Rozdzial
1 5 | ukradkiem na owych ludzi spod lasu, którzy stawali się coraz
2 6 | Owczarz wjeżdżał sankami do lasu po drzewo. Wiózł siekierę,
3 6 | psi...~Dziś zawiózł ją do lasu. Owinął w resztkę starego
4 6 | wio!...~Wjechali do lasu.~- O, widzisz - mówił Owczarz
5 6 | szumiące. ~Niekiedy część lasu, gdzie stały sanie Owczarza,
6 6 | układaniem szczap, aby uciec z lasu przed nocą i przed zimową
7 6 | na konie.~Już wyjechali z lasu, droga staje się coraz gorsza.
8 6 | słychać było gniewny szum lasu, świst wiatru między szczapami
9 6 | głupia drzewina wychodzi z lasu, bo musi; ale nim ją w nowym
10 7 | całą bandą maszerowali do lasu.~Z początku nie znać było
11 7 | słyszeć lecący od strony lasu szmer. Szmer ten dzień po
12 7 | ojczystych siedzib.~Starsze od lasu i mocniejsze od dębów były
13 7 | Współcześnie z niszczeniem lasu jakowiś ludzie poczęli przesiadywać
14 7 | co by tu szli, kiedy już lasu nie ma?..."~Tak bił się
15 7 | Tych, co kręcą się koło lasu?... Czasem bywa po sto i
16 7 | ruch w taborze. Od strony lasu nadciągnęło kilkunastu cieśli
17 8 | wierzchołki drzew oddalonego lasu. Wnet podpływał pod nią
18 8 | piorun. "Słyszycie zgiełk lasu? On nam urąga!..." Połowę
19 9 | do onego Żyda, co resztek lasu pilnuje. Idźże se ty, bracie,
20 9 | znowu oddalał, skręcał do lasu, a nareszcie wpadł między
21 10| Niemcy nie wycięli starego lasu, nie porozbijali odwiecznych
22 10| począł wynurzać się spoza lasu. Za mostem chłop skręcił
|