Rozdzial
1 4 | a trawa przecie nic nie mówi, jak ją ścinać - odparł
2 4 | odparł Ślimak.~- Jakże nie mówi? Kiedy łamać nawet suchy
3 6 | opuści im resztę. Josel mówi, żeby tyle postąpili, nie
4 6 | Mateuszu?" "Na wieki! -on mówi - widzita, że glancuję podłogę,
5 6 | jeszcze nie wstał?" "Ech - on mówi - pan wstał, ino se tera
6 6 | puścił?" "Nie ze mnie to - on mówi - ino mi kucharz dał w pysk
7 6 | zdybać dziedzica?" A on mówi: "Zaczekajcie tu, bo przywieźli
8 6 | widzę, niegłupi, kiedy ojcu mówi to samo, co ja z rana i
9 6 | zasadzić kole domu. "Chodź - on mówi -będziesz przy chałupie,
10 7 | Albo przypatrz ty się - mówi Ślimak - jak ony kupą wszystko
11 7 | perswadować: "Ty parchu - mówi - coś ukrzyżował Chrystusa
12 8 | bakałarz.~- Porządny to naród - mówi sobie Ślimak - i nawet lepiej
13 8 | rzekł cicho parobek. - Ona mówi, że mu lepiej, a chłopak
14 9 | mówię. " Jeszcze nic - on mówi -ale pewnie ukradniesz."
15 9 | choroba. Szanujże ten trunek - mówi podróżny - i nie dawaj go
16 9 | znowu ten sam głos, który mówi: "No, posuń się..." "Gdzież
17 10| Josel nie kazał tu iść i mówi, że wam teraz wyłażą bokiem
18 11| około swego ucha.~- Tak się mówi, że jeden - odparł. - A
|