Rozdzial
1 1 | pagórka nie większego od chaty wypływa źródło rzeki Białki.
2 1 | kilka zagonów ziemi i pół chaty, wolała jednak pójść między
3 1 | Kalece wypadła droga koło chaty Ślimaków; a że był nędzny
4 1 | kamienia i przyszedł do chaty wlokąc za sobą nogę.~- Co
5 2 | oddalania się gospodyni od chaty. Wreszcie Jędrek popchnął
6 2 | podłogi.~Albo pukał w okno chaty i wrzeszczał na przekór
7 2 | ostrym kłusem ruszył w stronę chaty Ślimaków. Lecz szczęście
8 2 | jeździec minął wracającą do chaty Ślimakową i zdjąwszy zakurzoną
9 3 | stargować... I szedł ku drzwiom chaty.~- Józek - zatrzymała go
10 3 | że ledwie dojrzał scianę chaty. Zbliżył się do niej powoli,
11 3 | Rozmarzony, wywlókł się z chaty i jakby nie na swoich nogach
12 4 | się chłopu, że ściany jego chaty są bielsze.~- Śliczności
13 4 | robiłam. Weszłam raz do chaty, gdzie leżało chore dziecko,
14 4 | Gdy zaś Ślimak wszedł do chaty, zapytała go żona:~- Co
15 4 | chłopiec wymknął się już z chaty, a i ojca złość odeszła,
16 5 | rozmowy gospodyni zbiegła do chaty, a niebawem ukazali się
17 5 | Panowie skierowali się do chaty, a za nimi Ślimak, Owczarz
18 5 | ser z kminkiem. Na progu chaty stała w pogotowiu dzieża
19 5 | zaś w niedzielę wszyscy z chaty wybierali się do kościoła,
20 6 | połowie stycznia, wpadła do chaty Ślimaków stara Sobieska.
21 7 | Szli i jechali drogą około chaty Ślimaka gromadami, niekiedy
22 7 | przed wschodem słońca z chaty zmówić pacierz i zobaczyć,
23 7 | czasie tej rozmowy wyszła z chaty i zbliżyła się do wrót Ślimakowa
24 7 | myśli małżonkowie wrócili do chaty. Rozmowa z chorym uspokoiła
25 7 | wartownika.~Ślimak wrócił do chaty. Rzucił się na posłanie,
26 7 | wachmistrz zawrócił klacz do chaty Ślimaka. Gospodyni akurat
27 7 | Owczarz i zaraz dał znać do chaty. Wybiegli więc całą rodziną
28 7 | i ostrożnie ponieśli do chaty, skraplając wodą i uspokajając
29 8 | Sobieska wpadała do ich chaty rzadziej i ukradkiem, a
30 8 | szuflami o próg.~A w sieni chaty bieganina i hałas; to Jędrek,
31 8 | i potykając się szedł do chaty.~Przed sienią stała Ślimakowa.
32 8 | znowu zawróciła w stronę chaty, ale nie weszła tam.~Padła
33 8 | przyszło, nie wypuściłabym go z chaty... W lochu bym go zamknęła...
34 9 | lekarstwo.~Szli żwawo do chaty, a obcy prawił:~- Zaboli
35 9 | Ślimak i odwrócił się idąc do chaty~- A skrzynkę zostaw - rzekł
36 10| nieszczęście przygnało ją dziś do chaty? jeżeli wie - po co tu przyszła?~
37 10| mu jakby część łaski do chaty; od chwili bowiem jej przybycia
38 10| ratunku stodoła spaliła się, z chaty jednak uratowano część ścian.
39 10| padło na komin spalonej chaty Ślimaka i nagle Żyd ciężko
|