Rozdzial
1 1 | srebrem podczas jasnych nocy.~Tak urobiwszy dno zabrał
2 1 | karczmą Sobieską uciekła w nocy na wieś, jej zaś miejsce
3 5 | dniem, schodził późno w nocy i żął, snopki wiązał, mendle
4 5 | opętaną będzie gonił po nocy? Chyba, żeby mu diabeł łeb
5 6 | melancholijnie. Wśród cieniów nocy Ślimak potrącił dworskiego
6 6 | jej nie będzie!..." Każdej nocy ukradkiem przystawiał ją
7 6 | domu z takim ciężarem, w nocy, podczas gołoledzi!...~Prędko
8 6 | Blask ich wśród ciemnej nocy i marznącej mgły wywoływał
9 7 | wyczyma w polu na zimny nocy!... Z takim lądem rok nie
10 7 | że parę razy strzeliły w nocy, a na drugi dzień gadały,
11 7 | odpowiedział - kiedy oni tej nocy spali u mnie?~- U was spali? -
12 7 | mogli wymknąć się od was w nocy - zauważył wachmistrz.~-
13 7 | Chociaż u mnie stajnia w nocy zamknięta, a klucz u miszuresa.~
14 7 | ci ten odmieniec jednej nocy w domu nie przenocuje, a
15 8 | rzucał blask rażący oczy, w nocy świecił jak linia wykreślona
16 9 | przerwał sam Ślimak. Jednej nocy bez powodu zerwał się z
17 9 | dziedzińcu.~Jednej bardzo ciemnej nocy, kiedy z nieba padał deszcz
18 9 | ich naprawić, bo mi dziś w nocy siekierę z półkoszka ukradli.~
19 10| naczynie, poszła spać.~W nocy, prawie o tej samej godzinie,
20 10| Sami wiecie, że tej nocy, boście go wczoraj wypędzili...~
21 10| należy opatrzył, a wy po nocy od kontraktu uciekacie.
22 10| za to, co on zrobi dziś w nocy.~- Słuchaj, Żydu - odezwał
23 10| lampę, jeżeli zechce robić w nocy. Walenty wyszedł.~- Nie
24 11| mu się chciało latać po nocy stąd aż na plebanię! Wreszcie
25 11| jużci ona nie ruchała się w nocy" - pomyślał chłop i westchnął
26 11| przywiózem, bo mi dziś w nocy konie krad i dostał parę
|