Rozdzial
1 2 | szepnął Ślimak. - Żeby to dziedzic, żeby choć ekonom tak cię,
2 2 | on jedzie i kto to? Ni to dziedzic, ni furman, nawet chyba
3 2 | wziąć łąkę w arendę?... Toż dziedzic nawet gadać ze mną o tym
4 2 | A tu jeszcze pewnie dziedzic nie zechce oddać łąki...~"
5 2 | gruby nerw posłuszeństwa. Dziedzic, proboszcz, wójt, żona -
6 3 | karze!... Nie wiem, czy łąkę dziedzic mi odda, a tu jeszcze muszę
7 4 | tak wypomadowanego chłopa dziedzic nie wytrzyma i - wypuści
8 4 | to pięknie mawiał do nich dziedzic:~"Żyjmy teraz zgodnie, po
9 4 | chłop za sąsiada..."~Na to dziedzic: "Pamiętajcie, chłopy, że
10 4 | Jaka ona pańska! Czy to dziedzic ją posiał albo czy łąka
11 4 | zawołał Stasiek.~- Pewnie dziedzic gra,~Istotnie dziedzic grał
12 4 | Pewnie dziedzic gra,~Istotnie dziedzic grał na amerykańskim organie.
13 4 | państwa.~Ode dworu ukazał się dziedzic, a spostrzegłszy żonę i
14 4 | kawałek łąki! - zawołał dziedzic. - Przynajmniej nie będę
15 4 | prędzej zejść im z oczu.~Dziedzic wysłuchawszy relacji szwagra
16 4 | mówił znowu po francusku dziedzic do swego szwagra - oto masz
17 4 | Przepraszam cię - przerwał dziedzic - za chwilę sam zobaczysz,
18 4 | ruble opuści?... - pochwycił dziedzic. Ślimak umilkł zawstydzony.~-
19 4 | zawstydzony.~- Dobrze - rzekł dziedzic - opuszczę ci trzy ruble
20 4 | Za pozwoleniem - przerwał dziedzic - pieniądze wezmę później,
21 4 | A widzisz?... - rzekł dziedzic do szwagra. - Czy on nie
22 4 | rękę na zgodę? - spytał dziedzic. "Albo ja głupi!" - pomyślał
23 5 | ROZDZIAŁ PIĄTY~Był lipiec. Dziedzic z dziedziczką od dawna wyjechali
24 6 | rzekła:~- A wiecie wy, że dziedzic sprzedaje cale mienie: lasy,
25 6 | dodadzą z dziesiątek rubli, a dziedzic opuści im resztę. Josel
26 6 | nie sprzedał jeszcze wasz dziedzic majątku? - odezwał się gruby
27 6 | oczekującym gościem stanął dziedzic. Ubrany był w kierezję z
28 6 | panie Hirszgold! - zawołał dziedzic wesoło. -Cóż to za pilny
29 6 | dystans kolei - odparł gość.~Dziedzic przygryzł wąsa, odpieczętował
30 6 | kupić mój folwark? - spytał dziedzic.~- I to zaraz.~- Ależ, panie,
31 6 | mówił rozgorączkowany dziedzic. -Mój teść pisze o panu
32 6 | tylko napisać parę słów. Dziedzic rzucił krakuskę na stół.~-
33 6 | interes... - tłumaczył się dziedzic.~- Ależ twoja dama czeka...~-
34 6 | sali.~- Nigdy! - odparł dziedzic. - Wolę sprzedać chłopom.~-
35 6 | to co?... - oburzył się dziedzic. - Ziemia pyszna, lasy,
36 6 | się na Nowy Rok oddalił. Dziedzic rozgniewał się.~- Więc ja
37 6 | co robić?... - westchnął dziedzic.~- Podpisać ugodę - odpowiedział
38 6 | ja nieszczęśliwy - jęknął dziedzic. - Napisz pan, panie Hirszgold,
39 6 | wkrótce w pokoiku ukazał się dziedzic zmęczony, ale promieniejący.~-
40 6 | uspokoić - odparł zadowolony dziedzic.~- W tym roku będzie on
41 6 | nie rozumiesz, że jeżeli dziedzic sprzedał mienie, to Niemce
42 6 | Taką mam ambicję!~- A jak dziedzic już sprzedał folwarek? -
43 6 | brzęcząc podkówkami wszedł dziedzic. Mętnym wzrokiem spojrzał
44 6 | odparł stojący w progu lokaj.~Dziedzic zawrócił się i wyszedł.
45 6 | odpowiedział kobiecy głos z pokoju. Dziedzic wszedł. Na fotelu, obitym
46 6 | tył i zdawała się usypiać. Dziedzic upadł na drugi fotel i rzekł:~-
47 6 | mazur był prześliczny... Dziedzic chrapał.~
48 7 | tydzień po kostiumowym balu dziedzic z żoną opuścili wieś przenosząc
49 7 | dziedzica w arendę...~- Oho, dziedzic!... - zaśmiał się Hamer. -
50 8 | Mój Boże, taki pan, taki dziedzic!... Miałby po ojcach pięć
51 11| się od tych czasów, jak dziedzic sprzedał wieś, jak zaczęli
52 11| Czy nie tobie chciał dziedzic sprzedać za sto dwadzieścia
|