Rozdzial
1 2 | młody wróbel, uderzył parę razy fajką o ławę dla wysypania
2 2 | sto kroków na powrót. Ile razy dochodzili granicy zasianego
3 2 | ziemia. - Sam jadasz trzy razy na dobę, a mnie - jak często
4 2 | żona nie spędzi, i po dwa razy na dobę;~a mnie - jaki dajesz
5 2 | Przyszło mu na myśl, ile on razy, układłszy się na ławie,
6 2 | opowiadał o nich żonie! Ile razy mówił, jako musi zaprowadzić
7 2 | i siać koniczynę! A ile razy chwalił się, jak to mu ludzie
8 4 | Przyszło mu na myśl, ile on razy drożył się z robotą albo
9 4 | Rozdawali nie raz, ino dwa razy i jeszcze może rozdadzą,
10 4 | pomarańcze.~- Pewnie ze sto razy lepsze od jabłek?... - spytał
11 4 | wójta. Jeszcze bym se parę razy strzelił po drodze.~Tymczasem
12 6 | grunta... Będziesz miał dwa razy tyle... Sam wyszukam ci
13 7 | Byli tu u mnie już dwa razy, jakiś stary i jakiś brodaty,
14 7 | ramionami. - Słyszałem, że parę razy strzeliły w nocy, a na drugi
15 8 | te inżyniery gadały.~Parę razy w swoich handlowych wycieczkach
16 8 | wypadku nie mogę. Za to ile razy przyjadę w waszą okolicę,
17 8 | mówił Ślimak. - Ile to razy do inszego zająca strzelą
18 8 | się i nie odezwie? Parę razy nawet zapukał do niego.~
19 9 | Jędrek bywał co dzień i parę razy na dzień w kolonii i albo
20 9 | Owczarz zrywał się po parę razy na noc i zarzuciwszy sukmanę
21 9 | poszli za psem, który kilka razy skowyknął, jakby go potrącono.~-
22 9 | I to pewnie ze trzy razy...~- Ja jemu lepiej dałem -
23 9 | leciutko w łeb... Może ze dwa razy, no... niechby trzy. A ten
24 9 | Herman, bo miał gębę aż dwa razy przewiązaną.~Ślimak trochę
25 9 | Herman dał chłopcu ze dwa razy w pysk, a my do sądu nie
26 9 | osłabły. Pokręcił głową parę razy, przeciągnął się, ale w
27 9 | nie była szczera, bo ile razy żona schowała głowę między
28 9 | z daleka, krzyknął parę razy: "Hej! hej! ociec, czyście
29 10| nie bał, nigdy, choć parę razy śmierć zaglądała mu w oczy.
30 10| Hamer szturgnął go parę razy laską.~- Hej, hej! wstawajcie
31 10| milczał. Hamer jeszcze kilka razy pociągnął dym z cybucha
32 10| we Wólce, choć mi go dwa razy palili Żydzi. Nieprawda,
33 10| się, zaskwierczał, parę razy błysnął i zgasł wydając
34 10| oborze, przyniósł kilka razy wody z przerębli, napoił
|