Rozdzial
1 1 | pagórkami, ścieżka idzie do góry, to spada na dół, znowu
2 1 | na próbę, a wszystkie te góry zaoram. Będę wam służył
3 2 | klęczek i podniosła głowę do góry. Jej spódnica była wysoko
4 2 | jaśnie paniczem?... - wołał z góry Ślimak. - Zdejmij zaraz!~-
5 2 | nie buduje wiatraka, że góry są za niskie, ale dlatego,
6 3 | ognia, z ręką podniesioną do góry i twarzą uroczystą. Grochowski
7 3 | wszystko. -. Niebo, nasze góry i was także widziała, jakeście
8 4 | widząc, że żona wszystko z góry ułożyła. A w duchu dodał: "
9 4 | w kieszenie, z głową do góry zadartą, sunie mąż, za nim
10 4 | i mówił:~- Widzisz ty te góry tam nade dworem? Z nich
11 4 | zamydlić, i zara począł z góry:~"Na co ci łąka? Albo już
12 5 | i te wyrwy, co są z boku góry, to woda wyżarła.~- Trzeba
13 6 | kłonicami sanek i tak jechali z góry, pod górę albo wąwozem,
14 6 | Tym razem popędziło z góry, na łeb, na szyję, aż dwoje
15 6 | Idźmy już!... - zawołano z góry.~- Każdy poda rękę damie...~-
16 6 | waliły saniami z nowyższy góry, że mnie ciarki przeszły.
17 6 | szczęśliwy. A tobie nic z tej góry.~- Ale to przecie moja góra,
18 7 | ludzkich głosów. Znowu spoza góry wychyliły się łby końskie,
19 7 | Ślimak usiadł na zboczu góry tak, aby go z podwórza nie
20 7 | bakałarz podniósł czapkę do góry, mężczyźni odkryli głowy
21 7 | usta, a Jędrek zbiegł z góry, przebrodził rzekę i cwałem
22 7 | beczce piwa, podniósł do góry szklankę, młodzi wykrzyknęli: "
23 8 | I ze zdumieniem oglądał góry i przepaście, w tak krótkim
24 8 | ryjąc wąwozy tam, gdzie były góry, i wznosząc góry na płaszczyznach.~
25 8 | gdzie były góry, i wznosząc góry na płaszczyznach.~Jechał
26 8 | krzaki porastające wywozy i góry, nim wydostał się na równinę.
27 8 | gwałtownością wyrzucał do góry, że z uciekających obłoków
28 8 | niekształtną ćmę.~Wtedy widząc, że góry i wyspy wzniesione ręką
29 8 | pola gradem!... Zmyjcie te góry deszczemi..." I posłuszne
30 8 | posłuszne tumany rzucają się na góry i na pola: "Ha... ho!...
31 8 | więc nam u jadło kawałek góry...~- Lo Boga!... I duży?...~-
32 8 | ręce Staśka podniósł je do góry, aż poza głowę, a potem
33 8 | rozpłakał się i uciekł między góry, a Ślimak nie spojrzał na
34 9 | jakie to sprytne!... Póki z góry, to puszczają se ładunek
35 9 | górą. Obmacał ręką ścianę góry i formę jamy i pomiarkował,
36 9 | Siedział we wgłębieniu góry, z głową opartą o ścianę,
37 10| dla krów zdjął paszę z góry, narznął sieczki, potem
38 10| Baba podniosła ręce do góry i lamentując pobiegła na
39 11| Na gościńcu, tym razem z góry, rozległ się tętent i skrzyp
|