Rozdzial
1 2 | palcami. Potem wyprowadził ze stajni swoje kasztanki. Jeden ziewał,
2 2 | Patrząc na nich przez wierzch stajni, zdawało się, że krępy chłop
3 3 | chwilę zniknął we wnętrzu stajni. Gdy zaś na dziedzińcu wszystko
4 4 | Toteż mu kradną siano znad stajni!~- A ono na prawo, tatulu,
5 5 | nogi i z szynku wyniósł do stajni. Ale kto? Owczarz nie wiedział.
6 5 | Ślimak.~- Ja ją wezmę do stajni - szepnął Owczarz.~Zbliżył
7 5 | wymknął się na nocleg do stajni.~Gdy tam wszedł, jeden z
8 5 | deszcz wciąż padał. Drzwi stajni przymknęły się i wszystko
9 5 | wypogadza, zdawało mu się, że w stajni słyszy chrapanie Maćka.~-
10 5 | Wtedy cicho skrzypnęły wrota stajni i wymknął się z nich jakiś
11 6 | karmił, nocleg dawał jej w stajni i brał ją do każdej roboty,
12 7 | kazał klacz zaprowadzić do stajni, a gościa zaprosił do najpiękniejszej
13 8 | konisków nie ruszyłem ze stajni. Taki Niemiec, który liczy
14 8 | piece. I tego szkoda.~- A do stajni nie zaglądaliśta? - spytał
15 8 | Owczarz.~- Jakżeby nie? W stajni woda, w oborze woda, wreszcie
16 8 | Owczarzem wylewając wodę ze stajni tłuką szuflami o próg.~A
17 8 | Owczarz przerwali robotę w stajni i z szuflami w rękach przysłuchiwali
18 8 | nie tknąwszy poszedł do stajni mrucząc:~- Mój Boże, taki
19 9 | butelkę gałgankiem i ukrył w stajni pod żłobem. Brała go ochota
20 9 | kożuch znajdę i poszedł do stajni. Tu legł na swoim barłogu,
21 9 | przecie on leży w zamkniętej stajni?... A jednak widać niebo.
22 9 | oprzytomniał i spojrzał w głąb stajni. Zdawało mu się, że w niej
23 9 | uchwycić ręką za futrynę stajni.~- Co ty gadasz?... Udajesz
24 9 | mogąc stać usiadł na progu stajni.~- A dyć i temu coś się
25 9 | wygrażając pięścią. - Spal w stajni i dał konie ukraść... Bodaj
26 9 | szczerze witał wchodzącego do stajni albo żegnał wychodzącego,
27 9 | Jest noc, jest przecie w stajni... Tak, jest w stajni, lecz
28 9 | w stajni... Tak, jest w stajni, lecz zaraz mają tu przyjść
29 9 | Już nawet otworzyli bramę stajni i widać śnieg na dziedzińcu.
30 10| że teraz właśnie jest w stajni Owczarz z dzieckiem, oboje
31 10| dziedziniec, zajrzał do pustej stajni, potem krowom rzucił garść
32 10| Fryc.~- Usadowimy się w stajni - odparł chłop.~Niemki szeptały
33 10| przenieść w półkoszku do stajni.~- Przyszlemy wam tu - rzekł
34 10| bankocetlami i oba ukrył w rogu stajni pod zeschłą mierzwą. Ukończywszy
35 10| Zeszedł ze wzgórza do stajni i położył się na słomie
36 10| zasnął. W południe na progu stajni ukazał się stary Hamer,
37 10| sukmany. Potem zniósł do stajni resztę odzieży i sprzętów
38 10| dziś nocujemy z córką przy stajni.~Ślimak zadumał się i odparł:~-
39 10| A jutro nas wyrzucą do stajni... Nie ma tu co długo wysiadywać.~
40 10| głosy. Ślimak wyszedł ze stajni i począł błąkać się po podwórku
41 10| całkiem rozwidniło, wszedł do stajni chcąc się trochę przespać.~
42 10| wezmą!...~Zamknął się w stajni i zgarnąwszy trochę słomy
43 10| to on sam, Jojna, leży w stajni obok umarłej żony i że za
44 10| głowie, i tak oboje leżą w stajni, i nawet nie ma im kto wody
45 10| pospołu z trupem leży w stajni... Dawaj futro! - rzekł
46 11| drugiej ręce, poszedł do stajni.~Pchnął drzwi nogą i zobaczył
47 11| Ustawił kosz na wysokim progu stajni i począł wydobywać chleb,
48 11| Cóż nieboszczka?~- Leży w stajni.~- Niech z Bogiem spoczywa,
|