Rozdzial
1 2 | Pójdź do dworu, poproś pana, zapłać czynsz za rok, i
2 3 | niby przeczuwając nowego pana, zwróciło ku niemu łeb i
3 3 | krowę i wezmę od jaśnie pana łąkę... Tera nastąpią moje
4 4 | rzec: "Czy to ja u jaśnie pana nie robię albo czy kiedy
5 4 | ale w tym lepszy od samego pana, że z mojej chudoby ziemia
6 4 | Chcieliśmy prosić łaski jaśnie pana, żeby nam wypuścił w arendę
7 4 | stracił zwykłą śmiałość wobec pana. Tymczasem uzbrojony w fuzję
8 4 | dzierżawę?~- Jeżeli łaska jaśnie pana - odparł chłop.~- I żeby
9 5 | wtedy nie kupił łąki od pana?~Wzięli się znowu do roboty,
10 5 | Pamiętam, kiedym służył u pana w Krzeszowie (będzie temu
11 6 | myślał chłop, bo mierzył pana swoją miarą, a już wcale
12 6 | deputaci ze wsi byli dzisiaj u pana z prośbą, aby im sprzedał
13 6 | czekam.~- No i widziałeś pana? - przerwała niecierpliwie
14 6 | Dopraszam się łaski jaśnie pana o tę łąkę..." A on szepnie: "
15 6 | jadą na zabawę do naszego pana - dodał po chwili. - Ale
16 6 | a jak wywołasz do mnie pana, dostaniesz znowu rubla.
17 6 | mruknął kupiec - No, żegnam pana, wesołej zabawy.~Podał rękę
18 6 | dziś kupiliśmy od waszego pana ten majątek...~- No, i po
19 7 | drobiem, a w kancelarii pana mieszkało paru Żydków i
20 7 | gruntach zamiast jednego pana, który nic nie robił, tylko
21 7 | coś ukrzyżował Chrystusa Pana, jeszcze i mnie okpiłeś?...
22 8 | i wyspy wzniesione ręką Pana trwają wieki, a jej ledwie
23 10| sprzedajesz?... A to byś ty samego Pana Jezusa Żydom sprzedał'...
24 11| miodem, prawił dalej:~- Jak pana nie stało, urwały mi się
|