| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Stanislaw Wyspianski Wyzwolenie IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Akt
2006 2| i to wszystko będzie za późno. Świadomość przyszła już 2007 3| inni wychodzą z ról,~choć pozostają w kostiumach.~Rozbierają 2008 3| Drzwi zamkniono.~Konrad pozostał w ciemnej hali.~W zegar 2009 2| oddalają; w głębi sceny pozostała tylko jedna).~Wolny! wolny! 2010 2| 11~No, no, no.~KONRAD~Że pozwalamy w tej sprawie namyślać się 2011 1| żywi:~ci, kunsztem sztuki pozwani do życia.~Grajcie - a z 2012 1| mam w zastawie,~na skrypt pozwano mnie przed sąd.~Bóg wie, 2013 1| piękna, którą~uwielbiam, pozwól,~że nazwę cię "Literaturą".~ 2014 2| KONRAD~Jestem.~MASKA 19~Pozwolisz, że sam sądzić cię będę.~ 2015 1| twarze zmarszczone?~Przecież pracę ich dzienną płacono.~Scena 2016 2| ofiarujemy ci wspólność pracy.~KONRAD~Teraz już nic - 2017 2| MASKA 7~Któż wielkości pragnie?~KONRAD~Polska i jej dzieci.~ 2018 2| jakoweś parcie i pożądanie,~i pragnienie.~KONRAD~.....!~MASKA l~I 2019 2| Ale to jest uzurpowanie prawa. Skąd masz prawo?~MASKA 2020 2| przez to prawo, które poza prawami takimi jest bezwzględnie 2021 1| i aby synowie i wnuki, i prawnuki nasze, spokojni i powolni, 2022 2| najeźdźcom łapy, uznając w nich prawowitych wam królów. Wy hołota, którzy 2023 2| niczym nie myślą. Że się prędko godzą z warunkami i że nie 2024 3| arkusiki, farsa, muszę być na próbie...~KONRAD~Reżyserze - o, 2025 3| ołtarze!~CHÓR~Zgnilizna, próchna i trumny!~GENIUSZ~Tam oto 2026 3| masz, jeno ogniki świecące próchnem.~Czarodzieju! mamidłem bawisz 2027 2| pychę i każą się kajać w prochu upodlenia i żebrać. Przed 2028 2| rozległym piwnicom, kędy leżą prochy wielkich w narodzie, w kamiennych 2029 1| zeszły tu wszystkie za nasz próg~w światło kinkietów - zacząć 2030 2| oburącz~i siąść stróżem u proga.~I nie zwolić ni piędzi 2031 2| Ku świątyni. Wejdziemy w progi gmachu, po wstopniach wysokich 2032 3| powrotu~do marnych, niskich progów.~Będziecie godni Bogów:~ 2033 2| u ołtarza i któremu Bóg promienia swego użyczył. Rozumiesz! 2034 3| JESTEŚ TYRANEM!!~CHÓR~A kto prośby nie posłucha -~w Imię Ojca, 2035 3| jest maska?~W czyim ręku Prospera tajemnicza laska,~ten jest 2036 3| trzeciego, gdzie byt dłużej.~Prosperem ja go tylko nazywam~ot, 2037 3| Nie jest to wcale ten Prospero~ze Szekspirowskiej znanej " 2038 3| debiut znakomity!~KONRAD~Prostytucja!~REŻYSER~Reklama! półśrodek 2039 2| to?~KONRAD~Nie pozwolić prostytuować naszych kobiet.~MASKA 12~ 2040 2| której latacie jak ćmy, prosząc i ćmiąc światło. Nie wiecie, 2041 2| żywym poddaństwa i niewoli protestem. Wy sługi! Drzyjcie, bo 2042 2| ale do czegóż właściwie prowadziłem?~MASKA 10~Do Śmierci.~KONRAD~ 2043 3| słów własnej wymowy,~że ty prowadzisz gdzieś w przyszłość wspaniałą,~ 2044 2| popisać.~MASKA 19~Nie jesteś próżnym.~KONRAD~Jestem.~MASKA 19~ 2045 2| mnie!~MASKA 7~A!~KONRAD~A prze mnie tam i pcha, i prowadzi...~ 2046 2| Nieśmiertelność, gdzie Śmierć sama przebiega i wielkimi skrzydłami nad 2047 2| wielkie słowo~duchem,~który przebolał długo.~Ty wiedziesz ku zmartwychwstaniu,~ 2048 1| śpisz - do ciebie lgnę,~przebudzaj się - zrozumiesz mnie,~ty 2049 2| tego,~coś zasię za mnie przebył;~bym ja był z twoich wiernych,~ 2050 2| zdziwieni.~O Boże! pokutę przebyłem~i długie lata tułacze;~dziś 2051 2| społeczeństwa, w którym raczy przebywać. Czyli lepiej, gdybyś przebywał...~ 2052 2| przebywać. Czyli lepiej, gdybyś przebywał...~MASKA 5~-?~KONRAD~Tam.~ 2053 2| Apollo-Chrystus, i Erynie przechodzą mimo. Wiesz ty, co to znaczy, 2054 1| kulisach. Po czym słychać przeciągłe huczenie i dudnienie gromu, 2055 2| złożone wystarczają, by przeciętne umysły nastroić poetycznie. 2056 2| zmieszczą. Ale winniśmy przeciwdziałać i nie pozwolić marnować 2057 3| czemuż wraz pochodni zbyłeś?~Przeciwnik urojony! - Otożeś bez godła!~ 2058 2| której tajemnice można przeczuwać i odkrywać, i odsłaniać. 2059 1| Ruchem tylko głowy przeczy,~jakby jakieś myśląca rzeczy~ 2060 1| ustrzegęć złego.~Idziemy ku przeczystej krynicy,~kędy ja młodość 2061 1| myśl głęboką,~i w jeden przedmiot utkwi oko,~nim myśli nowe 2062 2| las pnączów, przez który przedrzeć się nie może gromada podróżników; - 2063 1| KONRAD~MUZO, chcę naród przedstawić.~ ~MUZA~A, to musi odbywać 2064 3| wszystko inne doskonale~znał i przedstawił, i określił;~to przecie 2065 1| ludzkich sił?~Kędy jest On - Przedwieczny, gdzie?~Czy wróci - ?~ECHO~ 2066 2| nie filozofować, by nie przefilozofować Polski, bo...~MASKA 11~Bo... ?~ 2067 2| gadać, tak ze słabą głową przegada wszystko; a on jest tylko 2068 2| wchodzą,~a on je mową swą przegania,~gdy drogę jemu chórem grodzą.~ ~ 2069 1| włosów, w rąk rzuceniu,~w przegięciu, smętku, zaniedbaniu,~w 2070 2| trudno.~MASKA 4~A tak.~KONRAD~Przeglądać jej nie potrzeba!~MASKA 2071 2| słuchać, że kobieta Polka przeistacza dom męża obcego i czyni 2072 3| Panem.~Przez serce socha przejdzie rolna, przez pierś twą ORKA - 2073 1| brudem i podłością, lecz przejdziesz wskroś podłych i nikczemnych 2074 2| niepokojem już serce moje przejęte... i groza się do zmysłów 2075 2| jest, dojrzeć; logikę tę przejrzeć jest trudno.~MASKA 4~A tak.~ 2076 2| najskrytsze ulice pałacowe przejść. I te górnych pięter, i 2077 3| Kain zabił Abla,~więc Bóg "przeklinam" wyrzekł doń.~Zaś szlachcie 2078 3| Chrystusem odradza.~KONRAD~Krzyż przeklnę, Chrystusa godło,~gdy męką 2079 2| potrzeba nowej klasyfikacji przekonań, skoro ja się podejmuję 2080 2| Tak, tak.... przychodzę do przekonania ..................~(tejże 2081 2| żadnego poczucia słuszności w przekonaniach i nie potrzeba nowej klasyfikacji 2082 2| KONRAD~Umieją paplać!... źle, przekręcać; stracili więc właściwą 2083 1| tamten świat, i światek ten.~Przelotem lećcie hen.~Kłońcie się 2084 1| miłość...~HARFIARKA~Sen - przelotny sen -~Do dalszych idę scen.~( 2085 2| MASKA 4~Gaśnie sztuka. Przemaga życie.~KONRAD~Nie. Rozwija 2086 1| Nic.~ ~(Po strunach lekko przemknie dłonią,~jakby to struny 2087 3| oto wyzwoleni duchem,~pod przemocy bezsilnej obuchem,~w kajdanach 2088 2| Terminowałem długo u wielu przemożnych potęg, które władały mysią 2089 2| jasno i wyraziście, nie przenikał i nie rozumiał.~MASKA 8~ 2090 1| się twój głos zakolebie~i przenikliwy wżre się w ciszę,~w ciszę 2091 2| czeluść ciemną maski żenie,~że przepadają (w noc je grąży).~Gdy sądzi, 2092 1| KARMAZYN~Jakoś przepadło moje mienie.~HOŁYSZ~Na mej 2093 1| Walczą duchy,~a zeszły nad przepaści brzeg.~Gdzie stąpię... przepaść, 2094 2| nosisz mego ducha ponad przepaściami - poprzez ugory, puszcze, 2095 3| Automedonie!~Lecę ponad przepaście... tysiąc lat...~AKTOR~On 2096 2| zapowiedziane, tego, co przepowiadane.~MASKA 9~?~KONRAD~Po wszystkie 2097 2| nieraz jasnowidzę. I wtedy przerażam się jego bezwzględnością 2098 1| właśnie czytam~o Romantyzmie - przerósł świat.~Romantyzm sobie buja, 2099 2| potrzeby zmiany.~MASKA 12~Przesada.~KONRAD~A właśnie! że widzą 2100 2| właściwej myśli dorzecznej przesadę.~MASKA 12~I niedorzeczność.~ 2101 2| państwem ponad państwy, prześcigającym wszystkie, jakie są. Republiki 2102 3| chmura i oto ręka czyjaś przesłania mi oczy. O bracia moi, otoście 2103 1| jakoby smuga mroku i cieniem przesłoni wszystko, co przed waszymi 2104 3| mną, olbrzymi, stanął~i przesłonił jasność mych dróg,~i nie 2105 3| przede mną. ~Dłoń jakowaś przesłoniła mi oczy.~O Panie! O Chrystusie! - 2106 2| się wyraźniejszy.~KONRAD~Przestaliście istnieć już.~MASKA 19~Skazujesz 2107 1| czekają: kiedy brzmieć przestaniesz~i ton ostatni twój zawarczy...~ 2108 3| pustce - oto mija godzina przestrogi.~REŻYSER~Na flecie grać 2109 1| tajemnica. - Jakże zwać,~by moją przestrzec brać? - - -~Jak ująć duszę 2110 1| iskrzące skorpiony~świecą~w przestrzeni wieczystych głusz,~gdzie 2111 1| ECHO~He he he he.~SAMOTNIK~Przestwory! Widzę poprzez złom~w chmurach 2112 1| Widocznie brak ci tematu.~MUZA~Przestworza! Hej, wy gromolice,~co nosicie 2113 1| dalekie uderzenie piorunu -~przesypano bowiem kilka ołowianych 2114 2| nie pamięta,~przez jakie przeszedł ciemnie dróg.~KONRAD~Tyżeś 2115 2| Nie rozumiesz - ale to nie przeszkadza, abyś mówił. Nie rozumiesz. 2116 2| które nam są wspólne, są nam przeszkodą w zbliżeniu się, bo urastają 2117 2| Przeszkodziłeś mi.~MASKA 18~Przeszkodziłem, ale to nie ja.~KONRAD~To 2118 2| mnie, a nie o mnie chodzi. Przeszkodziłeś mi.~MASKA 18~Przeszkodziłem, 2119 2| wyzwoleni. Męka Orestesa przeszła nad całą ziemią mykeńską. 2120 3| ze mną w podziemie,~kędy przeszłość stawiła swe urny~popiołów - 2121 3| widmo upiorne zagasłej przeszłości, cieniu - błądzisz śród 2122 3| jadem pełnionej, która jest przeszłością naszą występną i bolesną, 2123 3| podziemi, a rygle żelazne przetknął płonącą pochodnią, która 2124 3| skrzydła,~mieczem Anioła przetnie sidła~i pęta wasze spadną 2125 2| jęczmionowych ziaren zalewkami się przetwarza - a woń miła napełnia izbę, 2126 2| już ich znam. Wszyscy są przewidujący, zgadują, poznali, pogłębili 2127 1| to są złudne sny.~To w przewidzenie wiara, w gusła.~KARMAZYN~ 2128 3| Podzielę się z wami Słowem:~Oto przeznaczeń wyrokiem,~jak sądzę, widzieć 2129 2| nagle do podziemu,~uległe przeznaczeniu swemu.~Tejże chwili zamykają 2130 2| ty, nie ja, który cudze przeżywam.~MASKA 18~Jakże to przeżyć 2131 3| zbyjcie mąk!~(postąpił ku przodowi sceny)~Przyjmiecie tutaj 2132 1| razem - rozstąpić się! Pozy!~Przybierzcie pozy:~litość, zmęczenie, 2133 1| wawrzynu.~A jakież sobie miano przybrałeś?~KONRAD~Wziąłem to Imię - 2134 3| święte, święta duchów Sprawa.~Przychylcie ust do napoju~zbędziecie 2135 3| odjęli.~Precz ty... chcesz przychylić nam do ust czary trucizną 2136 1| głowę zwiesi i przystanie.~Przychynie ku sobie dziewczyny~i ręce 2137 2| jasne. Ale - że to my, my przyczyną, że się gdzieś zagubił naród.~ 2138 1| których słyszałam w baśni,~przydajcie siły słowom moim!~ ~REŻYSER~( 2139 1| częścią. Oto i my teraz przydajemy miary ciału temu - i my 2140 2| ja jestem z tych, którym przydajesz imię Edypa?~KONRAD~- Nie 2141 2| sięgnę lepszej doli~i łeb przygniotę jędzy.~Zwyciężę na tej ziemi,~ 2142 3| wszedł koliska,~ten węże przyjąć musi.~KONRAD~Wieniec żre 2143 3| pożaru się ląże!~Dobranoc, przyjaciele.~STARY AKTOR~Dobranoc, mój 2144 3| swoich aktorów?~STARY AKTOR~Przyjaciół...?~KONRAD~Chcę ludzi.~AKTOR~ 2145 2| Byś dal, co mają inni,~GDY PRZYJDZIESZ JAKO DZIECIĘ TEJ NOCY.~Bożego 2146 1| serce oplotę,~w słońcu je przyjmę za złote,~za więzy złote 2147 3| postąpił ku przodowi sceny)~Przyjmiecie tutaj z mojej dłoni~pokarm 2148 2| MASKA 10~No, a cóż?~KONRAD~Przyjmij tylko do wiadomości, że 2149 1| ust złotą, miodową wymową.~Przyjmijcie Słowo!~Kochajcie! Miłość: 2150 2| przeto,~bym na się krzyż przyjmował;~lecz byś mnie. Boże, od 2151 3| podnieśli człowieka,~Śmierci przyjmując przymierze.~Oto wyzwoleni 2152 1| słuchaj,~tyś powinien był tu przyjść z pochodnią -~jak ja z gałązką 2153 2| wzywał nadaremno!~MASKA 4~Przykazania?!~KONRAD~Nie będziesz wzywał 2154 2| zdoła. Nikt! Dałem, tego przykłady, nim doszedłem do tego sam. 2155 2| gdzie w raj. ten obiecany~przykują mnie kajdany.~MASKA 16~A 2156 3| człowieka,~Śmierci przyjmując przymierze.~Oto wyzwoleni od miecza,~ 2157 3| sen kamienny, powieki ich przymknięte na dolę i żywot nasz! ~Złudo 2158 2| to, do czego chcesz mnie przymusić.~MASKA 19~Nie wiedziałem, 2159 1| duszą,~niech klątwy ciebie przymuszą~za prawdą słowa mojego.~ 2160 3| gdy niczym nasza rola,~przynajmniej was pociągniem w grób.~Jedneśmy 2161 1| te, tutaj posągi.~Dalej, przynieście ścianę - ty mi śpiewaj~hymnus 2162 2| KONRAD~Nieodwołalną! - Ale on przyniesie szereg przypadków, rzeczy 2163 1| lic...~Wrócę znów.~CHÓR~Co przyniesiesz?~HARFIARKA~Nic.~(Znów lekkim 2164 3| się zbiegła.~Patrzaj, co przyniósł tata! To mąż mój!? To mój 2165 3| chciałem uczynić? - Czym będę?~Przyniosłem wam pochodnię - - zabroniłem 2166 2| KONRAD~Jest to zresztą to, co przynosi każde działanie.~MASKA 10~ 2167 1| MUZA~W purpurę i złotogłów przyodziani:~oto moi męże wybrani,~a 2168 2| można ginąć - ale to będzie PRZYPADEK. Więc nie szukałbym tej 2169 2| więc... tamte wypadki są przypadkami i są przypadkowe, i będą 2170 2| MASKA 10~I ten miałby być przypadkiem?~KONRAD~Nie. Ten jest koniecznością. 2171 2| Ale on przyniesie szereg przypadków, rzeczy luźnych, nie powiązanych, 2172 3| Ty chcesz, bym do cię przypadł w jęku i słuchał szumów, 2173 2| MASKA 22~-- ?~KONRAD~Oto przypatruję się drobnym zdarzeniom i 2174 2| część rzeczy, którym nie przypatrywałeś się wprzód.~MASKA 16~No 2175 2| zwinięte? Ot to, co znaczy przypinać cudze skrzydła.~KONRAD~A!~ 2176 2| pierwszorzędnej wagi.~KONRAD~Przypisujesz sobie zatem pierwszorzędną 2177 1| myśl moja spoczęła.~(jakby przypomnieć chciał rzecz, z dawna już 2178 2| innych.~KONRAD~Więc jednak przypuszczasz, że na pewnej wyżynie stoję.~ 2179 3| nawiedzi, jeżeli to, com przyrzekł... Cóżeście słyszeli? Oni 2180 1| trąca te rycerze pośpione. - Przysiadła ta mysi polska dokoła, a 2181 1| czoła podnieście i szpady~w przysiędze za Miłość wieczną,~za wierność 2182 1| tajemnicą zejdzie z nami w grób.Przysięgamy wieczystą tajemnicę.~CHÓR~( 2183 1| i schylonymi sztandary,~przysiężni obrońcę wiary,~wieczyście 2184 3| ziemnych sfer!~CHÓR~Nasz przysiężony brat!~KONRAD~Z wami wieczystosć 2185 2| czas, by ręce topór jęły~przyspieszyć dni,~Bożymi znaczonych słowy,~ 2186 1| silnie, poprzystawiać drągi,~przyśrubować - ha, Sołtyk - a tutaj część 2187 2| uczcić mlekiem i miodem, jak przystało czcić umarłych, i ma swego 2188 2| księdza, do pustelni,~i przystanąłem w sieni.~Pamiętam, gdy pozdrowiłem,~ 2189 1| i miasto.~Siermiężni wy, przystańcie około Pasyjki.~Dalej wy, 2190 1| orzeł,~to głowę zwiesi i przystanie.~Przychynie ku sobie dziewczyny~ 2191 1| ktobykolwiek był na waszej drodze, przystąpcie nieubłagalni i podporę wyrwiecie, 2192 2| KONRAD~Dźwigam cię.~MASKA 16~Przystrajasz mnie. Wdziewasz na mnie 2193 2| do ręki nie wzięli i nie przyswoili sercu. Wy chcecie żyć i 2194 2| będzie za późno. Świadomość przyszła już wprzódy - wprzódy. A 2195 1| a one jako chór i finał.~Przyszli i wejściem są przejęci,~ 2196 2| 19~Tyś bogacz.~KONRAD~I przyszliście mnie kraść.~MASKA 19~To 2197 2| kombinacje odruchów. Nie przyszło mi jeszcze nigdy do myśli, 2198 2| złotych chmur,~na chleb na przyszły rok.~ Chcę patrzeć, patrzeć, 2199 3| Gadaj sercem, a będą głową przytakiwać,~jak gdybyś sercem grał...~ 2200 2| zabieram kaganiec, który przytwierdzeń u żeleźca wpojonego w mur, 2201 3| Konrad chwycił drzwi grobowe, przywarł i zatrzasnął nimi zejście 2202 1| Pana,~choćby nas wiekiem przywarli.~PRYMAS~Na kolana!~CHÓR~ 2203 1| litość, żal,~z tych dal przywiodą go Anieli.~CHÓR~Kto będzie, 2204 3| grobową żywe, spragnione przywodzisz. Oto chcesz je pogrążyć 2205 3| wyzwoleni!~Śmierć wam wołana przywrze oczy.~Za mną wstępujcie - 2206 2| czego chcesz ty.~MASKA 5~Przyznajesz mi, że chcę.~KONRAD~Wcale 2207 2| decyduje o moim życiu.~MASKA 16~Przyzwyczaiłeś się wszystko kłaść na jedną 2208 2| cenzura myśli cudzej, właściwa przyzwyczajeniom dziennikarza.~MASKA 5~Którym 2209 2| jak od płowych zżętych pól~ptactwo się podnosi na żer.~MASKA 2210 1| kwiatu świeży liść,~zanim ptacy zaświergocą swój świt~nad 2211 3| skłon~i pierwszy zanucą ptaki ton~świergotów rannych -~ 2212 1| skrzydła. Jest ci ona tym ptakiem, który tu jest zamkniony 2213 3| Sztuka będzie, gdy przyjdzie publiczność, i kwita.~Teatr dla publiczności 2214 3| publiczność, i kwita.~Teatr dla publiczności jest - publika ceni.~Trzeba 2215 3| dla publiczności jest - publika ceni.~Trzeba umieć ją zająć - 2216 1| z purpury - gronostaje, puchy:~błoto i kurz, i śnieg...~ 2217 3| wieszli, dla kogo teatr?: - pułapka na myszy.~Oni sami się wskażą: 2218 1| Ostatek złota idzie w pult.~Kto szlachcic brat, niech 2219 3| jestem i nędzarz jestem w purpurach - a najboleśniejszą dla 2220 1| Czego pani tak wola?~MUZA~W purpurę i złotogłów przyodziani:~ 2221 1| innych poprowadzę.~Płaszczu z purpury - gronostaje, puchy:~błoto 2222 1| zaczęte:~oto wszedł ktoś - puściła go warta.~(wszedł Konrad)~ 2223 3| moje trzy godziny~w tej pustce - oto mija godzina przestrogi.~ 2224 2| wchodziłem~do księdza, do pustelni,~i przystanąłem w sieni.~ 2225 3| zwrócę? Wszędy nicość,~wszędy pustkowie, pustość, głusza;~tęskni 2226 1| nasze piersi i mysi naszą pustkowiem a głuszą. Nie patrzmy poza 2227 3| nicość,~wszędy pustkowie, pustość, głusza;~tęskni samotna 2228 2| w gór zapadliska i skał pustosze.~KONRAD~- Pójdą...~MASKA 2229 2| wszystko, co utrzymywało się pustym dźwiękiem i farbą.~MASKA 2230 3| naszych dozna mąk!~KONRAD~Puszczajcie! Oczy!! - Czarna toń!~Jak 2231 2| przepaściami - poprzez ugory, puszcze,lasy.~MASKA 16~Albo prościej...~ 2232 1| wiem: żeś Ty jest w ruch puszczony,~że wołasz, wołasz: PÓJDŹCIE 2233 1| złoty pług.~Dziś umiesz z pychą znieść niewolę.~KARMAZYN~ 2234 1| stroją ją szarfy:~strój pychy. - Uciekaj, synu:~ona z 2235 2| do myśli, żeby trzasnąć w pysk Jowisza.~MASKA 2~Budzę ja! 2236 3| karabele,~pohańców bić, po pyskach tłuc,~wylecieć na husarii 2237 2| lokaje i fagasy cudzego pyszalstwa, którzy wyciągacie dłoń 2238 3| napisach szumnych szarf,~i pyta: "To te kwiaty dla ciebie? 2239 3| Pieścisz mnie i usypiasz, dnie rabując niezwrotne, a rękę moją 2240 2| społeczeństwa, w którym raczy przebywać. Czyli lepiej, 2241 2| Rozumiem, że mnie tylko raczysz oceniać.~MASKA 2~Ja umiem 2242 1| Daj, bracie, gęby, bądź mi rad.~HOŁYSZ~Niechaj swojego 2243 2| znam.~MASKA 9~Podaję rękę z radą.~KONRAD~Wiem, wiem, wiem.~ 2244 3| rumieniec ich zdradzi.~Radujmy się, Horacy!~STARY AKTOR~ 2245 1| więc Konradowi "tam-tam" radzi:~REŻYSER~A gdy się ozwie " 2246 2| tęsknosć mię zmusza,~gdzie w raj. ten obiecany~przykują mnie 2247 3| spektaklu.~KONRAD~Na jego się ramieniu wspiera, kokietuje...?~AKTOR~ 2248 1| łańcuchem,~z wyprężonymi ramiony,~uwięzgłem duchem,~gdzie 2249 1| i klasnął tu trzy razy.~Rampa się nagle rozświetliła;~ 2250 3| Nienawidzę!~REŻYSER~Skręć rampę!~MASZYNISTA~Gasić światła!~ 2251 2| Jeszcze, jeszcze... do rana...~MASKA 19~Co... ty... 2252 3| jest ten grot, który mi ranę zadaje śmiertelną. ~- Żyjcie 2253 3| wtedy to w ten błękitny ranek~Konrad-Erynnis z Eryniami,~ 2254 3| rozczynem będąca - mnie później rani i kościół mój burzy.... 2255 3| zanucą ptaki ton~świergotów rannych -~w kościele zaczną się 2256 1| wielkim zniszczeniu i skrusze,~ratując dusze, dźwigając dusze,~ 2257 1| kolory jaskrawe,~niechaj rażą jak słońce. - Wstąg, wstążek, 2258 3| dajcie no z kąta pakiet nowy.~Raźno, chłopcy krakusy, a śpieszcie 2259 2| wieczorami żabi rozbrzmiewa rechot.~MASKA 5~To wszystko wiem.~ 2260 3| CHÓR~Brawo!~REDAKTOR~Ave regina, debiut znakomity!~KONRAD~ 2261 3| KONRAD~Prostytucja!~REŻYSER~Reklama! półśrodek konieczny.~Oto 2262 2| partią?~MASKA 17~A więc reprezentujesz ją sam jeden.~KONRAD~Nie - 2263 3| jest władcą - na SCENIE - reszta marność podła.~Wielkość 2264 3| przez chwilę na koturnach - resztę czasu boso...~Ogień ten 2265 3| gdy kres się zbliża doli~i resztki życia w grze.~Do tęsknej 2266 2| cóż to ma być? Czy tylko retoryka i tylko literatura?~KONRAD~ 2267 2| my z coraz większą mówimy rezerwą o wszystkim.~MASKA 20~My 2268 1| nie spamięta -~za kulisami reżysera~i inspicjenta~i dać im skrócony 2269 3| być na próbie...~KONRAD~Reżyserze - o, widzisz tę w laurach 2270 2| i nieznośne, to jest to robienie Polski na każdym kroku i 2271 1| patrzy się po otaczających go robotnikach)~Siła to wy.~CHÓR~Czego 2272 1| daj! -~Ja zgadnę, skąd on rodem?~CHÓR~Znaj!!~WRÓŻKA~O tam, 2273 1| zwali z nóg.~HOŁYSZ~Srebra rodowe mam w zastawie,~na skrypt 2274 1| MUZA~To harfiarka Lila,~z rodu Wenedów.~KONRAD~Zmartwychwstała.~ 2275 3| żłób.~Dziś się nam wspólna rodzi wola,~gdy bierzem na ruinach 2276 1| tobie żalem, śpiewem,~gdzie rodzimy kąt,~kędy dwór twój z wielkim 2277 1| idę dalej, biedny człek,~z roku w rok, z wieku w wiek,~łachman 2278 3| Wszyscy inni wychodzą z ról,~choć pozostają w kostiumach.~ 2279 3| Przez serce socha przejdzie rolna, przez pierś twą ORKA - 2280 1| Romantyzmie - przerósł świat.~Romantyzm sobie buja, wodzi,~coraz 2281 1| scenę - właśnie czytam~o Romantyzmie - przerósł świat.~Romantyzm 2282 3| AKTORZY~Ciemno!~KONRAD~Cóż to, ront pod bramami?~REŻYSER~Zamykają 2283 3| w kościele zaczną się roraty -~znajdzie się ktoś, co 2284 3| On sam niknie i ginie, rosnąc w nas.~GŁOS l~Jakże to?~ 2285 3| mój syn!?~A serce żonie rośnie, jakby gdzie złotych harf~ 2286 1| równy, głoszę sam.~HOŁYSZ~Równego herbu i rodziny? -~Za laskę 2287 2| artystyczną: pięknem, które równocześnie czuję. - A ci, co za tym 2288 1| miny.~KARMAZYN~Żeście mnie równy, głoszę sam.~HOŁYSZ~Równego 2289 3| bron zapory, kraty,~gdy Eos różano-włosa~na niebios wystąpi skłon~ 2290 1| płomienie!~O Miłość, kwiecie różany!~Róż wieńce rzućcie kobiecie,~ 2291 3| pozostają w kostiumach.~Rozbierają dekoracje i płótna,~odstawiają 2292 2| wszędzie są złodzieje i rozbójce, i oszusty. I gorsi, i lepsi.~ 2293 2| skrzek i wieczorami żabi rozbrzmiewa rechot.~MASKA 5~To wszystko 2294 3| zaś duchowa dań jej tylko rozczynem będąca - mnie później rani 2295 3| biorą karabele ze stołu i rozdają je gromadzie chłopów, którzy 2296 1| statystów).~REŻYSER~Role rozdane! - kto zaczyna?~Na miejsca! - 2297 3| jak świętość odpustowa - rozdany, maleje,~ale jest prometejski!~ 2298 1| wołasz: DZIEJÓW KSIĘGO,~ROZEWRZEJ KARTY NAD NARODEM.~NARODZIE, 2299 3| je kolwiek dłoń skuje w rózgi liktorskie Cezarów... sługa 2300 1| tu gości,~bo się dziwno rozgląda i bada.~Ci, co siedzą pod 2301 1| rozumów naszych niech zabije i rozgoni ten jeden jedyny zgodny 2302 3| świecące słońca, gwiazd roziskrzę krocie;~stubarwne tęcze 2303 2| i pożarami w gruz obala.~Rozjaśnia, ale niszczy razem;~ogniem 2304 1| gdy już wszystko gotowe,~rozkazać grać na rozpoczęcie~poloneza, 2305 2| niczym, żadnym słowem ani rozkazem.~MASKA 20~Więc byłoby to 2306 1| wystąpili z czynem.~ROBOTNIK~Co rozkażesz - ?~KONRAD~Będziecie czynić, 2307 2| Bóg rozwiązał - łącz!~Z rozkazu i woli Boga!~KONRAD~Każesz 2308 2| schodach, wiodących w lochy, ku rozległym piwnicom, kędy leżą prochy 2309 3| chociaż go nie ma. Dowodem rozmowa; czyli że niejako obecną 2310 3| powiem wam. - W waszych rozmowach, myślach i czynach jest 2311 3| trzeciego z głębi sceny słychać rozmowę dwóch osób, znajdujących 2312 2| pierwszorzędną wagę.~MASKA 7~Naszej rozmowie.~KONRAD~Ja właśnie tyle 2313 3| skradziony niebiosom,~przez różne idzie ręce - każdego pogrzeje,~ 2314 3| Szekspirowskiej znanej "Burzy";~różni się odeń choćby cerą,~jak 2315 1| Ogień, co tleje w iskierce,~rozniecę w lunę pożaru,~serdecznym 2316 1| polska dokoła, a we wieńce różnolite splotła ludzie osobne. Córki 2317 1| zatrzymująca się wśród różnych grup).~Widzę ją, oto idzie 2318 1| Będziemy grać karabelami.~Rozpędzim szablą głodne psy.~Niech 2319 3| jest panem sam,~gdzie Duch rozpęta wasze skrzydła,~mieczem 2320 1| gotowe,~rozkazać grać na rozpoczęcie~poloneza, jeśli polski temat,~ 2321 1| daleko hen. - Piorunie, stój!~Rozpocznę z Bogiem bój.~Anioły płaczą 2322 2| będziemy mieć do usług i do rozporządzenia tę lichą część naszego narodu.~ 2323 1| spojrzeniem.~Ręce ponad nimi rozpostarł~na znaki jakoweś tajemne~ 2324 1| składano,~nasłuchują, jak on rozpowiada.~Słów słuchają zdziwieni,~ 2325 2| rozświetlał komorę; który rozpraszał był mrok nocy, tej, co pokój 2326 3| KONRAD~Wstają, gdzie róg rozprysnął zloty,~wylęgłe z jadów, 2327 1| trzeba dojść i wniść,~a mocą rozprzeć wrota - -~nie patrzeć pozad...~ 2328 1| wichrem wiej,~za mną na rozstaje dróg,~kędy w borów zawierusze~ 2329 1| spostrzegłam ją raz:~na rozstaju w źródle piła,~kędy ołtarz-głaz.~ 2330 1| REŻYSER~Szerzej, wy razem - rozstąpić się! Pozy!~Przybierzcie 2331 3| dopełniona!~Precz!!!~ ~(Katedra rozświetla się kolorami).~Znam twoje 2332 1| trzy razy.~Rampa się nagle rozświetliła;~podnosi się zasłona z gazy,~ 2333 3| odstawiają je w kąty...~Rozświetlono znów pełne rampy.~Pełne 2334 3| To ja sam - ha! poniosły rozszalałe konie. -~Zachwiał się - 2335 3| nieskończoności.~Dusza się moja rozszerza~i płynie, jako cień, we 2336 2| wkracza~i sieć domysłów swych roztacza.~MASKA 19~Myślisz, że my 2337 3| czym innym myśli, wiecznie roztargniony.~W duszy nosi świat inny, 2338 3| Słyszycie: oto dzwon dzwoni - -~(Roztwierają się na oścież wielkie podwoje 2339 2| niczym nie dadzą powiązać; rozumem ludzkim, a nawet wolą będą 2340 2| wyraziście, nie przenikał i nie rozumiał.~MASKA 8~Chcesz koniecznie 2341 2| przez śmierć dobrowolną rozumieć jesteś w stanie li tylko 2342 2| MASKA 19~W takim razie nie rozumiemy twoich poglądów.~KONRAD~ 2343 1| Polska!~PRZODOWNIK~Rozpacz rozumów naszych niech zabije i rozgoni 2344 2| dopomógł odpowiedziami do rozumowania.~KONRAD~Szedłem ja, nie 2345 3| Bywaj! goń!~KONRAD~Desek rozwarty się upusty.~Spod ziemi wstają!!!~ 2346 2| ni piędzi ziemi.~Co Bóg rozwiązał - łącz!~Z rozkazu i woli 2347 3| tyżeś mi pociechą...~Noc rozwiesiła czarne chusty -~Jak straszno - 2348 2| którą dzierżąc i z kłębka rozwijając, zejść można w labiryntu 2349 2| gdzie w latach milczenia rozwijała się myśl.~MASKA 9~A po myśli 2350 2| Więc ty duch lotny.~KONRAD~Rozwinąć skrzydła - lecieć w lot,~ 2351 2| duchem jest, i skrzydła rozwinie, jeśli skrzydła poczuje, 2352 2| miary, co ta, wszelki bieg i rozwó myśli jest pierwszorzędnej 2353 3| uświęcenie - które jego myśli rozwój jemu samemu wyrywa!~GŁOS 2354 2| KONRAD~I jedyną drogą dla rozwoju tych tajemnic jest...~MASKA 2355 1| zrywając ręce w silnym ruchu, poszarpnął kajdan)~Zejmijcie 2356 2| gwiazd tysiące; kto wpędził w ruchy świat; kto stróżem naszych 2357 3| rodzi wola,~gdy bierzem na ruinach ślub.~Znaj, mości chamie, 2358 2| narodu; oszustów, którzy rujnują naród! złodziei, którzy 2359 1| gram;~śmiej się do mych lic rumianych,~duszę twoją znam.~Dusza 2360 3| komedii wiecznej prób,~ja się rumienię, wstydzę, wstyd biorę wasz 2361 3| Sumienie gryźć ich będzie, rumieniec ich zdradzi.~Radujmy się, 2362 1| jako odrzuca się i odciska rumowisko, śmieć i łachy a rupiecie 2363 1| myślach z tronu w otchłań runie.~I znów zapada w myśl głęboką,~ 2364 2| klątwą jej oblicze~w zygzaki runów tajemnicze.~Człowiek, z 2365 1| rumowisko, śmieć i łachy a rupiecie stargane. I ani pojrzycie, 2366 1| KONRAD~Nawet kaprysy są rutyną~u ciebie - boska. - Wiedziesz 2367 1| tony,~tą melodyją dźwięku rwącą,~już wiem: żeś Ty jest w 2368 3| w naród wołając:~WIĘZY RWIJ!!!~ ~ 2369 1| pomniki: Boratyński-rycerz, rycerz-Kmita!~Umocujcie je silnie, poprzystawiać 2370 1| podchodzi ku posągowi rycerza)~Potęgo, śpisz - do ciebie 2371 1| ciosany, i skrzydłami trąca te rycerze pośpione. - Przysiadła ta 2372 3| grobowce, posążne postaci rycerzy - legli w sen kamienny, 2373 3| lecę, kędy gwiazdy płyną,~w rydwan wstąpiłem silą - naprzód - 2374 2| zaprzęgnięte do naszego rydwanu, i zginiecie! I pokryje 2375 3| nimi zejście do podziemi, a rygle żelazne przetknął płonącą 2376 1| ołowianych kul przez blaszaną rynnę, ukrytą w kulisach. Po czym 2377 2| twarze młode, stare,~pomięte rysą zmarszczków krętą;~gdy taką 2378 2| nowa stoi~i twarz maszkarą rysów zbroi.~MASKA 8~Jest to przede 2379 2| 12~Kto - ?!~KONRAD~Polski rząd. Bo żaden inny naszych interesów, 2380 2| myśli".~MASKA 19~To tak rzadkie.~KONRAD~I chciałbyś, żebym 2381 2| czołgacie się u obcych rządów i całujecie najeźdźcom łapy, 2382 2| wszystkie, jakie są. Republiki i Rządy; oczywiście niedościgłym, 2383 2| jak o pewności. Jako o rzeczach pewnych i niezawodnych. ~ 2384 2| 19~No, ale wróćmy do - - rzeczowo. - My ofiarujemy ci wspólność 2385 1| Póki jesteśmy, Polska żyje,~Rzeczpospolita znaczy: my.~KARMAZYN~Z nami 2386 3| cudowne...~KONRAD~Jak gdyby~rzeczywistość...~MUZA~Na scenie udana 2387 2| wielkiej kutej sali ~Bogowie rzędem stali:~na podnóżach wysokich 2388 3| gaśnie, gdy pogasną skręcone rzędy ramp.~Zanieśli do dom kwiaty. - 2389 3| On bredzi.~KONRAD~Prawdę rzekłem!!!~REŻYSER~Co znaczy?~MUZA~ 2390 2| twojemi,~błogosław czyn i rzeszę!~- - - - - - - ~Gwiazdka 2391 1| świecą jak pełne gwiazd rzeszoto.~Więc trzebaż było, abym 2392 2| by naród wstał na krwawą rzeź.~KONRAD~Płomień około twoje; 2393 2| kto stróżem naszych dusz, rzeźbiarzem naszych ciał; kto może nam 2394 3| Ku innej stronie znów się rzucą~i bieżą, gonią i znów wrócą,~ 2395 1| tym deszczu włosów, w rąk rzuceniu,~w przegięciu, smętku, zaniedbaniu,~ 2396 1| staruszek-ojciec siwy;~to głową rzuci jak orzeł,~to głowę zwiesi 2397 1| poloneza, jeśli polski temat,~i rzucić, jako pierwszą kartę,~wielkie 2398 3| wieńców mu nie dawał, nie rzucił kwiatu, świec..."~Mój ojciec 2399 1| odżyjesz!~~W Przestrzeń rzucimy wielkie słowa,~tragiczną 2400 3| Pogasły światła, co świeciły,~rzucone w płócien wielkie łuki,~ 2401 1| kajdany.~To powolny, to rzutny,~to zapalny, to smutny,~ 2402 1| To są syntezy pierwsze rzuty,~lecz wymagają dysputy.~( 2403 2| dostałe lecie, jako owoce sadu pielęgnowanego...~MASKA 2404 1| stąd.~Gdyby tobie kwietne sady~daty chłód na skroń.~Brzęczą... 2405 1| tutaj część sali,~jakby sala sejmowa - stół do kart, 2406 3| tak, jest.~GŁOS l~Ale jego samegoż myśl dalsza, jakiej my się 2407 3| które jego myśli rozwój jemu samemu wyrywa!~GŁOS l~Że on... 2408 3| pułapka na myszy.~Oni sami się wskażą: nikczemni i 2409 2| mieć nie tylko na drodze samobójczej.~MASKA 10~No, ale w każdym 2410 2| KONRAD~Każdy ten twór ginie samodzielnie.~MASKA 22~!~KONRAD~A ja 2411 2| wciąż do mnie. Gdzież ta samoistność?~KONRAD~A ty się wciąż zwracasz 2412 3| wyrzutem ku Konradowi)~To droga samolubstwa - tam droga miłości.~KONRAD~ 2413 1| i kurtynę wznieść można.~Sarah czy Modrzejewska...~Oto 2414 2| kupić nie może ode mnie sąsiad mój ani brat, ani złodziej 2415 2| nie obrażę niczym uczuć sąsiada, i oka bliźniego nie obrażę - 2416 1| przelotny sen -~Do dalszych idę scen.~(Oto już przy innej gromadzie 2417 2| podziemnych i zejdziemy po schodach, wiodących w lochy, ku rozległym 2418 2| że myśli mojej pod korzec schować nie można.~KONRAD~Czynisz 2419 1| chmurach wiszący grom,~jak schyla się nad Boży-dom:~daleko 2420 2| w kolebce,~matka nad nim schylona.~Około niej Anieli?~Domże 2421 1| kolana, Rycerze-Polacy,~ze schylonym stawajcie tu czołem~przed 2422 1| tymi szablami krzywymi~i schylonymi sztandary,~przysiężni obrońcę 2423 1| patrzą, jako wniebowzięci,~po ścianach wielkiej katedry.~Więc to 2424 1| posągi.~Dalej, przynieście ścianę - ty mi śpiewaj~hymnus tryumfu, 2425 1| kres. - A tu ku murom i ścianom zapylonym patrzcie, to najszerszy 2426 2| polska u twych znaków!~Nie ścierpię już niedoli~ani niewolnej 2427 2| MASKA 12~?~KONRAD~Nie mogę ścierpieć i znosić, i słuchać, że 2428 2| niemocy leży tu, na tej ścieżce, gdzie wiodą rozstajne drogi 2429 2| dalekie drogi podkopów, i te ścieżki na wyżynie zawrotnej dachu.~ 2430 1| góry.~Zapominajcie doli,~ściganej marą straszydeł.~Do góry, 2431 1| tutaj część sali,~jakby sala sejmowa - stół do kart, gra w kości.~ 2432 2| to, co ty mówisz, to jest senność, to jest spanie, ale to 2433 2| myśl, i cokolwiek w tym sensie słyszę, nie słyszę właśnie 2434 2| mściwe Erynije,~doścignie Sęp wiecznego głodu:~wieczyście 2435 1| spokojni i powolni, na sercach kładli ręce i w przyszłość 2436 1| rozniecę w lunę pożaru,~serdecznym porywem daru,~ust złotą, 2437 2| u skraju których stoją Sfmksy-strażnicy i samym tym, że u skrajów 2438 1| Kto szlachcic brat, niech siada z nami,~będziemy grać karabelami,~ 2439 3| za pan brat ze szlachtą siądź.~Niech, mościdzieju, Bóg 2440 2| Wziąć tobie topór oburącz~i siąść stróżem u proga.~I nie zwolić 2441 2| naokół, które dotychczas siaty otworem, i tworzy się mroczne 2442 1| białopióry,~wolen krat, więzów, sideł,~roztoczy nad nasze głowy~ 2443 3| mieczem Anioła przetnie sidła~i pęta wasze spadną z rąk:~ 2444 3| wielkości! oto chcesz ująć nas sidłem piękna, co zamarło i zgasło, 2445 2| Przepadła; jużci nowa wkracza~i sieć domysłów swych roztacza.~ 2446 2| stawiajcie płotów, ogrodzeń, sieci żelaznych - nie mówcie mi 2447 3| ze mną?~Sztuka mię czarów siecią wiąże:~w Świątynię wszedłem 2448 2| mnogie ludy na wiec:~niech siędą społem za stołem~i powiedz 2449 2| jest tylko od tego, żeby siedział w swoim kącie, na swoich 2450 2| Oni pragną więcej i wyżej sięgają żądaniem, niż człowiek osiągnąć 2451 2| szybuje tam, gdzie ty nie sięgasz twoim umysłem.~KONRAD~?~ 2452 3| życia wiązani daremnie,~nie sięgli ku wyżynom, powiodę do chwały!~ 2453 2| ani niewolnej nędzy.~Sam sięgnę lepszej doli~i łeb przygniotę 2454 3| to jest szlachecka broń.~Siekierą Kain zabił Abla,~więc Bóg " 2455 2| pustelni,~i przystanąłem w sieni.~Pamiętam, gdy pozdrowiłem,~ 2456 3| zatruwasz! w uwodne powiódłszy sienie, sklepiska, skąd wyjścia 2457 1| magnat, chłop i miasto.~Siermiężni wy, przystańcie około Pasyjki.~ 2458 2| zżęto żytni łan,~dzwoniących sierpów słyszeć szmer~i świerszczów 2459 1| Rzucajcie na stół złoty siew!~Będziemy grać karabelami.~ 2460 1| KONRAD~Teatr stary.~MUZA~Silne ma podstawy budowy.~Chcesz 2461 1| rycerz-Kmita!~Umocujcie je silnie, poprzystawiać drągi,~przyśrubować - 2462 1| zburzę.~(zrywając ręce w silnym ruchu, poszarpnął kajdan)~ 2463 2| zaciszny, gęsty bór~za skłony sinych gór~i patrzeć po konarach 2464 1| AKT PIERWSZY~Gdzieś przed siódmą wieczorem,~Kościół kończył 2465 1| bagnetów, padła mi u stóp siostra moja, a krew chlusnęła na 2466 3| chyćcie go za dłoń!~Ty, siostro, bierz i wlecz.~Gdy wydrzesz 2467 1| dalej, jeno krew i krew siostrzaną.~KONRAD~Synu zemsty - dzieła 2468 1| stanie?~Będzieszli ulgą siostrze, bratu?~REŻYSER~Widocznie 2469 1| idzie staruszek-ojciec siwy;~to głową rzuci jak orzeł,~ 2470 1| klawisze - i zadął wichrem?~Skądże ten mrok, co pada - -- ?~ 2471 2| czyli w gór zapadliska i skał pustosze.~KONRAD~- Pójdą...~ 2472 1| ręka zbrodnicza ani ręka skalana brudem i podłością, lecz 2473 3| kolumny,~w granitach kute we skale,~zaklęte czarem stuleci~ 2474 1| kwietnym łąk kobiercu,~po skalnych paściach, krzesanicach~jestem 2475 2| jak orli lotny duch,~nad skały, paście, lasy,~w tęczowe 2476 1| Bogiem bój.~Anioły płaczą w skardze, łzach...~ECHO~Ach - - - - -!~ 2477 1| męki, trudu, pasji,~bólu, skarg, żalu, smętku, lęku,~grozy, 2478 1| Tragiczną będzie nasza gra:~skarżeniem, chłostą i spowiedzią.~Wyzwolin 2479 2| Przestaliście istnieć już.~MASKA 19~Skazujesz nas na śmierć.~KONRAD~Wyście 2480 1| pod ścianą,~gdzie kulisy składano,~nasłuchują, jak on rozpowiada.~ 2481 2| gdy nowa weszła z miną składną.~KONRAD~Co jakie parę staj 2482 2| wszystkie czynniki jego~składowe są, są, są.~MASKA 11~I kto 2483 3| zadzwoni,~zejdziecie ze mną w sklep podziemny,~gdzie żyje duchem 2484 1| na poły.~Nad wami grobu sklepienie~zawarły święte kościoły.~ 2485 1| góry pojrzyjcie. Tam pod sklepieniem zatrzymuje się myśl polska. 2486 2| naszymi głowami wysoki strop sklepiony, umalowany błękitem i posiany 2487 3| uwodne powiódłszy sienie, sklepiska, skąd wyjścia nie masz, 2488 2| świętem narodu, otworzę zawory sklepów podziemnych i zejdziemy 2489 2| obłok ten patrzę, biegnący skłonem ogromnym, i powitanie mu 2490 2| równi.~KONRAD~Więc sądzę, skłonny jestem sądzić, że obaj jesteśmy: 2491 2| w zaciszny, gęsty bór~za skłony sinych gór~i patrzeć po 2492 2| MASKA 16~Któryż z nas zechce skoczyć - ?~KONRAD~Dlaczego? Po 2493 2| co każą mu jak żebrakowi skomleć i jęczeć - - jemu, bogaczowi...~ 2494 1| rolę,~choć nie wiem, jak to skończy się.~KARMAZYN~Cóż to za 2495 3| krzywi.~Ja nie dbam. - Już skończyłem. Już na nic nie czekam.~ 2496 3| i myśl mą wydadzą. ~MUZA~Skończyłeś rolę - cóż to - jeszcze 2497 3| tajemnica:~ostatnie chwile skonu,~gdy róż śmiertelny barwi 2498 1| duchem,~gdzie gwiazd iskrzące skorpiony~świecą~w przestrzeni wieczystych 2499 2| Precz znikła; nowa już się skrada,~już za nim tropi, siedzi, 2500 3| Ogień ten prometejski, skradziony niebiosom,~przez różne idzie 2501 2| Sfmksy-strażnicy i samym tym, że u skrajów leśnych stoją i że są, każą 2502 3| KONRAD~Nienawidzę!~REŻYSER~Skręć rampę!~MASZYNISTA~Gasić 2503 3| lamp,~a gaśnie, gdy pogasną skręcone rzędy ramp.~Zanieśli do 2504 2| wolny i nikt ducha mego skrępować nie zdoła. Nikt! Dałem, 2505 1| reżysera~i inspicjenta~i dać im skrócony szemat.~A gdy już wszystko