Rozdzial
1 1 | przy tym dziwne łamańce. Lepiej zaś poszukawszy znalazłbyś
2 1 | połamie, tym dla niej będzie lepiej.~W owej epoce Ślimak przeważnie
3 1 | nas, człowieku. Nam będzie lepiej, tobie będzie lepiej; nam
4 1 | będzie lepiej, tobie będzie lepiej; nam będzie gorzej, tobie
5 2 | mostu, że Ślimak mógł mu się lepiej przypatrzyć. Był to pan
6 2 | i klasnął w rękę, ażeby lepiej spłoszyć bieguna.~Wszystko
7 2 | na rok. Można by ziemię lepiej wynawozić, zboża więcej
8 3 | tu widzę i Magdzie u was lepiej niż na całym świecie.~-
9 3 | czy nie dodadzą, a zawsze lepiej dokupić dziewczynie morgę,
10 3 | arendę.~- To przecie wam lepiej wyniesie aniżeli kupować
11 3 | zmartwienie...~Ażeby jeszcze lepiej udać Grochowskiego, usiłował
12 4 | że i mnie, i im będzie lepiej.~Tak jest, ale kiedyż to
13 4 | to rozumie, że będzie mi lepiej z łąką niż bez łąki. Zaś
14 4 | miło, kiedy chłop ma się lepiej, bo przez to dworowi ubywa
15 4 | świata nie poprawi. Niech lepiej patrzy, żeby ojcu pieniędzy
16 4 | Grzybowi. Jeszcze zrobię lepiej, bo - nic nie wydasz ani
17 4 | czapkę wbił na łeb, żeby mi lepiej oczy zamydlić, i zara począł
18 5 | szepnął młodszy - szlachcic lepiej by nas nie przyjął.~Siedli
19 6 | Dajcie spokój!... Lepiej przenieśmy go!...~- Brawo!
20 7 | wódki wypił, to bym jeszcze lepiej mierzył niż sam omentra!
21 7 | płaczącą wierzbę.~Wpatrzył się lepiej w gromadę i poznał, że to
22 7 | Hamer, przypatrzywszy mu się lepiej, zapytał:~- No, ale co ty
23 8 | mówi sobie Ślimak - i nawet lepiej z nimi, niż było za dziedzica.~
24 8 | było za dziedzica.~Jest lepiej, ponieważ od dnia przyjazdu
25 8 | nam dziś - jutro zapłacą lepiej.~- Któż wam zapłaci?~- A
26 8 | wezmą do wojska, to jeszcze lepiej będą strzylać, a nic mi
27 8 | Jędrek śmieje się jeszcze lepiej, a i w głosie matki czuć,
28 8 | parobek. - Ona mówi, że mu lepiej, a chłopak jak się nie ruchał,
29 9 | wam, i mnie będzie z tym lepiej.~- Ni.~- Sto rubli dam za
30 9 | wynalazł. Im prędzej, tym lepiej. A jak nam kiedy Bóg miłosierny
31 9 | ze trzy razy...~- Ja jemu lepiej dałem - odparł zachmurzony
32 9 | do kościoła, aby u ludzi, lepiej obeznanych z sądami, zaczerpnąć
33 9 | kuliła się baba, jeszcze lepiej opatulona aniżeli jej mąż.
34 9 | padnie na człowieka słabość? Lepiej na taki czas odłożyć."~W
35 9 | rodzice. Przypatrzywszy się lepiej parobkowi, dostrzegli w
36 9 | kiedym się upił, jeszcze lepiej pilnować... Takiś sam złodziej
37 9 | wracać bez koni, to się lepiej powieś, byłeś mi już nigdy
38 10| opryskliwie. Może nawet lepiej jej się zrobiło, bo odegrzała
39 10| wzgórze.~- Przecie ona.~- Nie lepiej to było nam sprzedać grunt?... -
40 10| Chłop milczał.~- Może to i lepiej... Pewnie, że lepiej - ciągnął
41 10| to i lepiej... Pewnie, że lepiej - ciągnął bakałarz. -Sami
42 10| mi to nie wolno? Przecie lepiej pójść w inne strony i kupić
43 10| brzuchem do ziemi i jeszcze lepiej naciągnął kożuch na głowę.~-
44 11| chłop wierzy w to, z czym mu lepiej.~- Hm! a przy kolei nie
45 11| żebyś na nowym gospodarstwie lepiej gospodarował niżeli Niemce,
|