Rozdzial
1 1 | wyżłobiło ono kotlinę, gdzie woda huczy jak rój pszczół gotujących
2 3 | spytał ojca półgłosem - że woda widzi?~- Co ma widzieć?~-
3 4 | weselszym tonem żony, bo zimna woda dodała mu humoru.~- Poszedł.~-
4 4 | że mi wypadło siedzieć za wodą, mniej korzystam.~- I jeszcze
5 5 | jak wysoko podnosi się woda?~- Czasami, jaśnie panie,
6 5 | wyrwy, co są z boku góry, to woda wyżarła.~- Trzeba będzie
7 7 | istny jarmark. Ludzie nad wodą, ludzie w jarach, ludzie
8 7 | wystraszonego Owczarza. Za wodą rozlegały się krzyki, klątwy
9 7 | ponieśli do chaty, skraplając wodą i uspokajając perswazją.
10 7 | z tamtej chałupy, co za wodą?~- Jużci.~- Cóż tu robisz?~-
11 8 | Z tamtej strony wału woda może rozlać się na pola,
12 8 | podstawy wzgórz, aby ich woda nie podmyła w razie wypadku.
13 8 | szemrząc tuliły się do siebie, woda w rzece zmętniała. Daleki
14 8 | być chłodno ziemi zalanej wodą? Powietrze przesycone elektrycznością
15 8 | groblę...~- Jezu! Jezu!...~- Woda wali bez łąkę i sięga naszego
16 8 | Jakżeby nie? W stajni woda, w oborze woda, wreszcie
17 8 | W stajni woda, w oborze woda, wreszcie i tu w sieni pełno
18 8 | mocny głos, wołający za wodą:~- Taki to u was dozór...
19 8 | bezwiednie. Z obu spływała brudna woda.~Ślimak miał sine usta i
20 8 | pośliznąć. Czy ja wiem?~- Woda w dołku jest tak płytka,
21 8 | chodził po jarach albo nad wodą, patrzył se i rozmyślał...~-
22 8 | a jegomość pokropił go wodą święconą. Milczał, gdy odwieźli
23 9 | bez mała takie dobre jak woda święcona.~Dosięgli zagrody.
24 10| Jedni z kolonistów zalewali wodą zgliszcza, inni otoczyli
25 10| wypali słońce, zniszczy woda. Po to bym chyba siedział,
26 10| trumny nie pokropi święconą wodą...~Ciągnęła, a on szedł.
|