Rozdzial
1 1 | trzody gotowane kartofle, takie dobre, że ich smak wraz
2 4 | musi robić na przekór. Już takie urządzenie świata.~Przyszło
3 4 | przysparza.~Chłopak słysząc takie rozumowanie kręcił głową.~-
4 4 | ono na prawo, tatulu, co takie szybiaste? - spytał Stasiek.~-
5 4 | Skosztowałem ci ja jedno takie. Małe jak kartofel, zielone,
6 4 | żeby pies wypluł...~- I oni takie jedzą?~- Co nie mają jeść.~-
7 4 | po co by panicz opowiadał takie dziwne rzeczy, jeżeli nie
8 4 | każe, ale gada, żeby płacić takie straszne pieniądze z morgi!
9 5 | kurzem okryci, ale mieli takie wspaniałe miny, że na ich
10 5 | odezwał się do Ślimaka:~- Za takie przyjęcie wybudujemy wam
11 5 | chwalił się, że on zawsze robi takie sprawunki. Przed odejściem
12 5 | uwierzą we wsi, że zarobiliśmy takie wielkie pieniądze.~- Trochę
13 5 | brakuje mi nic, ale obuwie mam takie, że co stąpnę, to noga idzie
14 5 | przypatrując się maleństwu.~- Takie suche jak wiór - szeptała
15 7 | wasz pieniądz jak i nasz, takie wasze prawa jak i nasze.
16 7 | was samych mogą okraść, takie chłopy.~- Będę miał na nich
17 8 | ulewę za oknem - czego ono takie złe?~- Kto go ta wie.~-
18 8 | ani zdrowia.~- On już był takie odmienne dziecko - mówił
19 9 | czuł obawę i myślał, że takie zagraniczne sztuki nie wyjdą
20 9 | Wstydzilibyśta się - rzekł - za takie głupstwo chodzić do sądu.
21 9 | Nawet na uroki ono bez mała takie dobre jak woda święcona.~
22 9 | Słyszał kto, żeby zaś takie dziecko zamrozić?... No,
23 10| rzemień.~- Cóż ci? - spytał.~- Takie mi czarne kręgi stają w
24 10| po co Żyd opowiedział mu takie łgarstwo?~Ale po obiedzie
25 10| stąd gdzieś tak daleko, w takie odmienne strony, gdzie by
26 10| parobka i znajdy, więc oni w takie sprawy nie chcą się mieszać.
27 10| Mój zięć Krauze robi takie piwo... Ho! ho!...~- Co
28 10| cofnął się Żyd. - Po co gadać takie żarty! Aj waj!... może i
29 11| moje grzechy, kiej mnie takie szczęście spotkało, że sam
30 11| się na pogrzeb Ślimakowej takie mnóstwo ludzi, jakiego najstarsi
|