Rozdzial
1 1 | Magdę, która lubo miała swoją krowę, kilka zagonów ziemi
2 2 | odwrócił się ku łące i zobaczył swoją kobietę, jak schylona pod
3 2 | Sarnecki. To panowie. Jeden ze swoją babą jeździ do kościoła
4 2 | ale za to stracił z oczu swoją zagrodę i tajemniczego chłopa
5 2 | dobrze nie odpocznie. Skończy swoją robotę, musi iść do miasteczka,
6 2 | I zobaczył na wzgórzu swoją kobietę.~- No, a co tam? -
7 3 | Uśmiechnięty Maciek wziął swoją porcję i usiadł na ławie
8 4 | Tymczasem myśliwy nabijając swoją lankastrówkę zbliżył się
9 4 | oto masz chłopa. Tobie ze swoją żoną rozmawiać nie pozwoli
10 5 | świecić w oczy Panu Bogu swoją wytartą sukmaną, dziady
11 6 | myślał chłop, bo mierzył pana swoją miarą, a już wcale nie rozumiał
12 6 | sprzedać ojcowiznę. Sprzedać swoją rzecz kużden ma prawo, a
13 7 | Banda, nie banda, ale swoją drogą Kuba Sukiennik i Jasiek
14 7 | ładowne i zaczęły wyrzucać swoją zawartość. Jeden na jedną
15 8 | nie odpowiedział, zajęty swoją ciężką robotą. Na szczęście
16 8 | porze dnia nasyp przypominał swoją obecność; w południe rzucał
17 8 | wyschło, a Niemcy zajęli swoją łąkę i natychmiast oddzielili
18 8 | mruczał - że Stasiek umarł swoją śmiercią... Zapukał do okna
19 9 | sprzedawali. Złodzieje też swoją drogą kradli, gdzie tylko
20 9 | sanek, a Owczarz zatkał swoją butelkę gałgankiem i ukrył
21 9 | do drogi. Ubrał znajdę w swoją kamizelkę, owinął w kawałek
22 9 | milcząc stał u wrót, poty swoją pokorą będzie naprzykrzać
23 9 | urzędowych statków i papieru.~Swoją drogą wziął Maćka na sekretną
24 10| sam przed sobą obmierzać swoją chudobę.~- Uu!... psiakość... -
25 10| sprzedasz?... - pytała zbliżając swoją twarz do jego twarzy.~Ślimak
26 10| się kożuchem.~- Idźta na swoją kolonię, bo muszę tu kobietę
27 11| dziesięciomorgowym chłopie, z wielką swoją ambicją!... Za to samo.
|