Rozdzial
1 3 | Tak se usiadłem, bo mnie cosik trapi na wnątrzu. Chłopak
2 4 | widzę, że ten szwagierek cosik zmajstrował!..."~Głośno
3 4 | przyjdzie oddać darmo.~- Cosik szlachta tęgo kręciła, niech
4 4 | prędko, Józek - mówiła - bo cosik się stało nowej krowie.
5 5 | przed oczyma chłopów.~- Cosik z tego będzie - rzekł zadumany
6 6 | utykając na progu - to wam cosik powiem...~Ślimak wybierał
7 7 | chcieli kupić jego ziemię.~- Cosik ich nie widać - dodał. -
8 7 | komory razem z Orzechowskim i cosik rajcowali po cichu.~- Głupi
9 7 | byście wszyscy gospodarze cosik o tym wiedzieli...~Po chwili
10 8 | ciążyły grzechy.~- Musiał on cosik dobrego zmajstrować, kiedy
11 8 | wstawajcie i wyjdźcie, bo cosik koło rzyki zebrała się kupa
12 8 | Wyjrzę - odparł - bo cosik jest tam niedobrego. Wyszedł
13 8 | moją nogą nie nadążę, a tam cosik jest...~Ślimak pobiegł w
14 9 | ruszyłem się z tela... Chyba cosik mi się stało, bom jest chory...~
15 10| jeszcze wczorajsza wódka?...~- Cosik mi niedobrze - odparła cicho
16 10| Ślimakowa. -Józek! wróć się... Cosik ci powiem... Chłop wahał
17 11| odstąpili do szopy.~- Ja wam cosik poradzę, kumie - zaczął
|