Rozdzial
1 2 | tonem.~- Czekaj no, Fryc - przerwał mu starzec.~- Dlaczego ja
2 2 | to dworskie.~- No, tak - przerwał niecierpliwie brodaty -
3 2 | ojciec lubi dużo gadać! - przerwał brodaty, gwałtem prowadząc
4 3 | kiedy ci się nic nie stało - przerwał chłop.~- Nic się nie stało?...
5 4 | dziwności chodzą po głowie! -przerwał Ślimak. - Żeby tak człowiek
6 4 | drogi..-~- Przepraszam cię - przerwał dziedzic - za chwilę sam
7 4 | dziedzicowi.~- Za pozwoleniem - przerwał dziedzic - pieniądze wezmę
8 6 | z domu, innego - że się przerwał i że mu we środku dolega.
9 6 | zaś ani młócił, ani się przerwał, tylko coś go zatrzymywało
10 6 | I cóż, kupią?... - przerwał zniecierpliwiony Ślimak.~-
11 6 | brodaty.~- Zaczekaj, Fryc - przerwał mu stary.~- Ojciec lubi
12 6 | majątek...~- No, i po co to? - przerwał brodaty.~- Zaczekaj, Fryc.
13 6 | grunt sprzedał?~Rozmowę przerwał brodaty przemówiwszy do
14 7 | co go ojciec zaczepia? - przerwał niecierpliwie młodszy. -
15 7 | Głęboką zadumę Ślimaka przerwał nagle krzyk Staśka:~- Śpiewają,
16 8 | tak ten wiatrak opętał! -przerwał gniewnie Ślimak uderzając
17 8 | Niceś o tym nie mówił? - przerwał Ślimak.~- Mówiłem gospodyni,
18 9 | ciszy, którą mimowolnie przerwał sam Ślimak. Jednej nocy
19 11| od dziedzica.~- Aaa!... - przerwał proboszcz. - Czy nie tobie
|