Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
serez 1
siaki 1
siarki 1
sie 376
siebie 5
siec 2
siedli 1
Frequency    [«  »]
-----
692 w
474 i
376 sie
257 na
250 z
230 ksiaze
Stanislaw Wyspianski
Noc Listopadowa

IntraText - Concordances

sie

    Scena
1 1 | gorą w przyłbicy;~jej szata się łyska w odblasku księżyca;~ 2 1 | rózgami,-~że w złości nurzał się w pył;~ty, co byłaś pod 3 1 | przekleństw ognistą,~że zachwiał się krzyż~śród miasta siedmiu 4 1 | dopadniem, pochwycim siłą;~rola się stanie mogiłą~narodom; przez 5 1 | ludami uderzą gromy,~chmury się zapalą pożarem,~w gruzy 6 1 | wpółprzegiętem.~Otóż to ona się odzywa~jako:~ ~NIKE NAPOLEONIDÓW~ 7 1 | ubroczą,~niech działa na się zatoczą,~tej nocy walce 8 1 | ty nieposłuszna;~Rzecz ma się dopełnić już.~NIKE NAPOLEONIDÓW~ 9 1 | SPOD SALAMINY~Narodom stanę się sępem;~byłam pod Salaminą!~ 10 1 | i dębu.~Jakoż zwycięstwo się ziści - ?~NIKE SPOD CHERONEI~ 11 1 | liści.~CHÓR~Jakoż zwycięstwo się ziści - - ?~NIKE SPOD CHERONEI~ 12 1 | Jacyż ludzie?!~PALLAS~Męże się lęgną?~NIKE SPOD CHERONEI~ 13 1 | pomarły.~CHÓR~Jakoż zwycięstwo się ziści - ?~NIKE SPOD CHERONEI~ 14 1 | wstrętom, zawiści;~łza już się w oczach nie ląże,~do lotu 15 1 | oczach nie ląże,~do lotu się skrzydła rozwarły ...~CHÓR~ 16 1 | we chwale zbroi,~łza już się w oczach nie ląże.~(ujmuje 17 1 | już go poznali;~do drzwi się cisną: chór młodzieży;~słuchają, 18 1 | za giwer bierze~i ustawia się w szeregu, w podwórze.~Hej, 19 1 | Hej, bracia, oto budzą się burze:~za broń, za broń, 20 1 | wam trupy;~to wam ratować się z toni,~wasz los od waszych 21 1 | Już za nim Dziewa znów się zjawia~i słowem-ogniem go 22 1 | błyskawic niewiasta:~łuną palisz się jasną...~PALLAS~Oto jestem 23 1 | siostrzyca;~błyskawice w mym ręku się palą~i gwiazdy w mym ręku 24 1 | dzieła!!~WYSOCKI~Poprzysięgam się tobie: miecz;~zgaduję cię, 25 1 | precz!~PALLAS~Patrz, jak się prężą do sił;~patrz, lecą, 26 1 | płomień uniesieni,~niech się luna nad nimi rumieni!~Rozedrzej 27 1 | CHÓR PODCHORĄŻYCH~Łuna się na niebie uniosła - !~WYSOCKI~ 28 1 | Wskrześnijcie, mściwce!~Krzepcie się, orężna gromada!~PALLAS~ 29 1 | poima serca łańcuchem;~kto się oprze tej wolej serdecznej,~ 30 1 | koszary na Solcu;~to tam się pali szopa~opodal przedmiejskich 31 1 | Wszyscy .~Patrz, pełnią się korytarze ...~WYSOCKI~Dostajecie 32 1 | ku miastu,~by przedostać się do Arsenału.~Zaliwski Arsenału 33 1 | przez pierśne kolety.~Już się stawią we czwórki-kwadraty,~ 34 1 | już w rząd długi wyciągli się sznurem,~a wesołym radują 35 1 | sznurem,~a wesołym radują się chórem.~ ~WYSOCKI~To dziś - 36 1 | Bajonety nasadzić!~W podwórzu się gromadzić,~przeć do wrót!~ 37 2 | KURUTA~(wchodząc)~Miasto się pali.~GENDRE~(wchodząc)~ 38 2 | lecą sygnały.~KURUTA~Dwa się szwadrony zerwały~i pędzą...~ 39 2 | pożarny;~tak, jak rozpali się ten lud cmentarny;~tak świeże 40 2 | Przebiegły Grek; na tonie pozna się od razu.~No - lubię gaworzyć...~ 41 2 | wasz.~W. KSIĄŻĘ~Tak ja wam się wynurzę,~kamrat - - powiem 42 2 | słowo -~li nie zlękniesz się kar?~KURUTA~Diabeł bierz - 43 2 | będzie Car~KURUTA~(zaśmiał się)~Cha cha cha.~W. KSIĄŻĘ~( 44 2 | pchnął go)~Precz! - czego ty się zaśmiał, jak czart?~KURUTA~( 45 2 | dziejowym taka znaczyła się pora~dla mnie i ich godzina 46 2 | cały...~W. KSIĄŻĘ~I we krwi się zjawię,~i albo los podejmę 47 2 | Malczaj!~JOANNA~Ty łasisz się i klniesz - -~W. KSIĄŻĘ~ 48 2 | ja mówię świętą rzecz;~ja się zbudził od dziś - ja będę 49 2 | JOANNA~Precz.~W. KSIĄŻĘ~Ty się boisz. -~A czego ty się 50 2 | się boisz. -~A czego ty się lękasz? W blaskach ty polska 51 2 | ty twój lot,~nie skrywaj się - ja znam - - a to katusza -~ 52 2 | bankrot.~Chcesz naigrawać się - pójdź precz.~Ze serca, 53 2 | kochaj - ot, we mnie geniusz się obudził;~ty nie zapomnij 54 2 | zapomnij mnie - patrz, ja się zbudził;~duchem ja był ugrzęzły 55 2 | Puszczaj -~W. KSIĄŻĘ~Krew, lice się rumieni.~JOANNA~Puszczaj.~ 56 2 | Ruszaj!~JOANNA~(oddala się).~W. KSIĄŻĘ~Postój!~JOANNA~( 57 2 | ku oknu)~Czy nie wydaje się, że ot tam jacyś ludzie~ 58 2 | W. KSIĄŻĘ~(nie poruszył się)~Może to być - to i cóż? 59 2 | ku mnie. - Nie pragniesz się tulić?~miłość - sen - za 60 2 | mnie czeka zguba,~jeśli się duch nie wzmoże, w moc się 61 2 | się duch nie wzmoże, w moc się nie rozpręży.~Dzisiaj przeczułem 62 2 | tam oddalony~posąg - coraz się bardziej uporczywie wbija~ 63 2 | szemrze wiater.~Wszystkie się cienie na ogrodzie razem~ 64 2 | blachą okuć złotą.~Zmierzym się oko w oko - bohater...~JOANNA~ 65 2 | ty bańką lichą,~skrzysz się w kolorach twych żądz niedościgłych,~ 66 2 | obłędzie lew. - Gdyby ty się paliła.~Gdyby żar - gdyby 67 2 | gdyby ty...~JOANNA~Ja się w męczeństwie wiję,~mój 68 2 | męczeństwie wiję,~mój rozum mi się mąci - krzyczysz - ty jak 69 2 | Kochaj - daj ust - tam pożar się rozpali.~Tam gotowi wszyscy 70 2 | ogień wre.~Tam czekają i rwą się już. - -~W. KSIĄŻĘ~Tam?! - 71 2 | Mów. - - Ty zdradziłaś się.~JOANNA~Ty patrzaj w twarz.~ 72 2 | podły - kłam.~Ty lękasz się - za tobą nikt - -~W. KSIĄŻĘ~( 73 2 | od niej)~Ja sam...~To ja się zdradził - a z czym - czym 74 2 | nóg mnie powaliła. -~A ja się rwał. -~Ja tam, tam, z orłami 75 2 | otaczają zemdlałą)~(oddalają się).~W. KSIĄŻĘ~(wbiega)~(idzie 76 2 | widzę, że rzewny,~że ty się stał przede mną sercem śpiewny.~ 77 2 | naszli mnie mordercę,~gdy ja się duchem chwiał...?~Wszystko 78 2 | kto dziś uwolni mnie wlec się do tego żłobu,~gdzie duszom 79 2 | ty teorban, dzwoń; -~ty się nudzisz. - A gdyby ciebie 80 2 | MAKROT~Złe sumienie.~Kto się boi, dla tego gest jeden 81 2 | odgadł...~MAKROT~Szajkę.~Może się co powiedzie? - Trzeba pójść 82 2 | Sanszo-Pansie.~I dużo ich się schodzi?~MAKROT~Garść, partie - 83 2 | kloaka.~KURUTA~(zaśmiał się)~Cha cha.~MAKROT~Spisek 84 2 | Gadaj.~MAKROT~"Pojednał się z bratem~i że to jest udane - 85 2 | ukaźne,~które wskazują - że się dziś - coś ma pojawić.~No, 86 2 | błazeństwo. -~MAKROT~Oni się modlić przychodzą na groby~ 87 2 | między żywych duchy -~i razem się bratają.~KURUTA~(wybucha 88 2 | cha cha.~W. KSIĄŻĘ~(śmieje się)~Poeta.~Nowy Lamartine może? - 89 2 | w rozkazie - tak strach się rozprószy.~W. KSIĄŻĘ~Ty 90 2 | żartowny.~KURUTA~Tak ja się na wszystko zgotuję.~A kto 91 2 | zakuję~w kajdany.~KURUTA~Tak się dowie Car.~W. KSIĄŻĘ~Car 92 2 | dowie Car.~W. KSIĄŻĘ~Car się nie dowie.~Ja cię owinę 93 3 | tłumem mar.~1 GŁOS~Jeźli się Książę obudzi...?~2 GŁOS~ 94 3 | ciemno.~GOSZCZYŃSKI~Ulituj się, ty Boże, nade mną; -~Sądzisz, 95 3 | Ogień piersi pali,~ręka się niecierpliwa rwie.~1 GŁOS~ 96 3 | niecierpliwa rwie.~1 GŁOS~Byleśmy się tam w paląc dostali,~tego 97 3 | Patrz - drgnął - to. koń się wspina - !~NABIELAK~To cienie 98 3 | DEMETER Z CÓRKĄ KORĄ ŻEGNA SIĘ:~KORA~Powiedzie mnie Orkus 99 3 | usta, całuj oczy;~tak-że się smutkiem lice mroczy~i całun 100 3 | miłości zniewolona;~oto się już tajemnie palę~i oto 101 3 | twarz w rumieńcach;~tyżeś się stała rozkochana,~żeś w 102 3 | wiedziecie mnie dziś żonę,~więc się ten płomień w licach trwali;~ 103 3 | przystanęła zapłoniona,~z objęć się matki uchyli;~przejrzysta 104 3 | ukrywać.~Łzy te, co jej do ócz się cisną,~dziwnym weselnym 105 3 | matko, jako lecie~ustroiłam się w żywe kwiecie~i biegłam 106 3 | spichlerze:~z każdego owocu się bierze~nasienie i skrzętnie 107 3 | skrzętnie kryje;~tam przechowują się ziarna,~a jak je przyniosę 108 3 | płód.~Rzeczy tajemne tam się dzieją;~nie mogą się beze 109 3 | tam się dzieją;~nie mogą się beze mnie stać.~DEMETER~ 110 3 | chudoby;~o bezlitosna, ty się cieszysz,~a mnie ostawiasz 111 3 | spełniasz zbrodnię!~KORA~(stała się poważna)~Zaś w nieśmiertelnych 112 3 | wieczność ciemną!~KORA~(stała się rozkazująca)~Pochodnie święte 113 3 | GOSZCZYŃSKI~A pokłońmy się białemu królowi...~2 PODCHORĄŻY~ 114 3 | letnim śpiewakiem - ?~Zda mi się, jeszcze płacz twój słyszę~ 115 3 | dzierżąca pochodni dwoje - zjaw się, ty czujna wszelkim skargom 116 3 | rozstajnym stróżujesz. Zjaw się!~(Spod ziemi wychodzi:)~ 117 3 | moją najmilszą.~(oddala się w ogród).~HEKATE~Do mnie, 118 3 | ciemną. Przybądźcie! Krzywda się stała!~EUMENIDY~(wychodzą 119 3 | zapadłe.~Patrzajcie, krzywda się stała:~Oto wszystko widzicie 120 3 | zgasłe, i zbladle;~ziemia się stalą jako trup,~drzewa 121 3 | zemsty, mściwe!~Krzywdy się stały straszliwe.~Zburzona 122 3 | niechaj w obłędzie krwią poją się ciała~i duch się świetli 123 3 | krwią poją się ciała~i duch się świetli zbrodniami,~pognany 124 3 | katownie.~Do zemsty! Krzywda się stała!~Zapalcie czerwone 125 3 | trzykroć razy~księżyc się odmieni złoty.~Poprzysięgnijcie 126 3 | zadrżała:~Krzywda, krzywda się stała!!!!~EUMENIDY~(rozbiegają 127 3 | EUMENIDY~(rozbiegają się po ogrodzie).~HEKATE~(zapada 128 3 | ogrodzie).~HEKATE~(zapada się).~ 129 4 | czyje?~LUBOWIDZKI~Gdy pora się nadarzy - wszystko mu odkryję.~ 130 4 | dukata, łajdaku - tuczysz się na nędzy.~LUBOWIDZKI~(goni 131 4 | ciszej - bo Książę jeszcze się obudzi...~(głuchy łoskot)~ 132 4 | śpi spokojnie - na co ma się trudzić?~Co ma być, niechaj 133 4 | Jeśliś niewinny, winujesz się słowem.~GENDRE~Wot, słowo 134 4 | Bogiem w przymierzu?~Znajdzie się na was sąd.~NABIELAK~Sądu 135 4 | sądem i my sędzię,~a wam się znaczy kres. - Ty wziąłeś 136 4 | jest na progu - ?~(Drzwi się roztwierajq)~(pada przez 137 4 | i bronię, choć dwór mój się pali.~GOSZCZYŃSKI~Tu jest 138 4 | Uciekł takoj? - A!~(głos mu się łamie).~OFICER~Kto? Wasza 139 4 | tratuje mnie - na moje wdarł się loże!~A rycerz, król z kamienia 140 4 | śmiech gada.~JOANNA~Uspokój się -~W. KSIĄŻĘ~(kładzie na 141 4 | szydersko - gdy pierś moja bólem~się pełni, za ten czyn spełniony -~ 142 4 | Węże, żmije w oczach twych się prężą.~Ty może myślisz, 143 4 | Potocki?!~KURUTA~(śmieje się)~Nie - idzie z pomocą.~W. 144 5 | zapuszczona. Satyry z mającego się odegrać baletu,zajęte przytwierdzaniem 145 5 | schodzi ze sceny)~(kurtyna się podnosi)~(odsłoniła się 146 5 | się podnosi)~(odsłoniła się widownia oświetlona).~PUBLICZNOŚĆ~( 147 5 | czyni zaklęcia).~(Ukazuje się:)~VENUS-HELENA~(z pucharem 148 5 | jego czarny opada)~(stal się młody).~(Zapada kurtyna 149 5 | SATYR~Co innego.~Nie to, co się na scenie gra.~1 SATYR~Trzeba 150 5 | Małczaj! Stój!~(przyczaili się za kulisami).~(Tymczasem 151 5 | przed kościołem).~(Kurtyna się podnosi odsłaniając widownię).~ 152 5 | kruchty).~FAUST~(zbliża się ku niej)~O piękna pani - 153 5 | widownię)~(na scenie odbywa się zmiana dekoracji).~SATYRY~( 154 5 | napaść.~AKTOR~Zdawało mi się - że ktoś grał?!~1 SATYR~ 155 5 | grał?!~1 SATYR~Zdawało mu się!~2 SATYR~Głupi gap!~Nie 156 5 | AKTOR~(do statystów)~Proszę się schodzić do baletu!~Uważać 157 5 | plac publiczny)~(kurtyna się podnosi odsłaniając widownię).~( 158 5 | mieszczanki)~(przechadzają się).~SATYRY~(część Satyrów 159 5 | poza kulisami przedostaje się do widowni)~(gdzie pojawiają 160 5 | widowni)~(gdzie pojawiają się poza krzesłami publiczności).~ 161 5 | dostojny~skakał i pienił się w złości,~i szlify komuś 162 5 | błocie podeptał.~I stała się cisza taka...~A ty patrzysz 163 5 | chrząka mocno).~3 SATYR~Tak on się nagle zwrócił, a szpada~ 164 5 | była parada.~SATYRY~(śmieją się)~Cha cha - cha cha,~wściekł 165 5 | Cha cha - cha cha,~wściekł się bez mała.~3 SATYR~Tak on 166 5 | bez mała.~3 SATYR~Tak on się ciebie boi, sobaka.~4 SATYR~ 167 5 | gwardzistów)~(i ustawiają się rzędem po dwu stronach scenki)~( 168 5 | ziemię)~(depce nogami)~(staje się cisza).~2 SATYR~(pojawia 169 5 | cisza).~2 SATYR~(pojawia się na scenie w płaszczu wielkim 170 5 | spiekł raka;~cała Warszawa się śmiała!~SATYRY~Cha cha - 171 5 | wpada na scenę zły)~Kto się tu rządzi?!!~l SATYR~(za 172 5 | Jestem Bóg!~Gram tak, jak mi się to spodoba!~AKTOR~Znajdziesz 173 5 | spodoba!~AKTOR~Znajdziesz się za to w kozie, kpie!~1 SATYR~ 174 5 | ta osoba,~co ludźmi bawi się!!~(Muzyka cichnie).~2 SATYR~( 175 5 | uspokaja Aktora)~Lecz oto scena się zaczyna.~AKTOR~(spostrzega 176 5 | zaczyna.~AKTOR~(spostrzega się)~W piwnicy Auerbacha! Hej!~ 177 5 | piwnicę Auerbacha).~(Kurtyna się podnosi odsłaniając widownię).~( 178 5 | czyni zaklęcia).~(Ukazuje się:)~PANDORA~(niosąca w rękach 179 5 | otwiera kasetę i przypatruje się klejnotom).~MEFISTO~W ten 180 5 | 1 SATYR~Dziś resztę nocy się zabawię.~Na dzisiaj wino, 181 5 | Satyrów)~Ja nie pojmuję, co się dzieje!?~Ja panom każę strącić " 182 5 | niechaj mi tu nie kręcą się!~2 SATYR~(tupnął nogą w 183 5 | gdzie twój Mefisto skrywa się!~AKTOR~(zapada się ze zapadnią)~( 184 5 | skrywa się!~AKTOR~(zapada się ze zapadnią)~(na którą nieopatrznie 185 5 | domkiem Małgosi).~(Kurtyna się podnosi odsłaniając widownię).~ 186 5 | widownię).~SATYRY~(czają się za kulisami).~FAUST i MEFISTO~( 187 5 | MEFISTO i FAUST~(ukrywają się za krzewami).~MAŁGOSIA~( 188 5 | krzewami).~MAŁGOSIA~(ukazuje się w okienku)~(spostrzega kasetę)~( 189 5 | Patrzaj na jej gest.~Zbliż się, przemów, rada będzie,~nie 190 5 | dziewczyno, koraliki,~później się policzem.~MAŁGOSIA~(do Fausta)~ 191 5 | lgnie.~MAŁGOSIA~Widzi mi się, miły panie,~żeście zawsze 192 5 | kochacie ino mnie?~FAUST~Cóż się lękasz?~MAŁGOSIA~Kto to 193 5 | MAŁGOSIA~Każcie, niech się precz oddali...~FAUST~Byśmy 194 5 | Kudlicz! Kuplety!~KUDLICZ~(się kłania).~SATYRY~(pojawiają 195 5 | kłania).~SATYRY~(pojawiają się)~(po obu bokach Kudlicza)~( 196 5 | bokach Kudlicza)~(kłaniają się również).~KUDLICZ~(uderza 197 5 | zaniepokojona).~SATYRY~(kłaniają się ze sceny).~3 SATYR~(z budki 198 5 | Kudliczowi)~Przyzwyczaić się można z czasem do niewoli.~ 199 5 | suflerem-Satyrem)~Przyzwyczaić się można do rany, co boli;~ 200 5 | Car każe...~KUDLICZ~Śmiać się, gdy pozwoli.~PUBLICZNOŚĆ~( 201 5 | Nagle)~(na widowni otwierają się drzwi z ulicy do parteru)~( 202 5 | Wstań!!!~CHŁOPICKI~(zrywa się).~NIKE NAPOLEONIDÓW~(krzyczy 203 5 | Chłopickim)~Sławo!! Wstań!~Zerwij się lotem, na bój - ty jedyny!~ 204 5 | Mordują?! Wiązać! - Broń się! - Warszawa się pali!~NIKE 205 5 | Broń się! - Warszawa się pali!~NIKE NAPOLEONIDÓW~( 206 5 | nad zamieszaniem)~Oddalcie się do domów w spokoju!~OFICER 207 5 | do Dąbrowskiego)~Oddal się pan natychmiast! Wywiedź 208 5 | powstali?~CHŁOPICKI~Naucz się wprzódy słuchać, gdy ci 209 5 | PUBLICZNOŚĆ~Tam mordują się! - Tam?! Gdzie?!~2 SATYR~ 210 5 | widowni)~"Odejdźcie! - Niech się zamkną tej sali podwoje~ 211 5 | CHŁOPICKI~Spokojem stałaś się gładszą,~ty piękna wyniosłą 212 5 | krzyczą,~ty nie poddałeś się tłumom.~Wielkość w twoim 213 5 | płomieniem w górę. -~Sprawa się zacznie, skoro ty staniesz 214 5 | synie.~CHŁOPICKI~Gdy naród się zachwieje - ja mocą go postawię.~ 215 5 | NAPOLEONIDÓW~Patrz, znowu czerwień się pali,~wschodzi łuna płomieni~ 216 5 | płomieni~nad Warszawą -~ty się przejmujesz Sprawą!~CHŁOPICKI~( 217 6 | BRONIKOWSKI~Wiesz, co się dzieje?!~LELEWEL~Ciszej. - 218 6 | BRONIKOWSKI~Rzecz rozpoczęła się spragniona.~Byt zaczęliśmy 219 6 | LELEWEL~Co mówisz?! - Dawno się gotuję; -~lecz dziś - gdy 220 6 | ludzi.~W chwili tej, gdy się naród budzi,~ty nie chcesz 221 6 | rzecz ogromnej wagi,~to się stać musi.~LELEWEL~To się 222 6 | się stać musi.~LELEWEL~To się stanie,~co Bóg zakreślił 223 6 | moich ognisko~cień przemknął się z Cheronei;~przetom wylękły, 224 6 | Niejasno widzę. - Kształt się gubi.~(przestaje rysować).~ 225 6 | Lubecki może - ? - Rzecz się złoży.~Sejm trzeba zwołać. - - 226 6 | Chłopicki! - - Sprawa się zaczyna.~Późno.~(patrzy 227 6 | LELEWEL~(wstaje)~(chwieje się)~(idzie do okna)~(stoi chwilę 228 6 | drzwiom w głębi)~(zatrzymuje się w pół drogi)~(poza krzesłem 229 6 | przestrzeniach wichrem burz.~Ockniesz się jutro w klątwie strat,~a 230 6 | starzec ciężko legł,~gdy się obudzą żądza mas~i pędem 231 6 | sypię~ojcu - mnież cieszyć się na stypie?~OJCIEC~O, żegnaj, 232 6 | elizejskie ciche gaje~i wzrok się myli, oczy lsną~i ledwie 233 6 | bądź zdrów - o, nie plam ty się krwią - !~LELEWEL~(wstaje)~ 234 6 | Ojcze!~OJCIEC~O, nie plam ty się krwią -~LELEWEL~Chcę krwi - 235 6 | brzękiem gra,~na ulicach się huragan zrywa.~Tłum ludzi 236 6 | bezsennych nocy tyle,~a tam się obudzą za chwilę,~tam wstają, 237 6 | OJCIEC~Synu, o, nie plam ty się krwią.~LELEWEL~Wolność, 238 6 | znój,~biec tam, gdzie ma się zacząć bój,~a Polska państwem 239 6 | letnich snów!~OJCIEC~(oddala się ku drzwiom w głębi, za Hermesem)~ 240 6 | drzwiach).~LELEWEL~(odwraca się)~(spostrzega drzwi otwarte)~ 241 6 | SIOSTRA~(wraca i zatrzymuje się w progu pokoiku)~Patrz, 242 6 | w stanie... -~Skończyła się już nasza trwoga -~gdy odszedł 243 6 | Przez ten dom dąży!~Zbudź się ludom chorąży!~Śmierć tobie 244 6 | ciężar, co ciąży.~Zbrój się w męczarni ducha!~Tam krew 245 7 | latarnia. W głębi widok się otwiera na szeroką ulicę:~ 246 7 | bębny biją).~PALLAS~(skrada się ku wylotowi uliczki)~(nawołuje)~( 247 7 | ODDZIAŁ CZECHOWSKIEGO~(odłącza się od głównej kolumny)~(wkracza 248 7 | bębny).~PALLAS~(zwraca się ku głębi)~(bo spostrzega, 249 7 | tłumem!~PALLAS~Rozłączasz się z rozumem.~Szaleństwem oszołomiony!~ 250 7 | Oszalały! oszalały!~(cofa się ku przodowi).~WYSOCKI~(wbiega 251 7 | uliczki, z lewej)~(zatrzymują się).~PALLAS~Oto słuchaj, tam 252 7 | królewskim pustym pałacu,~gdzie się będzie cieszył niewiastą.~ 253 7 | z ulicy głównej)~(zbliża się).~GOSZCZYŃSKI~Ktoś idzie - ?~ 254 7 | przystanęli).~POTOCKI~(zbliża się)~(poznał Podchorążych)~Dokąd 255 7 | nieporuszeni).~POTOCKI~(się uśmiecha).~WYSOCKI~Błagam.~ 256 7 | klękają).~POTOCKI~(odwraca się).~WYSOCKI~Milczysz - ?~PODCHORĄŻOWIE~( 257 7 | wieszże ty, jaka jest siła,~co się dzisiaj w nocy przesila?~ 258 7 | go po głowie)~Zapamiętaj się w twoim rozumie.~ZALIWSKI~( 259 7 | ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO~(cofa się ku przodowi).~PATROL ŻANDARMÓW 260 7 | ŻANDARMÓW ROSYJSKICH~(pojawia się w głównej ulicy).~ZALIWSKI~( 261 7 | POTOCKI~Stój!~ZALIWSKI~Zmierz się! Cel!~POTOCKI~Stój!~ZALIWSKI~ 262 7 | pada).~ZALIWSKI~Podnieść się! - Bajonet!~ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO~( 263 7 | ŻANDARMÓW ROSYJSKICH~(cofa się)~(wyparty w głąb).~ODDZIAŁ 264 7 | mordować!~MAKROT~Zmiłujcie się! Zmiłujcie się!~CHÓR~Szpieg! 265 7 | Zmiłujcie się! Zmiłujcie się!~CHÓR~Szpieg! Szpieg! Powiesić, 266 7 | mordować!~MAKROT~Zmiłujcie się! Zmiłujcie się!~MŁODY GENDRE~( 267 7 | Zmiłujcie się! Zmiłujcie się!~MŁODY GENDRE~(w mundurze 268 7 | Stójcie!~TŁUM~(zatrzymuje się).~MAKROT~O ty miłosierny!~( 269 7 | O ty miłosierny!~(czepia się nóg wybawcy)~(wpatruje się 270 7 | się nóg wybawcy)~(wpatruje się w pochylonego nad sobą)~( 271 7 | służbie.~Zabijcie go!~(rzuca się na młodego Gendra)~Ty psie! 272 7 | Wjeżdża kareta).~MAKROT~(rzuca się ku karecie)~Kto jedzie!?~ 273 7 | wytrzeć pysk!~TŁUM~(rzucają się na Makrota)~(przewracają 274 7 | trupa w ulicy)~(oddalając się w ulicę główną).~(Popod 275 7 | Popod murami skradają się:)~KERY~(przypadają ku trupom 276 7 | trupom leżącym)~(pochylają się nad trupami)~(ssające ich 277 7 | przekręcanie klucza)~(furta się otwiera)~(wchodzi:)~KSIĄŻĘ 278 7 | wielki płaszcz)~(rozgląda się)~(pozostaje w cieniu pod 279 7 | KS. CZARTORYSKI~(rozgląda się)~By w głąb mej duszy się 280 7 | się)~By w głąb mej duszy się nie wdarli,~uniknę - - -~( 281 7 | CZARTORYSKI~(zatrzymał się)~(pochylił się, by zbadać)~( 282 7 | zatrzymał się)~(pochylił się, by zbadać)~(by dostrzec)~ 283 7 | trupem Potockiego)~(podnosi się)~(z ust jej ciecze krew)~ 284 8 | kąpieli krwawej~odrodzą się i poczną żyć.~ARES~Zdejmijcie 285 8 | ognie na trójnogach)~(pałac się rozświetla).~ARES~Czyjaż 286 8 | pałacu)~(w głębi ukazuje się:)~EROS~(stojący w drugiej 287 8 | okrasiła?~EROS~(zmierza się łukiem)~(godząc w pierś 288 8 | na Joannę)~To blednie, to się płoni.~JOANNA~Eros mnie 289 8 | ciebie kocham.~W nędzy i lęku się gięłam,~że w nocach bezsennych 290 8 | W salach pałacu odzywa się muzyka).~JOANNA~Twojej miłości 291 8 | rycerze w boju,~lecz ja się troskam w niepokoju,~bo 292 8 | mam płakać męża,~a cieszyć się brata zdrowiem,~czy bratowego 293 8 | niewiasto.~W pożarach wzdęło się miasto~krzykiem i wojny 294 8 | JOANNA~(we wrotach zatrzymuje się)~(patrzy na Boginie).~BOGINIE 295 8 | BOGINIE ZWYCIĘSTWA~(kładą się do snu w przysionku pałacu).~ 296 8 | wylęknione?~JOANNA~Nie zbudzą się do walk?~ARES~Już nie.~Cóż 297 8 | jako królowa)~(pojawia się w salonach pałacu).~JOANNA~ 298 8 | Powiedz, piękna - zdajesz się władnąca,~czyliś nocy królowa 299 8 | nami gasną~i droga staje się ciemna - ?~Oto miłosna w 300 8 | śpichlerze,~tam idę.~(zwraca się do orszaku)~Podajcie złote 301 8 | królowa - - -~KORA~(zapada się).~ 302 9 | tronach wielcy tragikowie.~Co się kiedy na scenie tej dzieje,~ 303 9 | I tej nocy, gdy jesień się sili,~zeszedł księżyc w 304 9 | STANISŁAW POTOCKI~Precz! - Dusza się moja wzdryga.~Co ty za duch - 305 9 | zbroję skruszałą,~a serce się ozwało~za późno. - O syny, 306 9 | mych echo~jękliwe w parku się błąka;~już mi czekać, bym 307 9 | nie przebolało~żywe,~teraz się upomniało tęskliwe.~GENDRE~ 308 9 | mroźno,~czyli mój syn ostał się cały?~Syn jedynak - dziecina 309 9 | i wraz tracę z myśli, co się stało;~coraz giną moje czyny 310 9 | wzięły ojce i syny~i na się wzajem godziły~w zapamiętaniu, 311 9 | Kozacze,~że ty wmieszał się w bójkę lacką~i padł 312 9 | POTOCKI~Odwrócili się ode mnie Anieli.~O, kędyż 313 9 | PALLAS~(wchodzi)~Kto tu się skarży?~CHÓR POLEGŁYCH~To 314 9 | i zapęd twój lwi~za czas się skończy?~PALLAS~Heu?~GENDRE~ 315 9 | potrząsał,~i cały świat, co się dąsał,~ujął w spokój - i 316 9 | brań.~HERMES~Ty sama masz się oddalić.~Przynoszęć rozkazanie.~ 317 9 | chwale~zwycięstwem cieszy się cale.~PALLAS~To złuda - 318 9 | pioruny niosą,~niechajże się w ciszę oddalą!~Niechajże 319 9 | powrotne z lotów.~Oto czas się dopełnił obrotów~i Zews 320 9 | Patrzaj, skrzydlate tam się chwieją,~w przedsionku nagły 321 9 | wiązało pęto;~gdy ocknie się ze sennych larw,~gdy pojmie 322 9 | oddali na wodzie ukazuje się:)~ŁÓDŹ CHARONOWA~(płynąca 323 9 | Więc płaczę żal,~gdy mam się brać~przez noce płynąć fal~ 324 9 | POLEGŁYCH~Słuchajcie, skarży się nasz brat.~Wtóruje jemu 325 9 | wszczepił w pierś litości,~żem się nie poczuł syn tej matki,~ 326 9 | męka zbrodni pali,~na mnie się winy ciężar wali,~żem szedł 327 9 | ŁÓDŹ CHARONOWA~(pojawia się bliżej płynąca).~CHÓR POLEGŁYCH~ 328 9 | ziemskich pęt.~POTOCKI~(rozgląda się wśród ruin sceny)~Ojczyzna-że 329 9 | moimże to skazy domie?~Pałac się sypie w gruz...~Dla mnie 330 9 | rozpaczą żywię duch.~Oto się mój obłędny słuch~tych czepia 331 9 | spadły złom;~rozstąpił się ojczysty dom~i krew spłynęła 332 10 | Drzewa wielkim schyliły się skłonem~bezlistnych, sczerniałych 333 10 | otulony w płaszcz)~(przechadza się wśród zeschłych liści).~ 334 10 | KURUTA~(wchodzi)~(zbliża się powoli)~Przybył generał....~ 335 10 | trzeba.~W. KSIĄŻĘ~Na cóż to się przyda?~KURUTA~(odchodzi).~ 336 10 | W. KSIĄŻĘ~(daje znak, by się zbliżył)~Słyszysz ty ten 337 10 | gotowi powiedzieć - że Książę się - boi.~W. KSIĄŻĘ~Boi się 338 10 | się - boi.~W. KSIĄŻĘ~Boi się Wielki Książę nie ludzi, 339 10 | KURUTA~(wraca)~(zbliża się do W. Księcia).~W. KSIĄŻĘ~( 340 10 | niebezpieczna pora.~Zaczęło się to wczoraj - tak wczoraj 341 10 | wczoraj z wieczora.~Od czego się zaczęło - i co to się stało?~ 342 10 | czego się zaczęło - i co to się stało?~Liście spadły, tak 343 10 | po chwili wraca)~(zbliża się do W. Księcia)~Przebudziła 344 10 | W. Księcia)~Przebudziła się właśnie.~W. KSIĄŻĘ~Cóż?~ 345 10 | kroczy.~W. KSIĄŻĘ~Wynoś się!~KURUTA~Książę panie?~W. 346 10 | panie?~W. KSIĄŻĘ~Do drogi się zbierać!~KURUTA~Lecz właśnie 347 10 | właśnie Księżna pani nie da się ubierać~i zrzuca z siebie 348 10 | ).~JOANNA~O, czemuś ty się przebudził?! Uciekasz?! -~ 349 10 | tyś oszukany!!! - Pożar się rozszerzył!!~Ratuj mnie!! - - 350 10 | straszliwa głuchość. - Ulituj się, panie!~On odpycha mnie! 351 10 | Księżną)~(nagle zwraca się)~(spostrzega Krasińskiego)~( 352 10 | każę powiązać!~(wpatruje się w Krasińskiego)~Nie - to 353 10 | Wiązać was? - -~(wpatruje się w Krasińskiego)~Nie. Ja 354 10 | Wy potężni.~Jak ja patrzę się na was tak - że wy orężni,~ 355 10 | wy moje wrogi mnie - wy się nie znacie.~Tak wy zdrajcę!~ 356 10 | pobladłem.~Ja już skończyłem się. A teraz wy gwiazdami.~Tak 357 10 | będziecie z nami.~Nie łudzę się. Nie, nie chcę. Zostaniem 358 10 | jeszcze tu? - Tam miasto się gotuje.~Tam pożar wre. Powstanie? 359 10 | czemu wy tu? - Tak ja się o was boję.~Wy trupy - - - 360 10 | w nią wierzę!~(wpatruje się w Krasińskiego).~KRASIŃSKI~ 361 10 | tej szczędzić krwi, co tam się leje,~gdyście jej tyle w 362 10 | cha! - Gdy polskie ozwało się serce,~tak ja pokażę wam, 363 10 | perła. - Tak ty nie czujesz się zarumieniony~przede mną?!~ 364 10 | odchodzi).~W. KSIĄŻĘ~Skończył się Wielki Książę - ~(zrywa 365 10 | ojciec mój. - -~(nagle trwoży się)~Ja nie był jego kat!~(krzyczy)~( 366 10 | munduru na piersi)~(śmieje się)~(wskazuje w głąb).~KRASIŃSKI~( 367 10 | dosiada konia).~STRAŻ~(oddala się od Łukasińskiego).~ŁUKASIŃSKI~( 368 10 | ŁUKASIŃSKI~(poczuł ze straż już się odeń oddaliła).~ ~I poczuł, 369 10 | im. Boże,~niech siły ich się nie zmamią.~Bądź srogie 370 10 | w Warszawie,~zwycięstwo się walki dostato".~I dłonie 371 10 | powietrza czuje~i twarz mu się mieni,~w zachwycie jest 372 10 | łzy cieką,~pierś łkaniem się wstrząsa,~radością płonie 373 10 | szepce, a trudno mu słowa się wleką,~modlitwy łka tajemnicze:~" 374 10 | z miejsca).~(Rozpoczyna się pochód).~ 375 Dod| musisz wleźć na górę,~wdrapać się na najwyższy szczyt,~byś 376 Dod| niedoścignione.~Twój rywal zwie się: "Kysz a kysz".~SŁOWACKI~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL