- Józek! - znowu odezwała 26 3 | trzy ruble!... - jęczał Grochowski. - Zabij mnie... porąb na 27 3 | biczysko!... - odparł Ślimak.~Grochowski upadł mu na piersi i zaczął 28 3 | za postronek, kiedy sam Grochowski byłby oddał za trzydzieści?... 29 4 | smugi na szyi.~- A gdzie Grochowski? - zapytał weselszym tonem 30 4 | już w tym roku, jak mówił Grochowski, będą nam dodawali gruntów 31 9 | wsi, gdzie mieszkał sołtys Grochowski, kum Ślimaka. Ponieważ nakład 32 9 | między garnki na kominie. Grochowski przeciągał się i ziewał 33 9 | szwank jego urzędu. Toteż Grochowski z ukontentowaniem przyjął 34 9 | po radę do swego sołtysa, Grochowski - poczęstował go wędzonką 35 9 | szeptali. Okazało się, że Grochowski od dawna tropi złodziejską 36 9 | Przed sądem - kończył Grochowski - nic nie zrobimy hyclom, 37 9 | począł żegnać się odchodząc. Grochowski napomknął, że dobrze byłoby 38 9 | nich wójt, pisarz i sołtys Grochowski. Grochowski, który od razu 39 9 | pisarz i sołtys Grochowski. Grochowski, który od razu domyślił 40 9 | i na nich termin -,rzekł Grochowski.~- Nie przyjdzie!... Bo 41 9 | przyjdzie - upierał się Grochowski.~- Nie gadajcie tak głośno, 42 10| przed nim jakby spod ziemi Grochowski.~- Tyś tu po co, Żydu?... - 43 10| łgaj, nie łgaj... - odparł Grochowski. - Bo mnie stąd nie wyciągniesz, 44 10| dopiero spostrzegł Żyd, że Grochowski ma w ręku fuzję. Widocznie 45 11| tak ciężko, jakby sołtys Grochowski.~Istotnie ukazał się Grochowski, 46 11| Grochowski.~Istotnie ukazał się Grochowski, który na widok Grzyba zawołał:~- 47 11| się nie udało - wtrącił Grochowski. - Za to całkiem ukrad konie 48 11| dziać? - odparł lekceważąco Grochowski. -Chłopak zdrów, dobrał 49 11| kryminału, nie do wesela -odparł Grochowski.~Stary Grzyb zadumał się.~- 50 11| pięćdziesiąt za sekret - rzekł Grochowski - a Ślimakowi osiemdziesiąt 51 11| sobie do głowy - odezwał się Grochowski. - Razem trzysta trzydzieści 52 11| spytał podchodząc do nich Grochowski.~- Gadam mu, żeby się ożenił 53 11| No, jużci warto - wtrącił Grochowski. - Ino jakże on będzie gospodarował 54 11| Przecie to Hamerowe - rzekł Grochowski.~- Jakie ta Hamerowe! - 55 11| uciekają z tela? - spytał Grochowski.~- Iii.... siedzieliby do 56 11| pomieszały. To bankruty...~Grochowski medytował.~- No, to się 57 11| I dostatki ma - rzekł Grochowski.~- I jeszcze może mieć ze 58 11| pan całą gębą - zakończył Grochowski. Ślimak westchnął.~- Ach! - 59 11| morgów - zreflektował go Grochowski.~- No, zgoda czy nie? - 60 11| czym przepić - zauważył Grochowski.~- Mom ci ja tu odrobinę 61 11| mało, bracie! - ozwał się Grochowski. - Nakaż, żeby ci Josel


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License