Rozdzial
1 3 | idź we wodę; każą ci w ogień skoczyć, skacz w ogień.
2 3 | w ogień skoczyć, skacz w ogień. A jeżeli cię gospodyni
3 3 | Przecie jagły to czysty ogień...~Noc była tak ciemna,
4 5 | paliło u Skrzypa.~- A ona ogień podłożyła. Ślimak machnął
5 5 | w kominie dotlewał się ogień, wreszcie zgasł. Było już
6 6 | chacie Ślimaka już zgasł ogień na kominie i dzieci spały,
7 6 | Słyszę, rwetes okrutny, ogień palą jak w kuźni, masło
8 8 | gniewna, że deszcz zalał ogień na kominie, a Ślimak wyglądał
9 8 | rozgniewana, że deszcz zalał jej ogień, odsunęła go mówiąc opryskliwie:~-
10 8 | wyschnie.~- Magda, rozpal ogień!... - zawołała gospodyni -
11 8 | ruchu. Na kominie płonął ogień, gospodyni z Magdą i Jędrkiem
12 10| trudem na nowo rozpaliła ogień do wieczerzy.~- Widzisz!... -
13 10| Idźcież, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu
14 10| Idźcie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu
15 10| Idźcie, przeklęci, w ogień wieczny..."~- To se tu ostań -
16 10| jeżeli śmierć, to i cóż?"~Ogień dogasał, Zośka umyła miskę
17 10| okrywającego strzechę, ogień rozszerzał się powoli. Nawet
18 10| pokazywać się w izbach dym i ogień. Wtedy dopiero Ślimak cofnął
19 10| i zalewać pożar. Szli w ogień jak na tańce, śmiejąc się
20 10| jego chałupę Pan Bóg zesłał ogień i gdzie by się podziała
21 11| że kiedy zesłał Pan Bóg ogień, tom nareszcie uległ i z
|