0j-clowi | cme-energ | entuz-kalek | kaluz-ladow | ladun-najal | najbi-obozo | obozu-owiec | owini-pokry | pokrz-przej | przek-rozka | rozkl-snem | sniad-szloc | szly-urodz | urok-wstep | wstre-wzbur | wzdyc-zazad | zazdr-zzuwa
Rozdzial
7018 8 | i po raz pierwszy uczuł wstręt do Niemców. Nie dziwił się,
7019 10| ta myśl wydała mu się tak wstrętną, że i od niej chciał się
7020 10| szachraj?... Ludzie mają swoje wstręty, taki porządek świata i
7021 11| człowiek ulega po silnych wstrząśnieniach. Marzyło mu się, że gdzieś
7022 9 | wrażenie bólu. Uczuł silne wstrząśnienie. Ktoś kopnął go w bok, potem
7023 9 | postanowił być na przyszłość wstrzemięźliwszym i bez potrzeby nie pić trunku,
7024 5 | westchnął Owczarz. - Ino wstydu bym wam narobił...~- Cóż
7025 5 | mojej karczmy, bo ja muszę wstydzić się za was.~Parobek zachwiał
7026 11| kiedy taki duchowny nie wstydził się siadać z chłopem za
7027 9 | trochę się zafrasował.~- Wstydzilibyśta się - rzekł - za takie głupstwo
7028 3 | postronek.~Do izby ostrożnie wsunęły się zmęczone dzieci. Gospodyni
7029 7 | sami robicie?~- Jużci.~- Wsypcie no mi z garniec w woreczek,
7030 7 | stawia go przed krowami, inny wsypuje tam obrok z maniaka, inny
7031 9 | każdy kąt wiem na pamięć, wszędy po ciemku bym trafił, każdom
7032 7 | po nas wykupili chłopi i wszędzie-kupują tylko chłopi...~- Zawdy
7033 11| śtyry krowy, a para koni i wszelaki domowy dostatek, to co? -
7034 10| głowę i dał mu rubla na wszelki wypadek polecając go opiece
7035 7 | zebrałby tyle dziecisków.~- Jak wszów - odparł Maciek.~Chłop wciąż
7036 1 | Ślimakowa, ledwie pozna -wszy nieboraka w łachmanach.~-
7037 11| przywiózem ze wsi, od nas wszyćkich, trochę prowizji. Macie
7038 9 | paszy całkiem zabrakło i wszystek dobytek wyzdychal...~- W
7039 10| głosem - bo jak cię kopnę, to wszystka wódka z ciebie wyciecze...~-
7040 10| Przyszlemy wam tu - rzekł Fryc - wszystkiego, co potrzeba, a potem zobaczymy...~-
7041 9 | pobladł, a w końcu oparła się wszystkimi nogami o ziemię patrząc
7042 2 | zdrzemnąć się i nas nie wtoczyć po górach? Małoż to nabiegaliśmy
7043 1 | białymi jak len włosami, który wtoczył się po wąwozach albo siedząc
7044 6 | pilnuj, a do mnie się nie wtrącaj, kiedyś baba!~- Wykurzą
7045 7 | kolonistów, czasem tylko wtrącając jakieś słówko odpowiedzi.
7046 8 | ktoś pochwyci go za kark i wtrąci do więzienia wrzeszcząc: "
7047 9 | Poprawił się na siedzeniu, wtulił się w kąt i obu rękoma przycisnął
7048 5 | ziemi... Po co wy jej w nos wtykacie gałgan? - jeszcze się dziewczyna
7049 11| tęgoście mi dokuczyli.~- Wybaczcie mi wszyćko, com ino komu
7050 9 | strażnik, wysłuchał kolonistów, wybadał Ślimaka, odwiedził Josela,
7051 11| do miasteczka.~- O, mój wybawicielu!... - jęknął chłop.~- Ruszaj,
7052 6 | Ależ dama!... - biadał ułan wybiegając z pokoju. W sali pierwszy
7053 7 | zaraz dał znać do chaty. Wybiegli więc całą rodziną na wzgórze:~
7054 8 | hałas; to Jędrek, zamiast wybierać wodę, droczy się z Magdą.~-
7055 8 | weź szaflik i nieckę i wybieraj wodę z sieni, a wy gnajcie
7056 5 | niedzielę wszyscy z chaty wybierali się do kościoła, on usiadł
7057 7 | sprzedacie.~- Możemy.~- To wybierzcie tam, byle młodą, i włóżcie
7058 4 | przestał jeść i począł z lekka wybijać do taktu łyżką.~- No, nie
7059 7 | posiniał na gębie i wciąż ino wybijał pięściami a krzyczał: "Wykurzę
7060 8 | Bogu podoba - Ale niech wybije jego godzina - zginie w
7061 7 | Dziś przecie i dla głazów wybiła ostatnia godzina. Współcześnie
7062 5 | nie zdybię, to ci ślepie wybiorę...~- Co ty gadasz, opętana?... -
7063 6 | drzwiach, we wszystkich oknach wybitych i zaklejonych papierem.
7064 4 | batystową chusteczką. - Wyborni są ci chłopi... Gdybyś ty
7065 2 | odparł zuchwały wyrostek.~- Wybornie!... bardzo dobrze!... -
7066 4 | się do nich, ośmielać...~- Wyborny jesteś! - odparła wzruszając
7067 9 | Punkt ten zdawał mu się wybornym. Był trochę wzniesiony nad
7068 8 | wszystkich kolonii i mądrze go wybrali - mówił bakałarz - ale wiatraka
7069 10| rozmowa, przerywana grubymi wybuchami śmiechu i brzękiem szkła.
7070 2 | dziwnie ubranego panicza wybuchnął śmiechem. Wtedy koń skoczył
7071 5 | zrobisz z bachorem?... - wybuchnęła gospodyni. -Cóż myślisz,
7072 5 | Idąc marzył sobie, że jak wybudują drogę z żelaza, to Ślimak
7073 8 | mną interes.~- Jaki tam?~- Wybudujcie na swoich gruntach chałupę
7074 3 | bardziej że wszyscy zaczęli wyć i szczekać na wyścigi z
7075 9 | wchodzącego do stajni albo żegnał wychodzącego, jeżeli nie Wojtek i Kasztan?
7076 6 | drugiego - że jest za zimno na wychodzenie z domu, innego - że się
7077 6 | No, i głupia drzewina wychodzi z lasu, bo musi; ale nim
7078 5 | osobę jak szynkarz.~Już miał wychodzić, zgryziony, kiedy weszło
7079 5 | musiał odrabiać sam jeden. Wychodził na wzgórza przede dniem,
7080 7 | doliną, gdzie urodził się i wychował i gdzie na wieki spoczęli
7081 10| ukształcenie i maniery dobrze wychowanego szlachcica. Co rok sprowadzał
7082 7 | ustępuje pod kopytami ich wychudłych koni. Już wjechali na ostatni
7083 7 | i przypatrywał się swoim wychudłym rękom. Po chwili znowu zaczął:~-
7084 7 | Co ty, stary, wciąż ino wychwalasz Szwabów - przerwała my Ślimakowa -
7085 2 | żółty płat: tu już glina wychyla się spod czarnoziemu i niedługo
7086 8 | burzą?... Ii, co tam!... Wychylił za drzwi głowę, spojrzał
7087 7 | robak, że gadać nie mogę.~Wychyliła drugi naparstek i prawiła
7088 7 | głosów. Znowu spoza góry wychyliły się łby końskie, granatowe
7089 7 | ciśnie się tłum kobiet i wyciąga ręce: ta po sól, tamta po
7090 8 | Jędrka, a ten zaraz chciał go wyciągnąć na deszcz. Zbolały i udręczony
7091 9 | Maciek.~- Z bebechów im wyciągniemy! - odparł sołtys, a oczy
7092 10| Grochowski. - Bo mnie stąd nie wyciągniesz, żebyś nałgał drugie tyle,
7093 6 | we wsi odpowiadało jej wycie rozbudzonych psów, a w spróchniałych
7094 10| wszystka wódka z ciebie wyciecze...~- O ty bezbożniku!...
7095 8 | razy w swoich handlowych wycieczkach spotykał Josela, który patrzył
7096 8 | jakąś wysoką władzę, która wycięła las, wygnała szlachcica,
7097 9 | oto spostrzegł ślady koni, wyciśnięte w śniegu jak w wosku. Tu
7098 10| pukać, nie odpowiedziano. Wyczekawszy z kwadrans u progu, obszedł
7099 10| Owczarza, ale to jeszcze nie wyczerpało jego gniewu. Duszno mu było
7100 7 | Ślimakowa uznała kwestię za wyczerpaną.~Tymczasem Niemcy nie szukali
7101 7 | jak, ale stworzenie nie wyczyma w polu na zimny nocy!...
7102 1 | żniwach zgadywali, ile ćwierci wyda kopa i jakie będą ceny.
7103 9 | się po niebie i konie mu wydadzą.~Ślady z pola skręciły na
7104 10| parę razy błysnął i zgasł wydając przykry swąd spalonej tłustości.
7105 11| boście Niemcom ziemi nie wydali. I prawdę rzekł. Bo już
7106 2 | nagła zmiana w gospodarstwie wydały mu się rzeczą potworną.~-
7107 2 | dnia dzisiejszego, co ja wydam gotowizny!... Wolałbym najcięższe
7108 9 | tego, kiedy jak pomyślał o wydaniu kilku rubli w tych ciężkich
7109 8 | schwyciła chłopca za nogi i wydarła go ojcu. Stasiek zawisł
7110 9 | napadli w lesie złodzieje i wydarli mu krwawo zapracowane trzy
7111 2 | trzeciej krowy, przecie wydatek kilkudziesięciu rubli i
7112 7 | nie robił, tylko pieniądze wydawał, siedziało ze trzydziestu
7113 2 | po sąsiedzku, grosza nie wydawszy. Boże miłosierny, cóż ja
7114 9 | godziny, aż trafił na miejsce wydeptane. Przykląkł, obmacał ręką
7115 1 | olbrzymim półmiskiem, mającym wydłużoną formę i mocno zadarte brzegi.
7116 11| Ślimaka. Ksiądz zapalił wydobytą spod kozła latarkę i ze
7117 9 | kradł. Koloniście Gedemu wydobyto ze spiżarni połeć słoniny;
7118 4 | dłużnikiem! - zawołał panicz wydobywając z kieszeni portmonetkę. -
7119 6 | gasły, z niektórych lamp wydobywały się gęste dymy.~- Może państwo
7120 3 | chwili - że krowa tego warta. Wydoiłam ją przed wieczorem i mówię
7121 9 | zawołasz, ~Jak się uprę, nie wydołasz.~Aż parobkowi zrobiło się
7122 2 | ile to się nachodzi, nim wydostanie nowy papierek! Wio, dzieci!...
7123 2 | naprawdę jedną kupić, a drugą wydzierżawić?... Ciarki przeszły mu po
7124 11| panią i śwagierkiem nade mną wydziwiać, tom się tak zaląkł, żebym
7125 2 | płotem. Oni tu jeszcze będą wydziwiali, próżniaki!...~Już to wesela
7126 3 | zmartwienie.~Parobek nie mógł wydziwić się widząc, jak wódka zmienia
7127 10| ludzkiej ręki, która by go wydźwignęła z rozpaczy, a bodaj podała
7128 6 | łąkę, żeby mi dokuczyć i wyforować z gruntu.~- Jeszcze nie
7129 6 | Jeszcze nie wiadomo, kto kogo wyforuje! - odparła gniewnie Ślimakowa.~-
7130 8 | między kopaczami jakiś pan wyglądający na starszego. Ślimak zbliżył
7131 9 | widział. Pękata butelka wyglądała spomiędzy garnków na kominie,
7132 6 | Łukasiaka. Przy blasku łojówki wyglądali w grubej odzieży jak ogromne
7133 9 | twardy jak krzemień, gościńce wygładziły się, gałęzie drzew okrył
7134 4 | dziwił, że jego starszy syn wygłasza tak przewrotne teorie.~-
7135 9 | dzień wystarczył, ażeby obie wygnać z domu.~"Albo się wezmę
7136 10| pieniędzy. Bez tego Hirszgold wygnałby ich na święty Jan i sprzedałby
7137 10| dopilnował koni, wy w złości wygnaliśta go, ale przecie nikt mu
7138 10| rękach opuszczał stajenkę.~Wygnani mrucząc poczęli się ubierać;
7139 1 | ze Ślimaka, że mieszka na wygnaniu jak Sybirak. - Prawda, że
7140 4 | łąka zbyt wiele przedstawia wygód, ażeby nie miała budzić
7141 4 | szczeblach, kiedy on lubi wygodę. Toteż mu kradną siano znad
7142 4 | granicą na takim kawałku żyje wygodnie kilka rodzin, a u nas jednej
7143 9 | gąszczu. W końcu trafił na wygodniejsze zejście, macając kijem postąpił
7144 6 | ciebie potrącę, jak mi nie wygodzisz! A ty, Jędrek, zmykaj po
7145 8 | zgody być nie może i że ten wygra, kto drugiego przetrzyma.~-
7146 9 | że aż złodzieje nam za to wygrażają, a oni mówią, że my kradli!...~
7147 4 | już rowem, skąd pięścią wygrażał małemu bratu.~- Widzisz
7148 3 | mnie wara ci, ty opoju!... Wygrażałeś mi biczyskiem, poczekaj,
7149 4 | uczenia, a pan przez ten czas wygrywał se na organach...~- Cóż
7150 8 | psy puszczone ze smyczy wyją, tłoczą się, depczą; jedna
7151 4 | oblizujący się, choć widzą, że on wyjada część najlepszą. Dopiero
7152 2 | mniej pociechy. Wszystko wyjałowię!"~Nie na próżno wiatr groził.
7153 4 | opanował niepokój i zaczął wyjaśniać synowi:~- Widzisz, dziecko,
7154 10| preferans, doskonała kolacja i wyjątkowe wina, bo inżynier konkurował
7155 3 | czas było bardzo spokojnie, wyjąwszy chwilę, w której Stasiek
7156 8 | zadyszany parobek -wstawajcie i wyjdźcie, bo cosik koło rzyki zebrała
7157 10| Ach, żeby już prędzej wyjechać... Mróz otrzeźwi... Zresztą
7158 6 | Bogu, że nareszcie stąd wyjedziemy - odparła pani. -Czy już
7159 6 | oświetloną czerwonym ogniem, wyjeżdża z jakiejś otchłani, której
7160 6 | jego narzeczonej, i chce wyjeżdżać...~- Boże! jakim ja nieszczęśliwy -
7161 8 | Dlaczego to koloniści ukradkiem wyjeżdżali z domu na robotę? Widocznie,
7162 6 | kłódki i skoble od budynków, wyjmowało deski z parkanów i sztachety
7163 8 | idziesz? - zapytała żona.~- Wyjrzę - odparł - bo cosik jest
7164 4 | do dworu.~W chwilę po ich wyjściu Ślimakowej zrobiło się smutno;
7165 2 | resztę ugorował, z czegóż bym wykarmił moją biedotę? A parobek -
7166 2 | myśli. - A czymże ty ją wykarmisz; bo mi przecie ze dworu
7167 8 | elektrycznością tumanów, wykluł się. jakiś ciemny zarodek
7168 4 | najświetniejszy interes, nie wykona go bez sankcji żony czy
7169 2 | niczego sam nie ośmielił się wykonać, dopóki go kto gwałtem nie
7170 7 | części Niemcy, sprowadzeni do wykonania pilnej roboty. Szli i jechali
7171 2 | nitki, co łączy projekt z wykonaniem, ale za to istniał bardzo
7172 2 | do oficerskiego stopnia, wykonywały jakiś ruch zbyteczny i -
7173 9 | pacierzy i znalazł jakby wykopisko w śniegu pod górą. Obmacał
7174 6 | chłop do drzewiny, kiedy ją wykopuje w lesie, a chce zasadzić
7175 9 | w granatowych spódnicach wykopywały resztę kartofli. Nawet przy
7176 4 | pieniędzy ze skrzyni nie wykradał i po mieście nie latał od
7177 2 | Żyd!... Żyda rychtyk tak wykręca na szkapie jak onego; ale
7178 1 | Maciek Owczarz, któremu wóz wykręcił nogę. Kalece wypadła droga
7179 8 | w nocy świecił jak linia wykreślona fosforem na murze.~Owczarz
7180 5 | się, raz dlatego, aby nie wykruszyło się zbyt suche ziarno, a
7181 8 | nas, żeście się całkiem wykrzcili na Szwaba... Prawda - dodała
7182 5 | Ty, gospodarzu - poczęła wykrzykiwać - ty, gospodarzu, zbijaj
7183 10| który bijąc pięścią w ambonę wykrzykiwał: "Byłem głodny, nie nakarmiliście
7184 6 | mają kupić?... Kupią!... - wykrzyknęła baba. - Ino trochę o cenę
7185 7 | do góry szklankę, młodzi wykrzyknęli: "hoch!" i "hura!". Stary
7186 10| głośne pocałunki, nowy szereg wykrzykników, odsuwanie stołu i krzeseł
7187 10| łoskot kijanki, w ogródku wykrzykuje Jędrek, a Magda odpowiada
7188 2 | końską szyją i własną brodą. Wykrzywionymi nogami tak mocno obejmował
7189 9 | teraz mógłbym ją, niebogę, wykupić!... Nad wieczorem będzie
7190 7 | Za Wisłą wszystko po nas wykupili chłopi i wszędzie-kupują
7191 7 | wybijał pięściami a krzyczał: "Wykurzę ja tych szczurów z tela!...
7192 10| Zobaczysz, jak cię Żydki wykwitują.~- Z głodu zdechniesz albo
7193 8 | zachodzie czysto. Zara trza wylać, bo dobytek się pochoruje.~-
7194 6 | Ślimakowa.~- Bo oni was chcą wyłączyć. Mówią, że i tak będziecie
7195 9 | podając kapuśniak więcej wylała go na stół aniżeli w miskę;
7196 3 | wędzoną kiełbasę i widelec z wyłamanym zębem.~- Do was, kumie -
7197 8 | drzewa i postanowili je wyłapać. Uzbrojeni w długie patyki,
7198 6 | skwierczy. Naraz patrzę - wylatuje z kuchni lgnąc Kempiarz,
7199 10| aż mu drzazgi i polana wylatywały nad głowę rozsypując się
7200 10| iść i mówi, że wam teraz wyłażą bokiem kurczęta, coście
7201 9 | chytrość, ale z chałupy wyleciały tamte. Nawet Fryc miał fuzję
7202 9 | wykopie ziemię; żebyście wylecieli do nieba, on trafi i do
7203 9 | Oddano ją więc do szpitala i wyleczywszy zastarzałą ranę w nodze,
7204 4 | Długo się ta będziesz wylegiwał?~- Albo co? - zapytał spod
7205 10| sumienie stracił, iże się wylegujesz, kiedy twoja rodzona czeka
7206 8 | stary?... Kiedy wpadł, to wylejcież z niego wodę. Maciek!...
7207 5 | Czasami, jaśnie panie, wyleje nad łąkę tak, że chłop by
7208 8 | się tu, dopóki wody nie wylejesz! - krzyknęła matka. Tymczasem
7209 4 | następnie to samo zrobił wylęknionemu Staśkowi.~"Choroba i..." -
7210 5 | widziałeś, jak ta rzeka wylewa?~- Albo raz!...~- A nie
7211 8 | grzmoty. To ojciec z Owczarzem wylewając wodę ze stajni tłuką szuflami
7212 8 | sień, gospodarz z parobkiem wylewał wodę ze stajenki.~Jednocześnie
7213 2 | cmokając na konie albo marząc o wyleżeniu się, gdy nagle usłyszał:~-
7214 4 | siwej kurtce z zielonymi wyłogami, z ładownicą na brzuchu,
7215 7 | potem jakby okna, wreszcie - wyłomy, przez które wyjrzało niebo,
7216 9 | Magda płacze, że gospodyni wymawia jej obowiązek. Ślimak milcząc
7217 11| też i wy, kumie (czego nie wymawiam), tęgoście mi dokuczyli.~-
7218 11| jeometra i przeprowadził wymianę gruntów pomiędzy Grzybem
7219 7 | najgorsi i niegłupi.~Po tej wymianie myśli małżonkowie wrócili
7220 8 | furmanki, ale dokąd? - nie mógł wymiarkować.~Natomiast, patrząc jednego
7221 5 | Spenetruj, co za jedni, i wymiarkuj: czy mierżą na rozdanie
7222 11| na dwu ziemiach?~- Jo im wymienię - pochwycił Grzyb. - Siestrzyne
7223 4 | dopiero odkrył naturę zmowy wymierzonej przeciwko niemu.~- Dziwny
7224 7 | gwarliwymi ludźmi, począł wymijać chałupę Ślimaka. Zmęczone
7225 9 | Zośka, wciąż idąc naprzód, wyminęła korowód, ale dozorcy spostrzegłszy
7226 7 | Wreszcie zjechali na dół, wyminęli most i skręcili na lewo,
7227 3 | krótkie nogi i wielkie wymiona. Przypatrzył się dobrze
7228 9 | konie?...~Nagle porwały go wymioty. Nieco oprzytomniał i spojrzał
7229 7 | na noc.~- Ale oni mogli wymknąć się od was w nocy - zauważył
7230 7 | wachmistrz.~- Może się i wymknęli. Chociaż u mnie stajnia
7231 10| dopiero dziś, pierwszy raz, wymknęło się z ust Ślimaka desperackie
7232 9 | nogach od nich i zawdy im się wymknie.~Nałożył fajkę i znowu począł
7233 3 | trzydzieści?... Ledwiem u niego wymolestowała, że weźmie tylko trzydzieści
7234 2 | jęknął chłop, któremu szybka wymowa małżonki poczęła mieszać
7235 9 | Ojca i Syna... Żebyś nie wymówił w złą godzinę.~- Jużci na
7236 9 | dużej flaszki.~Parobek, wymówiwszy się dla ceremonii, pociągnął
7237 4 | nastręczył mu tak doskonałą wymówkę.~Chłop udawał zasmuconego,
7238 4 | najgłupszy!~Ostatni wiersz wymruczał całkiem niewyraźnie, ażeby
7239 10| kolonii grożąc pięściami i wymyślając po polsku i po niemiecku
7240 2 | na ławie, zamiast spać, wymyślał różne projekty i opowiadał
7241 9 | w chacie, akurat, gdy mu wymyślała żona - tak sobie, bez powodu.
7242 7 | Cierpliwie i z uwagą słuchali wymyślania kolonistów, czasem tylko
7243 10| już chyba sam jaką pomstę wymyśli, to może prędzej się ulituje
7244 6 | gospodarz, że zamiast sam co wymyślić, mnie, babie, serce odbierasz?...
7245 10| zobaczymy...~- Niech Bóg wynagrodzi - odparł Ślimak i schyliwszy
7246 5 | dłużej niż zwykle. Ślimak wynajął do pomocy starą Sobieską.
7247 5 | rzekła znowu Magda. - Ja wam wynajdę czysty.~- Siadajcie do wieczerzy -
7248 6 | swoich gruntach chałupę i wynajmiecie ją mojemu szwagrowi.~- Co
7249 1 | krowę i wieprza i począł wynajmować komorników do robót około
7250 1 | pracował około roli, rzadko wynajmując robotników. Mimo to tyle
7251 7 | a jak nie mam co szyć, wynajmuję się do roboty w polu.~Ślimak
7252 9 | żeby ci lepszy obowiązek wynalazł. Im prędzej, tym lepiej.
7253 2 | choćbyśmy mu dziesięć takich gór wynaleźli.~- Czego oni chcą, tatulu? -
7254 2 | Można by ziemię lepiej wynawozić, zboża więcej sprzedawać,
7255 3 | To przecie wam lepiej wyniesie aniżeli kupować paszę. Zapanowało
7256 7 | wskazał Maciek batem na wyniesione miejsce - to i na mnie przyszłoby
7257 5 | podwórzu. Ślimakowa z Jędrkiem wynieśli przed chatę stołki z poręczami
7258 7 | nie wiadomo, co jeszcze wyniknie.~Przez ten czas podróżna
7259 4 | dużo chodzi po podwórku. Wyniosą z kuchni ceber pomyjów i
7260 9 | Jak zawołom: "Dyć się wynoś!..." ~Aż usłyszy sam jegomość... ~
7261 7 | po wodę do rzeki. Kobiety wynoszą spod płacht żelazne kociołki
7262 10| gwiazdy i księżyc począł wynurzać się spoza lasu. Za mostem
7263 3 | już spały. Zamiast nich wynurzył się ze zmroku pies Burek,
7264 5 | ciemniejszej jej połowy wynurzyła się Magda, Jędrek i Stasiek
7265 4 | zawołała. - Limacon... wyobraź sobie, co za komiczne nazwisko!~-
7266 3 | wszystko ucichło, począł wyobrażać sobie dla rozrywki, że on
7267 8 | niej z patykiem w ręku i wyobrażał sobie, że pływa.~- Chodzi,
7268 10| śmiałości. Patrząc na niego wyobrażali sobie, że Bóg jest to wielki
7269 10| Ślimakowi mieszały się wyobrażenia Owczarza, sieroty i Zośki;
7270 10| Owczarza i sieroty blednął mu w wyobraźni. Natomiast tym natrętniej
7271 5 | podobnych gości było tak wielkim wypadkiem w gospodarstwie Ślimaka,
7272 5 | tak ją rozebrała, że babie wypadł sierp z ręki.~- Ty, gospodarzu -
7273 1 | wóz wykręcił nogę. Kalece wypadła droga koło chaty Ślimaków;
7274 10| zarobków nijakich, a czego nie wypali słońce, zniszczy woda. Po
7275 8 | Z dziesięciu fuzjów żeby wypalił, to by tak nie huknęło!
7276 2 | Ciekawość, co on tam wypatruje? - szepnął chłop z uśmiechem.
7277 7 | skarbów, ale wnet Jędrek wypatrzył, że oni wiercą dziury.~-
7278 10| niedobrze... Idźcie... I wypchnęła go z izby.~- Józek!... -
7279 2 | zdechnij z głodu, a bydło wypędź na rynek...~Przecie ja -
7280 6 | płotów. Ono każdego wieczora wypędzało dworską służbę do karczmy,
7281 8 | Albo dlaczego Fryc Hamer wypędził Jędrka, kiedy chłopak pytał
7282 8 | opowiedział, jak go dziś wypędzono od robót przy kolei za namową
7283 8 | więc dlaczego on został wypędzony, jeszcze tak prędko, że
7284 7 | kamieni: został tylko ów głos wypełniający całą przestrzeń. Coś drżało
7285 7 | Ślimak, a kobieta zajęła się wypełnieniem zleceń.~- Nie słyszeliście,
7286 8 | jednak przerwy między wałami wypełniły się: groby znikły i zostało
7287 9 | Konie?... - mruknął Maciek. Wypełznął na czworakach ze swego barłogu
7288 6 | tańcował. Od jednego razu mógł wypić konewkę wina, a tyle potrzebował
7289 3 | spuści, a ty zawdy z nim wypij wódki i przyjmij go uczciwie;
7290 10| wczoraj w karczmie, potem wypiłaś wody z żydowskiej kwarty
7291 6 | dworu kredytowe kwitki. Było wypisane na twarzy każdego człowieka,
7292 7 | że to do jego powolności wypito.~- Albo przypatrz ty się -
7293 10| rachuje liczby rautów ani wypitych butelek, lecz te ciężkie
7294 5 | sprawunki. Przed odejściem zaś, wypłacając gospodyni szesnaście rubli
7295 10| Knap odda córkę Wilhelmowi, wypłaci posag i jeszcze dopożyczy
7296 9 | zostaw - rzekł Jędrek.~- Wypłacił się nam za nasze dobre serce! -
7297 5 | zachodu słońca. Mimo to wypłacono jej za cały dzień żniwa,
7298 9 | marnuje, pieniędzy nie mam na wypłaty, sąsiedzi mnie dręczą...
7299 7 | odziany był w manszestrową wypłowiałą kurtkę, jego syn Fryc w
7300 2 | potop, że resztę czarnoziemu wypłucze ci na gościniec albo na
7301 4 | a paskudne - żeby pies wypluł...~- I oni takie jedzą?~-
7302 1 | pagórka nie większego od chaty wypływa źródło rzeki Białki. W opoczystym
7303 4 | przystanął aa drodze chcąc trochę wypocząć. Poprawił czapki, lewą ręką
7304 7 | zarostem.~- Pewnie byśta sobie wypoczęli i zjedli co po takiej drodze? -
7305 1 | gdzie byś trafił i dzisiaj. Wypoczętego każdy prędzej weźmie do
7306 2 | dobę;~a mnie - jaki dajesz wypoczynek? Raz na dziesięć lat i to
7307 2 | Głodzisz mnie, nie dajesz wypoczynku..." - stękała ziemia.~"
7308 6 | najkrótszą drogą i dłużej wypoczywa bez noc. Ale za to latem
7309 5 | Ślimak zobaczyć, czy się nie wypogadza, zdawało mu się, że w stajni
7310 7 | plecy swoje kartofle i z wypogodzonymi twarzami poszli w stronę
7311 4 | mu szeptało, że wobec tak wypomadowanego chłopa dziedzic nie wytrzyma
7312 5 | ogromnym krzykiem zaczęli mu wypominać, że nigdy nie wspiera ubogich.
7313 7 | rozmierzono.~Taką uwagę wypowiedział w karczmie Orzechowski jednego
7314 6 | cały ciąg tej drugiej mowy, wypowiedzianej wzburzonym głosem, brodacz
7315 8 | Zjedź na bok!...~Rozkaz' ten wypowiedziany szorstko, podniesionym głosem,
7316 1 | Ślimak zwykle pasł krowy wyprawiając przy tym dziwne łamańce.
7317 9 | czasie, kiedy wójt z gminy wyprawił do sądu nieboszczyków, powiat
7318 6 | wystrzelają, to zajmą nam bydlę i wyprawują więcej, niż ono zjadło.
7319 10| rozległy się kroki. Chłop wyprostował się i czekał. "Jędrek?... -
7320 2 | brzegami - drugi młodszy, wyprostowany, z jasną brodą, w paltocie
7321 9 | progu, żeby mi się przyszło wyprowadzać z chałupy, a już kiedy bym
7322 9 | rozłożył ręce.~- Ja koni nie wyprowadzałem - rzekł - przez całą noc
7323 9 | naszych grobów, kiedy się wyprowadzasz gdzieści na koniec świata?..."
7324 9 | sprzedać, to chyba Łysą...~- Wyprowadźcie no ją - nalegał rzeźnik.~
7325 7 | wygnali służbę z czworniaków, wyprowadzili resztę bydła z obór i zapełnili
7326 3 | żebym miał sobie z wnątrza wypruć.~- Trzydzieści i pięć rubli
7327 8 | popędza drugą, ścigają się, wyprzedzają, nareszcie - łączą się w
7328 10| na tańce, śmiejąc się i wyprzedzając; odważniejsi wdrapywali
7329 5 | wojskową czapką i bardzo wypukłą krtanią, rzekł:~- Czego
7330 8 | to do głowy przyszło, nie wypuściłabym go z chaty... W lochu bym
7331 4 | wziąłby sam, ale swego nie wypuściłby z garści. Już niech se będzie,
7332 9 | krzyczała szalona nie wypuszczając płozów.~Chłopi ledwie ją
7333 2 | szkapie jak onego; ale Żyd nie wypuszczałby znowu konia tak śmiało.
7334 4 | No, więc w takim razie wypuszczam ci łąkę w dzierżawę. Daj
7335 2 | tej krowy z chałupy nie wypuszczę i kupię ją...~- To se kupuj.~-
7336 2 | wróble.~"Patrzą j, jak glina wypycha ci czarnoziem!" - pokazywało
7337 10| zwierzęcym apetytem, nie wypytując się o nic więcej.~"Wie,
7338 9 | spojrzyjcie, co oni ze mną wyrabiają, te Żydy... Przecie oni
7339 7 | zapytał:~- No, ale co ty wyrabiasz, mały?...~- To czego mnie
7340 8 | się pod sosną i patrzyć na wyrastające z ziemi jak grzyby kolonie
7341 3 | to znowu, że po każdym wyrazie opiekuna występują jej sine
7342 7 | tak że w końcu już całkiem wyraźnie słychać było stukanie mnogich
7343 5 | którzy stawali się coraz wyraźniejsi. Nie byli to chłopi, bo
7344 8 | Chłopak nie słyszał wyrazów, nie pojmował melodii, tylko -
7345 9 | spojrzenie jej nabrało ludzkiego wyrazu.~- Co to na nich padło? -
7346 9 | znowu Owczarz musiał go wyręczyć w targu. Żydzi krzyczeli
7347 9 | to o szpitalu, gdzie mu wyreparowali złamaną nogę, to o podróżnych,
7348 1 | zgodziła sobie do pomocy starą wyrobnicę Sobieską sposobem próby
7349 8 | kolej. Było nawet kilku wyrobników, którzy chcieli wynająć
7350 9 | ustaliła się. Na wzgórzach wyrósł kożuch gruby na łokieć.
7351 6 | siedzą z dziada pradziada, tu wyrośli, a ojcowie ich zajmują połowę
7352 8 | chodził z pługiem, gdzie dziś wyrosły kolonie. To znowu opanowywał
7353 7 | im chałupa sama bez noc wyrośnie?..." Wnet jednak odepchnął
7354 2 | czapkować? - odparł zuchwały wyrostek.~- Wybornie!... bardzo dobrze!... -
7355 4 | ja i po żydowsku jestem wyrozumiały.~- I nie kupiłeś łąki? Dobrześ
7356 7 | to zawdy jeden drugiego wyrozumie i zrobi spokój...~- Co ty,
7357 9 | chorobie. Ale mógł myśleć i wyrozumieć położenie. Nie gniewał się
7358 3 | nawet Grzyb miałby chyba wyrozumienie, że krowa nade wszystko
7359 6 | lada chwilę całą gromadą wyruszą gdzieś, bodaj na koniec
7360 4 | W połowie drogi chłopcy wyrwali się naprzód, bo byli głodni.
7361 7 | ściany obdarte, podłogi wyrwane. Salon podobny był do gnojowiska,
7362 5 | wiedzą, bo przecie i te wyrwy, co są z boku góry, to woda
7363 5 | Patrzaj ino, Józek, jak wyrywa z tym sznurzyskiem?... Tamci
7364 9 | zmarzł!... - krzyczała Zośka wyrywając się dozorcom.~W miarę jednak
7365 10| załamie się pod tobą, jak nie wyrzekniesz się diabelskich myśli...
7366 10| twarz, na której prawie wyrzeźbiło się zdanie:~"Księże proboszczu,
7367 10| położyły w izbie. A jutro nas wyrzucą do stajni... Nie ma tu co
7368 8 | wiatr i z taką gwałtownością wyrzucał do góry, że z uciekających
7369 10| Ślubował, że rozdaruje wyżły, wyrzuci z piwnicy butelki, odda
7370 9 | ukraść... Bodaj go ziemia wyrzuciła, kiedy zdechnie!~Jędrek
7371 9 | z uczernionymi twarzami wyrzucili z wozu i sami nim pojechali,
7372 5 | taką znajdę?~- Przecie nie wyrzucisz jej za płot. Wreszcie nie
7373 10| stworzenia patrzą na niego z wyrzutem, jakby pytając:~"Co wy najlepszego
7374 10| towarzystwa, budziły się w nim wyrzuty sumienia.~- Lichy jestem
7375 10| będąc dzieckiem i niekiedy wyrzynał cygankiem karby i krzyże...
7376 10| odwiecznych kamieni w polu, nie wysadzili dziedzica ze dworu?... A
7377 4 | ziemia po nocnym deszczu wyschła. Od jarów pociągał wiatr
7378 8 | podwórek, aby do reszty wyschło, a Niemcy zajęli swoją łąkę
7379 8 | Zmokło, ale da Bóg pogodę, to wyschnie.~- Magda, rozpal ogień!... -
7380 2 | Spróbuj nie dać siana, nie wyściel obory krowom, tylko je skrob
7381 5 | jedną zimę i żaden go nie wyścignie. A on, para, co ino za szybą
7382 6 | jechać pod górę...~- Niech wysiądą, przeprowadzimy je piechotą.
7383 6 | Zatrzymaj sanie. Ja wysiadam!.,.~- Wal naprzód!...~-
7384 6 | cieniu, przed wrotami;~Żyd wysiadł i zmęczonym krokiem powlókł
7385 4 | Tam pewnie samo państwo wysiaduje i grzeje się na słońcu -
7386 10| stajni... Nie ma tu co długo wysiadywać.~Weszli do ciemnej sieni.
7387 6 | płonących przede dworem. Niemcy wysiedli i weszli do szynku, skąd
7388 2 | gdyby mógł wyleżeć się i wysiedzieć, ile dusza zapragnie.~
7389 9 | Roku między nami nie wysiedzisz... I odwróciwszy się szedł
7390 3 | Posuń się, Jagna - rzekł wysilając się na głos surowy, choć
7391 2 | tył ciągną. Gdy zmordowane wysiłkiem puszczą brony, to znów kamienie
7392 2 | ramionami. Żwawość dziewczyny wyskakującej przy myciu statków budziła
7393 2 | jechali kłusem; wnet jednak wyskakujący na siodle kawalerzysta tracił
7394 11| Ruszaj, Paweł, co koń wyskoczy - rzekł ksiądz do furmana.
7395 10| stłumionym głosem.~- Z kryminału wysłali me do gminy, a w gminie
7396 7 | pogniewają się, to już nie wysłucha jeden drugiego; te zaś,
7397 7 | pijana - odparł chłop. - Wysługuje się Żydowi, to myśli, że
7398 5 | tyle sam rząd...~Bandosy wyśmieli go. Ale najroślejszy z nich,
7399 6 | para za parą jak barwna nić wysnuta z ciemnego kłębka.~Owczarz
7400 10| Augustowa, a wy musicie wyspać się, bo jutro przed świtem
7401 7 | Nawet głupi wi, co ćlowiek wyśpi się byle jak, ale stworzenie
7402 7 | wiedział, że chałupy nie można wyśpiewać, tylko ją trzeba zbudować.~
7403 5 | Było już późno. Koguty wyśpiewały pomoc, pies odszczeknął
7404 5 | południa żęła za dwie osoby, wyśpiewując grubym głosem piosenki,
7405 9 | dobrej rady, to jegomość mszę wyśpiwa, a rady nie da. Skąd by
7406 8 | Wtedy widząc, że góry i wyspy wzniesione ręką Pana trwają
7407 11| miejsce na dom wytykać?), a wyśta się z nimi modlili za pan
7408 8 | wziąłeś go pan do roboty? Fryc wystąpił parę korków naprzód i hardo
7409 8 | słychać szum Białki, która wystąpiła z koryta. Całą szerokością
7410 6 | dam pobladły, pod oczyma wystąpiły sine obwódki, z potarganych
7411 4 | rodzin, a u nas jednej nie wystarcza. Ale cóż, kiedy siejecie
7412 1 | więc Ślimakowi już nie wystarczali dzienni najemnicy i począł
7413 3 | gospodarz? Ich zadowolenie wystarczało Maćkowi; więc zaczął półgębkiem
7414 9 | dziewuchę, a dziś jeden dzień wystarczył, ażeby obie wygnać z domu.~"
7415 8 | Wody tam po pas, ale jemu wystarczyła...~- On wpadł!... - jęknęła
7416 9 | myślał sam Ślimak, bo nieraz wystawał przed oborą i wzdychał.~
7417 9 | folgowała sołtysowi, aby nie wystawiać na szwank jego urzędu. Toteż
7418 9 | kieszeniach barankowej kurtki, wystawiał naprzód to jedną, to drugą
7419 8 | rozlewając mody i mnożąc występki, co wszystko razem nazywa
7420 9 | odkryciu każdego nowego występku przeprowadzano ją z więzienia
7421 3 | każdym wyrazie opiekuna występują jej sine pręgi na plecach.
7422 7 | podwórko i tam spotkał równie wystraszonego Owczarza. Za wodą rozlegały
7423 10| przedmiot.~- Po co?... - odparł wystraszony Jojna. - Ja tu umyślnie
7424 7 | północka, usłyszał z daleka huk wystrzału. Zerwał się. Strzelono po
7425 10| najprzód obedrze, a potem wystrzeli z fuzji. Jojna chyba umarłby
7426 6 | tancerzom zesztywniały nogi. Wystygło upojenie, sen zamglił oczy,
7427 9 | zawołał Owczarz, a Ślimak, wysunąwszy się za stodołę, odezwał
7428 3 | Poszli oboje do alkierza i wysunęli na środek stół malowany
7429 8 | że wał piaszczysty jest wysuniętym językiem olbrzymiego gadu,
7430 6 | stojącej na górze poczęły wysuwać się para za parą jak barwna
7431 9 | dogasające węgle w kominie albo wysuwał knot trzeszczącego kaganka.
7432 5 | zsiniałymi ustami; spod płachty wysuwała się jego ręka cienka jak
7433 5 | handluje. Jeszcześ im łaskę wyświadczył, że sprzedawałeś kuraki
7434 4 | spojrzeniem rzekła:~- Cóżeś się wyświechtał, że śmierdzi od ciebie sadło
7435 9 | się na nas i po jednemu wysyła na śmierć..."~Czasem krowa,
7436 10| on by mnie nie śmiał tu wysyłać. Ale jemu żona dziś umarła
7437 8 | Niemcy przed wschodem słońca wysyłają gdzieś furmanki. Furmanki
7438 2 | parę razy fajką o ławę dla wysypania popiołu i przetkał ją palcem.
7439 8 | budowie koloniści i chłopi wysypawszy piasek z wozów pędzili cwałem
7440 8 | co innego, dzisiaj Ślimak wysypia się, ile chce. Czasem żona
7441 1 | pokłady piasku albo opoka, co wyszczerza na łąkę trupie zęby.~Wschodni
7442 6 | skręcił. Chłop na trzeźwo nie wyszedłby żywy z tej okazji.~Za chwilę
7443 8 | uchowasz'.... Między panami wyszedłbyś na dziwowisko, ale między
7444 5 | i umarłych... amen...~To wyszeptawszy upadła Sobieską w bruzdę
7445 7 | wózka. W czasie tej rozmowy wyszła z chaty i zbliżyła się do
7446 8 | dobrze zapłacili i sami wyszliby z kłopotów,~- Nie sprzedam -
7447 7 | Współcześnie naprzeciw nich wyszło z taboru kilkunastu kolonistów
7448 9 | Sam przepasał się pasem i wyszukał na dziedzińcu grubego kija.~
7449 6 | miał dwa razy tyle... Sam wyszukam ci taką wieś...~Ślimak kiwał
7450 4 | kołnierzach i kieszeniach wyszytą kolorowymi sznurkami, i
7451 11| płakał jak dziecko.~Jego wyszywana kurtka była podarta, wysokie
7452 4 | żebym choć ze trzy ruble wytargował na łące. No, a teraz ten
7453 3 | niepewności, czy chociaż aby rubla wytarguje.~Gość przy świetle kominowego
7454 4 | w palce kawałek sadła i wytarł nim najprzód włosy, a później
7455 6 | Szalone wyścigi o tyle wytarły śliską drogę, że inne sanie,
7456 5 | świecić w oczy Panu Bogu swoją wytartą sukmaną, dziady z ogromnym
7457 6 | aksamit zamienił się na wytarty manczester, bobrowe futra
7458 8 | zdawało mu się, że grzmi; wytężał słuch... nie, nie grzmoty.
7459 2 | poręczy i z wysokości siodła wytknął głowę nad wodę. Cieniutki
7460 8 | zawołał na progu.~- Zboże nam wytłukło?... - krzyknęła żona.~-
7461 8 | Josel wieczorem w karczmie wytłumaczyli gospodarzom, że Ślimak nie
7462 8 | się... bo spóźnisz się i wytrącą ci z zapłaty..."~Więc ogarniał
7463 9 | ile on sam rwał się, żeby wytropić złodziejów, co nam konie
7464 8 | ciesząc się, że mu spod nóg wytryskują tęczowe snopy światła. Potem
7465 7 | wy się bratacie? - mówił wytrząsając pięścią. - Może nie widziałem
7466 6 | ręce i niecierpliwie nimi wytrząsał. Schwyciwszy nareszcie stosowną
7467 9 | sobie to, o czym myślał, wytrząsnął fajkę, splunął i rzekł:~-
7468 10| się do okna. Popatrzył... wytrzeźwiał... i wybiegł z kuchni...
7469 7 | pobiegł bliżej.~Tu go od razu wytrzeźwili. Jakiś młody Niemiec spostrzegł
7470 8 | gruntu' Ja wiedziałem, że nie wytrzymacie z nami. Teraz będzie jeszcze
7471 8 | jak złoto... tyle chorób wytrzymał i patrzajcie się... utonął!...
7472 10| głową na zgliszcza - nie wytrzymalibyśmy do wiosny.~Fryc zaklął.
7473 7 | ale kiedy przyjdzie na wytrzymałość - nie dadzą mi rady, oj,
7474 5 | Nieraz myślałam se, że nie wytrzymam i cisnę ją gdzie na drodze
7475 7 | jeden z waszych chce grunt wytumanić ode mnie -odezwał się Ślimak.~-
7476 8 | mówił Owczarz - co te Niemce wytyczały sobie miejsce na dom, Staśka
7477 11| co zaczęli miejsce na dom wytykać?), a wyśta się z nimi modlili
7478 7 | Hamerowie obchodzili wzgórze wytykając dokoła niego plac kwadratowy,
7479 5 | otrzymał nowe obstalunki; przy wytykaniu bowiem linii pracowało kilkunastu
7480 6 | odskoczyły jakby je kto wywalił, i przed oczekującym gościem
7481 10| leżały pieniądze; nareszcie wywaliwszy okno począł wyrzucać sukmany,
7482 9 | widok znanej okolicy nie wywierały na niej wrażenia. Patrząc
7483 7 | żab w kamieniach, lecz w wywiercone dziury zakładali naboje,
7484 10| mruknął chłop. - Nie wywietrzała ci jeszcze wczorajsza wódka?...~-
7485 7 | rachunki.~Ze dworu część mebli wywieziono za państwem, resztę Hirszgold
7486 2 | zakurzoną dżokiejkę zaczął wywijać nią i wołać:~- Niech pani
7487 2 | Aha! - mruknął Ślimak wywijając batem. - Żebym ja słuchał
7488 3 | serdecznie na obie strony wywijała ogonem, że Ślimak nie mógł
7489 2 | że kasztanki wzgardliwie wywijały mu ogonami pod nosem, jeszcze
7490 2 | dla zwykłego oka.~Ślimak wywinął batem i konie ruszyły. Znowu
7491 8 | zapłakała po cichu.~- Jużci nie wywinąłby on się od śmierci - rzekła
7492 4 | mu się; słuchając bowiem wywodów panicza doszedł do wniosku,
7493 8 | opuszczał, ażeby tym ruchem wywołać w dziecku oddech. Ślimak
7494 8 | śmiercią... Zapukał do okna i wywołał z izby żonę. Ukazała się
7495 6 | sama zapowiedź tego wypadku wywołała ruch we wsi. Zimą, zamiast
7496 1 | morgi gruntu.~Wypadki te wywołały dużą zmianę w życiu chłopa:
7497 6 | rzekł przyjezdny - a jak wywołasz do mnie pana, dostaniesz
7498 6 | ciemnej nocy i marznącej mgły wywoływał dziwny efekt. Zdawało się,
7499 8 | Owczarz, że Wilhelm Hamer wywozi z domu wory mąki, krup i
7500 6 | człowieka zakasuje.~I czy gnój wywoził na pole, czy młócił, czy
7501 8 | przez krzaki porastające wywozy i góry, nim wydostał się
7502 8 | Ino mi tak ślipiów nie wywracaj... No, Stasiek... oprzytomnij...
7503 4 | jedzenia. Bo albo ceber wywrócą i strawę rozleją, albo zawdy
7504 8 | prędko, że mało wozu nie wywrócił, i jeszcze prędzej odjechał.
7505 6 | spadają w zatokę i już nieraz wywróciłyby się, gdyby ich nie podpierał
7506 9 | ziemię patrząc na Ślimaka wywróconymi oczyma, w których malował
7507 10| spode łba, na czym by mógł wywrzeć zemstę.~Przypomniał sobie,
7508 5 | są z boku góry, to woda wyżarła.~- Trzeba będzie postawić
7509 6 | zdychać z głodu albo krów się wyzbędę?... A może myślisz, że dam
7510 9 | zabrakło i wszystek dobytek wyzdychal...~- W imię Ojca i Syna...
7511 6 | Widzisz tego, co mu blacha wyziera spod algiery!... a na głowie
7512 1 | Białki. W opoczystym gruncie wyżłobiło ono kotlinę, gdzie woda
7513 10| Ślubował, że rozdaruje wyżły, wyrzuci z piwnicy butelki,
7514 8 | porównania szersza, dłuższa i wyższa od chłopskich; wyglądały
7515 10| bardzo piękny. Posiadał wyższe ukształcenie i maniery dobrze
7516 7 | kolonistów obiegła okolicę, wzbogacona w każdej wsi nowymi dodatkami.
7517 4 | na rzeczy!...~Nareszcie wzburzenie Ślimaka dosięgło zenitu.
7518 6 | drugiej mowy, wypowiedzianej wzburzonym głosem, brodacz odwrócił
|