Rozdzial
1 1 | Wkrótce jednak spotkały go dwie niespodzianki: żona powiła
2 2 | zbliżył się do szopy i wydobył dwie brony, jakby kraty okienne,
3 2 | żałujesz!... Są przecie dwie krowy w oborze, a boli cię
4 2 | Jużci co trzy krowy, to nie dwie - pomyślał. - Po tylim dobytku
5 3 | Zwróciwszy się do komina nalała dwie miski jaglanego krupniku
6 4 | pasem, szerokim bez mała na dwie dłonie. Następnie zawiązał
7 4 | płacić dwadzieścia rubli za dwie morgi Chłop zamyślił się
8 4 | prawda.~- Otóż słuchaj. Ja te dwie morgi łąki, które chcesz
9 5 | zamówili jeszcze kilka serów, dwie kopy raków, kopę ogórków,
10 5 | nodze i do południa żęła za dwie osoby, wyśpiewując grubym
11 6 | ruszają... Stanęły... Widzą dwie ludzkie istoty, przed którymi
12 6 | już tylko trzy pary, potem dwie, potem - żadna. Wzdłuż ścian
13 7 | wzrok w pół godziny odkrył dwie tajemnice nowożytnej pracy:
14 7 | plac kwadratowy, mający ze dwie morgi przestrzeni,~Po tych
15 8 | narzędzia uszykowani we dwie duże gromady, poszli - jedni
16 9 | Ślimakowa posłała bakałarzównej dwie kury i pół kopy jaj. Ślimak
17 9 | się i tak nie wrócą, a co dwie dusze zgubił, to zgubił! -
18 10| sikawkę i uszykowawszy się we dwie gromady, pod komendą Fryca
19 10| czy będą kiedy miały po dwie całe koszule?~- Aj waj! -
|