Rozdzial
1 2 | badylach.~- Ot, dola! - szepnął Ślimak. - Żeby to dziedzic,
2 2 | co on tam wypatruje? - szepnął chłop z uśmiechem. Stasiek
3 3 | wzruszenia.~-Wola boska - szepnął. - Spróbuję ją stargować...
4 4 | stać przy panu w czapce - szepnął.~- Dajże spokój dzieciństwom! -
5 5 | sobie zdziwieni.~- No, no - szepnął młodszy - szlachcic lepiej
6 5 | dzień żniwa.~- A co?... - szepnął młodszy pan do starszego. -
7 5 | O la Boga! la Boga!... - szepnął parobek na widok nędzy gorszej
8 5 | Ja ją wezmę do stajni - szepnął Owczarz.~Zbliżył się do
9 5 | wymienia krowy.~- Ssij bydlę - szepnął - kiedy cię własna matka
10 6 | Nie bój się, nie płacz -szepnął do sieroty. - Pan Bóg miłosierny
11 6 | bagnem.~- Co to jest? - szepnął chłop i podniósł się na
12 6 | mieniał na wasze zabawy!... -szepnął. - Zmęczą się, nie wyśpią
13 6 | Ślimakowa.~- Nie ja ich - szepnął mąż.~Kobieta ujęła się pod
14 7 | pieców.~- Kara boska! - szepnął chłop i strach go ścisnął
15 8 | Trza wracać do dom!... - szepnął.~Ale znowu żal straconego
16 8 | Widzisz, że utonął... - szepnął Ślimak.~- Co wy gadacie! -
17 9 | to se wrócisz...~- Oho! - szepnął Owczarz słuchający w rogu
18 9 | potrącono.~- Są złodzieje - szepnął Maciek. Jednocześnie rozległo
19 9 | pomyślał. - I -ni... - szepnął - przecie muszę pierwej
20 10| Utonął noma tego lata - szepnął chłop i zmartwiał na myśl,
21 10| pogorzelców, a Hermanowi szepnął, aby natychmiast jechał
22 10| się zmieszany. Po chwili szepnął:~- Bredzi!... ma gorączkę...~
23 10| Ślimak.~- Któż by inny? - szepnął bakałarz. - Grzyb chce kupić
24 10| wahał się.~- Nie ma po co - szepnął bakałarz - ona bredzi i
25 10| niej, schwycił za ramiona i szepnął z trwogą:~- To ty, Jagna?...
26 10| się krwią...~- Jezu!... - szepnął chłop.~- Gdzie stąpisz,
27 10| zmiłuj się nade mną! - szepnął odsuwając się od stołu.
28 10| zielonawe oczy.~- Rany Boskie! - szepnął - co się ze mną dzieje?...
29 10| Sakramentami?... - Niepodobna!... - szepnął, znowu ujrzawszy owe oczy. -
|