Rozdzial
1 2 | przypatrując się obłokom, które dziś wydawały mu się inne niż
2 2 | korcy pszenicy z morgi. Dziś i za siedem korcy żyta trzeba
3 2 | wzdychał do konnej jazdy, a dziś dopiero miał okazję nacieszyć
4 2 | dzieci! Zawdy trzeba mu dziś sprawić basarunek, bo tak
5 2 | jak mi Bóg miły! Przecie dziś nasze bydlę z tej samej
6 2 | przez dziewięć miesięcy, to dziś wydasz od razu, jak orzech
7 2 | też tu ludzi przewinęło dziś przez gościniec - rzekł
8 3 | A czy go nieszczęście dziś nasłało! - mówił - a cóżem
9 3 | przybliżą się do nas.~- Byli tu dziś u mnie na polu dwa Niemce
10 4 | spojrzał i aż się zląkł, taka dziś wydawała się piękna i niedostępna.
11 4 | chałupa były pańskie, a dziś są wasze. Tak samo z łąką.
12 4 | zaczepiał, chłopca zbuntował, a dziś niby to kłamać się nie każe,
13 4 | natychmiast. Jutro, a nawet dziś wieczorem, kiedy naradzisz
14 4 | wołał Ślimak. -Jak ty dziś dostaniesz swoje, to nie
15 5 | Pewno, Ślimaku, postawicie dziś dla całej wsi traktament,
16 5 | Zośka przyjdzie po nią nie dziś, to jutro.~- Jak nie przyjdzie,
17 6 | on szepnie: "Iii, daj mi dziś spokój z interesami, bo
18 6 | jesieni, nie zapytała o nią do dziś dnia, więc Owczarz matkował
19 6 | Napadli ją źli psi...~Dziś zawiózł ją do lasu. Owinął
20 6 | do kogo gęby otworzyć, a dziś nagada się za wszystkie
21 6 | świata dawnymi czasy, ale dziś już ich nie ma...~Pierwsza
22 6 | trzymali w garści, ale już dziś ich nie ma.. -~Druga para
23 6 | bywali świętymi. Ale już dziś ich nie ma...~Trzecia para
24 6 | zbili wszyćkie narody. Ale dziś już i tych nie ma...~A patrzą
25 6 | ich krawędzi i mówił:~- Dziś nic z tego interesu nie
26 6 | sam gospodarować...~- I dziś pan sam gospodaruje, a co
27 6 | zwrócił się do chłopa - my dziś kupiliśmy od waszego pana
28 7 | nic im się nie zdarzyło.~Dziś przecie i dla głazów wybiła
29 7 | to było puste i ciche, a dziś - istny jarmark. Ludzie
30 7 | grunt, no i sprowadzili się dziś na stałe. Jak ci to nie
31 7 | go duży pies aniżeli ona. Dziś przecie głos jej tak opanował
32 8 | końcem w gospodarstwie.~Dziś co innego, dzisiaj Ślimak
33 8 | chodził z pługiem, gdzie dziś wyrosły kolonie. To znowu
34 8 | sprzedawać tanio, kiedy nam dziś - jutro zapłacą lepiej.~-
35 8 | zarobku.~I opowiedział, jak go dziś wypędzono od robót przy
36 8 | bakałarz. - Gdyby Wilhelm miał dziś wiatrak, to za dwa tygodnie
37 8 | widzieć się z Hamerem. Dopiero dziś zrozumiał, że między nimi
38 8 | patrzajcie - zawołała - co on dziś wyrabia, ten chłopak?...
39 8 | szlochając -tak czy siak. A dziś sam ją, nieszczęsny, w tę
40 9 | zwróciłaby uwagę Ślimaków; dziś jednak byli zajęci czym
41 9 | nic, bo wy błędny naród, dziś tu, jutro tam. Ale chłop
42 9 | krowę i własną dziewuchę, a dziś jeden dzień wystarczył,
43 9 | mogę ich naprawić, bo mi dziś w nocy siekierę z półkoszka
44 9 | zastanowiłby Owczarza, ale dziś trudno było podejrzywać
45 9 | się w samotności, i oto dziś - już nie ma tych przyjaciół!
46 10| nawet kradną?...~I dopiero dziś, pierwszy raz, wymknęło
47 10| A Jędrek?~- Wzięli go dziś do sądu.~- Widzieliście!...
48 10| nieszczęście przygnało ją dziś do chaty? jeżeli wie - po
49 10| Woli po młynarza Knapa.~- Dziś chyba skończymy z nim interes -
50 10| rejenta?~- Pojedziemy.~- A dziś wieczorem ugodzimy się u
51 10| ugodzimy się u mnie.~- Można i dziś.~- No, kiedy tak - rzekł
52 10| siedzimy we szkole, ale dziś nocujemy z córką przy stajni.~
53 10| boję za to, co on zrobi dziś w nocy.~- Słuchaj, Żydu -
54 10| paląc fajkę marzył:~"Będą dziś państwo Teofilowie, czy
55 10| tu wysyłać. Ale jemu żona dziś umarła i on ma jakoś kiepsko
56 11| kurczęta i insze tam rzeczy. Do dziś dnia ich buntuje...~- A
57 11| waszego przywiózem, bo mi dziś w nocy konie krad i dostał
58 11| Hamerowe! - zawołał Grzyb. - Dziś mi sprzedadzą, a nopóźniej
59 11| dobrodziej, pomyślała o tobie. Dziś przysłała ci największy
60 11| nowej żony i z Jędrka, co go dziś mają z kozy wypuścić. A
|