Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Boleslaw Prus
Placówka

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)


0j-clowi | cme-energ | entuz-kalek | kaluz-ladow | ladun-najal | najbi-obozo | obozu-owiec | owini-pokry | pokrz-przej | przek-rozka | rozkl-snem | sniad-szloc | szly-urodz | urok-wstep | wstre-wzbur | wzdyc-zazad | zazdr-zzuwa

     Rozdzial
6012 7 | Ślimaka. Zmęczone konie szły z wolna, krowy ledwie nogi 6013 9 | Herman z głową tak obwiązaną szmatami, że mu ledwie jedno oko 6014 11| lewej ręce miał skrwawioną szmatę, a na twarzy plaster.~- 6015 4 | zawiązał dziesięć rubli w szmatkę i włożył za pazuchę; 6016 4 | kieszeniach wyszytą kolorowymi sznurkami, i opasał się pięknym rzemiennym 6017 9 | pod którą widać było kilka sznurów korali, odchyloną koszulę 6018 5 | Józek, jak wyrywa z tym sznurzyskiem?... Tamci przecie musieli 6019 6 | ROZDZIAŁ SZÓSTY~Kolej miano budować na wiosnę, 6020 7 | zaczęły przeświecać jakby szpary, potem jakby okna, wreszcie - 6021 9 | kancelarii i sam nieraz za różne szprynce bywał pod sądem. Ho! ho! 6022 9 | dziecka była twarda jak wosk; szron siedział na rzęsach chłopa, 6023 6 | znaleźli się w chałupie, okryci szronem, bo mróz był coraz tęższy.~ 6024 7 | pokoiku w oficynie, żelazną sztabą zamykał drzwi na noc i sypiał 6025 4 | francusku, zbliżyli się do sztachet, za którymi stali chłopi.~- 6026 6 | miejsce dla swoich koni, na sztachetach otaczających dziedziniec 6027 4 | nimi -- stał dwór otoczony sztachetami, budynki, a dalej ogród.~- 6028 7 | zdziwił się.~- O takiej sztuce - rzekł - nie było u nas 6029 5 | ogórków kopę i dziesięć sztuk, a ty, Maćku, weź worek 6030 9 | myślał, że takie zagraniczne sztuki nie wyjdą na dobre okolicy.~ 6031 3 | a Jędrek dostał od matki szturchańca. Za to Magda sprawowała 6032 10| Widząc, że chłop śpi, Hamer szturgnął go parę razy laską.~- Hej, 6033 7 | się za trzy ruble wielki sztych Ledy z łabędziem, do której 6034 6 | gadał z wami o łące, kiedy sztyftu je się na krakowskie wesele?..." 6035 2 | buty z podkowami, wziął sztywną sukmanę, przepasał się twardym 6036 8 | czysto i gładko, lecz zarazem sztywnie i surowo, bo kiedy na chłopskich 6037 10| widocznie cudza, ręka zaczęła szukać wejścia do izby. "Josel?... 6038 9 | złodzieja... Idź, gdzie chcesz, szukaj, jak chcesz, ale bez koni 6039 6 | stoi w miejscu i gniewnie szumiąc obrzuca ich szyszkami i 6040 6 | koniec świata, zgiełkliwe i szumiące. ~Niekiedy część lasu, gdzie 6041 9 | stóp do głów. Słysząc wiatr szumiący po wierzchołkach wzgórz 6042 10| uderzyła go cisza w domu i w szumie wiatru, ciągnącego ode drzwi 6043 10| wódki, to ci nie będzie szumieć - odburknął Ślimak i wyszedł 6044 6 | Więc choć boi się leśnych szumów i rad by ustąpił z drogi 6045 7 | na widełkach i jedną ręką szumują zupę w kotłach, drugą huśtają 6046 7 | do żony:~- To ci naród te Szwabska!... Hamery wyglądają na 6047 9 | odpowiedziano:~- Poczekaj, szwabski stróżu!... dowiesz się, 6048 6 | chłop!... Ino spojrzał na szwabskie nasienie, a zara mu serce 6049 2 | kapitanem jazdy i na czele szwadronu pędzi do ataku. Ale wnet 6050 4 | zasadzili na mnie swego szwagierka.~- Tego ślepaka? co mnie 6051 2 | nie jeździł; ale za takim szwagrem to musiał dużo świata oblecieć... 6052 9 | sołtysowi, aby nie wystawiać na szwank jego urzędu. Toteż Grochowski 6053 5 | wyścignie. A on, para, co ino za szybą u Żyda widział lamentarz, 6054 10| alkierza różowy blask; na szybach iskrzyły się kwiaty mrozu.~" 6055 4 | prawo, tatulu, co takie szybiaste? - spytał Stasiek.~- Tam 6056 8 | co dzień setki wagonów z szybkością lotu ptaka, rozwożąc ludzi 6057 10| tłustości. Przez zamarznięte szyby zajrzał księżyc i na glinianej 6058 7 | szyję, a jak nie mam co szyć, wynajmuję się do roboty 6059 6 | pasów magnaterii wyjrzał szych, bogaty aksamit zamienił 6060 9 | zobaczyć, co się z nią dzieje - szyjka dziwnego naczynia skoczyła 6061 9 | pobił do krwi Wójcika, to Szymona wsadziły na dwa tygodnie 6062 6 | polach pilnując granic. Za szynkwasem stał Josel w brudnym wełnianym 6063 6 | gniewnie szumiąc obrzuca ich szyszkami i zeschłymi gałęźmi, jakby 6064 2 | powoli wyszedł na podwórko. W tabaczkowej sukmanie i czarnej czapie 6065 7 | zapisywał w książce, rysował na tablicy, a kiedy przypiekło słońce, 6066 7 | domu, gdy ustał śpiew pod taborem, Stasiek uspokoił się i 6067 7 | z wolna potoczył się ku taborowi.~- Dziwny naród te Niemce - 6068 7 | czworoboku wozów, i tylko tabun koni pasł się na łączce 6069 7 | razie stracił przytomność i taczal się między Niemcami niby 6070 10| jej sił brakło.~- Co się taczasz?... - mruknął chłop. - Nie 6071 8 | na bok w rozłożystych taczkach, których by nie uciągnął 6072 8 | Na ten odgłos kopacze i taczkarze, pracujący przy kolejowym 6073 10| światła, przecięta na sześć tafelek cieniem okiennej ramy.~Młynarz 6074 10| glinianej podłodze rozłożyła się tafla mdłego światła, przecięta 6075 10| było gorąco i śnieg zaczął tajać na podwórku, kiedy od kolonii 6076 7 | pół godziny odkrył dwie tajemnice nowożytnej pracy: pośpiech 6077 2 | stracił z oczu swoją zagrodę i tajemniczego chłopa z krową. Ręce opadały 6078 4 | napomnienia i pogróżki dziedzica. Tajemniczy głos szeptał w nim czy poza 6079 6 | ciebie? Ty mnie pocałuj. Takam zmęczona...~- Ale pocałuj 6080 9 | z domu, patrzę na krzak -takiegom kole nas nie widział; ziemia 6081 9 | łeb! - krzyknął ojciec. -Takiegośmy wieprza im uratowali, że 6082 7 | blady, z rudymi włosami i takimże zarostem.~- Pewnie byśta 6083 9 | jeszcze lepiej pilnować... Takiś sam złodziej jak i tamci, 6084 6 | pomyślał i nagle zaśmiał się.~- Takiście starzy - rzekł - a jeszcze 6085 7 | on i jest omentra, że ma takości mocną głowę. I Ślimak widział 6086 2 | Gdy Ślimak w ten sposób taksował przyjaciela ludu, jeździec 6087 4 | począł z lekka wybijać do taktu łyżką.~- No, nie medytuj, 6088 5 | nakryli go obrusem, położyli talerze, blaszane łyżki, osełkę 6089 8 | postawiły na swoim brzegu tamę, więc nam u jadło kawałek 6090 2 | A te pola za gościńcem i tamie jary to już nie wasze? - 6091 9 | ale z chałupy wyleciały tamte. Nawet Fryc miał fuzję w 6092 6 | na tych... To kominiarz, tamto kowal, ten gra na gitarze, 6093 10| kurczęta, coście kolejnikom tamtych lat sprzedawali. Zawzięty 6094 9 | pilnuje. Idźże se ty, bracie, tamtym śladem, najdalej jak będziesz 6095 6 | pojutrze, jak się wyśpią po tańcach -zakończył.~W tej porze 6096 6 | Muzykantom opadły ręce, tancerzom zesztywniały nogi. Wystygło 6097 10| poczęła przy blasku ognia tańcować i klaskać w ręce.~- Pali 6098 6 | Nic nie robił, ino pił i tańcował. Od jednego razu mógł wypić 6099 6 | Żyd powoli.~- Oni teraz tańcują...~- No, to co z tego?~- 6100 6 | to?... Teraz?... Ależ ja tańczę mazura, panie Hirszgold...~- 6101 6 | Mateusza.~We dworze zaczęto tańczyć kontredansa we trzydzieści 6102 6 | niekiedy rozległa się komenda taneczna, po której następował wybuch 6103 6 | oczyma. We dworze zgiełk taneczny potęgował się, komenda mazura 6104 5 | nowych znajomych, a oni taniość produktów.~W tydzień oddział 6105 10| kaganka dojrzał w kuchni dwa tapczany; na jednym ktoś spał, drugi 6106 2 | chłop - ale przecie nie na targ?... Trza zbić chłopaka i 6107 11| Chryste Panie! - jęknął Grzyb targając się za włosy.~- No, nie 6108 10| wiatr trząsł jego pejsami, targał poszarpaną brodę, szczypał 6109 8 | Czasem żona z przyzwyczajenia targnie go za nogę mówiąc: " Wstawaj, 6110 6 | pięćdziesiąt rubli za włókę, bez targów - odparł stanowczo kupiec. - 6111 4 | podjedz se i idź do dworu. A targuj się tak jak wczoraj ze sołtysem, 6112 4 | myślał Ślimak - że on się nie targuje! Już ja widzę, że ten szwagierek 6113 1 | chałupy. Tam właśnie gospodyni tarła dla trzody gotowane kartofle, 6114 7 | ale te hycle wzięły mnie tarmosić...~Nagle umilkł i zaczerwienił 6115 8 | polem jastrzębia. Krzaki tarniny i jałowcu cicho poświstywały 6116 4 | stało nowej krowie. Tak się tarza...~Chłop puścił Jędrka i 6117 4 | mówiła kobieta - ale tak się tarzała, powiadam ci, jak ty wczoraj.~ 6118 4 | siana rodził piasek albo tatarak, to może łatwiej oddano 6119 7 | Co bym miał robić? Albo tatulo nie mają koni!... - odparł 6120 7 | odparł Jędrek. - Przecie tatuś wzięli od dziedzica w 6121 8 | panie?~Tak mówił jednym tchem Ślimak coraz kłaniając się 6122 8 | rozrzucać rękoma, jakby mu tchu brakło.~- Nie gniewajcie 6123 8 | że mu spod nóg wytryskują tęczowe snopy światła. Potem zobaczywszy 6124 7 | Ślimakowa z Jędrkiem.~- Tęgi pies! - zawołał Jędrek.~- 6125 8 | od gruntów chłopa. Lato tegoroczne odznaczyło się wielkimi 6126 11| kumie (czego nie wymawiam), tęgoście mi dokuczyli.~- Wybaczcie 6127 7 | rzemieślniczego narodu?~W tejże samej chwili stary Hamer 6128 10| Bakałarz nagle zmienił temat rozmowy.~- Wasza kobieta - 6129 7 | Rozmowa przeszła na inne tematy, Wachmistrz z godzinę posiedział 6130 10| marzył:~"Będą dziś państwo Teofilowie, czy nie będą?... No, on 6131 4 | potwierdził Ślimak chcąc teologiczną erudycją zaimponować kobiecie.~ 6132 4 | wygłasza tak przewrotne teorie.~- Ha! - mruknął - zapatruje 6133 2 | podzielał demokratycznych teoryj panicza. Rzucił lejce kasztankom 6134 9 | zginie.~- Przyjdzie i na nich termin -,rzekł Grochowski.~- Nie 6135 7 | im a tak uroczystej. Po tęsknych i melancholijnych śpiewach 6136 7 | jeszcze raz obrzuciła Jędrka tęsknymi oczyma.~Chłopcu zrobiło 6137 9 | nasypu. Mróz ściskał coraz tężej, ale zadyszany Maciek nie 6138 6 | szronem, bo mróz był coraz tęższy.~Tymczasem sanie, wiozące 6139 10| niech Pan Bóg ubroni... Tfy! - splunął. - A wy co tak 6140 7 | kładło na ziemię, bo ci jeden tka w garść robotę, a już drugi 6141 3 | zaczął przemawiać do niej tkliwym głosem, zupełnie jak sołtys 6142 8 | Nawet Owczarz niczego nie tknąwszy poszedł do stajni mrucząc:~- 6143 7 | na chatę Ślimaków.~Chłopa tknęła litość. Zeszedł z pagórka 6144 8 | ich obu, ale parobka coś tknęło.~- Lećcie no, gospodarzu - 6145 9 | w szkopku i Magda, która tknięta niedobrym przeczuciem, co 6146 10| się i wszedł na wzgórze, tknięty przeczuciem, że w tej chwili 6147 8 | puszczone ze smyczy wyją, tłoczą się, depczą; jedna kropla 6148 8 | nowe zastępy chmur, które tłocząc się już na większej części 6149 8 | wylewając wodę ze stajni tłuką szuflami o próg.~A w sieni 6150 7 | okrzyki: "hoch!" i "hura!", tłumu zebranego przy wozie z beczką, 6151 7 | straży, który zaprzągłszy tłustą klacz do wózka wziął z komory 6152 10| wydając przykry swąd spalonej tłustości. Przez zamarznięte szyby 6153 10| okna dziedziniec, na którym tłusty parobek rąbał drzewo, a 6154 7 | jarach, ludzie na zagonach. Tną krzaki, znoszą wiązki chrustu, 6155 7 | Było to skrzypienie z wolna toczących się wozów i głośna rozmowa 6156 8 | na wschód. Za kilka lat toczyć się będą po nim co dzień 6157 6 | pokrytą śniegiem łąką i dumał; toczyła się w nim walka. Rozum mówił, 6158 8 | zboża żółkły, wody Białki toczyły się płycie, niż zwykle, 6159 11| Ale co tam - nagle zmienił ton - przeszło, skończyło się 6160 8 | się do ziemi, a wówczas tonęły w niej wierzchołki drzew 6161 11| gdzieś spada, to znowu, że topi się w bardzo zimnej wodzie, 6162 7 | liściastego narodu nie uszanował topór drapieżny.~Nic, nawet dębu, 6163 7 | leżały ogromne stosy pił, toporów i łopat. Służba folwarczna, 6164 4 | z ładownicą na brzuchu, torbą na boku i z dubeltówką w 6165 4 | chłopów. Na troku u jego torby wisiały zakrwawione szczątki 6166 6 | Wybiegł. Kupiec wydobył z torebki podróżny kałamarz i pióro, 6167 6 | gospodaruje, a co z tego?...~- Tournez!... - zawołano z sali.~- 6168 10| przepędził kilka dni bez towarzystwa, budziły się w nim wyrzuty 6169 7 | chodził tam i na powrót w towarzystwie całej gromady Niemców. Jedni 6170 10| przypominali mu się Niemcy i towarzysząca im siła nieszczęścia.~- 6171 9 | zupełnie głupia - rzekł jeden z towarzyszących jej chłopów, ten, co niósł 6172 8 | tyłem do drogi i ze swymi towarzyszami poszedł na dziedziniec, 6173 9 | Zośką z sołtysem i swoim towarzyszem.~- Moja dziewucha!... Dajcie 6174 9 | o niej pismo, a drugi mu towarzyszył. Szła gościńcem mając na 6175 6 | czterokonnych i parokonnych, którym towarzyszyło kilku ludzi jadących wierzchem 6176 10| chorego, bez łyżki strawy? Tożeś ty nade mną nie miał ani 6177 11| Grochowskiego, to na Ślimaka.~- A tożeście, tatku, skąpi!... Za marny 6178 8 | progu.~- Czego? - rzekła trąc oczy zapuchnięte z płaczu.~- 6179 8 | powtórzy! bakałarz trącając Owczarza.~- Bo jo wiem?... - 6180 10| nigdy zboża nie przywoził, trącam się z tobą... Ty bądź zdrów 6181 4 | przeciwko niemu.~- Dziwny kaprys tracić czterdzieści rubli za nic! - 6182 2 | wyskakujący na siodle kawalerzysta tracił równowagę, szarpał lejce, 6183 7 | Toteż ujrzawszy gromadę traczów z siekierami zaszemrał: " 6184 9 | sami jedli, bo i na to nie trafiał się kupiec. Cały handel 6185 7 | nic takiego nigdy się nie trafiało.~Wachmistrz obtarł chustką 6186 9 | szczekał. Coraz rzadziej jednak trafiały się te wypadki.~Jędrek najmocniej 6187 5 | ścianie, jakby ktoś nie mógł trafić do izby.~- Oślepł czy co? - 6188 9 | I chociaż źle rozumował, trafnie wróżył, bo wraz z ukazaniem 6189 5 | postawicie dziś dla całej wsi traktament, kiedy wam się udał taki 6190 5 | udał taki interes?~- Nie traktowaliście wy mnie przy waszych interesach, 6191 10| bez miary widząc, że matka traktuje chłopca obojętnie.~- Jagna! 6192 11| sobą jak wilki, Niemcy ich trapią. Żydzi im radzą, ja zaś 6193 9 | szpitalu, wnet poczynał go trapić smutek nad opuszczeniem 6194 8 | piersi. Ślimak, którego także trapiła obawa o plony, pogłaskał 6195 8 | Na krzakach, na zbożu i trawie błysnęły krople rosy, jak 6196 10| w polu nie robi, cudzej trawki nie uszczknie!...~Nic, no 6197 7 | się ona pieśnią jakiejś triumfującej potęgi. Nie myśleli, ażeby 6198 10| ty nade mną nie miał ani trochy miłosierdzia za tyle lat 6199 8 | łóżko. Matka położyła mu dwa trojaki na oczach, aby się zamknęły, 6200 4 | gotowi, więc opuścili dom we trójkę, idąc gościńcem do dworu.~ 6201 4 | zbliżył się do chłopów. Na troku u jego torby wisiały zakrwawione 6202 9 | że Grochowski od dawna tropi złodziejską bandę, a nawet 6203 9 | posiadają go nigdy. Nie troszczył się o przyszłość dla siebie 6204 9 | przez kilka pierwszych dni troszczyła się: czy dostanie robotę? 6205 1 | leży śniegu na życie, albo troszczyli się, skąd wziąć paszy dla 6206 6 | wrócić do domu bez wielkich trudów.~- O la Boga! - szeptał 6207 9 | liter, więc bakałarz bez trudu nauczył go reszty; gdy zaś 6208 8 | wziął się Ślimak do robienia trumienki. Robił cały dzień: piłował 6209 8 | odwieźli go na cmentarz i tam z trumną postawili na ziemi. Milczał, 6210 10| Szwabami, bo mi jegomość nawet trumny nie pokropi święconą wodą...~ 6211 1 | opoka, co wyszczerza na łąkę trupie zęby.~Wschodni brzeg jest 6212 3 | Magda sprawowała się jak trusia, a Maciek drzemał marząc, 6213 9 | bez marzeń, który musiał trwać około dziesięciu godzin, 6214 8 | wyspy wzniesione ręką Pana trwają wieki, a jej ledwie sekundę, 6215 7 | głazy rozsadzać. Cały dzień trwała kanonada, której huk rozchodził 6216 10| zaczął drżeć jak dziecko z trwogi. Nigdy jeszcze tak się nie 6217 10| przyszła?~I gdy tak myślał, trwożąc się w sercu, izbę znowu 6218 9 | za kościół, to ślepnę i trwożę się, bo wkoło mnie wszystko 6219 6 | owak; ale jakaś inna potęga trwożyła mu serce, pętała nogi albo 6220 8 | punktów horyzontu znowu trysnęły błyskawice, ulewa spotęgowała 6221 9 | zmartwienie, czy cię febra trząść zacznie, a ty - łykniesz 6222 6 | Ślimak opuścił karczmę trzaskając drzwiami; Josel zwrócił 6223 6 | ludzkich, tętent koni i trzaskanie z batów.~- Uha!...~- Ostrożnie, 6224 6 | dziesiąty, cały rój, znowu trzasnęły baty, zatętniały kopyta 6225 8 | wzruszył ramionami.~- Więc daj trzcinę albo jaką rurkę...~- Nie 6226 8 | nie wiedząc, dokąd leci.~Trzeciego dnia zaprzągł Owczarz konie 6227 9 | obwiesić na chustce, a za trzecim razem o mało nie podpaliła 6228 10| Ślimak nie zważał na niego. Trzęsącymi rękoma odszukał klamkę w 6229 7 | polu zaśpiewa, to go zara trzęsie.~Na tym skończył. Jędrek 6230 11| Ślimaka, ale siwa głowa trzęsła mu się i niespokojnie biegały 6231 3 | wszedł do sieni. Ale serce trzęsło się w nim z żalu za pieniędzmi 6232 1 | głogu, karłowata brzoza albo trześnia chora. Często widać płaty 6233 6 | okrywają się cienką, zimną i trzeszczącą skorupą lodu. Szczapy robią 6234 9 | kominie albo wysuwał knot trzeszczącego kaganka. Chrapanie Ślimaków 6235 8 | oczy, ziewał, mu w karku trzeszczało, i rad nierad podnosił się.~ 6236 4 | łamać nawet suchy kij, to on trzeszczy - a jak giąć świeżą gałąź, 6237 6 | karku nie skręcił. Chłop na trzeźwo nie wyszedłby żywy z tej 6238 1 | właśnie gospodyni tarła dla trzody gotowane kartofle, takie 6239 9 | koni i krzyki:~- Łapaj! trzymaj!....~- Bywaj!... - zawołał 6240 6 | na paszę. Oho! oni dużo trzymają bydła... Wreszcie -dodał, 6241 8 | pagórka ukazał się Ślimak trzymający w objęciach Staśka. Głowa 6242 6 | pradziady przez tyli wiek trzymały w garści, a my, chłopi, 6243 8 | się za głowę. -Więc co go trzymasz, stary?... Kiedy wpadł, 6244 8 | do tej pory dwoje cieląt, trzynaścioro prosiąt, jedenaście gęsi 6245 1 | kartofle. Między wzgórzami trzynastoletni Jędrek Ślimak zwykle pasł 6246 11| się Grochowski. - Razem trzysta trzydzieści rubli dla mnie, 6247 7 | na nic potrzebne. Zresztą tułało się między ludźmi podanie, 6248 9 | śnieg na dziedzińcu. Maciek tuli się do ściany i ściska swój 6249 8 | chodził po izbie jak nieswój i tulił się do wszystkich... O, 6250 8 | zbożem. Młode kłosy szemrząc tuliły się do siebie, woda w rzece 6251 4 | narzeka!~- Tak ci mnie, para, tumanił. A kiedy zobaczył, że ja - 6252 8 | przesyconych elektrycznością tumanów, wykluł się. jakiś ciemny 6253 6 | mazura. We dworze zgiełk i tupanie spotęgowały się, kiedy niekiedy 6254 6 | żarty.~Wypiła duży kielich, tupnęła nogą i krzyknęła: "u-ha!..." 6255 7 | znowu przyniósł powolny turkot kół, skrzypienie dyszlów, 6256 6 | ojcowie ich zajmują połowę tutejszego cmentarza. Kamień gryzłby 6257 10| kościelnej, na probostwo.~Tutejszy proboszcz dopiero od kilku 6258 2 | sztywną sukmanę, przepasał się twardym rzemieniem, na głowę włożył 6259 10| dorzucił bakałarz. - Nie będą twardzi, bo już przyjechał Knap 6260 8 | gospodarstwa, i lepsze od twego. Radość z nimi będziesz 6261 1 | tylko zachęcać do pokory twierdząc, że im stryj więcej kijów 6262 2 | mnie depcze. I ja mam być z twojego bronowania kontenta? Spróbuj 6263 8 | jakiś ciemny zarodek siły twórczej, która rozejrzawszy się 6264 1 | Nareszcie trzecią kondygnację tworzą grunta piaszczyste, obsiewane 6265 7 | kryte uszykowali w kwadrat, tworząc z nich jakby parkan, wewnątrz 6266 1 | Wschodni brzeg jest inny; tworzy jakby amfiteatr o trzech 6267 5 | pełno na podwórku, gdzie tworzył ciemne kałuże. Nasiąkały 6268 2 | dzień po dniu, tydzień po tygodniu, przez dziewięć miesięcy, 6269 7 | rozsiane po polach. Chłopi nie tykali ich, raz dlatego, że żaden 6270 5 | sami przeszli przez pola z tykami, to zara na jesień wójt 6271 11| polach zatknięto pierwszą tykę mierniczą, z kolonii wyjechały 6272 6 | białymi słupami, wiesz, co tyla jak kościół) jeździ se po 6273 3 | czy brać krowę, czy nie? Tyleście, sołtysie, zacenili, że 6274 2 | nie dwie - pomyślał. - Po tylim dobytku to i ludzie inaczej 6275 7 | noc już nie zmrużyłem oka, tyłkom się bał, że i mnie napadną.~- 6276 9 | na ręku, z głową opartą o tylną poręcz sanek, z twarzą zwróconą 6277 11| Kobieta mi zmarła, i tyło.~- Pedział mi to Jojna wczoraj, 6278 7 | naparstek i prawiła dalej:~- Tymci czasem, gadam ja wom, koloniści 6279 8 | za nią druga... setna... tysiączna... "Ha... ho!... ha-ho!..." 6280 10| Hamer zaczął poprawiać tytuń w fajce.~- Macie kupca? - 6281 2 | winien? - odparł Ślimak.~"Nie tyżeś winien? - szeptała z kolei 6282 9 | śnieg padał coraz gęściej i ubielił Maćka od stóp do głów. Słysząc 6283 10| zachodzie słońca szedł spać ubierając się do łóżka w sukienny, 6284 6 | kierezyją, bo pan na tańce ubierze się za Krakowiaka, a pani 6285 2 | samą nutę:~Chociaż ja uboga, ~Ubogiej matusie, ~Nie 6286 2 | nutę:~Chociaż ja uboga, ~Ubogiej matusie, ~Nie będę dawała ~ 6287 10| z piwnicy butelki, odda ubogim eleganckie sutanny i zamiast 6288 8 | dostatki, bogacąc możnych, ubożąc biednych, umacniając silnych, 6289 6 | odezwał się lokaj pomagając mu ubrać się -wielmożny pan kupił 6290 4 | tego! Żebyście wy, tatulu, ubrali się w surdut i nogawice 6291 2 | zobaczywszy zaś dziwnie ubranego panicza wybuchnął śmiechem. 6292 6 | Łukasiak z Orzechowskim, ubrani jak na Boże Ciało. Pan wziął 6293 10| nieszczęście padło, niech Pan Bóg ubroni... Tfy! - splunął. - A wy 6294 1 | dworu, w chacie roboty nie ubyło. Przyjęła więc gospodyni 6295 4 | lepiej, bo przez to dworowi ubywa robotnika."~Nowa zmiana 6296 2 | albo śpiewał fałszywie:~Uch!... jak ja se urznę ~Krakowiaka 6297 11| potrząsnął ręką około swego ucha.~- Tak się mówi, że jeden - 6298 8 | psiarni za nim wypuszczą, a on uchodzi zdrów, kiedy się tak Bogu 6299 8 | już ty się, niebożę, nie uchowasz'.... Między panami wyszedłbyś 6300 11| I sprzedałeś?...~- Bóg uchronił i moja nieboszczka. Wstała 6301 9 | zatoczył się, musiał uchwycić ręką za futrynę stajni.~- 6302 8 | przez okno albo bez powodu uchylał drzwi do sieni, albo pokładał 6303 10| Ja, stary Jojna - odparł. Uchyliwszy zaś drzwi spytał zdziwiony:~- 6304 6 | człowieka, ażeby dał sobie uciąć rękę albo nawet poderżnąć 6305 6 | Nie ustąpi, bo konie nie uciągną...~- Zepchnąć go w rów!...~- 6306 8 | taczkach, których by nie uciągnął koń lada jaki.~Ślimak pokręcił 6307 8 | zginie w czystym polu. Uciapie go lada kondel albo pastuch 6308 3 | dla usprawiedliwienia swej ucieczki z izby poczęła niby wołać 6309 1 | Najwytrzymalsza roślina ucieka stąd, a miejsce zieloności 6310 10| wy po nocy od kontraktu uciekacie. Uczciwy z was kupiec!...~- 6311 3 | z gniewem - a ty, babo, uciekaj, pókiś cała. Skończyły się 6312 8 | gwałtownością wyrzucał do góry, że z uciekających obłoków darły się strzępy 6313 7 | z siekierami zaszemrał: "Uciekajcie stąd, bo imię moje znaczy 6314 7 | chłop z myślami, a raczej uciekał przed jedną, że -idą koloniści, 6315 6 | stanęli.~- Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko... - 6316 5 | Słońce tak grzało, że chmury uciekły z nieba gdzieś do lasów, 6317 11| niemało we wojnie z nimi ucierpiałeś, co ci Bóg nagrodzi.~Wypił 6318 4 | to będzie wasza.~Ślimaka ucieszyły te wyrazy: "Jużci - myślał - 6319 9 | miał fuzję w garści, więcem ucik.~- I nie dognały cię?~- 6320 9 | dalej:~- Któryż cię tak uczcił?~- A ten hycel Herman - 6321 3 | upominał Magdę, ażeby była uczciwa, pracowita i słuchała swoich 6322 4 | a zresztą jest to na j uczciwszy chłop we wsi.~Panowie wciąż 6323 10| pasterz - mówił sobie - nędzny uczeń Chrystusa. Nie po to przecie 6324 6 | szlachta próżniactwem, a uczeni - brakiem woli.~Przez te 6325 4 | jej chłopaków posyłał do uczenia, a pan przez ten czas wygrywał 6326 9 | podchmielony z odpustu, jacyś z uczernionymi twarzami wyrzucili z wozu 6327 4 | Nie wolałbyś się umyć i uczesać?~Uznawszy słuszność tej 6328 9 | naprawę sani tak go wczoraj uczęstował trunkiem zakonników radecznickich, 6329 1 | dla stworzeń przygotowała ucztę, to dolina Białki jest olbrzymim 6330 7 | odparła z energią. - Ojciec uczy dzieci, a ja, jak mam czas, 6331 5 | Tamci przecie musieli się uczyć nie bez jedną zimę i żaden 6332 7 | ślachecku. Bo przecie Pawlinką uczyła się przy dziedziczce haftu 6333 4 | przysyłaj mi ich, to będą uczyli się czytać.~- Albo oni mają 6334 4 | niech jaśnie pan jeszcze uczyni łaskę i weźmie ode mnie 6335 9 | bo żadnego nie złapał na uczynku, a co gorsza, jakieś silne 6336 7 | Grzybowi i Orzechowskiemu, uda się kupić ze śtyry albo 6337 3 | Ażeby jeszcze lepiej udać Grochowskiego, usiłował 6338 3 | Tu będę spał! - mruczał udając Ślimaka. - Tera moje rządy 6339 5 | żeby mu diabeł łeb urwał?~- Udaje opętaną, żeby dzieci podrzucać - 6340 9 | stajni.~- Co ty gadasz?... Udajesz głupiego, czy nie widzisz, 6341 6 | drugi fotel i rzekł:~- No, udała się zabawa... Aaa!...~- 6342 4 | doskonałą wymówkę.~Chłop udawał zasmuconego, ale uparł się 6343 10| jedno z nich, zatrwożone, udeptało go w nogę, schwycił widły 6344 9 | parobkowi, dostrzegli w nim uderzające zmiany. Miał twarz popielatą, 6345 11| tamtą stronę. Usłyszano parę uderzeń, krzyk i wnet ukazał się 6346 9 | się na drugi bok. Wówczas uderzenia w głowę i szarpania powtórzyły 6347 8 | paliły mu wzrok, a każde uderzenie piorunu zdawało się, że 6348 9 | że zagorzał.~Teraz został uderzony pięścią w twarz raz i drugi. 6349 10| jakie ono jest, ani kiedy uderzy. I znowu przyszły mu do 6350 8 | niczego się nie boi - mówiła udobruchana matka spoglądając na męża. 6351 8 | wyciągnąć na deszcz. Zbolały i udręczony przytulił się do matki, 6352 5 | jeszcze się dziewczyna udusi!...~Parobek czuł, że jest 6353 8 | pewnością nasz człowiek nie udźwignie.~I ze zdumieniem oglądał 6354 10| miłosierdzie boskie nie ufał.~Kiedy tak leżał twarzą 6355 8 | biorę takich ludzi, którym ufam, że mi nie zrobią zawodu.~ 6356 6 | najlepszą i że zasługuję na ufność.~- Partagez!...~W sieni 6357 6 | A ino jak.~- Cóżeście ugadali?~- Ha, no, ja mu powiedziałem: " 6358 9 | się nadto za koniarzami ugania. Ich nie połapie, a sam 6359 10| tej chwili można go było ugasić, ale Ślimak nie myślał o 6360 10| koloniści, że - na probostwie ugaszczał pastorów, chłopi, że odnowił 6361 2 | trochę malowanki, nie zaś uginać się tak brzydko. Zawszeć 6362 8 | Staśka. Poruszał mu ręce, ugniatał piersi i słuchał, czy nie 6363 6 | westchnął dziedzic.~- Podpisać ugodę - odpowiedział kupiec - - 6364 10| Pojedziemy.~- A dziś wieczorem ugodzimy się u mnie.~- Można i dziś.~- 6365 1 | żytem, grochem albo pod ugór zajętych. Nareszcie trzecią 6366 2 | siedem morgów, a resztę ugorował, z czegóż bym wykarmił moją 6367 7 | stronę łąki, gdzie wśród ugoru rozłożył się tabor kolonistów.~- 6368 7 | kroków od niego, za rzeką, na ugorze Niemcy rozkładali obóz. 6369 3 | Grochowski. - Takeś mnie ugościł, takeś mnie przyjął, że 6370 8 | wziął chleb do ręki, kawałek ugryzł, lecz zamiast jeść - rozpłakał 6371 6 | i trzaskanie z batów.~- Uha!...~- Ostrożnie, bo tu wzgórze!...~- 6372 9 | który wściekle na niego ujadał. W innym czasie ten psi 6373 9 | oknie i słuchał kobiecego ujadania z taką powagą, jakby mu 6374 10| biegły psy i z wściekłym ujadaniem szarpały ich za odzież.~ 6375 6 | powtórzył podpierając sanie. Ujechali kilka kroków, lecz znowu 6376 2 | krzywdę!...~Za znieważoną ujęło się słońce i rzuciło ogromny 6377 6 | zachodni, przesycony wilgocią.~Ujęty zimowym snem las ożył, począł 6378 4 | niewoli, które nam i wam ujmę przynoszą. Nakryj głowę, 6379 9 | robiłam woma sprawiedliwie. Ujmijcież się teraz za mną w takim 6380 9 | Owczarz, bo nawet koniom ujmował po garstce siana, aby podrzucić 6381 3 | stodoły - rzekła Ślimakowa ujmując za rękę Grochowskiego.~Olbrzym 6382 5 | zbiegła do chaty, a niebawem ukazali się i dwaj panowie. Byli 6383 6 | puder, na zmiętych sukniach ukazały się dziury i strzępy. Ze 6384 6 | ojciec dostali ten grunt z ukazu na własność i to jest opisane 6385 10| mówiła, bezładnie ukazując rękoma.~- Nie chlaj wódki, 6386 8 | olbrzymim palcem, który ukazuje mu jeden za drugim - cztery 6387 7 | chwilę i jakby za chmurą ukazywała mu się junacka twarz Jaśka 6388 7 | wozu i rękami albo batami ukazywali na dolinę. Wreszcie zjechali 6389 4 | przechodziło na myśl: co oni układają przeciw niemu?... Już gotów 6390 6 | Tak prawił Owczarz, powoli układając drzewo. Niekiedy odpoczywał 6391 6 | zziębniętych, tylko śpieszy z układaniem szczap, aby uciec z lasu 6392 2 | nie tylko spokojnie by się układła, ale jeszcze chrząknęłaby 6393 8 | przecie dopiero co się układłem." Mimo to zbierał swoje 6394 8 | rodzice z Jędrkiem i Magdą układli się pokotem na klepisku 6395 2 | mu na myśl, ile on razy, układłszy się na ławie, zamiast spać, 6396 8 | niego było wejść na wzgórze, ukłaść się pod sosną i patrzyć 6397 11| drżącymi rękoma i, znowu uklęknąwszy, z trudnością wypił.~- Cóż, 6398 5 | kwartę? Gospodyni tylko ukłoniła się. Żyd płacił jej po pół 6399 2 | Stasiek był to jego syn ukochany, a przy tym dziecko osobliwe, 6400 7 | Niedługa jego mowa widocznie ukoiła rozgniewanych, bo uścisnąwszy 6401 1 | wciąż zdawało się, że po ukończeniu najpilniejszej roboty będzie 6402 8 | podobieństwo i marzył, że ukończony nasyp jest niby olbrzymim 6403 8 | Wiosenne roboty w polu od dawna ukończył Maciek, Żydki z miasteczka 6404 10| stajni pod zeschłą mierzwą. Ukończywszy czynność wpadł znowu 6405 9 | urzędu. Toteż Grochowski z ukontentowaniem przyjął Owczarza; kazał 6406 8 | potoki deszczu wiatr pchał w ukos, kłębił je i szarpał; świat 6407 4 | milczeniu. Jędrek spoglądając ukosem na ojca żywił w sercu jakieś 6408 9 | nic - on mówi -ale pewnie ukradniesz." I zaraz woła: " Poszedł 6409 9 | Spal w stajni i dał konie ukraść... Bodaj go ziemia wyrzuciła, 6410 10| Zawzięty Żyd, maleńko, żem mu ukropem ślipiów nie zalała... No, 6411 8 | duszy oburzało, że chcieli ukryć rzecz tak widoczną, jak 6412 7 | człowiek szukał pod nim ukrytych skarbów. Gorszego nic im 6413 9 | trudnością, nic jednak nie ukrywając, opowiedział im Maciek o 6414 7 | Ty parchu - mówi - coś ukrzyżował Chrystusa Pana, jeszcze 6415 10| piękny. Posiadał wyższe ukształcenie i maniery dobrze wychowanego 6416 1 | jest to wieś. Drugie piętro ukształtowało się z ziemi gliniastej; 6417 1 | ceny. Niby pszczoły koło ula, roiły się ich myśli około 6418 4 | do izby nastawiać obiad.~Ułagodziwszy pięścią nieporozumienie 6419 10| w domu, Ślimak poznał i uląkł się niemieckiej potęgi... 6420 11| posępne, jakim zwykle człowiek ulega po silnych wstrząśnieniach. 6421 11| Bóg ogień, tom nareszcie uległ i z żoną przeniosłem się 6422 8 | stwarzać żywe kształty. Oto ulepiła wyspę; lecz nim miała czas 6423 8 | a jej ledwie sekundę, że ulepione przez nią postacie nie mają 6424 8 | błyskawice.~Po godzinnej ulewie zziajana burza spoczęła, 6425 9 | wyprowadzić...~Ślimak, zamiast ulitować się, znowu wpadł w gniew.~- 6426 11| spotkało, że sam jegomość ulitowaliście się nade mną... A czy ja 6427 10| wymyśli, to może prędzej się ulituje i nie będzie mnie trapił 6428 5 | owad. Później kupiłbyś parę ułów, miałbyś miód dla siebie 6429 6 | dzień pofolguj, jakoś się to ułoży..."~- Józek, czego ty nie 6430 10| kolonię, bo muszę tu kobietę ułożyć.~Parobek zaczął drapać się 6431 4 | że żona wszystko z góry ułożyła. A w duchu dodał: "Psiakość, 6432 1 | z dobytku. Życie zagrody ułożyło się do doskonałej równowagi. 6433 8 | do brzęczenia pszczół w ulu. Chłop podszedł bliżej i 6434 8 | możnych, ubożąc biednych, umacniając silnych, druzgocąc słabych, 6435 10| Jojna, leży w stajni obok umarłej żony i że za wszelką cenę 6436 10| pogorzelców i kobiet, które umarły. Jutro będzie sam czas. 6437 5 | parszywej suki... Żywych i umarłych... amen...~To wyszeptawszy 6438 3 | ziemia drożeje.~- Czy oni aby umieją chodzić około roli?~- Jeszcze 6439 1 | bijał; dalsi zaś krewni umieli tylko zachęcać do pokory 6440 10| ale spełnił rozkaz.~"Może umiera? - myślał ksiądz. - Może 6441 10| chodzi do dom! Nie chcę umierać w cudzej izbie jak komornica... 6442 9 | jego towarzysz.~Potem obaj umilkli przysłuchując się skrzypiącemu 6443 9 | za głosem.~W końcu rżenie umilkło, a wtedy Maciek spostrzegł, 6444 9 | bakałarzówny zachciało mu się umizgać!... Będzie się umizgał za 6445 9 | się umizgać!... Będzie się umizgał za kratą!... - bełkotał 6446 8 | podwinął ogon i szybko umknął za drzwi, a Stasiek w ludnej 6447 8 | łąki, a plecionym płotem umocni podstawy wzgórz, aby ich 6448 8 | brzegów rzeki. Ponieważ jednak umocniono brzegi murowanymi przyczółkami, 6449 6 | Jaką wartość może mieć ta umowa!...~- Dla sądu żadnej, ale 6450 6 | nijakiego prawa.~- Ale możemy umówić się z dobrej woli. Chłop 6451 7 | folwarczna, która według umowy miała tu miejsce do św. 6452 8 | wciąż pili: "Wstawajże... umyjże się!... ogarnij się... bo 6453 4 | najjaśniejszego szkła. Potem starannie umył się mydłem, od zatłuszczonych 6454 10| cóż?"~Ogień dogasał, Zośka umyła miskę i w łachmanach legła 6455 10| mruknął do siebie.~Zmęczony umysł i podniecona fantazja sprawiały, 6456 10| wystraszony Jojna. - Ja tu umyślnie przyleciałem do was od Ślimaka... 6457 3 | że żadna z jego krów nie umywała się do tej oto.~Pomyślał, 6458 4 | roboty koronek. Poprzednio umywszy - dodała po francusku. " 6459 8 | poznał chłopa, lecz widocznie Unikał z nim spotkania: odwrócił 6460 7 | cieszyła się nadzieją, że uniknie złego losu przez wzgląd 6461 9 | Nie, on nie spada, on unosi się w powietrzu, lekki jak 6462 10| Knapa, mówiący:~- Vater unser, der Du bist im Himmel...~ 6463 7 | kapelusz i rękawy od koszuli, unurzał się w nadbrzeżnym piasku, 6464 11| była podarta, wysokie buty unurzane w gnoju; na lewej ręce miał 6465 7 | ręki. Chłopiec, przemokły, unurzany w piasku, bosy, w zgrzebnej 6466 3 | Ślimaka sen zmorzył, więc obaj upadli na ławę i chłopak znowu 6467 9 | kilkanaście kroków przed nim upadło na ziemię coś ciężkiego, 6468 3 | Grochowski do dziewuchy - a upadnij do nóg gospodarzowi, bo 6469 8 | odznaczyło się wielkimi upałami; pszczoły roiły się, zboża 6470 3 | kiedy wódka pomiesza się z upałem. Przecie jagły to czysty 6471 10| chrześcijańskiego pogrzebu... Upamiętajcie się. Ślimaku...~- Całuj 6472 3 | Pan Jezus miłosierny da upamiętanie. Ino się nie rozgaduj i 6473 10| Owczarz z dzieckiem na ręku i uparcie patrzy mu w oczy.~Ślimak 6474 2 | uszczypnęło, a teraz co?... Uparła się baba mieć krowę, zacięła 6475 10| by mnie tu ze starym oba upiekli... Sprzedać to sprzedać, 6476 7 | szklankę z piwem.~- Kiej upiję się... - odparł chłopak.~ 6477 9 | hej! ociec, czyście się upili?..." -a nareszcie, jakby 6478 9 | gdzie tylko kto się nie upilnował albo przy budynkach nie 6479 7 | pilnowali i jeszcze nie upilnujemy. Toż ci ten odmieniec jednej 6480 8 | tak ciężko, że niekiedy z upodobaniem marzył o wiekuistym śnie 6481 6 | zesztywniały nogi. Wystygło upojenie, sen zamglił oczy, usta 6482 8 | kilkanaście męskich głosów. Upojonemu radością i blaskami słońca 6483 2 | Wolny obywatel nie powinien upokarzać się przed nikim.~Ślimak 6484 4 | dodała ironicznie.~Upokorzony chłop wziął się do jedzenia, 6485 8 | drzewo. Gdy udało się im upolować większą sztukę, śmiejąc 6486 9 | półtorej kwaterki specjału upominając, aby lada kogo nie częstował 6487 3 | ławie i ojcowskimi słowy upominał Magdę, ażeby była uczciwa, 6488 7 | usłuchać jego życzliwych upomnień, poczęli go rąbać i coraz 6489 9 | Ty patrz, żebyś przez upór sam nie zginął i mnie nie 6490 10| mężowi na ręku i nalegała uporczywie:~- Chodzi do dom... chodzi 6491 2 | zarzuciła na siebie płachtę upranej bielizny i pobiegła do rzeki. 6492 6 | my, chłopi, naszą pracą uprawialiśmy, żeby taki interes miał 6493 9 | nie zawołasz, ~Jak się uprę, nie wydołasz.~ parobkowi 6494 6 | pożerało zapasowe koła i uprząż, urywało kłódki i skoble 6495 3 | rezygnacji:~- Ha, trudno! Jak się uprzecie, to muszę wam krowę sprzedać, 6496 6 | dodał gospodarz usiłując być uprzejmym, pomimo senności i kataru.~ 6497 1 | parobka, który już drew urąbał i nakarmił bydło.~Ślimak 6498 1 | barszczu z chlebem, a ino zjem, urąbię wam bodaj furę drzewa. Potrzymajcie 6499 9 | elementarz i pokazał, co umie, uradowana Ślimakowa posłała bakałarzównej 6500 11| zrobię dwa wesela! - zawołał uradowany Grzyb.~Po tych słowach czterej 6501 8 | Słyszycie zgiełk lasu? On nam urąga!..." Połowę nieba przeleciała 6502 10| palony gorączką, pragnął. Uratować mogło go tylko miłosierdzie 6503 10| spaliła się, z chaty jednak uratowano część ścian. Jedni z kolonistów 6504 9 | krowina widząc, że nic jej nie uratuje, obejrzała się ostatni raz 6505 10| wiedzie, a tak - przynajmniej uratujecie innych.~Obejrzał się i prawił 6506 1 | podczas jasnych nocy.~Tak urobiwszy dno zabrał się arcymistrz 6507 3 | podniesioną do góry i twarzą uroczystą. Grochowski wyglądał jak 6508 7 | melodii, nie znanej im a tak uroczystej. Po tęsknych i melancholijnych 6509 7 | idących zaintonowała hymn uroczysty:~Warownym grodem jest nasz 6510 11| który pomimo swego wzrostu i urody płakał jak dziecko.~Jego 6511 5 | potrawem, na polach gęstym urodzajem.~Dla ludzi był to początek 6512 8 | czy ulewa nie zniszczy mu urodzaju?... Tylko Jędrek był wesoły: 6513 9 | więzień) odesłano na miejsce urodzenia, pod dozór.~Szła tedy Zośka 6514 5 | kapustę i wszystko, co ci się urodzi. A my dobrze płacimy... 6515 7 | podróżna. - Ja przecie tu urodzona, za Wisłą.~Człowiek siedzący


0j-clowi | cme-energ | entuz-kalek | kaluz-ladow | ladun-najal | najbi-obozo | obozu-owiec | owini-pokry | pokrz-przej | przek-rozka | rozkl-snem | sniad-szloc | szly-urodz | urok-wstep | wstre-wzbur | wzdyc-zazad | zazdr-zzuwa

Best viewed with any browser at 800x600 or 768x1024 on Tablet PC
IntraText® (V89) - Some rights reserved by EuloTech SRL - 1996-2007. Content in this page is licensed under a Creative Commons License