Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
husaria 1
husarii 1
hymnus 1
i 699
ich 35
ida 8
idac 6
Frequency    [«  »]
-----
-----
-----
699 i
578 konrad
436 maska
408 w
Stanislaw Wyspianski
Wyzwolenie

IntraText - Concordances

i

1-500 | 501-699

    Akt
501 2| takimi jest bezwzględnie i którego z niczyjego poczucia 502 2| KONRAD~Prawo ciężkości myśli i uczucia.~MASKA 20~Uczucia...~ 503 2| myśli.~MASKA 20~Matematyka i statyka myśli?~KONRAD~A 504 2| tak. Jak jest matematyka i statyka obrotów i pędu światów, 505 2| matematyka i statyka obrotów i pędu światów, a więc i naszego - 506 2| obrotów i pędu światów, a więc i naszego - tak jest matematyka 507 2| naszego - tak jest matematyka i statyka myśli.~MASKA 20~ 508 2| myśl.~MASKA 21~?~KONRAD~I budować poczynam wszystko 509 2| rzeczy lotnej jak słowo i lotniejszej niż puch. Budować 510 2| nową, li za zmysłem oczu i za słuchaniem idąc.~MASKA 511 2| idąc.~MASKA 21~?~KONRAD~I nie obrażę niczym uczuć 512 2| obrażę niczym uczuć sąsiada, i oka bliźniego nie obrażę - 513 2| obrażę - a nasycę serce moje i zmysły moje wszystkie nasycę.~ 514 2| biegnący skłonem ogromnym, i powitanie mu posyłam braterskie. 515 2| płynący. Własnością jest moją i rzeczą, której zasię kupić 516 2| brat, ani złodziej wydrzeć i zagrabić.~MASKA 21~?~- - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~ 517 2| Znikła; już inna jest i bada~niepokojącą mysi Konrada.~ 518 2| patrzę, gdy Noc zapadła, i co czynię...~MASKA 22~-- ?~ 519 2| przypatruję się drobnym zdarzeniom i żyję tym życiem nieustawnych 520 2| które wcale gromadą nie i które giną pojedynczo.~MASKA 521 2| jego gestem się pochylą~i tak nad ziemią krótką chwilą~ 522 2| napoju...~MASKI~?!~KONRAD~I oto zabieram kaganiec, który 523 2| mrok nocy, tej, co pokój i ukojenie niesie śpiącym.~ 524 2| już serce moje przejęte... i groza się do zmysłów moich 525 2| zmysłów moich ciśnie... i opanowuję po chwili pierwszy 526 2| zajękty dziwno jakby we śnie,~i wpadną nagle do podziemu,~ 527 2| dotychczas siaty otworem, i tworzy się mroczne wnętrze 528 2| środkowej ściany w głębi i widać izbę niewielką mieszkalną 529 2| izbę niewielką mieszkalną i drzewko oświetlone i ustrojone, 530 2| mieszkalną i drzewko oświetlone i ustrojone, zawieszone u 531 2| ssać daje pierś dzieciątku i kołysze się w takt nuconej 532 2| do księdza, do pustelni,~i przystanąłem w sieni.~Pamiętam, 533 2| gdy pozdrowiłem,~ci czyści i nieskazitelni~pojrzeli ku 534 2| O Boże! pokutę przebyłem~i długie lata tułacze;~dziś 535 2| dziś jestem we własnym domu~i krzyż na progu znaczę.~Krzyż 536 2| jak wierzę w Twoją wiarę,~i żebym się doczekał,~jak 537 2| doczekał,~jak miecze ślesz i karę.~Byś to, cos zapowiedział,~ 538 2| by zeszło światło w nocy~i trysnął zdrój w ukryciu.~ 539 2| świeże~za laską Mojżeszową~i byś mi wskazał leże~i dach 540 2| Mojżeszową~i byś mi wskazał leże~i dach nad moją głową.~Byś 541 2| pęta.~Daj nam poczucie siły~i Polskę daj nam żywą,~by 542 2| niechże w nie duch twój wstąpi~i śpiące niech pobudzi.~Niech 543 2| Sam sięgnę lepszej doli~i łeb przygniotę jędzy.~Zwyciężę 544 2| twojemi,~błogosław czyn i rzeszę!~- - - - - - - ~Gwiazdka 545 2| Gwiazdka zeszła i świeci,~nad kolebką dziecięcą,~ 546 2| nią).~Strzegę twoich ócz i twoich rąk,~uchylam od cię 547 2| nieczystych.~KONRAD~Ty ogień mój i krew.~O, czy mi ciebie zseła 548 2| stęsknionym idę słuchem~i przejmuję twe wielkie słowo~ 549 2| HESTIA~Panem będziesz moim i sługą.~Strzec tobie ognia, 550 2| Wziąć tobie topór oburącz~i siąść stróżem u proga.~I 551 2| i siąść stróżem u proga.~I nie zwolić ni piędzi ziemi.~ 552 2| rozwiązał - łącz!~Z rozkazu i woli Boga!~KONRAD~Każesz 553 2| niech siędą społem za stołem~i powiedz im, jak ognia mają 554 2| ogień, światło, żar~świeci i razem spala,~i ciepła razem 555 2| żar~świeci i razem spala,~i ciepła razem niesie dar,~ 556 2| ciepła razem niesie dar,~i pożarami w gruz obala.~Rozjaśnia, 557 2| gromadzą,~w niej alfa myśli i omega.~W niewiadomości człowiek 558 3| się dzieje? On sam niknie i ginie, rosnąc w nas.~GŁOS 559 3| płmieni tych jest ogrom i burza, i płonący las.~GŁOS 560 3| tych jest ogrom i burza, i płonący las.~GŁOS l~A on 561 3| tym, co było w nim złego i niepotrzebnego, i dodatkowego.~ 562 3| złego i niepotrzebnego, i dodatkowego.~GŁOS 1~Co?~ 563 3| wszystkim, co mamy my.~GŁOS i~Więc my...~GŁOS 2~My musimy 564 3| pozostać!~GŁOS 1~(czyni maskę i gest zadziwienia).~GŁOS 565 3| co zbudziło jegoż samego i jemu dało...~GŁOS l~(z maskq 566 3| dało...~GŁOS l~(z maskq i gestem zaciekawienia).~GŁOS 567 3| przy tej grupie mówiących i słuchał; teraz odwraca się 568 3| teraz odwraca się od nich i ku innej grupie się zwraca).~ 569 3| tknę,~w mych rękach mrze~i pięknem wtedy mnie niewoli,~ 570 3| gdy kres się zbliża doli~i resztki życia w grze.~Do 571 3| róż śmiertelny barwi lica~i znika, jak gasnąca świeca,~ 572 3| gasnąca świeca,~w półdźwiękach i półszeptach tonu.~Weselcie 573 3| rękę władnym ruchem wzniósł i już włada nimi: duchem.~ 574 3| Jedneśmy razem żęli pola~i jeden nasz był żywny żłób.~ 575 3| karabele, chamie bracie,~i za pan brat ze szlachtą 576 3| biorę dziś acana,~byś ty i Bóg łaskę znał.~(Karmazyn 577 3| łaskę znał.~(Karmazyn i Hołysz biorą karabele ze 578 3| biorą karabele ze stołu i rozdają je gromadzie chłopów, 579 3| Mrok przed moimi oczami~i strach we mnie,~jakobym 580 3| przede mną, olbrzymi, stanął~i przesłonił jasność mych 581 3| przesłonił jasność mych dróg,~i nie wiem -~li to Szatan 582 3| wierni,~gdy ja zachwieję się i padnę u jego nóg,~niewiedzący - ?~ 583 3| I Geniusz od nich się oddala,~ 584 3| rękę władnym ruchem~wzniósł i już włada nimi: duchem.~ ~ 585 3| dłonie.~Myśl, jaka była w nas~i w naszej wspólności...~tonie...~ 586 3| wstąpił kto w nasze koło...?~I mówię wam, że zaprawdę to 587 3| Dusza się moja rozszerza~i płynie, jako cień, we wszechświecie...~ 588 3| swoją je otoczył opieką~i dłoń ku czołu ich poniża;~ 589 3| szeroki, wielki, pełny ruch~i znów jest władcą wielki 590 3| Czoło moje pokryła chmura i oto ręka czyjaś przesłania 591 3| nasze mrą na ustach moich i słyszę inną mowę duszy mojej: 592 3| mowę serca.~Proch jestem i nędzarz jestem w purpurach - 593 3| widzę wielki przed wami i przede mną. ~Dłoń jakowaś 594 3| Nad narodem moim noc i mrok zapada - nad narodem 595 3| Chrystusie! Wielkość to i Świętość twoja w męczeństwie 596 3| Geniusz odszedł od nich z dala~i inne duchy już zapala,~i 597 3| i inne duchy już zapala,~i nad innymi wznosi ręce,~ 598 3| gęstszy pada w załomy sklepień i po olbrzymach tych ciosanych 599 3| się osuwa, nas w cienie i mroki grążąc.~CÓRKI~Głosu 600 3| jakby już GŁOS cudzy. Drżysz i niepokój snadź wstąpił w 601 3| zmilkli, czują władzę~głosu i władzę słów tajemną.~Scena 602 3| ciemną:~mrok padł na ludzi i na ściany,~a naród w niego 603 3| naród w niego zasłuchany.~I nie wszystko zawdy powiem 604 3| waszych rozmowach, myślach i czynach jest wiele z tego, 605 3| wiele z tego, czym jestem ja i co ja czuję. ~Ja waszych 606 3| tych serc mówiących słucham i świadkiem jestem języków 607 3| obecnością moją podnoszę was i myśl waszą uświęcam. A gdy 608 3| będąca - mnie później rani i kościół mój burzy.... w 609 3| odwrócę się odeń zraniony i to jest ten grot, który 610 3| Postąpił kilka kroków i pośrodku nich stanął).~Jest 611 3| zmilkli, czują władzę~głosu i władzę słów tajemną.~Scena 612 3| ciemną:~mrok padł na ludzi i na ściany,~a naród w niego 613 3| za mną,~ponad noc duszną i ciemną,~rzucajcie ziemię 614 3| Wielkość nawy dzierży ster~i kędy Wieczność słucha.~Wprowadzę 615 3| mieczem Anioła przetnie sidła~i pęta wasze spadną z rąk:~ 616 3| tutaj z mojej dłoni~pokarm i napój niepamięci.~(Postąpił, 617 3| Postąpił, pochylił się i podźwignął ciężkich, spiżowych 618 3| katedry ku grobom królów i bohaterów Polski).~Jest 619 3| zmilkli, czują władzę~głosu i władzę stów tajemną.~Scena 620 3| ciemną:~mrok padł na ludzi i na ściany,~a naród w niego 621 3| przez artyzm, wielkość i Boga.~CHÓR~Oto Śmierć!?~ 622 3| wyzwoleńcy, zwoleńcy Ducha,~i czynów waszych czeka.~Byście, 623 3| Kościół-Zwycięski~nad ludzkie nędze i klęski.~Krew żywą wziąłem 624 3| do czary~na TOAST wielki i górny:~za Polski Śmierć-Odkupienie,~ 625 3| CHÓR~Zgnilizna, próchna i trumny!~GENIUSZ~Tam oto 626 3| Oto uznaję was, dzieci,~i państwo oddaję moje!~Czara 627 3| napoju~zbędziecie trwogi i lęku.~CHÓR~Róg złoty, wieczność 628 3| wielkie podwoje katedry i Konrad wpada).~KONRAD~Stójcie!! 629 3| goni.~Nie posłysz zgrzytu i jęku~i ognia palących skroni~ 630 3| Nie posłysz zgrzytu i jęku~i ognia palących skroni~nie 631 3| gdy marną kupiony dolą~i kala ręce niewolą.~GENIUSZ~ 632 3| drzwi grobowe, przywarł i zatrzasnął nimi zejście 633 3| narodu! siły ssiesz nasze i spalasz je w czczy dym!~ 634 3| wodzisz manowcach, a nad grób i czeluść grobową żywe, spragnione 635 3| co roła dać może orana, i który chcesz, byśmy owoc 636 3| przeszłością naszą występną i bolesną, i ta nie będzie 637 3| naszą występną i bolesną, i ta nie będzie naszą krwią, 638 3| krwią, krwią nas żywych i napojem.~Precz! Chcesz, 639 3| pamięć wlekli w mąk kaźnie i więzienia i wyrzekali się 640 3| w mąk kaźnie i więzienia i wyrzekali się blasku dnia 641 3| zwycięstwo!~Zwycięstwo Hasłem i Wolą!~ZWYCIĘSTWO! - - - 642 3| które wyrzeka się ciała i krwi i mocne się być zapowiada 643 3| wyrzeka się ciała i krwi i mocne się być zapowiada 644 3| Zwycięstwo! niosę ze krwi i ciała, z woli żywej i żywej 645 3| krwi i ciała, z woli żywej i żywej Potęgi - mocne wolą 646 3| władającą, wolą, co ze mnie jest i przychodzi ZWYCIĘŻAĆ!!~Czas 647 3| przychodzi ZWYCIĘŻAĆ!!~Czas jest i godzina dopełniona!~Precz!!!~ ~( 648 3| kolorami).~Znam twoje gusła i hasła, widmo upiorne zagasłej 649 3| cieniu - błądzisz śród głazów i kolumn świątyni.~Oto Wawel! 650 3| ich przymknięte na dolę i żywot nasz! ~Złudo wielkości! 651 3| sidłem piękna, co zamarło i zgasło, i jęk chcesz obudzić 652 3| piękna, co zamarło i zgasło, i jęk chcesz obudzić w piersi 653 3| kłamanym wiążesz nas szczęściem i potęgą nas uwodzisz kłamaną! 654 3| twoich posągów to fałsz udany i zwodliwy! nie bije tam serce 655 3| by wzgardą, nienawiścią i zemstą chciała nas budzić 656 3| zemstą chciała nas budzić i czyniła z nas męże!! ~Precz!!~ 657 3| Precz!!~Kochanku ruin i zapadłych uroczysk chwalco! 658 3| uwodzicielu!~Piewco dróg błędnych i stróżu labiryntów, wodzisz 659 3| pokuszenie miłość naszą i miłość naszą zatruwasz! 660 3| Czarodzieju! mamidłem bawisz myśl i duszę kołysasz snem wspomnień. 661 3| Śmierć jeno ta: wieczysta i nieśmiertelność dająca.~ 662 3| Najlepszą brać zabiłeś moją i zamsz jadem smutku.~Radość 663 3| jadem smutku.~Radość głoszę i wesele! ~Wyrzekam się ruin 664 3| wesele! ~Wyrzekam się ruin i gruzów, i złomów wielkości, 665 3| Wyrzekam się ruin i gruzów, i złomów wielkości, której 666 3| najmilsze oczom zagony, igra to i bawisko twoje.~Pieścisz 667 3| bawisko twoje.~Pieścisz mnie i usypiasz, dnie rabując niezwrotne, 668 3| uwiedzie mnie szept wiślany i fala wierzchnia, która kłamie, 669 3| bym do cię przypadł w jęku i słuchał szumów, śpiewów, 670 3| szumów, śpiewów, gwaru, i w zasłuchaniu wstrzymał 671 3| mnie stłumić mocą czaru~i miłość dać, co czynom kłamie. 672 3| przeciw komu chór zwrócony~i krzyż w powietrzu zakreślony:~ 673 3| wszystko inne doskonale~znał i przedstawił, i określił;~ 674 3| doskonale~znał i przedstawił, i określił;~to przecie 675 3| kostiumach.~Rozbierają dekoracje i płótna,~odstawiają je w 676 3| słyszeli? Oni mię podsłuchali - i myśl wydadzą. ~MUZA~Skończyłeś 677 3| tak dzieli~myśl na rolę i nicość powszednią,~że skoro 678 3| sceniczne spod stóp wam uciekną~i rola najpiękniejsza staje 679 3| sami się wskażą: nikczemni i podli.~Sumienie gryźć ich 680 3| Przy tym o mnie nie dbają i na mnie krzywi.~Ja nie 681 3| Oklaski miałem ich, uznanie i znaczenie.~Efemeryczne to, 682 3| staruszka - (przy nas żyje) -~i patrzy się po kwiatach, 683 3| napisach szumnych szarf,~i pyta: "To te kwiaty dla 684 3| walczył za świętość naszą i zdobył się na czyn..."~( 685 3| Wszystko się załagodzi - wilk i owca syta.~Sztuka będzie, 686 3| gdy przyjdzie publiczność, i kwita.~Teatr dla publiczności 687 3| zdobyłeś.~Marnotrawco! - i czemuż wraz pochodni zbyłeś?~ 688 3| marność podła.~Wielkość i znowu wielkość - kwiat na 689 3| słowem byś suto ustroił i wierszem,~w znaczeniu jak 690 3| myśl skruszyła.~Wstyd mię i rozpacz precz stąd żenie. -~ 691 3| tęskni samotna moja dusza~i nad dolą płacze litość.~ 692 3| dłoń!~Ty, siostro, bierz i wlecz.~Gdy wydrzesz oczy - 693 3| poczuje,~jako wódz zgania je i szczuje,~a one wieńcem go 694 3| innej stronie znów się rzucą~i bieżą, gonią i znów wrócą,~ 695 3| się rzucą~i bieżą, gonią i znów wrócą,~szukając wyjścia 696 3| poza ten dramat polatuje~i oto, co mi podszeptuje:~ 697 3| na niebios wystąpi skłon~i pierwszy zanucą ptaki ton~ 698 3| wyrobnik, dziewka bosa),~i pierwszy uchyli wrót --....~ 699 3| bóstwom brat,~niewolnik razem i kochanek,~wybieży w świat~


1-500 | 501-699

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL