Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
chlodno 1
chlodny 1
chlodu 1
chlop 236
chlopa 46
chlopak 31
chlopaka 11
Frequency    [«  »]
266 o
258 juz
249 od
236 chlop
219 on
204 mnie
199 jeszcze
Boleslaw Prus
Placówka

IntraText - Concordances

chlop

    Rozdzial
1 1 | bawił się i rozkazywał, tak chłop jest po to, ażeby karmił 2 2 | siedział pod piecem. Był to chłop średniego wzrostu z szeroką 3 2 | Ślimaka do drzemki. Ale chłop odwrócił głowę i spojrzał 4 2 | stajni, zdawało się, że krępy chłop i para kasztanków ze zwieszonymi 5 2 | pięknego ziarna.~"Głupi chłop! głupi chłop!... Cóż to 6 2 | ziarna.~"Głupi chłop! głupi chłop!... Cóż to za głupi chłop!..." - 7 2 | chłop!... Cóż to za głupi chłop!..." -wołały wróble.~- Aha! - 8 2 | świni gorszaś! - oburzył się chłop. - Żebym tak świnię skrobał 9 2 | bydlęcej mierzwy!..."~Skruszony chłop zwiesił głowę:~"Sam sypiasz, 10 2 | la Boga!..." - wzdychał chłop uznając, że ziemia ma rację. 11 2 | łąkę przy Białce.~"Głupi chłop. Cóż to za głupi chłop!" - 12 2 | Głupi chłop. Cóż to za głupi chłop!" - świergotały wróble.~" 13 2 | tam wypatruje? - szepnął chłop z uśmiechem. Stasiek był 14 2 | czasów! - zakonkludował chłop. - Łatwiej być księdzem 15 2 | on tam chce?" - pomyślał chłop.~Panicz widać zapytał o 16 2 | stanął tuż obok Ślimakowej. Chłop już nie mruczał, tylko przypatrywał 17 2 | krowę wiedzie - pomyślał chłop - ale przecie nie na targ?... 18 2 | No, a co tam? - spytał chłop.~- Wiesz ty, co się stało?... - 19 2 | Skądże mam wiedzieć? - odparł chłop zaniepokojony. "Czy-by nowy 20 2 | Ślimakowa stanowczym tonem.~Chłop spuścił bat ku ziemi i przychyliwszy 21 2 | stworzenia?~- O la Boga! - jęknął chłop, któremu szybka wymowa małżonki 22 2 | powiedziawszy odeszła, a chłop porwał się za głowę.~- A 23 2 | nieszczęśliwy! - mruczał chłop. -Wio, dzieci!... Ile to 24 2 | robienia wozów...~Dziwny był chłop ten Ślimak. Na wszystkim 25 2 | czyje ma być? - odparł chłop. W tej chwili przybiegł 26 2 | Jużci prawda - ocknął się chłop i zawołał: - Panowie! hej 27 2 | pyta, moje dziecko - odparł chłop. - Innym tak się ten kraj 28 3 | więcej mleka niż Łysa...~Chłop znowu uczuł ból w rękach 29 3 | spoglądaj na mnie. Bo to twardy chłop, choć i ten Wojciech; sam 30 3 | więcej mają prefitu aniżeli chłop, co się tu urodził - odparł 31 3 | w zimie robią rzemiosło. Chłop przy nich nie wytrzyma.~- 32 3 | nic nie stało - przerwał chłop.~- Nic się nie stało?... 33 4 | musisz do nich iść o łąkę. Chłop stęknął, ale podniósł się 34 4 | dodała ironicznie.~Upokorzony chłop wziął się do jedzenia, a 35 4 | ich tam wie. Dlatego, że chłop panu, a pan chłopu zawsze 36 4 | inny szlachcic, a nam inny chłop za sąsiada..."~Na to dziedzic: " 37 4 | panu nie jest miło, kiedy chłop ma się lepiej, bo przez 38 4 | parobek - jeden pan, drugi chłop.~Odetchnął zmęczony i ciągnął 39 4 | Jędrek.~- Wola boska! - rzekł chłop uchylając, czapki. - W tym 40 4 | oczy mu się zaiskrzyły.~Chłop pogardliwie machnął ręką.~- 41 4 | bo się nie znasz - odparł chłop. - Tobie dobrze, kiedy ci 42 4 | zleciała -dodał Jędrek.~Chłop pochylił głowę w jedną stronę, 43 4 | wczoraj chciał batem obić?...~Chłop ukłonił się do ziemi.~- 44 4 | Choroba i..." - pomyślał chłop nie mogąc zdać sobie sprawy 45 4 | interes do mego szwagra? Chłop znowu chciał ukłonić się 46 4 | rok jałowieje - westchnął chłop.~- Bo mię umiecie gospodarować - 47 4 | wasz interes. Do widzenia.~Chłop ukłonił się do ziemi, ale 48 4 | instyguje na mnie! - mruknął chłop.~- Widzicie, tatulu - zaczął 49 4 | cienki jak patyk! - odparł chłop.~- Co on ma być gorszy, 50 4 | jaśnie pani - odpowiedział chłop całując przez kratę kraj 51 4 | ani wspomni!" - pomyślał chłop.~- To twoi chłopcy? - 52 4 | naszą krzywdę!" - pomyślał chłop, mocno zaniepokojony francuską 53 4 | zresztą jest to na j uczciwszy chłop we wsi.~Panowie wciąż rozmawiali 54 4 | łaska jaśnie pana - odparł chłop.~- I żeby nam jaśnie pan 55 4 | mam opuścić trzy ruble?~Chłop machinalnie sięgnął ręką 56 4 | oni już idiotami. Nasz chłop składa się z żołądka i muskułów, 57 4 | chwilę sam zobaczysz, gdzie chłop ma rozum.~I zwrócił się 58 4 | dwadzieścia rubli za dwie morgi Chłop zamyślił się i rzekł po 59 4 | rocznie. Czy jesteś kontent?~Chłop schylił się do ziemi, a 60 4 | wiesz pod jakim warunkiem?~Chłop pokornie wzruszył ramionami.~- 61 4 | nieładnie - odpowiedział chłop z obłudnym uśmiechem. - 62 4 | Albo ja głupi!" - pomyślał chłop, głośno zaś dodał:~- Kiej 63 4 | bardzo nieładnie - powtarzał chłop, kontent, że pan nastręczył 64 4 | mu tak doskonałą wymówkę.~Chłop udawał zasmuconego, ale 65 4 | Widząc, że już nie patrzą, chłop obrzucił ich ognistym spojrzeniem 66 4 | rubli one j łąki? - mruknął chłop.~- Coście mieli źle robić, 67 4 | wiary, szlachta! - szeptał chłop zaciskając pięści - człek 68 4 | rzecz, co warta ze dwieście?~Chłop rozebrawszy się zasiadł 69 4 | przygrywa. Więc potem - prawił chłop - wyszedł i pan, a oni zaraz 70 4 | śwargotać po frajcusku, że chłop (niby ja) jest strasznie 71 4 | zakończyła kobieta.~Ale chłop nie ucieszył się z żoninej 72 4 | krowie. Tak się tarza...~Chłop puścił Jędrka i pędem pobiegł 73 5 | albo i na dwa dni; lecz chłop śpieszył się, raz dlatego, 74 5 | wyleje nad łąkę tak, że chłop by się utopił.~- Wiesz to 75 5 | konie, tylko lokomotywa. Chłop podrapał się w głowę.~- 76 5 | wyjdzie taka droga - rzekł chłop - bo furmanką już nic człowiek 77 5 | zarabiając grosz na groszu. Chłop podziwiał hojność nowych 78 5 | nie odwiózł?..." -myślał chłop i wstyd mu się zrobiło tych 79 5 | już postawił!... To dobry chłop...~Co się działo później, 80 6 | jest, taki jest - myślał chłop o dziedzicu - ale przecie 81 6 | wiadomo."~Tak sobie myślał chłop, bo mierzył pana swoją miarą, 82 6 | tym wypadku? Nad wieczorem chłop ubrał się w nową sukmanę, 83 6 | kiedy im będzie dobrze? Chłop kręcił głową.~- No, no! - 84 6 | Wy będziecie mieli grunt. Chłop podniósł się z ławy.~- No, 85 6 | kominie i dzieci spały, kiedy chłop wróciwszy z karczmy zaczął 86 6 | nieszczęśliwy?... - westchnął chłop.~Przyszło jutro, przyszło 87 6 | to co?... - odpowiadał chłop. I tak wahał się, pewnego 88 6 | podpierał drżący z zimna i obawy chłop. Jedno potknięcie się skręconej 89 6 | skrzypiące sanie, zmęczony chłop przestał 'wołać: "wio!..." - 90 6 | Rodzicielko... - szeptał chłop.~Zdjął z sani siekierę i 91 6 | Co to jest? - szepnął chłop i podniósł się na nogi. 92 6 | nam drogę...~- Kto to?~- Chłop z drzewem.~- Ustąp, psubracie!...~- 93 6 | saneczki tuż koło Owczarza. Chłop przeżegnał się.~Na szczycie 94 6 | lokaj z pochodnią, więc chłop doskonale widział każdą 95 6 | Ten w kołnierzu - mówił chłop do znajdy - to duchowna 96 6 | gra na gitarze, ten niby chłop, ale naprawdę to wszystko 97 6 | kulig pocwałował dalej.~Chłop nakrył głowę, położył dziecko 98 6 | żaden karku nie skręcił. Chłop na trzeźwo nie wyszedłby 99 6 | Grunt - powtórzył zdziwiony chłop oglądając się za siebie. - 100 6 | umówić się z dobrej woli. Chłop pomyślał i nagle zaśmiał 101 6 | roześmiał się brodacz. - Chłop, widzę, niegłupi, kiedy 102 6 | góra, mój grunt - odparł chłop. - Idźcie do komisji, a 103 6 | indziej kupić ziemi? - spytał chłop.~- No, nie możem. My handlujemy 104 6 | człowiek, chrześcijanin...~Chłop ze zdziwieniem i litością 105 6 | poderżnąć gardło? A cóż bym ja, chłop, robił bez ziemi?...~- Kupisz 106 6 | Mówicie do mnie jak ten chłop do drzewiny, kiedy wykopuje 107 6 | rozprawiając po niemiecku. Chłop podparł ręką brodę i patrzył 108 6 | widzisz, jaki to z niego chłop!... Ino spojrzał na szwabskie 109 6 | będzie?... To taki z ciebie chłop i gospodarz, że zamiast 110 6 | pańskiej, to i żyć będziemy.~Chłop podniósł się z ławy.~- No, 111 6 | razem z twoim rozumem. Chłop uderzył pięścią w stół, 112 7 | Kara boska! - szepnął chłop i strach go ścisnął na myśl 113 7 | świergotem zbudzone ptaki.~Chłop utkwił oczy we mgle, co 114 7 | nie ma?..."~Tak bił się chłop z myślami, a raczej uciekał 115 7 | chwilę nie było ich widać. Chłop przetarł oczy. Może rozpłynęli 116 7 | głową.~- I taki chory?~-Jo.~Chłop zamyślił się.~- To niby 117 7 | mleko? - spytał Ślimaka.~Chłop wzruszył ramionami.~- Żebyśmy 118 7 | Nie ucieknie! - odparł chłop i szybko drzwi za sobą zatrzasnął, 119 7 | Jak wszów - odparł Maciek.~Chłop wciąż pali fajkę i dziwi 120 7 | bryczkę.~O czym rozmawiano? - chłop nie rozumiał. Widział tylko, 121 7 | Bryczka potoczyła się dalej. Chłop popatrzył za nią, podumał, 122 7 | Wola boska! - westchnął chłop. - Rozum to oni, widzę, 123 7 | Zwyczajnie jak pijana - odparł chłop. - Wysługuje się Żydowi, 124 7 | Strzelono po raz drugi. Chłop wybiegł na podwórko i tam 125 7 | zakradli się do ich stadniny. Chłop zdziwił się.~- O takiej 126 7 | jeżeli nie pić? Kiedy chłop nie ma stałego obowiązku, 127 8 | ciężko. Ledwie zmęczony pracą chłop rzucił się na pościel i 128 8 | Wstawaj, Józek!" - ale wówczas chłop odchyliwszy jedno oko, żeby 129 8 | dziedzica...~Wnet jednak chłop zbierał rozpierzchnięte 130 8 | jak będzie - odpowiadał chłop. W duszy zaś przemyśliwał, 131 8 | nas być najlepsze zarobki.~Chłop obiecał, że pojedzie jutro 132 8 | go z domu żona.~Po drodze chłop wstąpił do wsi kościelnej, 133 8 | zapytać - odparł zakłopotany chłop obracając czapkę w ręku - 134 8 | żwir, to może cię wezmą.~Chłop ukłonił się jeszcze niżej, 135 8 | O psie wiary! - mruknął chłop i po raz pierwszy uczuł 136 8 | prześcignęły!... - mówił chłop, a w sercu gniew mu kipiał.~ 137 8 | on pan całą gębą - myślał chłop o Hamerze - a ja biedak. 138 8 | brzęczenia pszczół w ulu. Chłop podszedł bliżej i zobaczył 139 8 | stul gębę..." - pomyślał chłop.~Wtem usłyszał za sobą ciężkie 140 8 | uśmiechem.~- Bogać tam - odparł chłop. - Przyszedłem powiedzieć 141 8 | sobą i z Żydem - odparł chłop. -~Ale com ja winien, że 142 8 | Nie sprzedam - odparł chłop. - Anim ja ich namawiał, 143 8 | ginąć dla ich dobra. Kiedy chłop wyjdzie z ojcowizny, już 144 8 | przetrzyma.~- Wola boska! - rzekł chłop i przez drogę szeptał pacierz. 145 8 | że nie ma na co czekać, chłop zawrócił ku domowi. W drodze 146 8 | mocniejszy od Fryca - odparł chłop.~-. Namyślcie się - mówił 147 8 | Mądre Szwaby! - myślał chłop. - Warto by i na naszym 148 8 | ramionami.~- Albo on nie chłop?~Owczarz drzemał, od czasu 149 8 | niezwykły szum w stronie rzeki. Chłop prędko zdjął buty i podniósł 150 8 | przestraszony.~- Utonął... - odparł chłop.~Jędrek z zaciśniętymi pięściami 151 8 | dopiero co był na podwórku!...~Chłop nie odpowiedział. Oparł 152 8 | dołka, co za górą - odparł chłop. - Wody tam po pas, ale 153 8 | nie utonęłoby dziecko."~A chłop odpowiadał: "Nie ja winien!... 154 8 | przyszli, bakałarzu?... - mówił chłop przytłumionym głosem. - 155 8 | na niego z przerażeniem.~Chłop począł kręcić głową i rozrzucać 156 8 | Stasiek!... - wykrzyknął chłop. - Raz oczarowaliśta go, 157 8 | spraw jego jak i wy?...~Chłop patrzył mu w twarz błędnym 158 8 | pługiem...~- O, ni...~- I chłop z niego byłby żaden...~- 159 9 | to wyrówna - odpowiadał chłop.~O biednym Staśku po trochu 160 9 | wystarczy, to darmo -rzekł chłop. - Kalkuluję se w głowie 161 9 | z jedno?... - dokończył chłop. Słowo padło. We dwa dni 162 9 | paszy na zimę.~Na moście chłop stanął i oparty o poręcz 163 9 | stary z fajką w zębach - bo chłop między kolonistami rady 164 9 | dziś tu, jutro tam. Ale chłop jest przecie osiędzony jak 165 9 | będzie głupi.~Rozeszli się. Chłop był taki zły, że nawet nie 166 9 | nabożeństwie Jaśka Grzyba. Hycel chłop, ale dobry!... Jakeśmy mu 167 9 | się, że bije go - Ślimak. Chłop szalał z gniewu.~- Czego 168 9 | Gniew jego wzrastał. Chłop trząsł się, ściskał pięści 169 9 | sobie, bez powodu. Olbrzymi chłop, siedząc na ławie pod ścianą, 170 9 | po wierzchołkach wzgórz chłop cieszył się, że go zawiejka 171 9 | prosto w oczy Maćkowi, ale chłop - nie ruszył się. Wkrótce 172 9 | poszedł sołtys i jeszcze jeden chłop, który miał w sądzie sprawę 173 9 | Już zapomniała - mruknął chłop niosący za nią papiery.~- 174 10| ławę i krwią się zalał.~Chłop mimo to jeszcze pasa nie 175 10| się taczasz?... - mruknął chłop. - Nie wywietrzała ci jeszcze 176 10| Na wieki wieków - odparł chłop. Nastała chwila milczenia.~- 177 10| go wczoraj wypędzili...~Chłop podniósł się gniewny.~- 178 10| Powoli strach go ominął. Chłop wyszedł na dziedziniec, 179 10| nic. Tylko gdzieś z boku (chłop nie śmiał spojrzeć na tamtą 180 10| zaczęła być dokuczliwą. Chłop podniósł się z ławy, przeciągnął, 181 10| robiło się ciemniej, tym chłop widział wyraźniej, że mu 182 10| narodu zmarniało... -mruknął chłop, koniecznie usiłując zapomnieć 183 10| podwórku rozległy się kroki. Chłop wyprostował się i czekał. " 184 10| Niemiec?..." -myślał chłop. Nagle cofnął się przerażony; 185 10| noma tego lata - szepnął chłop i zmartwiał na myśl, że 186 10| czy nie wie?..." - myślał chłop.~Zośka skończywszy jeść 187 10| izbę znowu zaległa cisza i chłop znowu usłyszał głos wikarego: " 188 10| Stasiek - jeden - mruczał chłop. - Krowina - to dwa... Konie - 189 10| Świta?..." - pomyślał chłop i machinalnie powstał z 190 10| spytał.~- A jużci - odparł chłop.~- Tamta? - dodał Fryc pokazując 191 10| rzekł Fryc po chwili.~Chłop spuścił głowę i milczał.~ 192 10| Usadowimy się w stajni - odparł chłop.~Niemki szeptały między 193 10| nawet z kluczem w zamku. Chłop otworzył i wydobył mniejszy 194 10| gorącej strawy. Widząc, że chłop śpi, Hamer szturgnął go 195 10| będziecie robić w tej pustce? Chłop otarł usta i odpowiedział:~- 196 10| brali?~- To prawda - rzekł chłop. - Każdy, jak może, korzysta.~- 197 10| Szczęśliwa droga - odparł chłop.~Hamer odszedł. Przed zachodem 198 10| Cóż mam robić?... - myślał chłop. - Jużci zostało mi trochę 199 10| naprawdę w nim zakipiał; chłop plunął na ziemię, potrącił 200 10| się spoza lasu. Za mostem chłop skręcił na lewo i wkrótce 201 10| zgodziliście się sprzedać grunt?~Chłop milczał.~- Może to i lepiej... 202 10| Grzyb?... - powtórzył chłop. - Ady wolałbym diabła na 203 10| panie bakałarzu? - spytał chłop.~- Zwyczajnie siedzimy we 204 10| się... Cosik ci powiem... Chłop wahał się.~- Nie ma po co - 205 10| Bo jo wiem?... - odparł chłop nieśmiało. - Musi, że sprzedam...~- 206 10| Bo jo wiem? - odparł chłop, chciwie wypiwszy piwo.~- 207 10| kuchni i zamknął drzwi.~Chłop był odurzony, nie wiadomo 208 10| chrapał i jęczał straszliwie. Chłop, odurzony piwem, chwiał 209 10| usiłował zajrzeć do kuchni.~Chłop machinalnie podsunął się 210 10| Jezu!... - szepnął chłop.~- Gdzie stąpisz, trawę 211 10| Jezu! Jezu!... - jęknął chłop. Wyrwał się jej z rąk i 212 10| spali dwaj parobcy Hamera.~Chłop posadził żonę na progu, 213 10| wrzasnął rozgniewany chłop i ująwszy go za piersi, 214 10| Cóż ja poradzę? - odparł chłop. Obrócił się brzuchem do 215 10| niechaj mnie - odezwał się chłop stłumionym głosem - bo jak 216 10| Całuj mnie!... - wrzasnął chłop i machnął w powietrzu nogą, 217 10| Będzie dwa od razu - mruknął chłop.~- Jak to może być dwa?... 218 10| coście ich nie napoili?~Chłop znowu nie odpowiedział. 219 10| Dajcie mi ta spokój - mruknął chłop gniewnym głosem. Ale Jojna 220 10| powiedzieć?... bo tam idę.~Lecz chłop już nakrył się kożuchem 221 10| gniewnie zapytał go olbrzymi chłop, starannie chowając za siebie 222 10| Żydu - odezwał się surowo chłop - ino mi gadaj prawdę. Kto 223 10| przykro, że jeszcze żaden chłop nie prosił go do siebie 224 11| prawo - na barłogu siedział chłop przysłaniając oczy od blasku.~- 225 11| Ślimak.~- Ja, proboszcz.~Chłop zerwał się z ziemi i zarzucił 226 11| chwilę - nędzny, płaczący chłop w objęciach eleganckiego 227 11| zdołał go o tyle uspokoić, że chłop podniósł się i wdział kożuch.~- 228 11| dobre! Kieb arak... - odparł chłop innym głosem i pocałował 229 11| łaski dobrodzieja? Przecie chłop nieumiejętny, a Żyd zna 230 11| poradzi.~Ksiądz poruszył się. Chłop, podniecony miodem, prawił 231 11| gadają tak, drugi raz inak, a chłop wierzy w to, z czym mu lepiej.~- 232 11| dokuczali?~- Oj! oj! - westchnął chłop. - Od swego przyjścia tutaj 233 11| zatrzymały się sanki proboszcza. Chłop wybiegł na gościniec.~- 234 11| wybawicielu!... - jęknął chłop.~- Ruszaj, Paweł, co koń 235 11| ruchała się w nocy" - pomyślał chłop i westchnął za duszę zmarłej.~ 236 11| uważnie nasłuchując.~- Ni, to chłop - odparł Ślimak. - A idzie


Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License