Rozdzial
1 2 | sprzedadzą. No, czym?...-pytał.~- Weź od dziedzica w arendę
2 2 | To pole jest twoje? - pytał Ślimaka brodaty szorstkim
3 2 | A ta łąka jest twoja? - pytał brodaty.~- Zaczekaj, Fryc.
4 2 | jary to już nie wasze? - pytał znowu starzec chłopa.~-
5 3 | gospodarze.~- Cóż wam wypadło - pytał gościa Ślimak - że się krowy
6 5 | masła młodego dużo macie? - pytał starszy pan Ślimakowej.~-
7 7 | że baby chłopów ciągną? - pytał dalej Ślimak.~- Cóż robić,
8 7 | kto u ciebie pochwalony? - pytał stary gniewnym głosem. -
9 8 | ktoś pukał mu do piersi i pytał: "A co będzie dalej?..."~
10 8 | wszystko poszły w górę. A gdy pytał chłopów i gospodyń, czemu
11 8 | wypędził Jędrka, kiedy chłopak pytał parobków, gdzie jeżdżą?
12 9 | zboże nikt się u niego nie pytał, parę fasek masła starzało
13 9 | Dopiero przedmuchnąwszy go pytał dalej:~- Któryż cię tak
14 9 | kąsało.~- Ten od Hamera? - pytał ojciec.~- Przecie on.~-
15 9 | do pasa i bynajmniej nie pytał: skąd się mrówki wzięły?
16 11| Czyby dobrodziej?... - pytał Grzyb, uważnie nasłuchując.~-
17 11| Kradeś konie sołtysowi?... - pytał rozgniewany starzec.~- Com
|