Rozdzial
1 2 | dziwna. Panicz wyciągnął rękę jakby do paciorków na szyi
2 2 | śmiał się Jędrek i klasnął w rękę, ażeby lepiej spłoszyć bieguna.~
3 2 | Żwawa kobieta wyciągnęła rękę i grożąc nią wołała:~- Józek,
4 3 | to jeszcze pocałuj ją w rękę i podziękuj, bo mówię ci:
5 3 | mówił Ślimak podając mu rękę.~- To wam Bóg zapłać, że
6 3 | pięścią w oko schwycił ją za rękę, Stasiek za drugą i polecieli
7 3 | odparł Grochowski kładąc mu rękę na kolanie. - To krowa nie
8 3 | stołku! Wyciągnął nogi, lewą rękę oparł na biodrze, prawą
9 3 | rzekła Ślimakowa ujmując za rękę Grochowskiego.~Olbrzym podniósł
10 3 | wytężył słuch, wyciągnął rękę i poznał, że deszcz pada;
11 4 | łąkę, i zaraz pocałuj go w rękę, obejmij za nogi i proś,
12 4 | Kupujesz, Józefie? Dajesz rękę na zgodę? - spytał dziedzic. "
13 5 | przespany - odparła całując go w rękę:~- Co się tam macie ze mną
14 6 | wielkiego gniewu, ujął Grzyba za rękę.~- Chodźta, kumie, do dom -
15 6 | zawołano z góry.~- Każdy poda rękę damie...~- Poloneza...~-
16 6 | zdjął bogate futro, wziął w rękę bobrową czapkę i usiadł
17 6 | pana, wesołej zabawy.~Podał rękę dziedzicowi, który z pośpiechem
18 6 | stary biorąc Ślimaka za rękę. -Gospodarzu - ciągnął ściskając
19 6 | ściskając go mocniej za rękę. - Zresztą, słuchaj - dodał
20 6 | człowieka, ażeby dał sobie uciąć rękę albo nawet poderżnąć gardło?
21 6 | gwałtownie chwytając ojca za rękę.~- Ni.~- Sprzedasz, gospodarzu -
22 7 | przez piersi i pod lewą rękę, duży pies podniósł się
23 7 | rozgniewanych, bo uścisnąwszy za rękę ojca i syna wzięli na plecy
24 7 | przecie jeden drugiemu rękę podaje za pan brat. U nas
25 7 | skończywszy witać gości wziął w rękę kołek i za pomocą drewnianego
26 7 | Hamer ukłonił się, wziął w rękę drugi kołek i począł go
27 7 | ale Hamer wziął chłopca za rękę i odprowadził na bok. Teraz
28 8 | mówił ciągnąc brata za rękę. - Taki deszcz ciepły, że
29 8 | sienią stała Ślimakowa. Jedną rękę oparła na niecce, drugą
30 8 | nagle pocałował bakałarza w rękę.~- Ale już idźta stąd...
31 9 | myślał i niekiedy wyciągał rękę do siekiery chcąc przynajmniej
32 9 | daleko, albo on ma za krótką rękę, więc - dawał spokój.~Innym
33 9 | zawiniętą dziewczynę na jedną rękę, kij w drugą i poszedł kulejąc
34 9 | pod ścianą, oparł jedną rękę o stół, drugą na oknie i
35 10| o Owczarzu. I ustawiwszy rękę naprzeciw okna, tak aby
36 10| I uścisnąwszy Ślimakowi rękę poszedł za innymi na kolonię.~
37 10| dom - rzekła ciągnąc go za rękę.~- Gdzie do dom? - odparł
38 10| zdechniesz albo będziesz wyciągał rękę pod kościołem.~- Całujta
39 10| resztę uwagi. Targnął ją za rękę, dotknął ust - nie ruszyła
40 11| i pocałował proboszcza w rękę. - Korzeni musi być tu sporo -
41 11| pokora. Schwycił Ślimaka za rękę i mówił nieco życzliwszym
42 11| olbrzymiego chłopca pod rękę.~- Tatku, zmiłujcie się!...
|