| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] zdrów 1 zdrowy 1 zdziwieni 2 ze 186 zebrac 1 zebraczka 1 zebrakowi 1 | Frequency [« »] 210 z 201 jest 201 na 186 ze 178 co 138 ja 136 tak | Stanislaw Wyspianski Wyzwolenie IntraText - Concordances ze |
Akt
1 1| którą~uwielbiam, pozwól,~że nazwę cię "Literaturą".~ 2 1| tu będzie czaru lubystka,~że wszyscy, jak tu jesteście,~ 3 1| błędzie,~w złudzeniu...~KONRAD~Że wszystko więc polega na...~ 4 1| tam-tam" rzeczą właśnie taką,~ze zawsze się w nią tłucze 5 1| Ty jest w ruch puszczony,~że wołasz, wołasz: PÓJDŹCIE 6 1| wołasz, wołasz: PÓJDŹCIE ZE MNĄ,~i wołasz wiek już nadaremno.~ 7 1| stać.~ ~(Konrad schodzi ze sceny, która zapełnia się 8 1| KARMAZYN~Cóż acan myśli?~HOŁYSZ~Że w niewoli~nawykły jarzmo 9 1| mnie przed sąd.~Bóg wie, że jeszcze służę Sprawie.~Jakoś 10 1| się pasie, z nami tyje;~że chudnie, to są głodnych 11 1| kiwa tylko głową~i sądzi, ze weń wstąpił duch,~gdy mówi 12 1| ręce, abyśmy wiedzieli, że w węzeł spajamy się nierozdzielny, 13 1| PRZODOWNIK~Niech każdy wie, że w piersi naszej i myśli 14 1| kolana, Rycerze-Polacy,~ze schylonym stawajcie tu czołem~ 15 1| nad wami, co pogotowiu,~ze wzniesionymi oczyma,~z półdobytymi 16 1| niemłody.~I obaj idą w zawody,~że starość się w nich pośród 17 1| los zgadnąć chcąca,~czuje, że wstrzymać go nie zdoła.~ ~ 18 1| przed tobą z myśli mojej i ze słowa mojego.~SYN~Słyszę, 19 1| lichy.~OJCIEC~Jej strun ze złotej arfy~głos czarodziejski 20 1| nim myśli nowe go wybawia,~ze w mózgownicy swej pionka 21 1| się za nim dziwne płaszcze~ze starych kronik, które czytał,~ 22 1| własnych słucham ech.~Cóż ze mnie ludziom - Bogu?~ECHO~ 23 1| patrzy, i wzrokiem bada,~że to w głąb duszy zajrzeć 24 1| i wejściem są przejęci,~że tej dożyli godziny,~i patrzą, 25 1| Czujecież wy, córki moje, że my teraz jesteśmy Polską? 26 2| wdzieje kto maszkarę,~poznać, że larwy dźwiga pęto.~Lecz 27 2| czeluść ciemną maski żenie,~że przepadają (w noc je grąży).~ 28 2| noc je grąży).~Gdy sądzi, ze jest sam na scenie,~już 29 2| KONRAD~.....!~MASKA l~I że to jest żądza swobody.~KONRAD~...... 30 2| Ledwo że larwa gdzieś przepadła,~ 31 2| 2~Nie.~KONRAD~Rozumiem, że mnie tylko raczysz oceniać.~ 32 2| nienawiść jest.~KONRAD~Nie mów ze współczuciem. Jestem z mojej 33 2| KONRAD~No, przecież to jasne, że my nie myślimy w tej chwili 34 2| Zaledwie ta ze sceny schodzi,~już nowa 35 2| sobie, ale wszak prawda, że i początek twój jest tobie 36 2| tobie tajemnicą.~MASKA 5~Ile że Genezis wszelka jest tajemnicą, 37 2| Milczenie. -~Boleję nad tym, że w ogóle myślisz.~MASKA 5~ 38 2| ogóle myślisz.~MASKA 5~I że myśli mojej pod korzec schować 39 2| MASKA 5~Przyznajesz mi, że chcę.~KONRAD~Wcale nie. 40 2| gdziekolwiek je powiodę, i będą ze mną razem, za moim walczący 41 2| swoimi, ten wyzuty już będzie ze wstrętów życia, oczyszczony 42 2| wstrętów życia, oczyszczony ze zapędów złych i każących 43 2| KONRAD~A zdaje mi się, że to jest najważniejsze, co 44 2| tyle tylko chcę dowieść, że sprawy te są poza nami i 45 2| poza nami i mimo nas są, i że nasze myślenie nad nimi...~ 46 2| 7~A więc cóż! - ?~KONRAD~Że jest konstrukcja artystyczna, 47 2| odkrywać, i odsłaniać. Ale że do tego prowadzi...~MASKA 48 2| tylko SZTUKA. Czyli więc, że z myślenia chaotycznego 49 2| jest tradycją. Czyli więc, że z myślenia chaotycznego 50 2| twoich. Dowodzi to tylko, że tłumaczę się wyraźniej, 51 2| KONRAD~Ciebie to drażni, że jestem rozumiany, niejako 52 2| Sfmksy-strażnicy i samym tym, że u skrajów leśnych stoją 53 2| skrajów leśnych stoją i że są, każą się domyślać tajemnic.~ 54 2| a one zrozumią i zgadną, że on czyta z ich twarzy i 55 2| pustka, która cię otacza - że ją masz w sobie.~KONRAD~ 56 2| przepaść.~MASKA 9~Chyba że kto rękę poda.~(podaje rękę).~ 57 2| się domyślam.~MASKA 9~Oto, że - powinniśmy.~KONRAD~Nic 58 2| zależało.~MASKA 9~Zważywszy, że dzieje się tak dużo, co 59 2| nas zależało, zważywszy, że dzieje się tak dużo, co 60 2| 10~Samobójstwo.~KONRAD~A że ty przez śmierć dobrowolną 61 2| Przyjmij tylko do wiadomości, że wyzwolenie przez Śmierć 62 2| wszystkim, ażebyś myślał wraz ze mną.~MASKA 10~Otóż więc 63 2| MASKA 10~Aha!~KONRAD~Czyli - że to, co było po tylekroć 64 2| Co mam czynić? O radości, że ty mi się o to pytasz? Ty 65 2| to dla mnie jasne. Ale - że to my, my przyczyną, że 66 2| że to my, my przyczyną, że się gdzieś zagubił naród.~ 67 2| MASKA 11~No, no, no.~KONRAD~Że pozwalamy w tej sprawie 68 2| złego?~KONRAD~A to złego, że każdy uczciwy Polak, jak 69 2| skoro zacznie gadać, tak ze słabą głową przegada wszystko; 70 2| Powinien być, być, być. Być ze zamkniętą gębą.~MASKA 11~ 71 2| Ja wiem, czego ty chcesz: że Polska ma być mitem, mitem 72 2| zawsze będzie wiedział, że jest złodziej.~MASKA 12~?~ 73 2| ścierpieć i znosić, i słuchać, że kobieta Polka przeistacza 74 2| MASKA 12~Jak to?~KONRAD~Że wytwarza się tłum ludzi 75 2| 12~Jak?!~KONRAD~Przez to, że o niczym nie myślą. Że się 76 2| że o niczym nie myślą. Że się prędko godzą z warunkami 77 2| prędko godzą z warunkami i że nie czują potrzeby zmiany.~ 78 2| Przesada.~KONRAD~A właśnie! że widzą w każdej właściwej 79 2| nastroić poetycznie. Czyli że...~MASKA 13~?~KONRAD~Czyli: 80 2| MASKA 13~?~KONRAD~Czyli: że straciliśmy wiarę w słowo.~ 81 2| KONRAD~I tym nas oszukują, że my powinniśmy mieć to poczucie 82 2| złą... W nas chcą wmówić, że za to jesteśmy odpowiedzialni 83 2| jesteśmy odpowiedzialni i że jesteśmy do niczego.~MASKA 84 2| powinniśmy żyć solidarnie ze sobą.~MASKA 14~Ze sobą. - 85 2| solidarnie ze sobą.~MASKA 14~Ze sobą. - Tak.~KONRAD~No, 86 2| Tak.~KONRAD~No, to znaczy, że my... (zamyśla się)... że 87 2| że my... (zamyśla się)... że my przecież nie możemy być... - ( 88 2| możemy być... - (urywa)... Że oczywiście człowiek słaby, 89 2| KONRAD~Ale to nie znaczy, że naród ulega.~MASKA 14~Tak - 90 2| Więc my tracimy przez to, że wyrabiamy niepotrzebnie 91 2| To nie to.~MASKA 15~Ta, że tak powiem, Chrystusowość.~ 92 2| bezwzględnych, które idą same ze się. Same z siebie.~MASKA 93 2| tejże chwili spostrzega, że scena cała zapełnia się 94 2| szpiegując myśli jego) że... że... (symuluje, kończąc) 95 2| szpiegując myśli jego) że... że... (symuluje, kończąc) milczenie 96 2| mnie, wy bez skrzydeł i wy ze skrzydłami, larwy piekieł, 97 2| Wiesz ty, co to znaczy, że ja: jestem wyzwolon?~MASKA 98 2| MASKA 16~A my - ?~KONRAD~Że wy jesteście wyzwoleni. 99 2| MASKA 16~No, to zrozum, że inni tak samo: nie chcą 100 2| skłonny jestem sądzić, że obaj jesteśmy: mniej więcej.~ 101 2| Więc jednak przypuszczasz, że na pewnej wyżynie stoję.~ 102 2| do mego sposobu myślenia: że istnieje bezwzględna klasyfikacja 103 2| moją i poza tą innych i że ta jest sama ze się.~MASKA 104 2| innych i że ta jest sama ze się.~MASKA 16~Z ducha?~KONRAD~ 105 2| ducha?~KONRAD~Z ducha! I że każdy czuje lub kiedyś wymiarkuje: 106 2| Bo tę tajemnicę chcesz ze mnie wyciągnąć.~KONRAD~Masz 107 2| Zgadnę ją sam, jeśli jest. A że jest, o tym wiem mimo ciebie - 108 2| artyzmu. I teraz oto uważ, że odkryłem tobie część rzeczy, 109 2| zabić. A wy westchniecie, że to przykre.~MASKA 17~Zabijasz 110 2| nieodwołalna. Jest sama ze siebie. Ja ją tylko odkrywam. 111 2| nie ma.~KONRAD~A właśnie, że takich nie ma. Wszyscy są 112 2| KONRAD~A cóż ty myślisz, że ja nie jestem partią?~MASKA 113 2| KONRAD~A właśnie dlatego, że myślą, że tak mnie się zdaje.~ 114 2| właśnie dlatego, że myślą, że tak mnie się zdaje.~MASKA 115 2| jest poza mną i poza wami - że to są naukowe pewniki, to 116 2| dla was są istotne? - - Że mniejsza o to, czym jestem 117 2| czym jestem ja i co się ze mną stanie lub z moimi dziełami, 118 2| lub z moimi dziełami, ale że ten mój każdy krok, to jest 119 2| narodowości. Wy chcecie ze mnie uczynić niewolnika.~ 120 2| pochodzi od Boga, a wy mówicie, że ją znacie, i zatracacie 121 2| MASKA 18~Tymczasem widzę, że zasypiasz przede wszystkim 122 2| wyjść Edyp i bluźnić Bogu, że go dosiągł i że go pchnął 123 2| bluźnić Bogu, że go dosiągł i że go pchnął w nędzę, i że 124 2| że go pchnął w nędzę, i że dał mu świetność, i że dał 125 2| i że dał mu świetność, i że dał mu nędzy świadomość, 126 2| roztacza.~MASKA 19~Myślisz, że my jesteśmy przeciw Polsce.~ 127 2| mówcie mi na każdym kroku, że to klatka!~MASKA 19~Ha, 128 2| MASKA 19~Nie wiedziałem, że mam tyle mocy.~KONRAD~Nie 129 2| KONRAD~Nie wiedziałeś, że mam tyle odporności.~MASKA 130 2| MASKA 19~A więc widzisz, że jesteśmy i że mamy egzystencję.~ 131 2| więc widzisz, że jesteśmy i że mamy egzystencję.~KONRAD~ 132 2| KONRAD~Ach, to mnie męczy... że liryzuję was i siebie, i 133 2| poezji.~KONRAD~Czyli, mówisz, że patrzę przez pryzmat frazesu.~ 134 2| rozumiem sztukę i wiem, że to nie frazes.~KONRAD~Ani 135 2| Jestem.~MASKA 19~Pozwolisz, że sam sądzić cię będę.~KONRAD~... - 136 2| które padną za rok...~i że niczyich rąk nie zbroczy 137 2| Konradowy.~KONRAD~Przyznasz mi, że my z coraz większą mówimy 138 2| MASKA 20~Tak..... A... Czyli że...~KONRAD~Czyli że te rzeczy, 139 2| Czyli że...~KONRAD~Czyli że te rzeczy, które my mamy 140 2| KONRAD~I trzeba wiedzieć, że jeśli są rzeczy, które ode 141 2| innych.~MASKA 20~Zapewne, że wiele naszej słabości, niemocy 142 2| Tak. - Hm. - Tak. - Czyli że, czyli że:~KONRAD~Czyli 143 2| Tak. - Czyli że, czyli że:~KONRAD~Czyli że.....~MASKA 144 2| czyli że:~KONRAD~Czyli że.....~MASKA 20~(odchodzi)~- - - - - - - - - - - - - -- - -~ 145 2| wiedziesz ku zmartwychwstaniu,~że się moje dni już nagłe liczą,~ 146 2| moje dni już nagłe liczą,~że już jesteśmy na zaraniu.~ 147 2| modlić się mają dzieły.~Że jest już czas, by ręce topór 148 2| co to znaczy pochodnia?~Że ją dałem do ręki kobiecie,~ 149 2| strzeże?~wy dziwicie się może,~ze Konrad z jej ręki ją bierze,~ 150 2| Konrad z jej ręki ją bierze,~że święcić kazała noże,~a noże 151 2| ofierze dla narodu,~mniema, że ogniem go ocali - -~dościgną 152 3| Dowodem rozmowa; czyli że niejako obecną jest jego 153 3| jemu samemu wyrywa!~GŁOS l~Że on... Cóż z nim się dzieje?~ 154 3| chamie bracie,~i za pan brat ze szlachtą siądź.~Niech, mościdzieju, 155 3| mościdzieju, Bóg zna pana,~że jesteś cham, sam Bóg to 156 3| i Hołysz biorą karabele ze stołu i rozdają je gromadzie 157 3| Czy wierzycie w to, że Słowo moje~płonącym było 158 3| świętych znamię - ?~Czyli że kłamię - ?~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - ~ 159 3| nasze koło...?~I mówię wam, że zaprawdę to chwila~wielka, 160 3| oczy. O bracia moi, otoście ze mną w świątyni - a modły 161 3| STARZEC~Czy uważałyście, że od chwili mrok jakoby coraz 162 3| zasłuchany.~Podnieście się duchem ze mną,~wzlećcie duchem za 163 3| dzwon zadzwoni,~zejdziecie ze mną w sklep podziemny,~gdzie 164 3| zespoleni wodze,~zstępujcie ze mną w podziemie,~kędy przeszłość 165 3| GENIUSZ~O Sławo!!~KONRAD~Ty ze mną, Sławo?~Zwyciężaj siłą 166 3| zabójczym.~Zwycięstwo! niosę ze krwi i ciała, z woli żywej 167 3| świat władającą, wolą, co ze mnie jest i przychodzi ZWYCIĘŻAĆ!!~ 168 3| jest to wcale ten Prospero~ze Szekspirowskiej znanej " 169 3| literacką swadę,~żeby zaznaczyć, że nie zrywam~z tradycją teatralnych 170 3| przecie tę mu wytknę wadę,~że nic polskiego nie wymyślił;~ 171 3| mnie mówi...? Duch rzekł, że nawiedzi, jeżeli to, com 172 3| rolę i nicość powszednią,~że skoro rolę wypowiecie gładko,~ 173 3| Kwestie trzy lub cztery~ze stanowiska sceny reżyser 174 3| A wieszże ty, artystko, że artyzm jest maska?~W czyim 175 3| dla tej pani.~REKWIZYTOR~Ze światłem na drucie.~Hola, 176 3| oto scenę zagrać wypadało:~że ty, porwany dźwiękiem słów 177 3| dźwiękiem słów własnej wymowy,~że ty prowadzisz gdzieś w przyszłość 178 3| polem!~Mów, mów - widzę, że płoniesz.~MUZA~... Braknie 179 3| KONRAD~Któż miał zostać ze mną?~REŻYSER~Czyli czekasz 180 3| niejasno...~KONRAD~Powód, że rampy zgaszone...~Czy ty 181 3| Czy jesteś, Polsko - tylko ze mną?~Sztuka mię czarów siecią 182 3| tych ścian oddali~zda się, że nocy przestrzeń ciemna. -~ 183 3| spętany wszędy pójdziesz ze mną.~KONRAD~Odejmij węże! 184 3| ocali!!!~Polska jestem! wy ze mną!~Wieniec wężów mnie 185 3| dłoń! w oczach ciemno!~Wy ze mną!!!~CHÓR~Z tobą wszędy!~ 186 3| KONRAD~Wszędy noc -~wy ze mną.~CHÓR~Tędy, tędy!~ ~