Rozdzial
1 2 | Dziesięć morgów, a w tym łąki ani okrucha. Gdybym obsiewał
2 2 | krowinę i choć-ten oto kęs łąki!..."~Zjechał ze szczytu
3 2 | nasze bydlę z tej samej łąki szczypie trawę darmo; a
4 2 | dziedzic nie zechce oddać łąki...~"Nie gadaj, nie gadaj,
5 2 | W tej chwili przybiegł z łąki Stasiek i patrzył na obcych
6 4 | zmieniły kierunek.~"Co nie -ma łąki wypuścić? - myślał. - Przecie
7 4 | mi lepiej z łąką niż bez łąki. Zaś żadnemu panu nie jest
8 4 | czego miałby mi żałować kęsa łąki? Mało on wreszcie ma tych
9 4 | spada ziemia na dworskie łąki -odpowiedział Jędrek.~-
10 4 | chudoby ziemia zlatuje na jego łąki i majątku mu przysparza.~
11 4 | Zły znak!... Pewnie mi łąki nie wypuszczą, kiedy nam
12 4 | wypuścił w arendę ten kawałek łąki, co jest między rzeką i
13 4 | dwór albo mu nie wypuści łąki w dzierżawę, jako już posiadającemu
14 4 | w dzierżawę ten kawałek łąki! - zawołał dziedzic. - Przynajmniej
15 4 | płaci mi rocznie za morgę łąki?~- Gadał, że dziesięć rubli.~-
16 4 | pamiętasz, ile mi za morgę łąki zapłacił w zeszłym roku
17 4 | słuchaj. Ja te dwie morgi łąki, które chcesz dzierżawić,
18 4 | się i ani myślał kupować łąki.~- No, więc w takim razie
19 4 | dwadzieścia rubli one j łąki? - mruknął chłop.~- Coście
20 4 | wyrozumiały.~- I nie kupiłeś łąki? Dobrześ zrobił, bo w tym
21 5 | dobrze, żeś wtedy nie kupił łąki od pana?~Wzięli się znowu
22 6 | rozgadać się.~- A jak mi łąki nie sprzeda, to co?... -
23 6 | Ziemia pyszna, lasy, łąki...~Kupiec machnął ręką.~-
24 6 | skamlaj, aż ci ten kawałek łąki odstąpi, choćby za dwa tysiące
25 6 | Bóg skarżę...~- Ale zawdy łąki nie będzie.~- Głupiś!... -
26 7 | kształt śniegu bieliła pola i łąki, i szeptał: "Kiedy ranne
27 7 | spoglądając na drugą stronę łąki, gdzie wśród ugoru rozłożył
28 8 | pole wałem od niemieckiej łąki, a plecionym płotem umocni
29 8 | szeleściły po bokach wzgórz, łąki były zalane, z drugiej strony
30 11| oddać Niemcom dwa morgi łąki, com arendował od dziedzica.~-
31 11| pamiętam, kiedy z okazji tej łąki zaczął pan z panią i śwagierkiem
32 11| Hamerowskiej,~- To wam dam więcej łąki. Zgoda?... - nalegał Grzyb.~-
|