Rozdzial
1 5 | na owych ludzi spod lasu, którzy stawali się coraz wyraźniejsi.
2 5 | dwóch panów, wielkich panów, którzy mu za noszenie łańcucha
3 5 | pracowało kilkunastu panów, którzy mianowali Ślimaka jeneralnym
4 6 | opowiadano o nieznanych ludziach, którzy chcieli od gospodarzy nabywać
5 6 | ziemi - to o nowych Żydkach, którzy sprowadzili się do miasteczka,
6 7 | pomyślał o kolonistach, którzy nabyli grunta dworskie,
7 7 | jedną, że -idą koloniści, którzy kupili dworskie grunta.~-
8 7 | utworzyła się banda koniokradów, którzy pochwycone konie aż do Prus
9 7 | na noc owych dwu Żydków, którzy dotychczas sypiali we dworze.~
10 7 | że zlękną się złodziejów, którzy zakradli się do ich koni,
11 8 | się wezmą do niego Niemcy, którzy las wycięli, potrzaskali
12 8 | świętej wiary katolickiej, którzy mogą ściągnąć na ludzi gniew
13 8 | nawet kilku wyrobników, którzy chcieli wynająć się do ręcznej
14 8 | dojrzało go paru takich, którzy nic nie robili, a między
15 8 | odchodził do robotników, którzy czekali na dyspozycje, objął
16 9 | złamaną nogę, to o podróżnych, którzy sprawili mu tak hojny poczęstunek.
17 10| dwu niemieckich parobków, którzy z wesołą rozmową szli nocować
|