Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Stanislaw Wyspianski
Wyzwolenie

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
latac-odwie | odwle-pozna | pozno-skroc | skron-upior | uplyw-zalew | zalez-zzieb

     Akt
1006 1| MUZA~Wiem, zamiast pełnym latać lotem~nieledwie jako dziecko 1007 2| wszystkie czasy; gdzie w latach milczenia rozwijała się 1008 2| zależni od lampy, około której latacie jak ćmy, prosząc i ćmiąc 1009 2| MASKA 16~Nie jestem tak łatwo uchwytny.~KONRAD~Otośmy 1010 1| funtów~i każdy dźwignie go z łatwością,~co uprzystępnia szerszej 1011 3| Reżyserze - o, widzisz w laurach kobietę:~Muza, posiadła 1012 3| W myśli iskra pożaru się ląże!~Dobranoc, przyjaciele.~ 1013 1| niewoli~nawykły jarzmo dźwigać łby.~KARMAZYN~Kiedyż ten przyjdzie, 1014 2| Sam sięgnę lepszej doli~i łeb przygniotę jędzy.~Zwyciężę 1015 1| i światek ten.~Przelotem lećcie hen.~Kłońcie się do moich 1016 2| daleki,~coraz to dalej bieży, leci:~ogniem się własnym spala - 1017 2| dojrzeją, jako kłosy dostałe lecie, jako owoce sadu pielęgnowanego...~ 1018 3| zdobył się na czyn..."~(Legł w sześćdziesiątym trzecim; 1019 3| posążne postaci rycerzy - legli w sen kamienny, powieki 1020 2| pleć, pleć; noś wodę, lej potoki, kaskady, pluskaj! 1021 3| zawierucha!~Automedonie, lejce dzierż - nie słucha.~To 1022 1| HARFIARKA~Nic.~ ~(Po strunach lekko przemknie dłonią,~jakby 1023 2| rozbójce, i oszusty. I gorsi, i lepsi.~MASKA 14~No tak, tak.~KONRAD~ 1024 1| najgłębszą,~im płytszą będzie i lepszą.~Rękę połóżmy na naszym 1025 2| KONRAD~Niemała.~MASKA 18~Cóż lepsze?~KONRAD~Więc jak to? Jak 1026 3| wrosłe w ziem?~O innym, lepszym świecie wiem!~Pójdziecie 1027 2| samym tym, że u skrajów leśnych stoją i że , każą się 1028 1| ku prawej stronie ani ku lewej nie patrz. Źli oni, jedni 1029 2| rozległym piwnicom, kędy leżą prochy wielkich w narodzie, 1030 2| Mojżeszową~i byś mi wskazał leże~i dach nad moją głową.~Byś 1031 3| gdy róż śmiertelny barwi lica~i znika, jak gasnąca świeca,~ 1032 1| skrzydłami~z płomieniem w licach.~Ogień, płomienie w piersi! -~ 1033 1| a jako w was nędzne i liche,~grążone w noc - ~tak powstaną 1034 1| kurz, i śnieg...~Marnota - lichość. - - Walczą duchy,~a zeszły 1035 1| węże.~Jej szata łachman lichy.~OJCIEC~Jej strun ze złotej 1036 2| że się moje dni już nagłe liczą,~że już jesteśmy na zaraniu.~ 1037 3| kolwiek dłoń skuje w rózgi liktorskie Cezarów... sługa jarzma 1038 1| Twarz zsiadła zmarszczków linią wężą,~zastygłych jest kraterów 1039 1| dwór twój z wielkim drzewem~lip woniących słodką woń.~Tęsknisz 1040 2| Ach, to mnie męczy... że liryzuję was i siebie, i was, i wszystko, 1041 1| Nim zwiędnie kwiatu świeży liść,~zanim ptacy zaświergocą 1042 1| delije, kontusze;~znoście mi lite pasy, krzywce, karabele,~ 1043 2| Warchoły, to wy! - Wy, co liżecie obcych wrogów podłoże, czołgacie 1044 2| po schodach, wiodących w lochy, ku rozległym piwnicom, 1045 2| Świadomość ta jest artystyczna, logiczna w swoim artyzmie i nieodwołalna. 1046 2| zaczął, jeśli mysi moją snuję logicznie właśnie z tego, com zaczynał.~ 1047 2| bezczelników i pięścią sługi. Wy lokaje i fagasy cudzego pyszalstwa, 1048 1| ogień rzucę ten, co pali w łonie,~i waszą zwołam Sławę!~Teatr, 1049 1| Wiem, zamiast pełnym latać lotem~nieledwie jako dziecko fruwasz;~ 1050 2| poczynam wszystko z rzeczy lotnej jak słowo i lotniejszej 1051 2| rzeczy lotnej jak słowo i lotniejszej niż puch. Budować wielki 1052 2| znaczono.~MASKA 16~Aha. Orle loty. A cóż to ma być? Czy tylko 1053 2| które naprawdę powtarzać lubię.~KONRAD~Adie!~. . . . . . . . . . . . . .~ 1054 2| się tajemniczością.~KONRAD~Lubisz "wymianę myśli".~MASKA 19~ 1055 1| każdym geście~tu będzie czaru lubystka,~że wszyscy, jak tu jesteście,~ 1056 3| REKWIZYTOR~Do usług.~KONRAD~Łuczywo!~REŻYSER~"Pochodnię" dla 1057 1| Czerń.~ROBOTNIK~Śród parcia ludu onego na ostrza bagnetów, 1058 2| Aniołem.~Zgromadź mnogie ludy na wiec:~niech siędą społem 1059 2| wyrabiamy niepotrzebnie w tylu ludziach poczucie narodowości, a 1060 2| słuszności, a nie inna.~MASKA 2~Łudzisz się. Nie ma żadnego poczucia 1061 1| świat, czym był?~Kto Panem ludzkich sił?~Kędy jest On - Przedwieczny, 1062 3| będziecie: Kościół-Zwycięski~nad ludzkie nędze i klęski.~Krew żywą 1063 2| dadzą powiązać; rozumem ludzkim, a nawet wolą będą trudne 1064 3| rzucone w płócien wielkie łuki,~łachmany, co świątynią 1065 1| tleje w iskierce,~rozniecę w lunę pożaru,~serdecznym porywem 1066 2| chciwą po pieniądze - po łupież pieniężną, zdartą z tej 1067 2| szereg przypadków, rzeczy luźnych, nie powiązanych, tych, 1068 1| się - zrozumiesz mnie,~ty lwie! - Ja tajemnica! - Drgniesz?!~ 1069 1| lat już jęczym w więzach lwy.~Cóż aspan na to?~HOŁYSZ~ 1070 1| stara,~nos orli, wielkie łyse czoło,~zaklęta w twarzy 1071 1| możecie płakać - a żadna łza wasza nie będzie zapomniana. 1072 1| Anioły płaczą w skardze, łzach...~ECHO~Ach - - - - -!~SAMOTNIK~ 1073 1| Razem, razem wy wszyscy, magnat, chłop i miasto.~Siermiężni 1074 3| świętość odpustowa - rozdany, maleje,~ale jest prometejski!~KONRAD~ 1075 1| dalej,~ znikną nędzni i mali.~Nie słuchaj muzyk zwodnicy,~ 1076 3| zmartwychwstający!~gdy gaśnie w was małość człowiecza -~będziecie: 1077 2| Umysł mój uchyla się od małostkowości i szybuje tam, gdzie ty 1078 1| Chcemy go stroić, chcemy go malować,~chcemy w teatrze tym Polskę 1079 2| Drobnoustrojów ?~KONRAD~A tak. Tworów małych, które gromadą idą, ale 1080 3| świecące próchnem.~Czarodzieju! mamidłem bawisz myśl i duszę kołysasz 1081 3| zrywam~z tradycją teatralnych manekinów,~niegdyś żywych, a dzisiaj 1082 2| KONRAD~Po co, na co? Bez tych manifestacji wszystko jest: i ziemia, 1083 2| codziennie.~MASKA 11~?~KONRAD~To manifestowanie polskości.~MASKA 11~Ach!~ 1084 3| stęsknionej - po obłędnych wodzisz manowcach, a nad grób i czeluść grobową 1085 1| Zapominajcie doli,~ściganej marą straszydeł.~Do góry, bracia, 1086 2| sam. Mogą mię stemplować markami, jakimi kto chce, i znaczki 1087 1| teatrzykach amatorskich~grywam markizy i hrabianki;~za guwernantkę 1088 3| dnia dla litości onych, co marli męczeni, a ginęli katowani - 1089 2| Wdziewasz na mnie larwę marmuru, larwę sztuki - jaką chcesz, 1090 3| spokój duszy nie stoję,~gdy marną kupiony dolą~i kala ręce 1091 3| czego z roli,~oracze nędzy, marnej doli,~niewolne duchy wrosłe 1092 3| myśl się zatraca, gubi, marnieje, na codzienną zamieszana 1093 3| władcą - na SCENIE - reszta marność podła.~Wielkość i znowu 1094 1| błoto i kurz, i śnieg...~Marnota - lichość. - - Walczą duchy,~ 1095 3| MUZA~Wielkość ty zdobyłeś.~Marnotrawco! - i czemuż wraz pochodni 1096 3| wybraną POLSKĘ, wywróżoną,~z marnoty życia wyzwoloną,~z Ducha, 1097 3| rozwija.~KONRAD~Gdy duch się marnuje.~Gdzieżem zaszedł? Co chciałem 1098 3| Stamtąd nie ma powrotu~do marnych, niskich progów.~Będziecie 1099 1| zlękniona,~w okrutnym jakimś marsie czoła;~czy w tej, która 1100 3| KONRAD~(do kogoś w kostiumie)~Marszałku, załamałeś ręce, Wawel, 1101 1| śmiertelną mogiłą,~nim pojmie ich martwota,~i wznieść pochodnię ponad! -~ 1102 1| niedobitki - Sztandar ten z Maryjką.~Szaraczki, wy artyści, 1103 3| wieczór.~KONRAD~Ofelia? Maryla?!~AKTOR~Talent jej się rozwija.~ 1104 2| niedościgłym, wymarzonym. Ma być marzeniem - tak, ideałem. Tak! Według 1105 1| pędzi chmury śniegów:~tam marzną waszych ostatki szeregów!~ 1106 2| czy wierzy, czyli tylko marzy;~z Konrada zgadnąć chcą 1107 2| nocnej zjawi głuszy.~ masek twarze młode, stare,~pomięte 1108 1| co uprzystępnia szerszej masie~w teatrze drżeć przy tym 1109 3| pozostać!~GŁOS 1~(czyni maskę i gest zadziwienia).~GŁOS 1110 3| i jemu dało...~GŁOS l~(z maskq i gestem zaciekawienia).~ 1111 2| krętą;~gdy taką wdzieje kto maszkarę,~poznać, że larwy dźwiga 1112 3| Nienawidzę!~REŻYSER~Skręć rampę!~MASZYNISTA~Gasić światła!~AKTORZY~Ciemno!~ 1113 1| słowom moim!~ ~REŻYSER~(do Maszynisty, któremu daje za kulisy 1114 2| dziecięcą,~nad miłością zabłysła matczyną.~Światło błysło stuleci,~ 1115 1| wiara:~Iksjon wpleciony w męczarń koło.~Myśli go dręczą, gubią, 1116 3| litości onych, co marli męczeni, a ginęli katowani - tych 1117 1| sława i wielkość wasza,~męczeństwem w granitach kuta,~wiekom 1118 3| Wielkość to i Świętość twoja w męczeństwie naszym żyjąca.~Z kielicha 1119 1| ułożę rzecz na sceny~I MELANKOLIĘ zagram sama:~ja jako rola, 1120 3| tonu.~Weselcie się! w tej melankolii piękno,~gdy serca smętkiem 1121 1| wpadną pierwsze tony,~ melodyją dźwięku rwącą,~już wiem: 1122 2| tobą dolę podzieli.~Koniec memu błąkaniu,~koniec mojej udręce.~ 1123 2| się orientujesz.~MASKA 8~W metaforach i porównaniach.~KONRAD~Na 1124 2| niej, z pięknie brzęczącego metalu uczynionej, w mej napoju 1125 3| chaty, nad naszymi panująca mężami. Widmo niedościgłe duszy 1126 1| Poganki, błędnice, bogi.~Idź mężem, idź silą młodzi~naprzód, 1127 2| tęczy łęku, snuć z tych mgieł oparnych z łąk, złotego 1128 1| najwyżej, zasłuchają~i oczy mgłą im łez napłyną.~A gdy ty 1129 2| WIELKI RUCH.~MASKA 10~I ten miałby być przypadkiem?~KONRAD~ 1130 3| istocie, Konradzie, myśl miałeś szczęśliwą,~bo taką oto 1131 1| wawrzynu.~A jakież sobie miano przybrałeś?~KONRAD~Wziąłem 1132 1| naszych serc i jedna oddechu miara i - teraz my, córki moje, 1133 2| W miarę stów Konrada, maski się 1134 3| Miarowym słowem chór powtarza,~miarowa ozwie się muzyka.~We dźwięku 1135 3| kysz, a kysz, a kysz!~ ~Miarowym słowem chór powtarza,~miarowa 1136 1| głodnych sny.~HOŁYSZ~Choć miast karabel mamy kije,~odpędzim 1137 2| Atrydów nad całym ciążyła miastem. A zwolony Orestes dał ziemi 1138 3| przymierze.~Oto wyzwoleni od miecza,~oto wyzwoleni duchem,~pod 1139 3| rozpęta wasze skrzydła,~mieczem Anioła przetnie sidła~i 1140 2| KONRAD~Aha. Więc znów różnica między nami.~MASKA 16~Przepaść!~ 1141 2| wyciągnąć.~KONRAD~Masz . Miej i idź z nią lub zostań. 1142 1| rozdane! - kto zaczyna?~Na miejsca! - Wznosi się kurtyna! -~ ~ 1143 1| wszerz i wzdłuż.~Przecież to miejsce dość obszerne,~by w nim 1144 1| KARMAZYN~Jakoś przepadło moje mienie.~HOŁYSZ~Na mej chudobie 1145 3| sług !?~Czyli wielcy - czy mierni - ?~Czy wierzycie w to, 1146 2| głębi i widać izbę niewielką mieszkalną i drzewko oświetlone i ustrojone, 1147 3| godziny~w tej pustce - oto mija godzina przestrogi.~REŻYSER~ 1148 2| zalewkami się przetwarza - a woń miła napełnia izbę, woń Słowianom 1149 2| czym Polska ma być. Ty masz milczeć.~MASKA 11~Tak samo ty.~KONRAD~ 1150 2| wszystkie czasy; gdzie w latach milczenia rozwijała się myśl.~MASKA 1151 1| Będziecie budować i burzyć w milczeniu i cokolwiek byście obaczyli, 1152 2| nad kolebką dziecięcą,~nad miłością zabłysła matczyną.~Światło 1153 1| za więzy złote słoneczne,~miłośnie wiążące duszę.~Kochajcie! 1154 1| synu, zabija.~Uciekaj od miłosnych lic.~SYN~Ty moja...~HARFIARKA~ 1155 1| smętku, zaniedbaniu,~w arfy miłosnym kołysaniu:~Lila żebraczka~ 1156 1| INNY ROBOTNIK~Mrok mnie miły i łagodny.~ROBOTNIK~Noc 1157 3| jest pustka - - -~KONRAD~Minęły moje trzy godziny~w tej 1158 1| Żeście karmazyn, widać z miny.~KARMAZYN~Żeście mnie równy, 1159 2| śmierci, i uczcić mlekiem i miodem, jak przystało czcić umarłych, 1160 1| porywem daru,~ust złotą, miodową wymową.~Przyjmijcie Słowo!~ 1161 2| pierwszy zmysł: wstrętu...... Misa cynowa pomieści wszystką 1162 3| jedna, jedyna droga.~CHÓR~Mistrzu! przez Śmierć!? przez Boga!~ 1163 2| wczesnej śmierci, i uczcić mlekiem i miodem, jak przystało 1164 1| SCENA 10.~SAMOTNIK~Ni młoda jego twarz, ni stara,~nos 1165 2| głuszy.~ masek twarze młode, stare,~pomięte rysą zmarszczków 1166 1| przeczystej krynicy,~kędy ja młodość odzyszczę,~ty w męża wzrośniesz 1167 1| jej w twarzy.~Czy w tej młodości, co zlękniona,~w okrutnym 1168 1| jedno wciąż na nowo.~Jest młody, ogień w oczach znać:~całuje, 1169 1| bogi.~Idź mężem, idź silą młodzi~naprzód, wciąż dalej patrzący,~ 1170 1| ty w męża wzrośniesz z młodzieńca.~HARFIARKA~Przychodzę śpiewać 1171 1| się ponad sąd porywczy i młodzieńczych dni naszych przypomnienie 1172 2| ostoi się nic, które jak młot walić będzie i przed którym 1173 1| KONRAD~Idę, by walić młotem!~MUZA~Czy tu potrzebna nowa 1174 1| wy artyści, fantazjusze, mnichy.~Wy wszyscy! - Strójcie, 1175 2| dla was istotne? - - Że mniejsza o to, czym jestem ja i co 1176 2| choćby w ofierze dla narodu,~mniema, że ogniem go ocali - -~ 1177 2| się wyraźniej, niż czasem mniemać mogę.~MASKA 8~?~KONRAD~Bo 1178 2| czynięć Aniołem.~Zgromadź mnogie ludy na wiec:~niech siędą 1179 2| sił w narodzie,~jest tyle mnogo ludzi;~niechże w nie duch 1180 3| wielkości, której oto Śmierć mocarką!!~Precz!!!!~Poznaję cię, 1181 3| Frazesem z was uczynię mocarne półbogi!~Ja będę wielkość 1182 2| razie przyznasz, żem ci mocno dopomógł odpowiedziami do 1183 2| wiedziałem, że mam tyle mocy.~KONRAD~Nie wiedziałeś, 1184 3| scena, gdzie Klaudiusz się modli.~STARY AKTOR~Trzy arkusiki, 1185 2| jak ognia mają strzec,~jak modlić się mają dzieły.~Że jest 1186 1| wielkiego w nie zaklinał.~Modlitew on zaczyna śpiewy,~a one 1187 3| otoście ze mną w świątyni - a modły nasze mrą na ustach moich 1188 1| kosodrzewy umajony~czarny - modry staw;~ty nad wodą pochylony,~ 1189 1| wznieść można.~Sarah czy Modrzejewska...~Oto jak myślę, sztukę,~ 1190 1| ciche:~olbrzymy, tytany z mogił,~we wieńcach nieśmiertelności,~ 1191 1| swój świt~nad śmiertelną mogiłą,~nim pojmie ich martwota,~ 1192 2| ognia, który palę~rękoma mojemi.~Wziąć tobie topór oburącz~ 1193 2| trysło źródło świeże~za laską Mojżeszową~i byś mi wskazał leże~i 1194 3| skrócić, gdy jutro powtórzą,~w momencie, kiedy Konrad wychodzi na 1195 3| masz!~MUZA~Oto biorę finale momentu: -~Za mną! Ja wam ukażę 1196 2| nie umiem wskazać, ale momenty, gdy je widzę jasno.~MASKA 1197 3| muzyka.~We dźwięku tej muzyki Moniuszki,~przy której owe w "Dziadach" 1198 2| Myśl moja, która het ku morzu goni, posłuszna woli~mojej 1199 3| bierzem na ruinach ślub.~Znaj, mości chamie, co to szabla.~Szabla 1200 3| ze szlachtą siądź.~Niech, mościdzieju, Bóg zna pana,~że jesteś 1201 3| stubarwne tęcze rzucę jako most pod nogi.~Którzyście dotąd 1202 2| zziębłe, strudzone ćmy, motyle, krasy pył... Jeszcze, jeszcze... 1203 3| już włada nimi: duchem.~ ~MÓWCA~O bracia, serce mnie boli.~ 1204 2| ogrodzeń, sieci żelaznych - nie mówcie mi na każdym kroku, że to 1205 2| Najszczytniejsza sztuka ma mówić i swoje DRAMATIS PERSONAE 1206 2| i pochodzi od Boga, a wy mówicie, że znacie, i zatracacie 1207 2| o tym myślałem, a raczej mówiłem.~MASKA 10~Tak, bo nie mówisz 1208 2| mi, że my z coraz większą mówimy rezerwą o wszystkim.~MASKA 1209 1| myśli nowe go wybawia,~ze w mózgownicy swej pionka posunie.~Wloką 1210 3| świątyni - a modły nasze mrą na ustach moich i słyszę 1211 2| siaty otworem, i tworzy się mroczne wnętrze dużego pokoju. Tejże 1212 1| co siedzą w uboczach i mrocznych zakątkach sceny)~~Przyszedłem - - - 1213 3| dopokąd szarość światła mroczy. -~Tam mieć będziecie Polskę 1214 3| się osuwa, nas w cienie i mroki grążąc.~CÓRKI~Głosu twego 1215 1| znaki jakoweś tajemne~i mroków otoczył ich cieniem.~Ktożeś 1216 3| szarańczo złowróżbna.~Tyżeś mrowiskiem opadła w najmilsze oczom 1217 1| bój, przez krew na bój!~W mrowisko, hej,~za wichrem leć, za 1218 3| się tknę,~w mych rękach mrze~i pięknem wtedy mnie niewoli,~ 1219 2| ogniem go ocali - -~dościgną mściwe Erynije,~doścignie Sęp wiecznego 1220 2| gwar ~zielonych złotych much; ~chcę widzieć, słyszeć, 1221 2| przytwierdzeń u żeleźca wpojonego w mur, z dala rozświetlał komorę; 1222 2| stąpić,~zastąpią jemu drogę murem.~Kiedy kurtyna się odsłania,~ 1223 1| najwyższy kres. - A tu ku murom i ścianom zapylonym patrzcie, 1224 1| teraz dopiero wśród tych murów jesteśmy Polską. Czujecież 1225 3| miłość dać, co czynom kłamie. Musisz być moją, mnie niewolna, 1226 3| poprawiać cieśli.~AKTOR~(do Muzy)~Wszakżeż dyjadem nosisz 1227 1| nędzni i mali.~Nie słuchaj muzyk zwodnicy,~uciekaj - za myślą 1228 2| przeszła nad całą ziemią mykeńską. Zbrodnia Atrydów nad całym 1229 1| zaklęcia,~A Roma nie może się mylić.~W proch czoła, ROMA LOCUTA;~ 1230 2| przemożnych potęg, które władały mysią moją - i teraz czas mi wyzwolić 1231 1| głowy przeczy,~jakby jakieś myśląca rzeczy~inne, którymi jest 1232 2| przede wszystkim, ażebyś myślał wraz ze mną.~MASKA 10~Otóż 1233 2| bo nie mówisz tego, co myślałeś.~KONRAD~Bo chcę przede wszystkim, 1234 1| go dręczą, gubią, dławią;~myślami tron buduje dla się,~ 1235 2| przecież to jasne, że my nie myślimy w tej chwili o Amorach.~ 1236 2| co jest osią działania myślowego u ciebie. Ja się nad tym 1237 3| HOŁYSZ~Bądź taki, jacy myśmy byli.~KARMAZYN~Cha cha, 1238 3| kogo teatr?: - pułapka na myszy.~Oni sami się wskażą: nikczemni 1239 2| nienawiści.~MASKA 3~Definicja się nadała.~KONRAD~Wszystko, co myślę, 1240 2| prawo przez kogokolwiek nadawane i uznawane; - ale przez 1241 1| cór.~We złotej konsze tu nadpłyną.~ eteryczne.~KONRAD~Polki?!~ 1242 2| 13~?~KONRAD~Jeśliś go tak nadużył?~MASKA 13~?!?~KONRAD~Tak, 1243 3| Wawel, Wawel burzą!~AKTOR~(nagabnięty)~Myślę, by sztukę skrócić, 1244 2| którym nie kryje się nic. Ot, nagi frazes pusty, pusty, pusty, 1245 1| za wierność niebieskiej nagrody,~którą weźmiecie z zagłady~ 1246 3| Chwila złudy.~Teraz wieńce nagrodzą nam fikcyjne trudy.~Dobranoc.~ 1247 3| nędzarz jestem w purpurach - a najboleśniejszą dla mnie: purpura wstydu, 1248 2| MASKA 3~...Które objąć może najdalsze kręgi.~KONRAD~To jest kłamstwo, 1249 1| wydrzeć to słowo zechce, ten najdzie nasze piersi i mysi naszą 1250 2| obcych rządów i całujecie najeźdźcom łapy, uznając w nich prawowitych 1251 1| sługą~i wypowie z wiarą najgłębszą,~im płytszą będzie i lepszą.~ 1252 3| wierszem,~w znaczeniu jak najgłębszem, w pojęciu najszerszem,~ 1253 2| wzajem i to nie jest nasze najgorsze złe. Niemal to jest nasze 1254 2| brać?~KONRAD~Kto? Nikt. Najlepiej nikt. A przede wszystkim 1255 3| nieśmiertelność dająca.~Przeklęty! Najlepszą brać zabiłeś moją i zamsz 1256 2| złe. Niemal to jest nasze najlepsze.~MASKA 3~-?~KONRAD~Cóż za 1257 1| go nie zdoła.~ ~Synu mój najmileńszy, nie poglądaj ku prawej 1258 3| Tyżeś mrowiskiem opadła w najmilsze oczom zagony, igra to i 1259 1| KONRAD~A ta druga?~MUZA~To najmłodsza córa Popiela:~Zosia, co 1260 2| 14~?~KONRAD~A będziemy co najmniej tacy, jak inni.~MASKA 14~ 1261 3| Szekspir nie poruszy,~bo najmniejszego nie miał cale~pojęcia naszej 1262 3| stóp wam uciekną~i rola najpiękniejsza staje się wam brednią.~Nędzarze!~ 1263 1| piersi! -~Przyszedłem - wy najpiersi -~ ~(wyciąga ręce ku tym, 1264 2| można w labiryntu tajniki i najskrytsze ulice pałacowe przejść. 1265 2| KONRAD~Więc zrozumienie jest najstraszniejszym - -~MASKA 16~Nie. Ale jest 1266 3| pas...~KARMAZYN~Niech cię Najświętsza Panna chroni.~Będzieszli 1267 2| artyzm sztuki. Tragedia! Najszczytniejsza sztuka ma mówić i swoje 1268 3| jak najgłębszem, w pojęciu najszerszem,~idąc niby na czele, tłum 1269 1| ścianom zapylonym patrzcie, to najszerszy myśli polskiej lot. Widzicie 1270 2| zdaje mi się, że to jest najważniejsze, co tu jest moją myślą, 1271 1| już nadaremno.~Oni się, co najwyżej, zasłuchają~i oczy mgłą 1272 3| A cóż Konrad?~GŁOS 2~Mam najzupełniej to wrażenie, jak gdyby wśród 1273 2| chce, i znaczki na mnie nakładać pocztowe, jakie kto chce. 1274 3| łachmany, nad którymi Bóg nakreślił krzyż. ~O bracia! Jak uratuję 1275 2| którzy powtarzają cudze, należysz ty, nie ja, który cudze 1276 2| pozwalamy w tej sprawie namyślać się byle komu.~MASKA 11~?~ 1277 2| idę. Ja się nad tym nie namyślam i nie zastanawiam: co jest 1278 1| HARFIARKA~Na tych strunach nanizanych~serce moje gram;~śmiej się 1279 2| zamykają się wszystkie drzwi naokół, które dotychczas siaty 1280 2| przetwarza - a woń miła napełnia izbę, woń Słowianom ulubionego 1281 3| patrzy się po kwiatach, napisach szumnych szarf,~i pyta: " 1282 2| MASKA 19~To jest idea. Napisz to jako artykuł.~KONRAD~ 1283 1| zasłuchają~i oczy mgłą im łez napłyną.~A gdy ty wołasz: WZNIJDŹ, 1284 2| tłoczyły. -~Powietrze w pierś napływa. -~I niczego nie widzę na 1285 3| tutaj z mojej dłoni~pokarm i napój niepamięci.~(Postąpił, pochylił 1286 2| wdecha powietrze i wchłania napoje i jadło; ciałem, które płodzi 1287 2| tyle trochę piękna, które naprawdę powtarzać lubię.~KONRAD~ 1288 1| Sprawie.~Jakoś się wżdy naprawi błąd.~KARMAZYN~Po kniejach 1289 2| zapalił słońca i dał nienawiść narodom, kto gasi tysiące gwiazd 1290 1| moje, oto widzicie: jakby narody osobne, które kościół ten 1291 2| DZIECIĘ TEJ NOCY.~Bożego narodzenia~ta noc jest dla nas święta.~ 1292 1| czoła!~"Tam-tam" nazywa się narzędzie~w orkiestrze, które dzwon 1293 2| żeby te rzeczy były tobie narzucone i żebyś ty wobec nich stał 1294 1| gdzie kulisy składano,~nasłuchują, jak on rozpowiada.~Słów 1295 2| nazywasz logiczne.~KONRAD~Następstwo rzeczy jest logiczne - i 1296 2| wystarczają, by przeciętne umysły nastroić poetycznie. Czyli że...~ 1297 1| tym hałasie,~imitującym nastrój dzwonu~z przedziwną subtelnością 1298 2| domówiony?~KONRAD~Oto gdy noc naszła już domostwo moje - w izbie 1299 1| rzeczy~inne, którymi jest natchniona:~Zwiastunką jestem, idzie 1300 2| MASKA 10~Nie znasz ich natury - ?~KONRAD~Dopokąd nie stanę 1301 1| Zygmuncie! słyszałem ciebie~i natychmiast poznam, gdy usłyszę.~Niech 1302 2| umysłem.~KONRAD~?~MASKA 2~Nauka i sztuka patrzenia, sztuka 1303 1| gromadzą,~kostiumy na się nawdziewają~te, w których potem role 1304 3| mówi...? Duch rzekł, że nawiedzi, jeżeli to, com przyrzekł... 1305 3| szczytów ducha;~gdzie Wielkość nawy dzierży ster~i kędy Wieczność 1306 3| Już na nic nie czekam.~Nawykłem do tych desek. Mogę precz. - 1307 2| dążyłem - ?~MASKA 10~Do nazwy i określenia tych bogów.~ 1308 2| jad; ale jadem i zgnilizną nazywacie wiew świeży od pól i łąk, 1309 2| pomarli. Trupy i upiory. Nędza duszy!~MASKA 19~Tyś bogacz.~ 1310 3| mowę serca.~Proch jestem i nędzarz jestem w purpurach - a najboleśniejszą 1311 3| najpiękniejsza staje się wam brednią.~Nędzarze!~MUZA~Ach, oszalał Konrad.~ 1312 1| ukórzcie pychę,~a jako w was nędzne i liche,~grążone w noc - ~ 1313 1| dalej, i dalej,~ znikną nędzni i mali.~Nie słuchaj muzyk 1314 2| nocą świecą fosforycznie nenufary, wonią duszące, i irysy 1315 1| Ty moja...~HARFIARKA~Ja niczyja...~OJCIEC~Uciekaj od różanych 1316 2| bezwzględnie i którego z niczyjego poczucia wyrugować nie można 1317 2| Ale... to niepodobna, aby nie-miała...~KONRAD~Wybuchnąć!~MASKA 1318 1| rozpoczyna z emfazą:~MUZA~Niebianką zstąpiłam do tych bram~i 1319 2| przez mękę.~KONRAD~Tam w niebie, w które, notabene, nie 1320 1| wieńcach nieśmiertelności,~pany niebieskich włości. ~Padajcie na kolana,~ 1321 1| Miłość wieczną,~za wierność niebieskiej nagrody,~którą weźmiecie 1322 3| prometejski, skradziony niebiosom,~przez różne idzie ręce - 1323 3| duszę daremno:~ukazywałeś mi niebo;~groby otwierasz przede 1324 1| strójcie narodową scenę,~niechajże ujrzę, jak dusza wam płonie;~ 1325 2| jest tyle mnogo ludzi;~niechże w nie duch twój wstąpi~i 1326 2| głębną toń,~gadów pełną nieczystych.~KONRAD~Ty ogień mój i krew.~ 1327 1| hrabią Henrykiem~na czele, niedobitki - Sztandar ten z Maryjką.~ 1328 2| znaków!~Nie ścierpię już niedoli~ani niewolnej nędzy.~Sam 1329 2| innych.~MASKA 5~Zwłaszcza z niedorzeczną myślą cudzą.~KONRAD~To pięknie. 1330 2| zgodność wasza jest już dla was niedościgłą, więc stąd uznajecie 1331 3| naszymi panująca mężami. Widmo niedościgłe duszy stęsknionej - po obłędnych 1332 3| myśl szczytna~na wyżynach niedościgłych lotu.~Patrzcie, kędy łuna 1333 2| Republiki i Rządy; oczywiście niedościgłym, wymarzonym. Ma być marzeniem - 1334 2| żądza sprawiedliwości, może niedościgniona, którą trzeba okupić krwią 1335 2| bo jestem tak daleki, tak niedościgniony, jak Nieśmiertelność, gdzie 1336 2| KONRAD~Bo nie ma myśli tak niejasnej, której by człowiek, myślący 1337 3| tu mamy...~REŻYSER~Mówisz niejasno...~KONRAD~Powód, że rampy 1338 2| Jest to przede wszystkim niejasność myśli.~KONRAD~Nie pierwszy 1339 2| mnie - nawet mimo mojej niejasności.~MASKA 8~Zagadki.~KONRAD~ 1340 1| koronkę zdarte, płowe,~gdy je niejedna plama plami,~świecą jak 1341 2| drogę mu zagrodzi.~MASKA 5~Niekoniecznie musi się zwyciężyć tu; można 1342 2| wypowiedział.~MASKA 19~To niełatwe zadanie.~KONRAD~I ja sam 1343 1| czyste mam sumienie~i miód niełatwie zwali z nóg.~HOŁYSZ~Srebra 1344 1| zamiast pełnym latać lotem~nieledwie jako dziecko fruwasz;~dopiero 1345 2| kiedy błyska świt, szary nieledwo świt - niepokojem już serce 1346 2| mieć i nie być nią: to nielogiczne. Wy śpicie. Jesteście podobni 1347 2| jest nasze najgorsze złe. Niemal to jest nasze najlepsze.~ 1348 2| to cała różnica.~KONRAD~Niemała.~MASKA 18~Cóż lepsze?~KONRAD~ 1349 1| maska.~Syn przed nim już niemłody.~I obaj idą w zawody,~że 1350 3| myśli jednej,~w niej moja niemoc, moja siła.~Czy jesteś, 1351 2| że wiele naszej słabości, niemocy leży tu, na tej ścieżce, 1352 2| scenę wpada,~a nowa już ku niemu gada:~MASKA 4~Wyczerpuje 1353 3| tam droga miłości.~KONRAD~Nienawidzę!~REŻYSER~Skręć rampę!~MASZYNISTA~ 1354 3| ku nam żądza, by wzgardą, nienawiścią i zemstą chciała nas budzić 1355 2| ledwo tamta pada -~znów nieodstępna od Konrada.~KONRAD~Oto uszlachetniłem 1356 2| właśnie wchodzi nowy~druh nieodstępny Konradowy.~KONRAD~Przyznasz 1357 2| nieodwołalną, artystyczną, formę nieodwołalnego piękna, przed którym nie 1358 2| artyzm ma swoją logikę i nieodwołalność i jest całą prawdą, jeśli 1359 2| I pokryje waszą podłość NIEPAMIĘĆ!~- - - - - - - - - - - - - - - -~ ~ 1360 3| mojej dłoni~pokarm i napój niepamięci.~(Postąpił, pochylił się 1361 2| zużytkowywać.~MASKA 19~Ale... to niepodobna, aby nie-miała...~KONRAD~ 1362 3| już GŁOS cudzy. Drżysz i niepokój snadź wstąpił w ciebie.~ 1363 2| świt, szary nieledwo świt - niepokojem już serce moje przejęte... 1364 3| tym, co było w nim złego i niepotrzebnego, i dodatkowego.~GŁOS 1~Co?~ 1365 2| cynowa pomieści wszystką nieprawość, która w niej, z pięknie 1366 2| zamierzyłem patrzeć na ten ciąg nieprzerwany dramatów.~MASKA 22~? - - - - - ~ ~ 1367 2| odkrywam. Ja je tropię. I nieraz jasnowidzę. I wtedy przerażam 1368 1| że w węzeł spajamy się nierozdzielny, nierozerwalny, uświęcony 1369 1| spajamy się nierozdzielny, nierozerwalny, uświęcony tym słowem: Polska.~ 1370 1| paściach, krzesanicach~jestem niesion skrzydłami~z płomieniem 1371 2| pozdrowiłem,~ci czyści i nieskazitelni~pojrzeli ku mnie zdziwieni.~ 1372 3| Odrodzi ona mnie ku wierze nieśmiertelnej... ~Uderzcie!!~Nieśmiertelność 1373 2| chmur,~jak lotny puch.~Do nieśmiertelnych złotych wrót.~. . . . . . . . . . . . . .~ 1374 3| 2~Jakaż to myśl?~GŁOS l~Niespodzianka, którą odnośnie do siebie 1375 2| mysi i myśli mojej nowina i niespodzianki, a wy mnie nie stawiajcie 1376 3| czego z ziemi,~żądzami żarci niesytemi - - !?~Czegóż wy chcecie, 1377 1| wieczorem,~Kościół kończył nieszporom,~bram teatru ledwo uchylono:~ 1378 1| waszej drodze, przystąpcie nieubłagalni i podporę wyrwiecie, o którą 1379 3| naszych tyranie, władco nieubłagany, każesz nam się wyrzekać, 1380 2| kradną duszę za cenę rzeczy nieuchwytnych. Co mu odbierają dumę i 1381 2| zdarzeniom i żyję tym życiem nieustawnych tragedii drobnoustrojów. ~ 1382 2| kresu mi nie wskaże. To niewiadome.~KONRAD~Nie tylko nie widzisz 1383 3| się i padnę u jego nóg,~niewiedzący - ?~Czyli chcecie być z 1384 2| ściany w głębi i widać izbę niewielką mieszkalną i drzewko oświetlone 1385 3| kłamie. Musisz być moją, mnie niewolna, ja muszę twoim Panem.~Przez 1386 3| oracze nędzy, marnej doli,~niewolne duchy wrosłe w ziem?~O innym, 1387 2| ścierpię już niedoli~ani niewolnej nędzy.~Sam sięgnę lepszej 1388 1| gwiazdą stałą, niebios niewolnicą.~Tam hen, ujęty łańcuchem,~ 1389 2| chcecie ze mnie uczynić niewolnika.~MASKA 18~Czego?~KONRAD~ 1390 2| był z twoich wiernych,~a niewolnikiem nie był.~Bym ja miał z Ciebie 1391 2| być utylitarny, bo jest niezależny od waszego bytu. Rzecz nie 1392 3| niegdyś żywych, a dzisiaj niezdolnych do czynów.~Nas przecie Szekspir 1393 2| jest, : TAJEMNICĘ. niezgadnioną, wielką.~MASKA 17~Kto 1394 2| zgoda potrzebna? Jedynie niezgoda z was co jeszcze wytwarza, 1395 3| wy go macie,~możecie kość niezgody wziąć.~Bierz karabele, chamie 1396 1| ruch.~Talenta bowiem niezmierne,~lecz trzeba, by w nie wstąpił 1397 2| A co jest mi wstrętne i nieznośne, to jest to robienie Polski 1398 3| i usypiasz, dnie rabując niezwrotne, a rękę moją wstrzymujesz? ~ 1399 3| myszy.~Oni sami się wskażą: nikczemni i podli.~Sumienie gryźć 1400 3| was nad groby łez,~byście nikczemność widząc ciała,~ujrzeli okiem 1401 1| przejdziesz wskroś podłych i nikczemnych ty jeden uświęcony, szlachetny, 1402 3| z nim się dzieje? On sam niknie i ginie, rosnąc w nas.~GŁOS 1403 2| powtórzenie nie sprawia trudności nikomu.~MASKA 3~A!~KONRAD~Miłość, 1404 3| widzisz pański krzyż?~Śmierć niosłeś w twym napoju,~zostawże 1405 1| błąd.~KARMAZYN~Po kniejach niosły het ogary~braci szlacheckiej 1406 3| nie ma powrotu~do marnych, niskich progów.~Będziecie godni 1407 2| gruz obala.~Rozjaśnia, ale niszczy razem;~ogniem żyjącym, zabić 1408 1| dba nic,~a światek coraz niżej schodzi.~Cóż tam? Jest jaka 1409 2| swojej duszy,~ ta się w nocnej zjawi głuszy.~ masek twarze 1410 3| tęcze rzucę jako most pod nogi.~Którzyście dotąd żyli w 1411 3| wiecznie roztargniony.~W duszy nosi świat inny, innym otoczony.~ 1412 1| Przestworza! Hej, wy gromolice,~co nosicie w płachtach błyskawice,~ 1413 3| ogniem szczerym płonący,~noszę świętych znamię - ?~Czyli 1414 2| KONRAD~Tam w niebie, w które, notabene, nie wierzysz.~MASKA 15~?~ 1415 2| przekonaniach i nie potrzeba nowej klasyfikacji przekonań, 1416 2| moja mysi i myśli mojej nowina i niespodzianki, a wy mnie 1417 1| gdy mówi jedno wciąż na nowo.~Jest młody, ogień w oczach 1418 2| kładę dłoń,~a usta moje nucą śpiew~w tajemnic znaku wieczystych,~ 1419 2| dzieciątku i kołysze się w takt nuconej półgłosem kolędy. Aniołowie 1420 1| SYN~Grasz mi mego serca nutę...~HARFIARKA~Duszę twoją 1421 1| milczeniu i cokolwiek byście obaczyli, ktobykolwiek był na waszej 1422 2| niesie dar,~i pożarami w gruz obala.~Rozjaśnia, ale niszczy 1423 2| Polka przeistacza dom męża obcego i czyni zeń dom polski.~ 1424 3| obchodzi. Co ona nas może obchodzić?~GŁOS l~Więc ta nasza obojętność 1425 3| rozmowa; czyli że niejako obecną jest jego myśl.~GŁOS l~Dusza.~ 1426 3| waszych obrotu wprawnego, a obecnością moją podnoszę was i myśl 1427 2| Widzę tylko coraz szerzej i obejmuję coraz szersze kręgi rzeczy, 1428 2| zmusza,~gdzie w raj. ten obiecany~przykują mnie kajdany.~MASKA 1429 3| Przed nami stoi, a dłonie obiedwie nad głowy nasze kieruje. 1430 2| Jezu Panie,~twą Polskę objawienia.~O Boże, wielki Boże,~ty 1431 3| niedościgłe duszy stęsknionej - po obłędnych wodzisz manowcach, a nad 1432 1| wy na kolana~przed jasnym obliczem Pana.~W proch, na kolana, 1433 2| Polskę!~MASKA 21~?!~KONRAD~Na obłok ten patrzę, biegnący skłonem 1434 2| możemy wiele zrobić.~KONRAD~(obojętnie)~Tak, tak, tak.~MASKA 9~ 1435 2| wytwarza się tłum ludzi obojętnych dla naszego narodowego społeczeństwa, 1436 2| MASKA 18~My nie jesteśmy obowiązani do niczego, bo my nie jesteśmy 1437 2| powinniśmy".~KONRAD~Żadna obowiązkowość.~MASKA 9~Żadna. - Więc: 1438 2| MASKA 3~-?~KONRAD~Cóż za obraz, gdyby wszystko, co jest, 1439 2| Chrystusami narodów, a...~MASKA 15~Obrażasz swój naród.~KONRAD~Chcę 1440 1| schylonymi sztandary,~przysiężni obrońcę wiary,~wieczyście postawą 1441 2| jest matematyka i statyka obrotów i pędu światów, a więc i 1442 3| świadkiem jestem języków waszych obrotu wprawnego, a obecnością 1443 1| brzytwa i powrósła,~jeźli wam obrzydł, bracie, los.~KARMAZYN~Aleć 1444 2| obserwuję naród. Ja jestem obserwator. A ty...~KONRAD~A ja tym 1445 2| jak to? Jak to? Ty jesteś obserwatorem narodu?~MASKA 18~Na przykład 1446 2| Co! Ty?!~MASKA 18~Ja obserwuję naród. Ja jestem obserwator. 1447 2| półgłosem kolędy. Aniołowie to obstąpili kolebkę chórem:~KONRAD~Pamiętam, 1448 1| Przecież to miejsce dość obszerne,~by w nim myśl polską zamknąć 1449 3| pod przemocy bezsilnej obuchem,~w kajdanach na rękach, 1450 3| zamarło i zgasło, i jęk chcesz obudzić w piersi naszej, a nie wołanie 1451 2| MASKA 2~Budzę ja! I kogóż to obudziłem?...~KONRAD~Oto tego, który 1452 2| mojemi.~Wziąć tobie topór oburącz~i siąść stróżem u proga.~ 1453 2| nie mogę i nie chcę nigdy obwiniać.~MASKA 12~Więc co?~KONRAD~ 1454 2| MASKA 11~?~KONRAD~Każdemu obywatelowi polskiemu, każdemu...~MASKA 1455 2| Przed tymi chcę naród mój ocalić, co każą mu jak żebrakowi 1456 2| Rozumiem, że mnie tylko raczysz oceniać.~MASKA 2~Ja umiem stać wyżej.~ 1457 2| będzie ze wstrętów życia, oczyszczony ze zapędów złych i każących 1458 2| czegoś zaczął.~KONRAD~Nie odbiegam od niczego, zwłaszcza od 1459 2| jest niepotrzebną.~MASKA 17~Odbiegasz, od czegoś zaczął.~KONRAD~ 1460 2| wprzódy - wprzódy. A kto mi odbierze?!~MASKA 17~Nie ja.~KONRAD~ 1461 3| wielkiej scenie pustej.~Głucho odbija podłóg echo.~O lęku - tyżeś 1462 2| odbędzie się tak, jak się odbyło tyle set razy.~MASKA 10~ 1463 1| przedstawić.~ ~MUZA~A, to musi odbywać się tak,~by naród mógł się 1464 1| precz, jako odrzuca się i odciska rumowisko, śmieć i łachy 1465 1| dzwon Zygmuntów~z przedziwną oddać dokładnością,~waży zaś ledwo 1466 3| uznaję was, dzieci,~i państwo oddaję moje!~Czara złota, róg zloty 1467 2| twojej chwały i sławy, tyle oddasz męki i bólu.~MASKA 20~I 1468 1| uderzenie naszych serc i jedna oddechu miara i - teraz my, córki 1469 3| piękno,~gdy serca smętkiem oddźwiękną,~ja będę wtedy waszą panią,~ 1470 3| na śmierć moją patrząc. - Odejdę precz - precz ku mej krynicy 1471 1| upragniona i jedyna.~KONRAD~Odejdźcie.~(Oddalają się. Wchodzi 1472 2| Odeszła - jużci nowa stoi~i twarz 1473 3| iść, mój drogi.~ ~Wszyscy odeszli. Drzwi zamkniono.~Konrad 1474 2| się prędzej czy później odezwie w charakterze potomstwa.~ 1475 2| Edypem?~KONRAD~Tak, tak. Edyp odgadnie ich tajemnice. Edyp czytać 1476 2| KONRAD~Która was odgaduje!! Kłamcy!!!~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~ 1477 3| byśmy owoc wszelki od ust odjęli.~Precz ty... chcesz przychylić 1478 1| wreszcie dłoń czyjąś odkłada~i zda się zapominająca. - -~ 1479 2| błogostawion.~Płomień ten boski kto odkryje,~potępion może być lub zbawion.~ 1480 2| artyzmu. I teraz oto uważ, że odkryłem tobie część rzeczy, którym 1481 3| HOŁYSZ~Otośmy siłę w tobie odkryli.~KARMAZYN~Bierz karabelę...~ 1482 2| tajemnice można przeczuwać i odkrywać, i odsłaniać. Ale że do 1483 2| ta idea męki krzyżowej i odkupienie przez mękę.~KONRAD~Tam w 1484 2| głębia ducha, idącego ku odkupieniu przez mękę i ból.~KONRAD~ 1485 3| GŁOS l~Niespodzianka, którą odnośnie do siebie on jeden wnieść 1486 1| miast karabel mamy kije,~odpędzim kijem głodne psy.~KARMAZYN~ 1487 2| wiedziałeś, że mam tyle odporności.~MASKA 19~No, ale wróćmy 1488 2| wmówić, że za to jesteśmy odpowiedzialni i że jesteśmy do niczego.~ 1489 2| Ale za nich nie może być odpowiedzialny naród. Oni nie narodem.~ 1490 2| przyznasz, żem ci mocno dopomógł odpowiedziami do rozumowania.~KONRAD~Szedłem 1491 1| tamten może -?~CHÓR~Wróż!~(Odprowadzają i idą za nią tłumnie, 1492 3| każdego pogrzeje,~jak świętość odpustowa - rozdany, maleje,~ale jest 1493 3| władza:~naród Chrystusem odradza.~KONRAD~Krzyż przeklnę, 1494 2| samo: nie chcą wiedzieć tej odrobiny, tego trochę, co wiedzieć 1495 3| mej krynicy wieczystej. - Odrodzi ona mnie ku wierze nieśmiertelnej... ~ 1496 2| Przede wszystkim trzeba tu odróżnić, co jest twoją myślą, a 1497 2| zupełnie nowe kombinacje odruchów. Nie przyszło mi jeszcze 1498 1| i rzućcie precz, jako odrzuca się i odciska rumowisko, 1499 2| przeczuwać i odkrywać, i odsłaniać. Ale że do tego prowadzi...~ 1500 3| Rozbierają dekoracje i płótna,~odstawiają je w kąty...~Rozświetlono 1501 2| KONRAD~Nie, nie, nie.~(odsuwa się).~MASKA 9~Ty mnie nie 1502 3| Już Geniusz odszedł od nich z dala~i inne duchy 1503 2| po mnie?! Gry?~MASKA 16~Odwagi.~KONRAD~A ty?~MASKA 16~Ot, 1504 1| konieczna?~Pewno jaka sprawa odwieczna; -~by zeszła tylko Duze 1505 3| rzeczy wieczystych porządek odwieczny:~przez chwilę na koturnach -


latac-odwie | odwle-pozna | pozno-skroc | skron-upior | uplyw-zalew | zalez-zzieb

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL