Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
sidel 1
sidla 1
sidlem 1
sie 308
siebie 17
siec 1
sieci 1
Frequency    [«  »]
436 maska
408 w
372 nie
308 sie
283 to
277 a
210 z
Stanislaw Wyspianski
Wyzwolenie

IntraText - Concordances

sie

    Akt
1 1| Kościół Boga czy Czarta,~czym się stanie ta sztuki gontyna?~ 2 1| raz pierwszy tu gości,~bo się dziwno rozgląda i bada.~ 3 1| we krwi brodzę,~nazywam się Konradem.~Rozpacz za mną 4 1| Konradem.~Rozpacz za mną się wlekła~głową wężów, okropnym 5 1| i wniść~siłą!! ~(patrzy się po otaczających go robotnikach)~ 6 1| twój patrzeć będę.~Tu będą się bawić, a wy będziecie patrzeć, 7 1| i bel weźmiecie, którym się ogrodzą i otoczą -  i rzućcie 8 1| rzućcie precz, jako odrzuca się i odciska rumowisko, śmieć 9 1| KONRAD~Odejdźcie.~(Oddalają się. Wchodzi Reżyser).~REŻYSER~ 10 1| myśl polską zamknąć już,~by się te iskry ducho-żerne,~co 11 1| wymagają dysputy.~(Usuwa się z pierwszego planu. Wchodzi 12 1| KONRAD~Kochanka moja zwie się: wola!~MUZA~Wola?! Być może. - 13 1| MUZA~A, to musi odbywać się tak,~by naród mógł się bawić:~ 14 1| odbywać się tak,~by naród mógł się bawić:~Trzeba dekoracje 15 1| w kości.~Stroić, prędzej się stroić; dom stawiam piękności~ ~ 16 1| Ledwo powiedział co, a już się stało:~Już dekorację znoszą 17 1| piętrzą, ładzą.~Aktorzy rzeszą się gromadzą,~kostiumy na się 18 1| się gromadzą,~kostiumy na się nawdziewają~te, w których 19 1| wszyscy! - Strójcie, strójcie się w ornaty,~w ornamenta, złotogłów, 20 1| współczesna!~MUZA~Tłumaczysz się jasno.~REŻYSER~Światła niech 21 1| Szerzej, wy razem - rozstąpić się! Pozy!~Przybierzcie pozy:~ 22 1| czoła!~"Tam-tam" nazywa się narzędzie~w orkiestrze, 23 1| teatralne zwyczaje,~używa się mniej więcej wszędzie,~gdzie 24 1| mniej więcej wszędzie,~gdzie się do sztuki dzwon dodaje.~ 25 1| Zaczarowanym kole";~raz się z nim w górne idzie sprzęgi,~ 26 1| górne idzie sprzęgi,~raz się znów staje z nim na dole.~ 27 1| właśnie taką,~ze zawsze się w nią tłucze jednako.~Wrażenie, 28 1| gdy usłyszę.~Niech ino się twój głos zakolebie~i przenikliwy 29 1| zakolebie~i przenikliwy wżre się w ciszę,~w ciszę półgwarną, 30 1| wiek już nadaremno.~Oni się, co najwyżej, zasłuchają~ 31 1| tam-tam" radzi:~REŻYSER~A gdy się ozwie "tam-tam": dzwon,~ 32 1| najwyższy ton!~KONRAD~I nawet się nie spytasz, jaka słów będzie 33 1| ze sceny, która zapełnia się tłumem aktorów i statystów).~ 34 1| zaczyna?~Na miejsca! - Wznosi się kurtyna! -~ ~To rzekł i 35 1| klasnął tu trzy razy.~Rampa się nagle rozświetliła;~podnosi 36 1| nagle rozświetliła;~podnosi się zasłona z gazy,~która dotychczas 37 1| dotychczas wszystko kryta.~Gdy się już uporano z gazą,~Muza, 38 1| będziesz daremną?~O Pieśni, co się z tobą stanie?~Będzieszli 39 1| Daje się słyszeć jakoby dalekie uderzenie 40 1| polskiej ziemi~i smucisz się, i czoło kryjesz,~z rękoma 41 1| łaską.~Wyzwolin doczekacie się dnia,~przybywamy tu z zapowiedzią -~ 42 1| spowiedzią.~Wyzwolin ten doczeka się dnia,~kto własną wolą wyzwolony!!~ ~ 43 1| jeszcze służę Sprawie.~Jakoś się wżdy naprawi błąd.~KARMAZYN~ 44 1| znaczy: my.~KARMAZYN~Z nami się pasie, z nami tyje;~że chudnie, 45 1| nie wiem, jak to skończy się.~KARMAZYN~Cóż to za gawiedź 46 1| około nas idą, wznieśmy się ponad sąd porywczy i młodzieńczych 47 1| wiedzieli, że w węzeł spajamy się nierozdzielny, nierozerwalny, 48 1| naszej nie ma nic, co by się temu słowu oparło. Kto nam 49 1| zaklęcia,~A Roma nie może się mylić.~W proch czoła, ROMA 50 1| w granitach kuta,~wiekom się wieczysta ogłasza,~żywotem 51 1| idą w zawody,~że starość się w nich pośród waży:~u którego 52 1| ojcze.~OJCIEC~Jeno przed się idź i patrz przed się, a 53 1| przed się idź i patrz przed się, a we swej duszy się wpatruj 54 1| przed się, a we swej duszy się wpatruj widziadło, które 55 1| widziadło, które pocznie się przed tobą z myśli mojej 56 1| Harfiarka, zatrzymująca się wśród różnych grup).~Widzę 57 1| łachmany kryją.~Jej struny się żalą i płaczą.~Sercem mnie 58 1| zatrują.~O synu, patrz przed się, synu.~Nie słuchaj, kto 59 1| nanizanych~serce moje gram;~śmiej się do mych lic rumianych,~duszę 60 1| twoją znam.~Dusza w tobie się żaliła,~spostrzegłam 61 1| gady~pełzają śród traw.~To się tobie śni:~W kosodrzewy 62 1| Przelotem lećcie hen.~Kłońcie się do moich lic,~do różanych 63 1| Zakołyszę tęskny żal,~jak się czepia szumnych brzóz,~jak 64 1| czepia szumnych brzóz,~jak się czepia szumnych fal~i zbóż, 65 1| myślami tron buduje dla się,~ w myślach z tronu w 66 1| swej pionka posunie.~Wloką się za nim dziwne płaszcze~ze 67 1| wszystko stracił,~bym myślą się wzbogacił.~Więc trzebaż 68 1| trup... !~Szatani śmieją się na dnie...~Słyszycie śmiech?~ 69 1| wiszący grom,~jak schyla się nad Boży-dom:~daleko hen. - 70 1| w litery?~ECHO~Nazywasz się czterdzieści cztery.~SAMOTNIK~ 71 1| ciebie lgnę,~przebudzaj się - zrozumiesz mnie,~ty lwie! - 72 1| Tutaj nowa osoba pojawia się na scenie:)~ ~SCENA 11.~ 73 1| czyjąś odkłada~i zda się zapominająca. - -~Ruchem 74 1| już idzie, już -~zatrzymał się wśród burz.~Słyszycie wicher, 75 1| pod sklepieniem zatrzymuje się myśl polska. Oto tam jej 76 1| patrzcie, jako tu wszyscy się zebrali, i nie daj Boże, 77 1| miało - gdy myśl polska się buduje. Patrzcie, córki 78 1| który tu wstąpi, staje się Polski częścią, budowy tej 79 1| będzie zapomniana. Radujcie się - a żadna radość wasza nie 80 2| wkoło za nim noc,~czyli: czy się ku żywym garnie~i z czym 81 2| zamierza?~Badają. - Konrad się nie zwierza,~kryje swą moc 82 2| jeno swojej duszy,~ ta się w nocnej zjawi głuszy.~ 83 2| ciągłą walką,~tragiczną staje się tu lalką,~zamaskowany maską 84 2| drogę murem.~Kiedy kurtyna się odsłania,~razem z nim wszyscy 85 2| wrogów podłoże, czołgacie się u obcych rządów i całujecie 86 2| grabić. Warchoły, to wy, co~się nie czujecie Polską i żywym 87 2| larwa gdzieś przepadła,~inna się już na scenę wkradła.~KONRAD~ 88 2| nie inna.~MASKA 2~Łudzisz się. Nie ma żadnego poczucia 89 2| klasyfikacji przekonań, skoro ja się podejmuję każdego zmieścić 90 2| MASKA 2~Umysł mój uchyla się od małostkowości i szybuje 91 2| gdzieś znika,~już nowa za nim się pomyka.~KONRAD~Nienawidzimy 92 2| pomyka.~KONRAD~Nienawidzimy się wzajem i w tym nie ma nic 93 2| KONRAD~Na nienawiść trzeba się zdobyć!~MASKA 3~Zdobyć?!~ 94 2| Zdobyć!~KONRAD~Nienawidzimy się wzajem i to nie jest nasze 95 2| wszystko, co jest, działo się w imię miłości.~MASKA 3~- 96 2| nienawiści.~MASKA 3~Definicja się nadała.~KONRAD~Wszystko, 97 2| gada:~MASKA 4~Wyczerpuje się twoja sztuka i wyczerpuje 98 2| twoja sztuka i wyczerpuje się twoja myśl.~KONRAD~Nie. 99 2| wszystko, co utrzymywało się pustym dźwiękiem i farbą.~ 100 2| życie.~KONRAD~Nie. Rozwija się sztuka.~MASKA 4~A życie?~ 101 2| MASKA 5~Niekoniecznie musi się zwyciężyć tu; można zwyciężyć 102 2| jak kto chce.~KONRAD~O ile się to stosuje do tego, czego 103 2| pnączów, przez który przedrzeć się nie może gromada podróżników; - 104 2| wonią duszące, i irysy wątłe się chwieją.~MASKA 5~Piękne.~ 105 2| powtarzanie ich z nudów i sycenie się nimi z nudów...~MASKA 5~ 106 2| KONRAD~Tedy zamkną się za nami zawory sklepień 107 2| moją.~KONRAD~A zdaje mi się, że to jest najważniejsze, 108 2| myślenia chaotycznego ostoi się jedynie sztuka, jako rzecz 109 2| myślenia chaotycznego ostoi się jedynie Sztuka, jako rzecz 110 2| gdzie, w jaki czas urywa się myśl, wątek myśli, nitkę.~ 111 2| Dowodzi to tylko, że tłumaczę się wyraźniej, niż czasem mniemać 112 2| leśnych stoją i że , każą się domyślać tajemnic.~MASKA 113 2| to jasne.~KONRAD~A więc się orientujesz.~MASKA 8~W metaforach 114 2| Precz znikła; nowa już się skrada,~już za nim tropi, 115 2| Potęga!~MASKA 9~Zatrzymałeś się przy tym słowie.~KONRAD~ 116 2| latach milczenia rozwijała się myśl.~MASKA 9~A po myśli 117 2| MASKA 9~Potęga ujawni się przez czyn?!~A to wszystko 118 2| frazes, poza którym nie kryje się nic. Ot, nagi frazes pusty, 119 2| KONRAD~Nie, nie, nie.~(odsuwa się).~MASKA 9~Ty mnie nie znasz.~ 120 2| poezją.~KONRAD~Domyślam się.~MASKA 9~Nie.~KONRAD~Tym 121 2| Nie.~KONRAD~Tym bardziej się domyślam.~MASKA 9~Oto, że - 122 2| MASKA 9~Zważywszy, że dzieje się tak dużo, co nie zależy 123 2| zależało, zważywszy, że dzieje się tak dużo, co nie zależy 124 2| KONRAD~Do... (zatrzymuje się)~MASKA 10~Do jakowegoś wyzwolenia.~ 125 2| każdym razie jest to: zabić się.~KONRAD~Jest to zabić siebie... 126 2| wystrzału i bez trucizny, której się zażywa. - Ale to dopiero 127 2| jest koniecznością. A więc się stanie poza mną także. I 128 2| także. I ja nie potrzebuję się o niego troskać. Ten jest 129 2| powiązanych, tych, które się niczym nie dadzą powiązać; 130 2| razy, przyjdzie i stanie się, i odbędzie się tak, jak 131 2| i stanie się, i odbędzie się tak, jak się odbyło tyle 132 2| i odbędzie się tak, jak się odbyło tyle set razy.~MASKA 133 2| To jest:~KONRAD~Odbędzie się jako szereg przypadkowych 134 2| i teraz czas mi wyzwolić się.~MASKA 10~Pokruszyć te potęgi.~ 135 2| KONRAD~A!!!! A!! Pytasz mi się nareszcie, co mam czynić? 136 2| czynić? O radości, że ty mi się o to pytasz? Ty mi się pytasz! 137 2| mi się o to pytasz? Ty mi się pytasz! Ja słyszę to pytanie: 138 2| karteczki zastawnicze - i kryć się, i udawać, i udawać.~MASKA 139 2| naród.~KONRAD~Tylko naród się zgubił.~MASKA 11~?~KONRAD~ 140 2| KONRAD~Tak, tylko naród się zgubił, a wszystkie czynniki 141 2| i porażki wojenne, bo te się dadzą zmienić, bo to 142 2| to my, my przyczyną, że się gdzieś zagubił naród.~MASKA 143 2| pozwalamy w tej sprawie namyślać się byle komu.~MASKA 11~?~KONRAD~ 144 2| 11~?~KONRAD~Bo tak gubi się naród.~MASKA 11~Ha! To cenzura!~ 145 2| ideałem. Tak! Według ciebie ma się nie stać nigdy. Tak, a nigdy 146 2| stać nigdy. Tak, a nigdy ma się STAĆ, nigdy BYĆ, nigdy się 147 2| się STAĆ, nigdy BYĆ, nigdy się urzeczywistnić.~MASKA 11~ 148 2| jest kraj gościnny. No, tak się zmieści każdy złodziej. 149 2| Złodziej tym ludziom, którzy by się urodzić mieli z czystej 150 2| KONRAD~Czyni podłość, która się prędzej czy później odezwie 151 2| Jak to?~KONRAD~Że wytwarza się tłum ludzi obojętnych dla 152 2| że o niczym nie myślą. Że się prędko godzą z warunkami 153 2| 12~Więc co?~KONRAD~I tacy się zmieszczą. Ale winniśmy 154 2| ta treść poetyczna, którą się tak klasyfikowało - już 155 2| znaczy, że my... (zamyśla się)... że my przecież nie możemy 156 2| mu odbierają dumę i każą się pokorzyć; tymi, co mu odbierają 157 2| mu odbierają pychę i każą się kajać w prochu upodlenia 158 2| KONRAD~Ja nie chcę, abyś ty się tym interesował, to jest: 159 2| żebyś ty wobec nich stał się niczym.~MASKA 15~?~KONRAD~ 160 2| bezwzględnych, które idą same ze się. Same z siebie.~MASKA 15~ 161 2| że scena cała zapełnia się postaciami, które czołgają 162 2| miarę stów Konrada, maski się oddalają; w głębi sceny 163 2| Wolny! wolny! Ja tu ogłaszam się wolny i nikt ducha mego 164 2| MASKA 16~Przyzwyczaiłeś się wszystko kłaść na jedną 165 2| Ot, widzisz, odwołujesz się wciąż do mnie. Gdzież ta 166 2| samoistność?~KONRAD~A ty się wciąż zwracasz do mnie; 167 2| zwracasz do mnie; nawet ci się o samoistności nie śni.~ 168 2| nie śni.~MASKA 16~A tobie się śni o samoistności. Ja zaś 169 2| KONRAD~Przeznaczenie. Już się z nim zetknąłem i - - nie 170 2| co wiedzieć mogą i czego się domyślają, bo...~KONRAD~ 171 2| KONRAD~Bo...~MASKA 16~Bo się boją.~KONRAD~Czego?~MASKA 172 2| innych i że ta jest sama ze się.~MASKA 16~Z ducha?~KONRAD~ 173 2| poczuje, i wzięci, jeśli mu się wznosić wolno, i uleci, 174 2| Bo przepaść, przed którą się stoi, ciągnie!~KONRAD~Chimera?!~ 175 2| wyciągasz ku mnie rękę, gdy się otaczam tajemniczością. 176 2| którym nie przypatrywałeś się wprzód.~MASKA 16~No tak. - 177 2| poezja, jest plotką, z którą się nie walczy. Poezje uważają 178 2| półprawdy, jako rzecz, w którą się nie wierzy, której się nie 179 2| którą się nie wierzy, której się nie ufa, na której się nie 180 2| której się nie ufa, na której się nie polega. Poezja zaś jest 181 2| przykre.~MASKA 17~Zabijasz się sam.~KONRAD~Zabijam się 182 2| się sam.~KONRAD~Zabijam się sam. Ale i to wszystko będzie 183 2| niech nie bierze ten, kto się nie poczuwa do niczego i 184 2| jasnowidzę. I wtedy przerażam się jego bezwzględnością artystyczną: 185 2| nic dalej.~MASKA 17~Tak ci się zdaje.~KONRAD~A właśnie 186 2| dlatego, że myślą, że tak mnie się zdaje.~MASKA 17~No, więc 187 2| więc komuż?~KONRAD~Mnie się zdaje...? Nie mnie, nie 188 2| to, czym jestem ja i co się ze mną stanie lub z moimi 189 2| co wiek, co... zjawia się człowiek, który nie może 190 2| nie? Dlaczego wy czujecie się poddani i w jarzmie, a ja 191 2| MASKA 18~A na cóż mamy się budzić? do czego?~KONRAD~ 192 2| czego?~KONRAD~Prawda. Po cóż się macie budzić? Wy jesteście 193 2| które płodzi i rozwija się, i gnije. Tu wasz kres. 194 2| przed którym nie ostoi się nic, które jak młot walić 195 2| wolno grześć brata i żalić się jego wczesnej śmierci, i 196 2| przypomnienie i już znów myśl się dla was gubi, bo nie widzicie 197 2| obchodzi, gdzie ja idę. Ja się nad tym nie namyślam i nie 198 2| działania myślowego u ciebie. Ja się nad tym nie zatrzymuję. 199 2| nie zatrzymuję. Porównuję się tylko z tobą, kiedy wywodów 200 2| Toś szczęśliwy.~KONRAD~Ani się nie chcę stroić w urok i 201 2| Więc jest... tylko nazywa się: wola, a ubrana w szaty 202 2| ubrana w szaty poezji nazywa się: niewola. I oto to, do czego 203 2| zrywam.~MASKA 19~Cofasz się.~KONRAD~Nie.~MASKA 19~Więc 204 2| widzę was.~MASKA 19~Stajesz się wyraźniejszy.~KONRAD~Przestaliście 205 2| człowiek ślepy i nazywa się: przeznaczenie.~MASKA 19~ 206 2| uznam za konieczne otoczyć się tajemniczością.~KONRAD~Lubisz " 207 2| KONRAD~I chciałbyś, żebym się wypowiedział.~MASKA 19~To 208 2| w twoich oczach winienem się popisać.~MASKA 19~Nie jesteś 209 2| płowych zżętych pól~ptactwo się podnosi na żer.~MASKA 19~ 210 2| nam przeszkodą w zbliżeniu się, bo urastają do potęgi widma, 211 2| MASKA 20~Więc czegóż mamy się wyzbyć?~KONRAD~Poezji.~MASKA 212 2| KONRAD~Tutaj zacznie się nasza siła.~MASKA 20~Więc 213 2| to grzechem jest pytać się o nie innych i żądać ich 214 2| KONRAD~Oto przypatruję się drobnym zdarzeniom i żyję 215 2| jego ważą.~Za jego gestem się pochylą~i tak nad ziemią 216 2| ziemią krótką chwilą~patrzą się, każdy zaczajony,~co znaczy 217 2| jęczmionowych ziaren zalewkami się przetwarza - a woń miła 218 2| moje przejęte... i groza się do zmysłów moich ciśnie... 219 2| swemu.~Tejże chwili zamykają się wszystkie drzwi naokół, 220 2| siaty otworem, i tworzy się mroczne wnętrze dużego pokoju. 221 2| Tejże samej chwili otwierają się podwoje środkowej ściany 222 2| pierś dzieciątku i kołysze się w takt nuconej półgłosem 223 2| Boży nie przeto,~bym na się krzyż przyjmował;~lecz byś 224 2| wierzę w Twoją wiarę,~i żebym się doczekał,~jak miecze ślesz 225 2| Polskę daj nam żywą,~by słowa się spełniły~nad ziemią szczęśliwą.~ 226 2| śpiące niech pobudzi.~Niech się królestwo stanie~nie krzyża, 227 2| światło. Podwoje izby zamykają się za nią).~Strzegę twoich 228 2| ku zmartwychwstaniu,~że się moje dni już nagłe liczą,~ 229 2| mają strzec,~jak modlić się mają dzieły.~Że jest już 230 2| ogniska-ołtarza strzeże?~wy dziwicie się może,~ze Konrad z jej ręki 231 2| podlega,~potęgą - duchy, gdy się gromadzą,~w niej alfa myśli 232 2| dalej bieży, leci:~ogniem się własnym spala - świeci!~ 233 3| dwóch osób, znajdujących się w grupie gromady, przy której 234 3| samegoż myśl dalsza, jakiej my się nie możemy spodziewać ani 235 3| GŁOS l~Że on... Cóż z nim się dzieje?~GŁOS 2~Co z nim 236 3| dzieje?~GŁOS 2~Co z nim się dzieje? On sam niknie i 237 3| i słuchał; teraz odwraca się od nich i ku innej grupie 238 3| od nich i ku innej grupie się zwraca).~MUZA~Wszystko, 239 3| zwraca).~MUZA~Wszystko, czego się tknę,~w mych rękach mrze~ 240 3| wtedy mnie niewoli,~gdy kres się zbliża doli~i resztki życia 241 3| półszeptach tonu.~Weselcie się! w tej melankolii piękno,~ 242 3| Już Geniusz od niej się oddala, zostawując jej myśl 243 3| duchem.~KARMAZYN~Zdobędziem się na wielki czyn.~HOŁYSZ~Sumienie 244 3| KARMAZYN~Cha cha, wyucz się naszych wad.~HOŁYSZ~Otośmy 245 3| dłoni.~KARMAZYN~Zdobędziem się na wielki czyn!~HOŁYSZ~Nasze 246 3| nasz był żywny żłób.~Dziś się nam wspólna rodzi wola,~ 247 3| Bóg - ?~Czy chcecie, bym się z nim zmierzył - ?~Czy będziecie 248 3| wierni,~gdy ja zachwieję się i padnę u jego nóg,~niewiedzący - ?~ 249 3| I Geniusz od nich się oddala,~zostawując ich myśl 250 3| moim wzrokiem - ?~Podzielę się z wami Słowem:~Oto przeznaczeń 251 3| dano:~zginiecie.~Radujcie się - widzieć mi dano...~Dłoń 252 3| widzieć mi dano...~Dłoń się czyjaś nad moje czoło~pochyla...~ 253 3| do was mówię...~Radujcie się, przed moim okiem~dal widzę 254 3| widzę nieskończoności.~Dusza się moja rozszerza~i płynie, 255 3| już daleko,~już ku innym się ludziom zbliża,~już swoją 256 3| olbrzymach tych ciosanych ku nam się osuwa, nas w cienie i mroki 257 3| Śmierć.~CÓRKI~Ślubujemy się Śmierci.~GENIUSZ~Jest mowa 258 3| władzę słów tajemną.~Scena się zwolna staje ciemną:~mrok 259 3| waszą uświęcam. A gdy myśl się zatraca, gubi, marnieje, 260 3| powszedniości pospolitej - odwrócę się odeń zraniony i to jest 261 3| władzę słów tajemną.~Scena się zwolna staje ciemną:~mrok 262 3| niego zasłuchany.~Podnieście się duchem ze mną,~wzlećcie 263 3| niepamięci.~(Postąpił, pochylił się i podźwignął ciężkich, spiżowych 264 3| władzę stów tajemną.~Scena się zwolna staje ciemną:~mrok 265 3| wstępujcie - oto droga,~nim świt się blady zarumieni,~dopokąd 266 3| dzwoni - -~(Roztwierają się na oścież wielkie podwoje 267 3| nieubłagany, każesz nam się wyrzekać, co roła dać może 268 3| i więzienia i wyrzekali się blasku dnia dla litości 269 3| nie to, które wyrzeka się ciała i krwi i mocne się 270 3| się ciała i krwi i mocne się być zapowiada anielskimi 271 3| Katedra rozświetla się kolorami).~Znam twoje gusła 272 3| głoszę i wesele! ~Wyrzekam się ruin i gruzów, i złomów 273 3| powtarza,~miarowa ozwie się muzyka.~We dźwięku tej muzyki 274 3| Szekspirowskiej znanej "Burzy";~różni się odeń choćby cerą,~jak o 275 3| kurtyna z gazy.~Sztuka grana się kończy;~nie kończy się myśl 276 3| grana się kończy;~nie kończy się myśl Konradowa.~Wszyscy 277 3| rozszalałe konie. -~Zachwiał się - pada - ha - Automedonie!~ 278 3| rola najpiękniejsza staje się wam brednią.~Nędzarze!~MUZA~ 279 3| mi. Od dziś moja poczyna się wola.~Zdobyłem dzisiaj władzę 280 3| KONRAD~W myśli iskra pożaru się ląże!~Dobranoc, przyjaciele.~ 281 3| Sceniczne widowisko - patrzaj się, Horacy:~wieszli, dla kogo 282 3| pułapka na myszy.~Oni sami się wskażą: nikczemni i podli.~ 283 3| rumieniec ich zdradzi.~Radujmy się, Horacy!~STARY AKTOR~Dokąd 284 3| znaczy?~STARY AKTOR~Do domu się śpieszę.~KONRAD~A teraz 285 3| będzie scena, gdzie Klaudiusz się modli.~STARY AKTOR~Trzy 286 3| wyzwoliła;~czegóż ona się kłania?!~REŻYSER~Otrzymała 287 3| dom kwiaty. - Rodzina już się zbiegła.~Patrzaj, co przyniósł 288 3| przy nas żyje) -~i patrzy się po kwiatach, napisach szumnych 289 3| świętość naszą i zdobył się na czyn..."~(Legł w sześćdziesiątym 290 3| komedii wiecznej prób,~ja się rumienię, wstydzę, wstyd 291 3| innym otoczony.~Wszystko się załagodzi - wilk i owca 292 3| jeśli nie umie, nie ma na co się porywać.~Gadaj sercem, a 293 3| KONRAD~Któż tamten, co się wita, tak żywo witany?~AKTOR~ 294 3| spektaklu.~KONRAD~Na jego się ramieniu wspiera, kokietuje...?~ 295 3| Maryla?!~AKTOR~Talent jej się rozwija.~KONRAD~Gdy duch 296 3| rozwija.~KONRAD~Gdy duch się marnuje.~Gdzieżem zaszedł? 297 3| chłopcy krakusy, a śpieszcie się żywo!~MUZA~A w istocie, 298 3| kogo - ?~KONRAD~...Spotkać się tu mamy...~REŻYSER~Mówisz 299 3| pustej scenie.~Na proch się moja myśl skruszyła.~Wstyd 300 3| Krzyżu północ biła.~Kędyż się zwrócę? Wszędy nicość,~wszędy 301 3| smutny, biedny?~Na proch się moja myśl skruszyła:~niewolnik 302 3| w tych ścian oddali~zda się, że nocy przestrzeń ciemna. -~ 303 3| łzom! - krwi!!~ ~(Otwiera się głąb sceny).~CHÓR~Bywaj! 304 3| goń!~KONRAD~Desek rozwarty się upusty.~Spod ziemi wstają!!!~ 305 3| na żer! na żer!~(Otwiera się przód sceny).~KONRAD~Wstają, 306 3| scenę-noc.~Ku innej stronie znów się rzucą~i bieżą, gonią i znów 307 3| rannych -~w kościele zaczną się roraty -~znajdzie się ktoś, 308 3| zaczną się roraty -~znajdzie się ktoś, co przyjdzie tan.~


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL