Rozdzial
1 1 | białą figurę parobka, jak w parę koni orał ziemię - albo
2 2 | jak młody wróbel, uderzył parę razy fajką o ławę dla wysypania
3 2 | przekór, wyglądało z nich parę snopów słomy, wabiących
4 3 | rozpierać, jeżeli stąd o parę kroków już rozpiera się
5 4 | do wójta. Jeszcze bym se parę razy strzelił po drodze.~
6 4 | i trzy krowy, i jeszcze parę świń.~- Ziemi macie dużo?~-
7 5 | się owad. Później kupiłbyś parę ułów, miałbyś miód dla siebie
8 6 | wiara. Żyd!... Bez tych parę tygodni, co chłopy u niego
9 6 | doskonale widział każdą parę przeciągającego orszaku
10 6 | rachunku.~- Albo każe czekać parę dni.~- Ja nie mam czasu
11 6 | Potrzebuje pan tylko napisać parę słów. Dziedzic rzucił krakuskę
12 7 | wiejskich dziewuch.~Kiedy w parę tygodni po wyjeździe państwa
13 7 | ramionami. - Słyszałem, że parę razy strzeliły w nocy, a
14 7 | Ale wyjechali ledwie na parę godzin, po upływie których
15 7 | do taboru.~Przeszedłszy parę kroków ku północy stary
16 8 | dworu - nie było.~Czasem po parę dni nie tknął żadnej roboty.
17 8 | Robił nawet zakupy. Nabył parę wieprzków od Grochowskiego,
18 8 | nam te inżyniery gadały.~Parę razy w swoich handlowych
19 8 | do roboty? Fryc wystąpił parę korków naprzód i hardo patrząc
20 8 | ocknie się i nie odezwie? Parę razy nawet zapukał do niego.~
21 9 | nikt się u niego nie pytał, parę fasek masła starzało się
22 9 | Jędrek bywał co dzień i parę razy na dzień w kolonii
23 9 | a Owczarz zrywał się po parę razy na noc i zarzuciwszy
24 9 | osłabły. Pokręcił głową parę razy, przeciągnął się, ale
25 9 | macając kijem postąpił parę kroków naprzód i - runął
26 9 | Obszedł go z daleka, krzyknął parę razy: "Hej! hej! ociec,
27 9 | Tam pobiegł dróżnik.~W parę godzin sprowadził sanie
28 9 | Wreszcie do sądu było ledwie parę wiorst. Wziął więc lejce
29 9 | gminie "głupią Zośkę". W parę miesięcy po zostawieniu
30 9 | w ciągu których poznała parę nowych więzień) odesłano
31 10| się nie bał, nigdy, choć parę razy śmierć zaglądała mu
32 10| śpi, Hamer szturgnął go parę razy laską.~- Hej, hej!
33 10| przyćmił się, zaskwierczał, parę razy błysnął i zgasł wydając
34 11| nocy konie krad i dostał parę śrucinów.~- O hycel!...
35 11| tamtą stronę. Usłyszano parę uderzeń, krzyk i wnet ukazał
|