Rozdzial
1 1 | do trzech kwartałów; po czym stęskniona za karczmą Sobieską
2 2 | paszy nie sprzedadzą. No, czym?...-pytał.~- Weź od dziedzica
3 2 | że może spełni się to, o czym od tylu lat medytował.~Jeszcze
4 4 | Ślimak dał w łeb Jędrkowi, po czym Stasiek szedł znowu po lewej
5 4 | Stasiek marzył nie wiadomo o czym, a Ślimak na przemian albo
6 5 | zasłaniała się od gorąca, czym mogła: na gościńcach kurzem;
7 5 | zakończył Orzechowski. Po czym weszli do kościoła.~Owczarzowi
8 7 | krzykiem zatrzymali bryczkę.~O czym rozmawiano? - chłop nie
9 7 | kwestii paszportowej, po czym wachmistrz pożegnał go.
10 8 | gdzie jest, zapomniał, czym jest, tylko słuchał - skamieniały
11 9 | dziś jednak byli zajęci czym innym. Oto każdy dzień przekonywał
12 9 | Jędrka, domyślił sobie to, o czym myślał, wytrząsnął fajkę,
13 9 | psie prawo nie patrzyć, czym ja pijany, ale kiedym się
14 9 | znowu poczęli rozmawiać o czym innym. Do kancelarii gminnej
15 10| upatrując spode łba, na czym by mógł wywrzeć zemstę.~
16 10| twardego jak drewno, klnąc na czym świat stoi.~- Żebyś ty,
17 10| był odurzony, nie wiadomo czym więcej: piwem czy hałaśliwą
18 11| a chłop wierzy w to, z czym mu lepiej.~- Hm! a przy
19 11| Dopraszam się łaski dobrodzieja, czym to ja wiedział? Wreszcie
20 11| prawda, już i me pomnę, w czym bym was samych uszkodził?~-
21 11| Ślimak.~- Szkoda, że nie ma czym przepić - zauważył Grochowski.~-
|