Rozdzial
1 2 | nucąc coraz głośniej: "Oj da! da!..." -w miarę oddalania
2 2 | coraz głośniej: "Oj da! da!..." -w miarę oddalania
3 2 | może Jędrek, jak urośnie, da sobie inną radę, bo on chłopem
4 3 | mu Pan Jezus miłosierny da upamiętanie. Ino się nie
5 6 | miłosierny jest wszędzie i nie da nam zginąć. Nie płacz, bo
6 7 | kupno, to już dzisia nie da Niemcom rady. To skrzętny
7 7 | zataczała się na ławie.~- Nie da im rady?... - mówiła. -
8 7 | Nalejcie naparstek... Jak nie da on, to da radę Josel, a
9 7 | naparstek... Jak nie da on, to da radę Josel, a nie Josel,
10 8 | go wielki strach, że nie da sobie rady, jak się wezmą
11 8 | A siano?~- Zmokło, ale da Bóg pogodę, to wyschnie.~-
12 9 | spotkawszy bakałarza obiecał, że da mu pięć rubli, jak Jędrek
13 9 | kolonistami rady sobie nie da. Ale sprzedajcie swoje grunta,
14 9 | mszę wyśpiwa, a rady nie da. Skąd by ją wziął? Może
15 9 | ściska swój kij... To im da!...~Ale złodzieje pomiarkowali
16 9 | odparł Jasiek Grzyb. ~- Da Bóg, że przyjdzie - upierał
17 10| ta inni dają znać.~- Kto da?... -krzyczała baba.-We
18 10| nakarmiła Żyda. Niech mu da jasną lampę, jeżeli zechce
19 11| dzieje. Teraz mi nikt nie da rady, boby go spotkało nieszczęście...
20 11| gniewata?...~- Niechże wam Bóg da wszystko najlepsze, iżeście
|