Rozdzial
1 2 | wskazał ręką na górę.~- Wilhelm nie dlatego nie buduje wiatraka,
2 6 | Ale mój młodszy syn. Wilhelm, on nie rolnik... Jak nie
3 7 | czarny surdut, a drugi. Wilhelm, w pąsową kamizelkę w czerwone
4 7 | miejsce grube koły z drzewa, Wilhelm odszpuntował beczkę z piwem.~
5 7 | się procesja. Gdy bowiem Wilhelm Hamer, majstrujący przy
6 7 | przy wozie z beczką, gdzie Wilhelm Hamer już rozdawał gościom
7 7 | się w ciężkich podskokach Wilhelm Hamer i wziął ją do tańca.
8 8 | Następnie podpatrzył Owczarz, że Wilhelm Hamer wywozi z domu wory
9 8 | ciszej bakałarz. - Gdyby Wilhelm miał dziś wiatrak, to za
10 9 | Ślimaka Fryc Hamer, jego brat Wilhelm i parobek Herman z głową
11 10| spora beczułka, z której Wilhelm Hamer nalewał coraz nowe
12 10| ha!... - huczał Knap. - Wilhelm!... - ryknął, jakby Wilhelm
13 10| Wilhelm!... - ryknął, jakby Wilhelm był o wiorstę drogi - nalej
14 10| chciwie wypiwszy piwo.~- Wilhelm!... nalej mu!... - ryczał
15 10| powiedziałem: ty, Hamer, twój Wilhelm musi mieć wiatrak! - i Wilhelm
16 10| Wilhelm musi mieć wiatrak! - i Wilhelm musi mieć wiatrak. Bez silne
17 10| jak młyn bez wody jest... Wilhelm!... lej mu piwo... Prawda,
|