Rozdzial
1 1 | kondygnacjach, wznoszących się jedna nad drugą. Pierwsze piętro,
2 2 | żebym ja tak miał jeszcze jedną krowinę i choć-ten oto kęs
3 2 | gruntu albo choć jeszcze jedną krowinę i tę łąkę, to bym
4 2 | łąka. A gdyby też naprawdę jedną kupić, a drugą wydzierżawić?...
5 2 | tylu lat medytował.~Jeszcze jedna krowa i dwa morgi łąk -
6 3 | ławę swoje nogi, z których jedna była wykręcona, a obie w
7 4 | Chłop pochylił głowę w jedną stronę, potem w drugą, przypatrzył
8 5 | musieli się uczyć nie bez jedną zimę i żaden go nie wyścignie.
9 5 | Po sześć rubli przepija w jedną niedzielę - drwiła Ślimakowa.~-
10 5 | sześć rubli przepijasz w jedną niedzielę, to ją weź - mówiła
11 5 | się po całym kominie, a jedna upadła na ziemię, aż do
12 5 | takiego dziecka, nawet na jedną noc - mówiła z gniewem gospodyni.~-
13 7 | a raczej uciekał przed jedną, że -idą koloniści, którzy
14 7 | z płacht na widełkach i jedną ręką szumują zupę w kotłach,
15 7 | na bryczce. Może mi i z jedną kurzynę sprzedacie.~- Możemy.~-
16 7 | swoją zawartość. Jeden na jedną kupę belki, drugi na drugą
17 8 | ha-ho!..." Padła na ziemię jedna wielka kropla, za nią druga...
18 8 | wyją, tłoczą się, depczą; jedna kropla popędza drugą, ścigają
19 8 | sienią stała Ślimakowa. Jedną rękę oparła na niecce, drugą
20 9 | matka położyła do obiadu jedną łyżkę za wiele i spostrzegłszy
21 9 | takiej, a raczej jest tylko jedna - sen, który go w tej chwili
22 9 | zawiniętą dziewczynę na jedną rękę, kij w drugą i poszedł
23 9 | ławie pod ścianą, oparł jedną rękę o stół, drugą na oknie
24 9 | Spoza chmur nie wygląda ani jedna gwiazda, nawet na zachodzie
25 9 | kolan.~Nie wiadomo skąd jedna taka mrówka poczęła mu chodzić
26 9 | kurtki, wystawiał naprzód to jedną, to drugą nogę, ozutą w
27 10| poczęli się rozchodzić. Fryc jedną z bab zostawił przy chorej,
28 10| zapomnieć. Była to bowiem jedna z większych sum, jaką kiedy
|