Rozdzial
1 2 | wstąpić? - mówiła podnosząc głos. -Cóż to, mnie już nie stać
2 2 | którą miał kupić, ryknęła; glos jej podobał się chłopu i
3 2 | nagle usłyszał za sobą gruby głos:~- Hej! hej!~Na gościńcu
4 3 | rzekł wysilając się na głos surowy, choć go strach ogarniał.
5 4 | pogróżki dziedzica. Tajemniczy głos szeptał w nim czy poza nim,
6 5 | odezwał się spod płachty głos chrapliwy.~- To ty, Zośka? -
7 6 | wołał jakiś młodzieńczy głos. -Antoni, ruszaj!...~- Nie
8 6 | majątku? - odezwał się gruby głos z drugich sań.~- Po co ty
9 6 | odpowiedział gniewnie gruby głos.~- Ehe to oni!... - mruknął
10 6 | rozległ się inny, potężny głos basowy:~- Panie rond, panowie
11 6 | boki i stopniowo podnosząc głos poczęła mówić:~- O... widzisz,
12 6 | Proszę - odpowiedział kobiecy głos z pokoju. Dziedzic wszedł.
13 7 | las majaczył, słychać było głos kościelnego dzwonu. Czy
14 7 | zmęczyli się krzykiem, zabrał głos młodszy Hamer. Niedługa
15 7 | tle zauważył jeden dziwny głos kobiecy, czysty, dźwięczny
16 7 | aniżeli ona. Dziś przecie głos jej tak opanował duszę chłopca,
17 7 | kamieni: został tylko ów głos wypełniający całą przestrzeń.
18 7 | że rozpłacze się na cały głos. Nagle odwrócił się, ażeby
19 7 | albo stary, schrypnięty głos Grzyba miotającego przekleństwa.~-
20 8 | Przystanął i usłyszał mocny głos, wołający za wodą:~- Taki
21 8 | bezładnie machając rękoma.~Jakiś głos wewnętrzny wołał w nim: "
22 9 | Nagle usłyszał za sobą głos starego Hamera:~- Nie do
23 9 | to słyszy znowu ten sam głos, który mówi: "No, posuń
24 9 | Posuńże się" - szepce głos cichy a niecierpliwy i jednocześnie
25 9 | jeszcze gwałtowniej, a jakiś głos przytłumiony (tak zdawało
26 9 | zaczęła cicho szlochać (głos miała zawsze słaby), a do
27 9 | jednak oddalania się sani głos jej cichnął, sina z gniewu
28 10| zmęczony ze starości i jękliwy głos wołający: "Byłem głodny,
29 10| słyszał drżący i płaczliwy głos wikarego, który bijąc pięścią
30 10| znowu usłyszał jękliwy głos księdza: "Byłem głodny,
31 10| cisza i chłop znowu usłyszał głos wikarego: "Byłem głodny -
32 10| stąpania, a potem gruby głos Knapa, mówiący:~- Vater
33 10| stajenki. Obaj Niemcy podnieśli głos:~- Zapłacisz ty za szachrajstwo!...~-
34 10| wsi kościelnej doleciał głos wieczornego dzwonu, a w
35 10| Teofilowej?... - dodał w nim głos cichszy od myśli.) No, a
|