Rozdzial
1 3 | dziecko, tu nie ma nijakich Niemców. Stasiek jeszcze mocniej
2 6 | wiozące starozakonnego i dwu Niemców z Wólki, powoli opuściły
3 6 | wybiegł z karczmy jeden z Niemców, wołając: "hej! hej!" Sanki
4 6 | myślisz, że ja dla twoich Niemców dam dzieciskom zdychać z
5 7 | Patrzajta, gospodarze, co tu Niemców wali!..." Wieś jeszcze spała.~
6 7 | naszemu gadacie?~- My z Niemców - odparła kobieta.~- My
7 7 | dawno znanych Ślimakowi Niemców: stary i brodaty. Byli to
8 7 | popatrzeć na obozowisko Niemców. Ludzie już skryli się w
9 7 | do stałego osiedlenia się Niemców na dworskich gruntach. Rachowano,
10 7 | towarzystwie całej gromady Niemców. Jedni przed nim i za nim
11 7 | różnica w zachowaniu się Niemców. Śpiewało i chodziło wzdłuż
12 7 | najlepiej godziła się z pieśnią Niemców.~Jak długo to trwało, nie
13 7 | przypatrywał się zabawie Niemców. Był to Grzyb.~- Pochwalony! -
14 7 | wzgórza, skąd było widać Niemców; jak całą gromadą kopali
15 8 | pochylają się w cztery strony, u Niemców dachy spadały tylko na front
16 8 | co dzień wybiegał między Niemców, opowiadał jeszcze, że w
17 8 | uspokajał się. Patrzy przecie na Niemców i sąsiaduje z nimi już blisko
18 8 | wracające z roboty wozy Niemców zawalane są piaskiem i gliną.~-
19 8 | były nie tylko furmanki Niemców, ale i chłopskie. Zatem
20 8 | pierwszy uczuł wstręt do Niemców. Nie dziwił się, że są chciwi
21 8 | rzeki zebrała się gromada Niemców. Dostrzegli oni na powierzchni
22 8 | drugiej stronie rzeki gromada Niemców chwytała płynące drzewo.
23 8 | przysłuchiwali się pieśni Niemców. Nagła cisza i następne
24 9 | sobie łąkę i Staśka, bał się Niemców, ale - cóż miał robić? Czekać
25 9 | krzyknęła starsza z bab.~- Od Niemców tego się nauczył! - dodała
26 10| grosza, tyle samo wezmę od Niemców i kupię inny grunt. Mam
27 10| sąsiada niż tego chorobę! Stu Niemców tak nie dopiecze jak ten
|