Rozdzial
1 2 | układłszy się na ławie, zamiast spać, wymyślał różne projekty
2 6 | Ale ty możesz se jeszcze spać i w dzień, bo i tak niewiele
3 6 | gospodarz schrypniętym głosem.~- Spać... spać... -szeptano,~-
4 6 | schrypniętym głosem.~- Spać... spać... -szeptano,~- Pokoje dla
5 9 | tego trunku. Nie możesz spać, czy masz zmartwienie, czy
6 9 | nogę i w końcu - poszedł spać. Przykładu jego nie omieszkali
7 9 | mruknął - trza i mnie iść spać... Owinął w kożuch znajdę
8 9 | świecie!). Ślimak poszedł spać, ale gdzieś bardzo i bardzo
9 9 | chwili - na mrozie to ino spać się nie godzi i ligać, ale
10 10| byle jako naczynie, poszła spać.~W nocy, prawie o tej samej
11 10| siana i gdy zapadł mrok, spać się położył. Żonę znowu
12 10| miskę i w łachmanach legła spać na ławie. Ślimak wszedł
13 10| piwa?... Basta!... idziemy spać...~Ruszyli się zza stołu.
14 10| przez mą Fryc z Wilhelmem.~- Spać, spać!... - zawołał do niego
15 10| Fryc z Wilhelmem.~- Spać, spać!... - zawołał do niego Fryc. -
16 10| po zachodzie słońca szedł spać ubierając się do łóżka w
17 11| nie wszedł tam. Bał się spać obok zmarłej żony i legł
|