Rozdzial
1 1 | lepienia brzegów bacząc, aby każdy posiadał odrębną fizjonomię.~
2 1 | trafił i dzisiaj. Wypoczętego każdy prędzej weźmie do roboty.~
3 4 | chłopi panom grunta zabiorą i każdy będzie miał swoje.~- I Jasiek
4 4 | napęczniał, idą drudzy. Każdy wsadza łeb ze swojej strony
5 4 | byłoby i ludziom, gdyby każdy ino patrzył drugiemu w gębę
6 4 | postanowienie boskie, żeby każdy pilnował swoich gruntów,
7 4 | po trochu i z uwagą, żeby każdy dostał to, co mu się należy,
8 5 | krzyknęła kobieta - a przecie każdy tak zarabia, kto handluje.
9 6 | zawołano z góry.~- Każdy poda rękę damie...~- Poloneza...~-
10 7 | nieszczęście. Leżał więc każdy na swoim miejscu, otoczony
11 7 | odpoczął i mówił dalej:~- Każdy chce, żeby mu dobrze było
12 7 | bywa, że wyjdą gromadą; ale każdy krząta się sam za siebie,
13 7 | Pożegnali się gospodarze i każdy legł na spoczynek z odrobiną
14 8 | spojrzeć na ich gospodarstwo. Każdy folwark stał na środku pól,
15 8 | uśmiechał się i kiwał głową.~Każdy z nich lękał się drugiego
16 9 | byli zajęci czym innym. Oto każdy dzień przekonywał ich, że
17 9 | kamień przy drodze. Ja tu każdy kąt wiem na pamięć, wszędy
18 9 | z gościńca, a co gorsza każdy w inną stronę: ten, co jechał
19 10| targnął niepokój. W tej pustce każdy gość byłby dla niego błogosławieństwem,
20 10| prawda - rzekł chłop. - Każdy, jak może, korzysta.~- A
21 10| księżyca zdawało się Żydowi, że każdy krzak i każdy słup jest
22 10| Żydowi, że każdy krzak i każdy słup jest zbójcą, który
|