Rozdzial
1 2 | panowie. Jeden ze swoją babą jeździ do kościoła wózkiem,
2 2 | wstąpiło czy co?... - zapytał. Baba ujęła się pod boki.~- Co
3 2 | rok, i tyle.~- Zwariowała baba, jak mi Bóg miły! Przecie
4 2 | głowę.~- A dolaż moja z tą babą! - lamentował. - Gdzie ja
5 2 | teraz co?... Uparła się baba mieć krowę, zacięła się,
6 3 | okazja. Tym bardziej że moja baba nie chce tego.~- Ale jeżeli
7 3 | mówiła żona.~- Poszła, baba! - krzyknął, z trudnością
8 4 | Było, panie, tak, że mi baba okrutnie głowę suszyła,
9 5 | do pomocy starą Sobieską. Baba przyszła o szóstej z niedużą
10 6 | Bajki?... - powtórzyła baba usiłując zapanować nad czkawką. -
11 6 | Kupią!... - wykrzyknęła baba. - Ino trochę o cenę się
12 6 | Buntować nie buntuje - odparła baba - ino tak czasem wścibi
13 6 | się nie wtrącaj, kiedyś baba!~- Wykurzą cię stąd Niemcy,
14 7 | co oni to robią - odparła baba przymykając czerwone oczy.~-
15 7 | powstydziłby się nosić na palcu, a baba wypiwszy zaczęła:~- To ci
16 7 | naród. Oszołomiona wódką baba zataczała się na ławie.~-
17 7 | taki odmieniec, że niech baba w polu zaśpiewa, to go zara
18 8 | zmajstrować, kiedy aż oboje z babą do spowiedzi poszli!... -
19 9 | a na saniach kuliła się baba, jeszcze lepiej opatulona
20 9 | mąż. Zobaczywszy Owczarza baba płaczliwym głosem zaczęła
21 9 | parobka nie miała granic. Baba dała Owczarzowi kawał kiełbasy
22 9 | objaśnił, że jadąca z nim baba, niby żona, nie jest ani
23 9 | niby żona, nie jest ani babą, ani żoną, ale bratem Joselowego
24 10| Zobaczywszy zaś, że jakaś baba stoi nad nim z dwojniakami,
25 10| chłopak wróci z aresztu i baba ozdrowieje, a pójdę w taki
26 10| Kto da?... -krzyczała baba.-We wsi gadają, że was sam
27 10| się, Ślimaku!... - mówiła baba szarpiąc go za kożuch.~-
28 10| impet wionął na Sobieską. Baba podniosła ręce do góry i
29 11| a ty teraz płaczesz jak baba. Kpinkujże se... No, chodź.
|