| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] niczyja 1 niczyjego 1 niczym 11 nie 372 nie-miala 1 niebianka 1 niebie 1 | Frequency [« »] 578 konrad 436 maska 408 w 372 nie 308 sie 283 to 277 a | Stanislaw Wyspianski Wyzwolenie IntraText - Concordances nie |
Akt
1 1| ogromna,~jeszcze gazu i ramp nie świecono.~Kto ci ludzie 2 1| zasłuchany:~KONRAD~Idę z daleka, nie wiem, z raju czyli z piekła.~ 3 1| mocą rozprzeć wrota - -~nie patrzeć pozad...~Nim zwiędnie 4 1| chlusnęła ku oczom. Nic już nie widziałem dalej, jeno krew 5 1| zapłatę.~ROBOTNIK~Dalej nic nie myślę.~KONRAD~Będziecie 6 1| wodzi,~coraz to wyżej, nie dba nic,~a światek coraz 7 1| niezmierne,~lecz trzeba, by w nie wstąpił duch.~To są syntezy 8 1| suflera,~jeśli kto tekstu nie spamięta -~za kulisami reżysera~ 9 1| ukrycia,~co w was tajne, nie kryjcie. - A ty bądź przewodnia.~ 10 1| Gdy więc za tobą pójść nie godni,~a częstych wrażeń 11 1| ton!~KONRAD~I nawet się nie spytasz, jaka słów będzie 12 1| spotkanie.~O Pieśni, czyli ty nie będziesz daremną?~O Pieśni, 13 1| przyjdzie, kto wyzwoli?~HOŁYSZ~Nie przyjdzie, to są złudne 14 1| szukać pary.~Dzisiaj już nie ma dawnych wiar.~HOŁYSZ~ 15 1| jakoś-takoś moją rolę,~choć nie wiem, jak to skończy się.~ 16 1| Sięgnie mnie tylko Boży-Gniew.~Nie zadrży oko przed cepami.~ 17 1| stołu i pamiętajmy jedno: nie wymawiać nigdy słowa: Polska.~ 18 1| piersi naszej i myśli naszej nie ma nic, co by się temu słowu 19 1| naszą pustkowiem a głuszą. Nie patrzmy poza nasz stół, 20 1| patrzmy poza nasz stół, nie patrzmy; jeno braterskie 21 1| uderzą~i zabiją te, które nie wierzą.~Uznajcie we mnie 22 1| udziela zaklęcia,~A Roma nie może się mylić.~W proch 23 1| Klęczący Rycerze-Polacy!~Nie będzież nigdy słuchana~modlitwa 24 1| czuje, że wstrzymać go nie zdoła.~ ~Synu mój najmileńszy, 25 1| Synu mój najmileńszy, nie poglądaj ku prawej stronie 26 1| prawej stronie ani ku lewej nie patrz. Źli oni, jedni jako 27 1| Słyszę, ojcze.~OJCIEC~Niechaj nie zatrzyma cię na drodze twej 28 1| patrz przed się, synu.~Nie słuchaj, kto ciebie zwodzi~ 29 1| aż znikną nędzni i mali.~Nie słuchaj muzyk zwodnicy,~ 30 1| dalej, spieszaj do dzieła!~Nie słuchaj...~SYN~Serce mi 31 1| gdzie?~Czy wróci - ?~ECHO~Nie.~SAMOTNIK~To ja - to ja - 32 1| CHÓR~Kto z nas?~WRÓŻKA~Ty nie - ty nie. - On przyjdzie 33 1| nas?~WRÓŻKA~Ty nie - ty nie. - On przyjdzie k'wam~z 34 1| CHÓR~To ten! -~WRÓŻKA~O nie! - Daj ręce, daj! -~Ja zgadnę, 35 1| Anhelli?~WRÓŻKA~Anhelli -? Nie.~CHÓR~A kto?~WRÓŻKA~On blisko 36 1| mąż? Czy dzicię?~WRÓŻKA~Ja nie wiem nic - ujrzycie!~Zwiastunką 37 1| dziewczyny~i ręce kładzie na nie,~jakoby przez to rąk wezwanie~ 38 1| wezwanie~ducha wielkiego w nie zaklinał.~Modlitew on zaczyna 39 1| świadectwu temu powołani? A jeźli nie my żyjący - to duchy nasze 40 1| temu dadzą.~CÓRKI~A jeśli nie my żyjący doczekamy, to 41 1| tu wszyscy się zebrali, i nie daj Boże, aby nas braknąć 42 1| płakać - a żadna łza wasza nie będzie zapomniana. Radujcie 43 1| się - a żadna radość wasza nie będzie samotna. Otacza was 44 2| swą ukrywają~i nigdy jej nie stawią jasno,~cudzą jest, 45 2| zamierza?~Badają. - Konrad się nie zwierza,~kryje swą moc i 46 2| larwy dźwiga pęto.~Lecz nie znać nigdy z takiej twarzy,~ 47 2| królów. Wy hołota, którzy nie czuliście dumy nigdy, chyba 48 2| miód należy jej samej i nie wolno ich grabić. Warchoły, 49 2| Warchoły, to wy, co~się nie czujecie Polską i żywym 50 2| żądza swobody.~KONRAD~......Nie... Swobodę mam.~MASKA l~- ?~ 51 2| Ilekroć pierś podniosę,~nie czuję żadnych kłamstw,~które 52 2| pierś napływa. -~I niczego nie widzę na dalekiej drodze~ 53 2| ale to żądza słuszności, a nie inna.~MASKA 2~Łudzisz się. 54 2| inna.~MASKA 2~Łudzisz się. Nie ma żadnego poczucia słuszności 55 2| słuszności w przekonaniach i nie potrzeba nowej klasyfikacji 56 2| KONRAD~- Rozumiem.~MASKA 2~Nie rozumiesz - ale to nie przeszkadza, 57 2| 2~Nie rozumiesz - ale to nie przeszkadza, abyś mówił. 58 2| przeszkadza, abyś mówił. Nie rozumiesz. Albo ty jesteś 59 2| jesteś arystokratą?~MASKA 2~Nie -~KONRAD~Nie? - Więc nie. 60 2| arystokratą?~MASKA 2~Nie -~KONRAD~Nie? - Więc nie. Rozumiem. A 61 2| Nie -~KONRAD~Nie? - Więc nie. Rozumiem. A tymi innymi, 62 2| demokratą czy ludowcem, także nie; socjalistą i tak dalej 63 2| socjalistą i tak dalej oczywiście nie, społecznikiem też nie?~ 64 2| oczywiście nie, społecznikiem też nie?~MASKA 2~Nie.~KONRAD~Rozumiem, 65 2| społecznikiem też nie?~MASKA 2~Nie.~KONRAD~Rozumiem, że mnie 66 2| i szybuje tam, gdzie ty nie sięgasz twoim umysłem.~KONRAD~?~ 67 2| nowe kombinacje odruchów. Nie przyszło mi jeszcze nigdy 68 2| KONRAD~Wy chcecie żyć i nie ma podłości, której byście 69 2| podłości, której byście do ręki nie wzięli i nie przyswoili 70 2| byście do ręki nie wzięli i nie przyswoili sercu. Wy chcecie 71 2| błoto i brud, i już was nie zadusza zgnilizna i jad; 72 2| Nienawidzimy się wzajem i w tym nie ma nic dziwnego.~MASKA 3~ 73 2| tobie nienawiść jest.~KONRAD~Nie mów ze współczuciem. Jestem 74 2| Nienawidzimy się wzajem i to nie jest nasze najgorsze złe. 75 2| kłamstwo, którego powtórzenie nie sprawia trudności nikomu.~ 76 2| przecież to jasne, że my nie myślimy w tej chwili o Amorach.~ 77 2| wyczerpuje się twoja myśl.~KONRAD~Nie. Widzę tylko coraz szerzej 78 2| Przemaga życie.~KONRAD~Nie. Rozwija się sztuka.~MASKA 79 2| życie?~KONRAD~Życie dla mnie nie istnieje.~MASKA 4~?~KONRAD~ 80 2| 4~?~KONRAD~Tak samo, jak nie istnieje dla nikogo jako 81 2| nikogo jako rzecz, która by nie była sztuką i wysokim artyzmem.~ 82 2| tak.~KONRAD~Przeglądać jej nie potrzeba!~MASKA 4~?~KONRAD~ 83 2| potrzeba!~MASKA 4~?~KONRAD~Nie wolno.~MASKA 4~?~KONRAD~ 84 2| tym wiedzą, i ci, co o tym nie wiedzą zgoła o sobie.~MASKA 85 2| dał.~MASKA 4~Bóg.~KONRAD.~Nie będziesz wzywał nadaremno!~ 86 2| MASKA 4~Przykazania?!~KONRAD~Nie będziesz wzywał imienia 87 2| Można zwyciężyć tam, kędy nie sięgnie żadna dłoń, żadna 88 2| zwyciężają miecze, których nie udźwignie żadna człowiecza 89 2| zręczność żadna człowiecza nie dopomoże.~KONRAD~Tam?!~MASKA 90 2| 5~-?~KONRAD~Tam.~MASKA 5~Nie ja sam znaczę sobie czas 91 2| sobie czas ani nikt kresu mi nie wskaże. To są niewiadome.~ 92 2| To są niewiadome.~KONRAD~Nie tylko nie widzisz kresu 93 2| niewiadome.~KONRAD~Nie tylko nie widzisz kresu sobie, ale 94 2| mojej pod korzec schować nie można.~KONRAD~Czynisz to 95 2| mi, że chcę.~KONRAD~Wcale nie. Jest to tylko wola literacka, 96 2| dziennikarza.~MASKA 5~Którym nie jestem.~KONRAD~Jest to zatem 97 2| talent.~MASKA 5~!~KONRAD~Nie twórczy.~MASKA 5~?~KONRAD~ 98 2| przez który przedrzeć się nie może gromada podróżników; - 99 2| dla których niczyich oczu nie potrzeba.~MASKA 5~A!~KONRAD~ 100 2| MASKA 5~No... no...~KONRAD~Nie tworzy nic.~MASKA 5~A!~KONRAD~ 101 2| wszystko, czegoś jeszcze nie pogłębił.~KONRAD~O, to jest 102 2| MASKA 7~No co...?~KONRAD~Nie ma żadnej wartości.~MASKA 103 2| wybranych. Rozumiem ją tak i nie rozumiem jej inaczej.~KONRAD~ 104 2| rozumiem jej inaczej.~KONRAD~Nie. Albo masz słuszność - i 105 2| słuszność - i słuszności nie masz wcale.~MASKA 7~??~KONRAD~ 106 2| Wiodącą do labiryntu.~KONRAD~Nie, tę, którą dzierżąc i z 107 2| jest...~MASKA 7~Tam.~KONRAD~Nie. - We mnie!~MASKA 7~A!~KONRAD~ 108 2| niejasność myśli.~KONRAD~Nie pierwszy raz to słyszę z 109 2| mogę.~MASKA 8~?~KONRAD~Bo nie ma myśli tak niejasnej, 110 2| myślący jasno i wyraziście, nie przenikał i nie rozumiał.~ 111 2| wyraziście, nie przenikał i nie rozumiał.~MASKA 8~Chcesz 112 2| jak Edyp.~MASKA 8~Więc to nie ja jestem z tych, którzy 113 2| przydajesz imię Edypa?~KONRAD~- Nie ty.~MASKA 8~To jasne - tak, 114 2| a! - a!~KONRAD~A nikt nie szuka jak tego, co jest 115 2| KONRAD~Potęga.~MASKA 9~Nie mów tego wyrazu.~KONRAD~?~ 116 2| jest frazes, poza którym nie kryje się nic. Ot, nagi 117 2| poda.~(podaje rękę).~KONRAD~Nie, nie, nie.~(odsuwa się).~ 118 2| podaje rękę).~KONRAD~Nie, nie, nie.~(odsuwa się).~MASKA 119 2| rękę).~KONRAD~Nie, nie, nie.~(odsuwa się).~MASKA 9~Ty 120 2| odsuwa się).~MASKA 9~Ty mnie nie znasz.~KONRAD~Znam, znam, 121 2| KONRAD~Domyślam się.~MASKA 9~Nie.~KONRAD~Tym bardziej się 122 2| powinniśmy.~KONRAD~Nic nie powinniśmy.~MASKA 9~Tak - 123 2| dzieje się tak dużo, co nie zależy od nikogo.~KONRAD~ 124 2| dzieje się tak dużo, co nie zależy od nikogo.~- - - - - - - - - - - - - - ~ ~ 125 2| przez Śmierć można mieć nie tylko na drodze samobójczej.~ 126 2| dopiero początek... I jeszcze nie o tym myślałem, a raczej 127 2| mówiłem.~MASKA 10~Tak, bo nie mówisz tego, co myślałeś.~ 128 2| to będzie PRZYPADEK. Więc nie szukałbym tej śmierci mojej, 129 2| innej drodze, przeze mnie nie wybranej i nie upatrzonej - 130 2| przeze mnie nie wybranej i nie upatrzonej - więc, więc... 131 2| być przypadkiem?~KONRAD~Nie. Ten jest koniecznością. 132 2| stanie poza mną także. I ja nie potrzebuję się o niego troskać. 133 2| przypadków, rzeczy luźnych, nie powiązanych, tych, które 134 2| tych, które się niczym nie dadzą powiązać; rozumem 135 2| MASKA 10~Do Śmierci.~KONRAD~Nie. - Do wyzwolin.~MASKA 10~ 136 2| Pokruszyć te potęgi.~KONRAD~Nie wiem.~MASKA 10~Nie znasz 137 2| KONRAD~Nie wiem.~MASKA 10~Nie znasz ich natury - ?~KONRAD~ 138 2| natury - ?~KONRAD~Dopokąd nie stanę przed którą z nich 139 2| którą z nich blisko, to ich nie umiem wskazać, ale są momenty, 140 2| 10~O wyzwolenie.~KONRAD~Nie rozumiesz mnie. - Ja mam 141 2| KONRAD~Na ogień. Na nikogo nie czekają, ale czekają ognia, 142 2| KONRAD~A tak, Prometeusza. Nie człowieka czekają ani tego, 143 2| tak wygląda, jakby Polski nie było, Polaków nie było... 144 2| Polski nie było, Polaków nie było... Jakby ziemi nawet 145 2| było... Jakby ziemi nawet nie bylo polskiej i tylko trzeba 146 2| KONRAD~Tak jest, my. Nie przez wojny, nie przez klęski 147 2| jest, my. Nie przez wojny, nie przez klęski i porażki wojenne, 148 2| dnia.~MASKA 11~?~KONRAD~Nie o tym będę mówił, bo to 149 2| gębą.~MASKA 11~Ha!~KONRAD~I nie filozofować, by nie przefilozofować 150 2| KONRAD~I nie filozofować, by nie przefilozofować Polski, 151 2| 11~Tak samo ty.~KONRAD~A nie - bo ty.~MASKA 11~Bo ja 152 2| Tak! Według ciebie ma się nie stać nigdy. Tak, a nigdy 153 2| uszanować krew narodu. I nie dać jej marnować. Nie pozwolić 154 2| I nie dać jej marnować. Nie pozwolić marnować krwi narodu.~ 155 2| MASKA 12~Jakże to?~KONRAD~Nie pozwolić prostytuować naszych 156 2| MASKA 12~A!~KONRAD~A tak. My nie powinniśmy pozwolić naszych 157 2| kobiety są niezależne.~KONRAD~Nie, nie są i nie będą. Bo całym 158 2| niezależne.~KONRAD~Nie, nie są i nie będą. Bo całym 159 2| niezależne.~KONRAD~Nie, nie są i nie będą. Bo całym ich życzeniem 160 2| od tej myśli niezależne nie były.~MASKA 12~? Ależ one 161 2| niczym.~MASKA 12~?~KONRAD~Nie mogę ścierpieć i znosić, 162 2| KONRAD~Przez to, że o niczym nie myślą. Że się prędko godzą 163 2| prędko godzą z warunkami i że nie czują potrzeby zmiany.~MASKA 164 2| podłością, ale ich za nią winić nie mogę. Takich nie mogę i 165 2| nią winić nie mogę. Takich nie mogę i nie chcę nigdy obwiniać.~ 166 2| mogę. Takich nie mogę i nie chcę nigdy obwiniać.~MASKA 167 2| winniśmy przeciwdziałać i nie pozwolić marnować naszej 168 2| dobrze obcym, jak swoim. Tego nie powinniśmy, a to tylko może 169 2| interesów naszej krwi bronić nie będzie.~MASKA 12~A!~KONRAD~ 170 2| zadumie waży.~KONRAD~Poezją nie są wiersze.~MASKA 13~?~KONRAD~ 171 2| MASKA 13~?~KONRAD~Poezją nie jest to, co my dotychczas 172 2| klasyfikowało - już nią dziś nie jest - nie jest.~MASKA 13~?~ 173 2| już nią dziś nie jest - nie jest.~MASKA 13~?~KONRAD~ 174 2| duszy!~MASKA 13~?~KONRAD~Ty nie rozumiesz jednego wyrazu. 175 2| No więc...~KONRAD~No więc nie powinniśmy żyć solidarnie 176 2| zamyśla się)... że my przecież nie możemy być... - (urywa)... 177 2| MASKA 14~Tak.~KONRAD~Ale to nie znaczy, że naród ulega.~ 178 2| poczucie narodowości, a oni, nie mając charakteru, nie wiedzą, 179 2| oni, nie mając charakteru, nie wiedzą, co z tym począć, 180 2| Aha.~KONRAD~Ale za nich nie może być odpowiedzialny 181 2| odpowiedzialny naród. Oni nie są narodem.~MASKA 14~Tak, 182 2| narodem.~MASKA 14~Tak, oni nie są narodem.~KONRAD~Niepotrzebnie 183 2| przez mękę i ból.~KONRAD~To nie to.~MASKA 15~Ta, że tak 184 2| niebie, w które, notabene, nie wierzysz.~MASKA 15~?~KONRAD~ 185 2| zysku i wyzysku tych, którzy nie będą Chrystusami narodów, 186 2| obchodzi?~MASKA 15~?~KONRAD~Ja nie chcę, abyś ty się tym interesował, 187 2| Tak, tak, tak: SZTUKA MI NIE WYSTARCZA. Tak, tak.... 188 2| nikt ducha mego skrępować nie zdoła. Nikt! Dałem, tego 189 2| jestem wolny, wolny, wolny! I nie dosięgnie mnie nikt, bo 190 2| larwy piekieł, wy Erynie! Nie dościgniecie mnie już Orestesem, 191 2| ja jestem wolny!~MASKA 16~Nie jesteś wolny.~KONRAD~Nie?! - 192 2| Nie jesteś wolny.~KONRAD~Nie?! - Więc one... przyjdą, 193 2| Erynie! Ty wiesz - ? Ty sobie nie zdajesz sprawy z tego, co 194 2| z tego, co ty mówisz. Ty nie rozumiesz wszelkich konsekwencji 195 2| konsekwencji artystycznych. Ty nie wiesz nic więcej nad kilka 196 2| nawet ci się o samoistności nie śni.~MASKA 16~A tobie się 197 2| KONRAD~Wszystko to, co nie jest mną.~MASKA 16~Możesz 198 2| się z nim zetknąłem i - - nie wiem nic.~MASKA 16~Nie chcesz 199 2| nie wiem nic.~MASKA 16~Nie chcesz wiedzieć.~KONRAD~ 200 2| chcesz wiedzieć.~KONRAD~Nie chcę wiedzieć.~MASKA 16~ 201 2| zrozum, że inni tak samo: nie chcą wiedzieć tej odrobiny, 202 2| najstraszniejszym - -~MASKA 16~Nie. Ale jest początkiem lęku... 203 2| wyżynie stoję.~MASKA 16~O ile nie stajesz na tej, którą ci 204 2| ci budują.~KONRAD~Więc i nie to. - Ale znów wracam do 205 2| MASKA 16~Ja dla ciebie nie istnieję wcale, o ile nie 206 2| nie istnieję wcale, o ile nie wynajdziesz na mnie figury 207 2| jesteś niczym.~MASKA 16~Nie jestem tak łatwo uchwytny.~ 208 2| tobie część rzeczy, którym nie przypatrywałeś się wprzód.~ 209 2| Ach, wiecznie tam,~gdzie nie dolata nikt,~lecieć tęsknosć 210 2| jest plotką, z którą się nie walczy. Poezje uważają u 211 2| jako rzecz, w którą się nie wierzy, której się nie ufa, 212 2| się nie wierzy, której się nie ufa, na której się nie polega. 213 2| się nie ufa, na której się nie polega. Poezja zaś jest 214 2| od czegoś zaczął.~KONRAD~Nie odbiegam od niczego, zwłaszcza 215 2| Mówiłeś o narodzie.~KONRAD~Nie obchodzi mnie nic wasz naród, 216 2| naród, bo ten wasz naród nie jest waszym narodem. Zgoda 217 2| mi ją odbierze?!~MASKA 17~Nie ja.~KONRAD~Nie ty. - Nikt. 218 2| MASKA 17~Nie ja.~KONRAD~Nie ty. - Nikt. Świadomość ta 219 2| A przede wszystkim niech nie bierze ten, kto się nie 220 2| nie bierze ten, kto się nie poczuwa do niczego i jest 221 2| spokojny.~MASKA 17~Takich nie ma.~KONRAD~A właśnie, że 222 2| KONRAD~A właśnie, że takich nie ma. Wszyscy są czujący, 223 2| A cóż ty myślisz, że ja nie jestem partią?~MASKA 17~ 224 2| reprezentujesz ją sam jeden.~KONRAD~Nie - i tak.~MASKA 17~I to nazywasz 225 2| tym idą, co ją tworzą, ci nie widzą nic dalej.~MASKA 17~ 226 2| KONRAD~Mnie się zdaje...? Nie mnie, nie mnie. Ale tak 227 2| się zdaje...? Nie mnie, nie mnie. Ale tak jest, tak 228 2| zjawia się człowiek, który nie może znieść tego, co jest.~ 229 2| 18~Niewoli narodu.~KONRAD~Nie. - Niewoli narodowości.~ 230 2| poddania, i uległości, a ja nie? Dlaczego wy czujecie się 231 2| poddani i w jarzmie, a ja nie? Czy wy nie macie duszy?~ 232 2| jarzmie, a ja nie? Czy wy nie macie duszy?~MASKA 18~Ha!?~ 233 2| MASKA 18~Ha!?~KONRAD~Czy wy nie macie duszy? Nie wiecie, 234 2| Czy wy nie macie duszy? Nie wiecie, co to jest dusza, 235 2| która jest tym, czym chce, i nie jest tym, czym nie chce. 236 2| chce, i nie jest tym, czym nie chce. Dusza, która jest 237 2| zatrzymując ambicję, a Jej nie macie. Nią nie jesteście. 238 2| ambicję, a Jej nie macie. Nią nie jesteście. Bo mieć ją i 239 2| jesteście. Bo mieć ją i nie być nią: to nielogiczne. 240 2| gnije. Tu wasz kres. Wy nie zdolni więcej. Cóż wy byście 241 2| tworzenia trzeba artyzmu. Artyzm nie może być utylitarny, bo 242 2| niezależny od waszego bytu. Rzecz nie do osiągnięcia dla was. 243 2| KONRAD~A wy?~MASKA 18~My nie jesteśmy obowiązani do niczego, 244 2| obowiązani do niczego, bo my nie jesteśmy artyści.~KONRAD~ 245 2| nieodwołalnego piękna, przed którym nie ostoi się nic, które jak 246 2| Śmiercią.~KONRAD~Alboż my nie mamy tego samego. I tego 247 2| tego Edypa, i tej Antygony? Nie jesteśmyż my tą silą ducha 248 2| myśl się dla was gubi, bo nie widzicie myśli, ale człowieka. 249 2| człowieka. Tak jest, dotąd nie widzicie myśli mojej, tylko 250 2| myśli mojej, tylko mnie, a nie o mnie chodzi. Przeszkodziłeś 251 2| 18~Przeszkodziłem, ale to nie ja.~KONRAD~To ty. Bo do 252 2| powtarzają cudze, należysz ty, nie ja, który cudze przeżywam.~ 253 2| nieśmiertelność.~KONRAD~To go nie powtarzaj!~MASKA 18~Kiedy 254 2| rozumowania.~KONRAD~Szedłem ja, nie ty.~MASKA 18~I ja właśnie 255 2| tego chcę, żebyś ty szedł, nie ja.~KONRAD~Ale ty nie wiesz, 256 2| szedł, nie ja.~KONRAD~Ale ty nie wiesz, gdzie ja idę.~MASKA 257 2| idę.~MASKA 18~Bo to mnie nie obchodzi.~KONRAD~A?!~MASKA 258 2| MASKA 18~A tak, bo to mnie nie obchodzi, gdzie ty idziesz? 259 2| gdzie idzie naród. Mnie nie obchodzi, gdzie ja idę. 260 2| gdzie ja idę. Ja się nad tym nie namyślam i nie zastanawiam: 261 2| się nad tym nie namyślam i nie zastanawiam: co jest osią 262 2| u ciebie. Ja się nad tym nie zatrzymuję. Porównuję się 263 2| przeciw Polsce.~KONRAD~Ja nie myślę o Polsce.~MASKA 19~ 264 2| niespodzianki, a wy mnie nie stawiajcie płotów, ogrodzeń, 265 2| ogrodzeń, sieci żelaznych - nie mówcie mi na każdym kroku, 266 2| ją czujesz.~KONRAD~Ja jej nie czuję.~MASKA 19~W takim 267 2| MASKA 19~W takim razie nie rozumiemy twoich poglądów.~ 268 2| poglądów.~KONRAD~Ja wam ich nie wyjawię.~MASKA 19~Więc są 269 2| 19~Więc są tajne.~KONRAD~Nie mam żadnych tajemnic, ani 270 2| szczęśliwy.~KONRAD~Ani się nie chcę stroić w urok i piękno 271 2| mnie przymusić.~MASKA 19~Nie wiedziałem, że mam tyle 272 2| że mam tyle mocy.~KONRAD~Nie wiedziałeś, że mam tyle 273 2| MASKA 19~Zrywasz.~KONRAD~Nie. Nie zrywam.~MASKA 19~Cofasz 274 2| 19~Zrywasz.~KONRAD~Nie. Nie zrywam.~MASKA 19~Cofasz 275 2| MASKA 19~Cofasz się.~KONRAD~Nie.~MASKA 19~Więc co? Kpisz?~ 276 2| 19~Więc co? Kpisz?~KONRAD~Nie.~MASKA 19 ~Brutalnym chcesz 277 2| Brutalnym chcesz być.~KONRAD~Nie.~MASKA 19~Więc my...~KONRAD~ 278 2| 19~Więc my...~KONRAD~Was nie ma.~MASKA 19~Co?~KONRAD~ 279 2| MASKA 19~Co?~KONRAD~Was nie ma już. Wyście stracili 280 2| stracili swoją egzystencję. Nie widzę was.~MASKA 19~Stajesz 281 2| po swojemu.~MASKA 19~My nie zmienimy jednego słowa.~ 282 2| KONRAD~A! Umiecie uszanować. Nie chodzi wam o słowa, ale 283 2| mamy egzystencję.~KONRAD~To nie jest egzystencja, ta wasza. - 284 2| prosząc i ćmiąc światło. Nie wiecie, kto lampę trzyma.~ 285 2| 19~Wtenczas...~KONRAD~A! nie chcesz dokończyć. Ćmy widzę 286 2| drogę... Ale wam dobiec nie starczy sił i skrzydła opadną 287 2| MASKA 19~Sztuki!~KONRAD~Ty nie rozumiesz Sztuki.~MASKA 288 2| rozumiem sztukę i wiem, że to nie frazes.~KONRAD~Ani fałsz.~ 289 2| winienem się popisać.~MASKA 19~Nie jesteś próżnym.~KONRAD~Jestem.~ 290 2| KONRAD~... - To zbacza i nie tędy chodzi moja myśl, i 291 2| cokolwiek w tym sensie słyszę, nie słyszę właśnie wcale zupełnie. 292 2| wszystko, co dotyczy mnie. Nie słyszę nic, cokolwiek kto 293 2| zużytkujesz?~KONRAD~Ja jej nie myślę zużytkowywać.~MASKA 294 2| 19~A? - Wybuchnąć.~KONRAD~Nie chcę nic, nic - nic... nikogo, 295 2| Nasze jutro - ?~KONRAD~- Nie. - - -~Chcę patrzeć, słyszeć, 296 2| mogiłę co krok.~MASKA 19~Nie rozumiem cię... ty przecie 297 2| Polsce!~KONRAD~Tak? - - - Nie. - -~Chcę pójść w zaciszny, 298 2| rok...~i że niczyich rąk nie zbroczy krew.~MASKA 19~Ty 299 2| akcesoria i godła. Dziś nie znaczące nic.~KONRAD~Dziś 300 2| siłę.~KONRAD~Więc ty jej nie czujesz, mimo poezji. Czyś 301 2| może czuł przez poezję? Ale nie, to był upór - i tylko wobec 302 2| ta siła wobec drugich, to nie może być poezja.~MASKA 20~ 303 2| grzechem jest pytać się o nie innych i żądać ich od innych.~ 304 2| MASKA 20~Prawo.~KONRAD~I nie to prawo przez kogokolwiek 305 2| niczyjego poczucia wyrugować nie można niczym, żadnym słowem 306 2| idąc.~MASKA 21~?~KONRAD~I nie obrażę niczym uczuć sąsiada, 307 2| sąsiada, i oka bliźniego nie obrażę - a nasycę serce 308 2| rzeczą, której zasię kupić nie może ode mnie sąsiad mój 309 2| ale które wcale gromadą nie są i które giną pojedynczo.~ 310 2| zaczajony,~co znaczy gest nie domówiony?~KONRAD~Oto gdy 311 2| znaczę.~Krzyż znaczę Boży nie przeto,~bym na się krzyż 312 2| wiernych,~a niewolnikiem nie był.~Bym ja miał z Ciebie 313 2| tyle mnogo ludzi;~niechże w nie duch twój wstąpi~i śpiące 314 2| Niech się królestwo stanie~nie krzyża, lecz zbawienia.~ 315 2| O Boże, wielki Boże,~ty nie znasz nas Polaków;~ty nie 316 2| nie znasz nas Polaków;~ty nie wiesz, czym być może~straż 317 2| straż polska u twych znaków!~Nie ścierpię już niedoli~ani 318 2| trwóg,~byś był jako ten, co nie pamięta,~przez jakie przeszedł 319 2| siąść stróżem u proga.~I nie zwolić ni piędzi ziemi.~ 320 2| pochodnię płonącą)~ ~A może wy nie wiecie,~co to znaczy pochodnia?~ 321 2| spadają~w noc. Patrzycie w nie: - - Znikają.~ ~ 322 3| wśród nas był.~GŁOS l~Jeno nie widzimy go.~GŁOS 2~Owszem 323 3| Owszem widzimy go, chociaż go nie ma. Dowodem rozmowa; czyli 324 3| GŁOS l~A jego myśl dalsza? Nie jestże ona potrzebną tu?~ 325 3| myśl dalsza, jakiej my się nie możemy spodziewać ani domyślać?~ 326 3| niepotrzebna. Ta nas nic nie obchodzi. Co ona nas może 327 3| obojętność dla niego...~GŁOS 2~Nie, to uświęcenie jego właśnie, 328 3| oddala, zostawując jej myśl nie skończoną, ku innym idąc, 329 3| strach we mnie,~jakobym już nie wierzył - ?~Ktoś przede 330 3| przesłonił jasność mych dróg,~i nie wiem -~li to Szatan czy 331 3| naród w niego zasłuchany.~I nie wszystko zawdy powiem wam. - 332 3| Przepaść grobu?! Stamtąd nie ma powrotu?!~GENIUSZ~Przepaść! - 333 3| GENIUSZ~Przepaść! - Stamtąd nie ma powrotu~do marnych, niskich 334 3| palącą!~GENIUSZ~Przeklęty! Nie posłysz poszczęku,~kto w 335 3| kto w ślad za tobą goni.~Nie posłysz zgrzytu i jęku~i 336 3| i ognia palących skroni~nie zaznaj...~KONRAD~Pochodnia 337 3| twoję.~KONRAD~O spokój duszy nie stoję,~gdy marną kupiony 338 3| występną i bolesną, i ta nie będzie naszą krwią, krwią 339 3| ginęli katowani - tych dola nie naszą będzie dolą ani wołaniem.~ 340 3| Wolą!~ZWYCIĘSTWO! - - - nie to, które wyrzeka się ciała 341 3| obudzić w piersi naszej, a nie wołanie radości!~Złudo! 342 3| fałsz udany i zwodliwy! nie bije tam serce w onych ani 343 3| serce w onych ani z głazu nie drgnie ku nam żądza, by 344 3| sklepiska, skąd wyjścia nie masz, jeno ogniki świecące 345 3| rękę moją wstrzymujesz? ~Nie uwiedzie mnie szept wiślany 346 3| powolnych chyli grzbietów - nie zwiedzie poszept oczeretów, 347 3| Cezarów... sługa jarzma nie czuje!!!~Ty chcesz, bym 348 3| TYRANEM!!~CHÓR~A kto prośby nie posłucha -~w Imię Ojca, 349 3| Geniusz-Prospero znika.~(Nie jest to wcale ten Prospero~ 350 3| swadę,~żeby zaznaczyć, że nie zrywam~z tradycją teatralnych 351 3| czynów.~Nas przecie Szekspir nie poruszy,~bo najmniejszego 352 3| poruszy,~bo najmniejszego nie miał cale~pojęcia naszej 353 3| wytknę wadę,~że nic polskiego nie wymyślił;~jednak to nie 354 3| nie wymyślił;~jednak to nie jest żadną wadą,~bo dla 355 3| Sztuka grana się kończy;~nie kończy się myśl Konradowa.~ 356 3| Automedonie, lejce dzierż - nie słucha.~To ja sam - ha! 357 3| za jedni?~AKTOR~Już nas nie poznaje?~MUZA~Konrad improwizuje.~ 358 3| Żartuje.~REŻYSER~Udaje.~AKTOR~Nie znasz swoich aktorów?~STARY 359 3| Starego Aktora)~Cóż to? Nie w roli?~STARY AKTOR~Rola 360 3| roli?~STARY AKTOR~Rola mnie nie żywi.~Przy tym o mnie nie 361 3| nie żywi.~Przy tym o mnie nie dbają i na mnie są krzywi.~ 362 3| i na mnie są krzywi.~Ja nie dbam. - Już skończyłem. 363 3| Już skończyłem. Już na nic nie czekam.~Nawykłem do tych 364 3| Kobieta. -~Sława artystów! Nie dziwne mi wieńce.~Miałem 365 3| grób).~"Nikt wieńców mu nie dawał, nie rzucił kwiatu, 366 3| Nikt wieńców mu nie dawał, nie rzucił kwiatu, świec..."~ 367 3| zagrać jak na harfie:~jeśli nie umie, nie ma na co się porywać.~ 368 3| harfie:~jeśli nie umie, nie ma na co się porywać.~Gadaj 369 3| życia wiązani daremnie,~nie sięgli ku wyżynom, powiodę 370 3| REŻYSER~Na flecie grać nie umiem...~KONRAD~Możesz iść, 371 3| wielką, ciemną -~dążyłem - nie wiem, dokąd dążę.~Pogasły 372 3| ziemi - szelest, szmer!~Nie mogę dojrzeć w ciemni sfer,~