Rozdzial
1 2 | próżno wiatr groził. Za ojca nieboszczyka, za szarego
2 2 | mruknął brodaty i pociągnął ojca do wózka.~- Bóg wam zapłać,
3 2 | brodaty, gwałtem sadzając ojca na wózek.~- Bywajcie zdrowi,
4 3 | mocniej przytulił się do ojca, a że i Ślimaka sen zmorzył,
5 3 | Prawda, tatulu - spytał ojca półgłosem - że woda widzi?~-
6 4 | znalazł się po lewej ręce ojca, a Stasiek po prawej. Później
7 4 | szedł znowu po lewej ręce ojca, a Jędrek także po lewej,
8 4 | podczas gdy Stasiek schwycił ojca za kieszeń sukmany.~- Gdzie
9 4 | Jędrek spoglądając ukosem na ojca żywił w sercu jakieś złe
10 4 | prosił Jędrek, Stasiek objął ojca za nogi i z płaczem całował
11 4 | wymknął się już z chaty, a i ojca złość odeszła, więc skończyło
12 6 | Hirszgold przywiózł list od ojca pani. Masz tu drugiego rubla,
13 6 | brodaty przemówiwszy do ojca po niemiecku głosem podniesionym
14 6 | brodaty, gwałtownie chwytając ojca za rękę.~- Ni.~- Sprzedasz,
15 6 | przeżegnała się łyżką.~- W imię Ojca!..-. Czyś ty, Józek, zwariował?...
16 7 | całą drogę ciągnie chorego ojca na wózku. A ty byś, hyclu,
17 7 | podróżnej, która napoiła ojca.~- Bóg wam zapłać! - westchnął
18 7 | się podróżna patrząc na ojca.~- A, Hamer - powtórzył
19 7 | bo uścisnąwszy za rękę ojca i syna wzięli na plecy swoje
20 7 | podział? Biegaj, Jędrek, po ojca.~- Piękne krupy. To wy sami
21 7 | Grzyba albo siwe włosy jego ojca. Wtedy wachmistrz nagle
22 7 | raz, gdy w wózku ciągnęła ojca. Wtedy więcej zajął go duży
23 8 | ziemi zapragnęła naśladować Ojca Przedwiecznego i z wiotkich
24 8 | i oparł się na kolanach ojca.~- Tatulu - rzekł cicho
25 8 | chłopaka spoczywała na ramieniu ojca, prawa ręka wisiała opuszczona
26 8 | pięściami przyskoczył do ojca.~- Zwariowaliśta!... - krzyknął. -
27 8 | opadła na wznak przez ramię ojca.~- Widzisz, że utonął... -
28 9 | dobytek wyzdychal...~- W imię Ojca i Syna... Żebyś nie wymówił
29 11| was jak brata, owszem jak ojca, żebyście się za mną do
|