Rozdzial
1 1 | równiną. Lasy, wsie, drzewa w polu, krzyże na drogach widać
2 3 | Byli tu dziś u mnie na polu dwa Niemce i dużo się wypytywali,
3 3 | te dwa, co byli u nas w polu: stary i z brodą. Nic do
4 4 | różne, jak między ziołami w polu. Więc żeby wtedy jaki straszny
5 4 | nawet w zimie, kiedy na polu śnieg leży po kolana.~-
6 5 | skocz do onych, co tam na polu bonują. Spenetruj, co za
7 5 | i z kucharzem, a on im w polu jeść gotuje.~- Cygany czy
8 5 | najmito, łaź na czworakach po polu i nosem się podpieraj...~
9 6 | droga lepsza, a konie w polu niepotrzebne. Jak urośniesz,
10 7 | najwyżej pastuch, nocujący w polu, rozpalał pod nim ognisko,
11 7 | wynajmuję się do roboty w polu.~Ślimak patrzył na nią zdziwiony,
12 7 | stopniu wozu starego Szwaba. W polu gwar, bieganina, robota,
13 7 | stworzenie nie wyczyma w polu na zimny nocy!... Z takim
14 7 | odmieniec, że niech baba w polu zaśpiewa, to go zara trzęsie.~
15 8 | wstawać. Wiosenne roboty w polu od dawna ukończył Maciek,
16 8 | wsiach, bo zboże jeszcze w polu, a ich dużo narodu."~Handlowe
17 8 | dworowi, drudzy ku stojącym na polu barakom. Zajęci przy budowie
18 8 | godzina - zginie w czystym polu. Uciapie go lada kondel
19 9 | ledwieś dopatrzył ptaka, a w polu człowieka; chyba tu i owdzie
20 9 | zawiejka nie spotkała na polu, tylko w jarach, gdzie zawsze
21 10| wstrząsnął się. Nie, na tym polu nie ma Owczarza, a jeżeli
22 10| Nawet ich bydło szkody w polu nie robi, cudzej trawki
23 10| porozbijali odwiecznych kamieni w polu, nie wysadzili dziedzica
|