| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Stanislaw Wyspianski Wyzwolenie IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Akt
2506 3| i jęku~i ognia palących skroni~nie zaznaj...~KONRAD~Pochodnia 2507 1| ciał wielkim zniszczeniu i skrusze,~ratując dusze, dźwigając 2508 2| takiej twarzy,~co w myślach skrycie człowiek waży.~Zastygłe 2509 1| rodowe mam w zastawie,~na skrypt pozwano mnie przed sąd.~ 2510 1| Zagram waszą skrytą myśl,~zagram waszej duszy 2511 3| gdy ogień cały w jednej skrze.~Iskra jedyna, gdy dogasa,~ 2512 2| KONRAD~A kędy pada żabi skrzek i wieczorami żabi rozbrzmiewa 2513 1| ptak białopióry,~Polskę na skrzydłach ponosi~CHÓR~Polskę Bóg przez 2514 2| mię kraść i brać z moich skrzyń i komór, z moich pól i moich 2515 2| kamiennych i złocistych zamknione skrzyniach.~MASKA 6~Królewskie groby.~ 2516 3| szuwarów; czyja je kolwiek dłoń skuje w rózgi liktorskie Cezarów... 2517 2| Chcę widzieć, słyszeć w skwarny dzień~czas kośby dobrych 2518 2| skoro zacznie gadać, tak ze słabą głową przegada wszystko; 2519 2| Zapewne, że wiele naszej słabości, niemocy leży tu, na tej 2520 2| Że oczywiście człowiek słaby, który jest bierny, ulega; - 2521 2| żegnać światło, pozdrowienie śląc mu od ust klnących. I żądać 2522 3| posłysz poszczęku,~kto w ślad za tobą goni.~Nie posłysz 2523 2| już nowa koło niego krąży,~śledząc, gdzie Konrad myślą dąży.~ 2524 1| Kto oni są?~Cóż oni -! Ślepce - Czyli ja?~Ktoś jęczy - - -~ 2525 2| wiem. Lampę trzyma człowiek ślepy i nazywa się: przeznaczenie.~ 2526 2| się doczekał,~jak miecze ślesz i karę.~Byś to, cos zapowiedział,~ 2527 1| wielkim drzewem~lip woniących słodką woń.~Tęsknisz doń - - ?~ 2528 2| misę tę pełnię napojem słodowym, któren z jęczmionowych 2529 1| Cierniami serce oplotę,~w słońcu je przyjmę za złote,~za 2530 1| za złote,~za więzy złote słoneczne,~miłośnie wiążące duszę.~ 2531 2| których, z jakich stron~słonecznych żarów wionie wiew,~jak krąży 2532 2| wśród ciszy pól i gór,~w słonecznym blasku złotych chmur,~na 2533 2| A! - Myśleć nad Polską i Słowiańszczyzną i snuć ją w mgłach oparnych 2534 1| w baśni,~przydajcie siły słowom moim!~ ~REŻYSER~(do Maszynisty, 2535 1| nie ma nic, co by się temu słowu oparło. Kto nam wydrzeć 2536 3| gdy bierzem na ruinach ślub.~Znaj, mości chamie, co 2537 2| czyimże to szeptaniu?:~z tą ślubem sprzęgniesz ręce...~(Klęka).~ 2538 3| którym idzie Śmierć.~CÓRKI~Ślubujemy się Śmierci.~GENIUSZ~Jest 2539 2| widzieć, słyszeć, tężyć słuch,~jak z kwiatów spada kwietny 2540 1| jak on rozpowiada.~Słów słuchają zdziwieni,~czyli duchem 2541 1| połóżmy na naszym sercu i słuchajmy, jak nasze serce bije.~Powolni 2542 2| li za zmysłem oczu i za słuchaniem idąc.~MASKA 21~?~KONRAD~ 2543 2| KONRAD~To znaczy ledwo: słuchasz:~MASKA 10~Tak.~KONRAD~Słuchaj 2544 2| strugą,~stęsknionym idę słuchem~i przejmuję twe wielkie 2545 1| umarli?~CHÓR~O wielki, o sługo Pana,~choćby nas wiekiem 2546 2| inaczej.~KONRAD~Nie. Albo masz słuszność - i słuszności nie masz 2547 1| CHÓR~Czego żądasz?~KONRAD~Służby jedynej godziny.~CHÓR~Czego 2548 1| sąd.~Bóg wie, że jeszcze służę Sprawie.~Jakoś się wżdy 2549 1| ołtarz-głaz.~U ołtarzam służką była:~wróżyłam ci wiek.~ 2550 1| eteryczne.~KONRAD~Polki?!~MUZA~Słyną!~KONRAD~Ta pierwsza?~MUZA~ 2551 1| Kochasz - pójdź - za mną - słysz...~SYN~Mój ojcze!~OJCIEC~ 2552 1| błyskawice,~wy, o których słyszałam w baśni,~przydajcie siły 2553 3| com przyrzekł... Cóżeście słyszeli? Oni mię podsłuchali - i 2554 1| chłód na skroń.~Brzęczą... Słyszysz rój? - Patrz, gady~pełzają 2555 3| melankolii piękno,~gdy serca smętkiem oddźwiękną,~ja będę wtedy 2556 1| się i odciska rumowisko, śmieć i łachy a rupiecie stargane. 2557 2| w swoim kącie, na swoich śmieciach i BYŁ!~MASKA 11~To jest 2558 1| nanizanych~serce moje gram;~śmiej się do mych lic rumianych,~ 2559 1| dnie tam trup... !~Szatani śmieją się na dnie...~Słyszycie 2560 3| wielki i górny:~za Polski Śmierć-Odkupienie,~za Polski krzyżową mękę.~ 2561 3| ostatnie chwile skonu,~gdy róż śmiertelny barwi lica~i znika, jak 2562 1| żyjesz w polskiej ziemi~i smucisz się, i czoło kryjesz,~z 2563 1| KONRAD~- - Zapadnie jakoby smuga mroku i cieniem przesłoni 2564 2| gdzież "potęga".~KONRAD~Smutek.~MASKA 9~Już skrzydła zwinięte? 2565 3| zabiłeś moją i zamsz jadem smutku.~Radość głoszę i wesele! ~ 2566 2| złotego tęczy łęku, z pól o smutnawym wdzięku, w znaczącym załamaniu 2567 3| cudzy. Drżysz i niepokój snadź wstąpił w ciebie.~OJCIEC~ 2568 3| bawisz myśl i duszę kołysasz snem wspomnień. W państwie twoim 2569 2| zajękty dziwno jakby we śnie,~i wpadną nagle do podziemu,~ 2570 1| puchy:~błoto i kurz, i śnieg...~Marnota - lichość. - - 2571 1| Słyszycie wicher, pędzi chmury śniegów:~tam marzną waszych ostatki 2572 2| oczach mych~koszono kąkol w snopie zbóż.~Chcę widzieć, słyszeć 2573 2| zaczął, jeśli mysi moją snuję logicznie właśnie z tego, 2574 3| twoim Panem.~Przez serce socha przejdzie rolna, przez pierś 2575 2| jak krąży w drzewach żywny sok...~i które padną za rok...~ 2576 2| więc nie powinniśmy żyć solidarnie ze sobą.~MASKA 14~Ze sobą. - 2577 1| drągi,~przyśrubować - ha, Sołtyk - a tutaj część sali,~jakby 2578 1| by zeszła tylko Duze czy Sorma,~i kurtynę wznieść można.~ 2579 2| tężyć słuch,~jak z kwiatów spada kwietny puch,~jak lęk i 2580 2| świeci!~To są te gwiazdy, co spadają~w noc. Patrzycie w nie: - - 2581 1| gniazda bogów i dusz - -~i spadłem.~Tę ziemię ukochałem~szałem~ 2582 3| przetnie sidła~i pęta wasze spadną z rąk:~przez mękę kaźni 2583 2| wam w zimnie w pół drogi. Spadniecie w noc, zziębłe, strudzone 2584 1| abyśmy wiedzieli, że w węzeł spajamy się nierozdzielny, nierozerwalny, 2585 3| narodu! siły ssiesz nasze i spalasz je w czczy dym!~Tyżeś to 2586 1| suflera,~jeśli kto tekstu nie spamięta -~za kulisami reżysera~i 2587 2| to jest senność, to jest spanie, ale to śpisz ty.~KONRAD~ 2588 3| kochanka.~KONRAD~Muza?~AKTOR~Po spektaklu.~KONRAD~Na jego się ramieniu 2589 2| daj nam żywą,~by słowa się spełniły~nad ziemią tą szczęśliwą.~ 2590 2| Będziesz za grzechy twoje dawne spełnione pokutował. Jak wiele było 2591 3| Gdziekolwiek pójdziesz nocą ciemną,~spętany wszędy pójdziesz ze mną.~ 2592 2| Jesteście podobni ludziom, co śpią: ludziom, których duch błądzi, 2593 2| w nie duch twój wstąpi~i śpiące niech pobudzi.~Niech się 2594 2| pokój i ukojenie niesie śpiącym.~MASKI~!?~KONRAD~A kiedy 2595 1| Synem).~OJCIEC~Hen, dalej, spieszaj do dzieła!~Nie słuchaj...~ 2596 3| Raźno, chłopcy krakusy, a śpieszcie się żywo!~MUZA~A w istocie, 2597 3| STARY AKTOR~Do domu się śpieszę.~KONRAD~A teraz będzie scena, 2598 2| kładę dłoń,~a usta moje nucą śpiew~w tajemnic znaku wieczystych,~ 2599 1| młodzieńca.~HARFIARKA~Przychodzę śpiewać na zgliszcze.~(Przystanęła 2600 1| przynieście ścianę - ty mi śpiewaj~hymnus tryumfu, a ty pieśń 2601 1| traw, i łóz.~Zasłuchani w śpiewek mój,~patrzcie do różanych 2602 1| Tęskni w tobie żalem, śpiewem,~gdzie rodzimy kąt,~kędy 2603 3| w jęku i słuchał szumów, śpiewów, gwaru, i w zasłuchaniu 2604 1| zaklinał.~Modlitew on zaczyna śpiewy,~a one jako chór i finał.~ 2605 2| osiągnięcia dla was. Więc śpijcie.~MASKA 18~Tymczasem widzę, 2606 1| ostu gałęzi.~Oblicze jako spiż ciemne.~Pojrzał. - Wszystkich 2607 3| wrotach do grobu,~na brązowej spiżowej pokrywie; -~gorejąc - tchem 2608 3| się i podźwignął ciężkich, spiżowych drzwi, wiodących w tej części 2609 1| gaj;~włosy moje w harfę splotę...~Harfo, duszę graj.~SYN~ 2610 3| pali -~CHÓR~Dzierżyć go splotem rąk!~KONRAD~Podajcie dłoń, 2611 1| dokoła, a we wieńce różnolite splotła ludzie osobne. Córki moje, 2612 3| kładą mi koronę~wężowych splotów! - Węże, haj!~CHÓR~Męczarnie 2613 1| KONRAD~Na was myśl moja spoczęła.~(jakby przypomnieć chciał 2614 3| jakiej my się nie możemy spodziewać ani domyślać?~GŁOS 2~Jakaż 2615 2| znaczącym załamaniu rąk i spojrzeń głębi...~O, tak, tak, tak, 2616 1| w uwięzi~swoim zatrzymał spojrzeniem.~Ręce ponad nimi rozpostarł~ 2617 1| wnuki, i prawnuki nasze, spokojni i powolni, na sercach kładli 2618 3| otwierasz przede mną.~GENIUSZ~Spokojność zabijasz twoję.~KONRAD~O 2619 2| poczuwa do niczego i jest spokojny.~MASKA 17~Takich nie ma.~ 2620 2| tak dalej oczywiście nie, społecznikiem też nie?~MASKA 2~Nie.~KONRAD~ 2621 2| ludy na wiec:~niech siędą społem za stołem~i powiedz im, 2622 2| Ale znów wracam do mego sposobu myślenia: że istnieje bezwzględna 2623 2| tejże chwili spostrzega, że scena cała zapełnia 2624 1| Dusza w tobie się żaliła,~spostrzegłam ją raz:~na rozstaju w źródle 2625 2| Które nas unosi i rozwija, i spotężnia.~KONRAD~Które nam daje skrzydła 2626 3| czekasz na kogo - ?~KONRAD~...Spotkać się tu mamy...~REŻYSER~Mówisz 2627 1| wybieży przede mną~na wasze spotkanie.~O Pieśni, czyli ty nie 2628 1| serce. ~(Od głębi sceny, spoza filarów katedry wchodzą 2629 1| dźwigasz, u nóg;~drogą ty spracowany.~KONRAD~Przeszedłem ciemnie 2630 3| i czeluść grobową żywe, spragnione przywodzisz. Oto chcesz 2631 2| inne są dla nas i naszych spraw, i naszych świętości oszustami!~ 2632 2| myślą, a co twoją.~MASKA 7~W sprawach tej miary, co ta, wszelki 2633 2| którego powtórzenie nie sprawia trudności nikomu.~MASKA 2634 2| to jest fałsz. A to jest sprawiedliwość poezji.~MASKA 20~Więc czegóż 2635 2| poczucie słuszności i żądza sprawiedliwości, może niedościgniona, którą 2636 1| ustawić,~pamiętać o każdym sprzęcie,~umieścić w budce suflera,~ 2637 1| się z nim w górne idzie sprzęgi,~raz się znów staje z nim 2638 2| szeptaniu?:~z tą ślubem sprzęgniesz ręce...~(Klęka).~HESTIA~( 2639 1| patrzmy; jeno braterskie sprzęgnijmy ręce i krzyczmy, krzyczmy: 2640 3| KONRAD~Oto wynoszą graty, sprzęt, złudną tandetę!~Wiesz, 2641 1| KONRAD~I nawet się nie spytasz, jaka słów będzie treść?~ 2642 2| umalowany błękitem i posiany srebrem gwiazd.~MASKA 6~Kościół 2643 2| o mnie, a do tego macie środki.~MASKA 19~A więc widzisz, 2644 2| chwili otwierają się podwoje środkowej ściany w głębi i widać izbę 2645 2| podłogą;~już nowa sunie z miną srogą.~KONRAD~My mamy za wiele 2646 2| kolebką pochylona matka ssać daje pierś dzieciątku i 2647 3| porywie:~Harpio narodu! siły ssiesz nasze i spalasz je w czczy 2648 1| świat;~gdzie syn z ojcem stacza bój,~kędy z bratem walczy 2649 2| składną.~KONRAD~Co jakie parę staj lat... co wiek, co... zjawia 2650 1| powiedział co, a już się stało:~Już dekorację znoszą całą;~ 2651 2| natury - ?~KONRAD~Dopokąd nie stanę przed którą z nich blisko, 2652 2| po wstopniach wysokich i staniemy przy kolumnach. A nad naszymi 2653 3| KARMAZYN~Gdy na narodu staniesz czele,~pamiętaj nas, wspominaj 2654 3| Kwestie trzy lub cztery~ze stanowiska sceny reżyser wykreśli.~ 2655 2| gdziekolwiek chciałby pójść i stąpić,~zastąpią jemu drogę murem.~ 2656 1| nad przepaści brzeg.~Gdzie stąpię... przepaść, paść już mam~ 2657 1| drżą za tobą kolumny.~Stąpisz - drżą posady świątyni.~ 2658 1| Ni młoda jego twarz, ni stara,~nos orli, wielkie łyse 2659 2| Są masek twarze młode, stare,~pomięte rysą zmarszczków 2660 3| przez chwilę.~KONRAD~(do Starego Aktora)~Cóż to? Nie w roli?~ 2661 1| śmieć i łachy a rupiecie stargane. I ani pojrzycie, co czynić 2662 1| I obaj idą w zawody,~że starość się w nich pośród waży:~ 2663 1| przez dwie dziewy,~idzie staruszek-ojciec siwy;~to głową rzuci jak 2664 3| dzwonią.~A matka moja idzie, staruszka - (przy nas żyje) -~i patrzy 2665 1| za nim dziwne płaszcze~ze starych kronik, które czytał,~z 2666 2| podejmuję każdego zmieścić w starym kalendarzu.~KONRAD~- Rozumiem.~ 2667 1| zapełnia się tłumem aktorów i statystów).~REŻYSER~Role rozdane! - 2668 1| kosodrzewy umajony~czarny - modry staw;~ty nad wodą pochylony,~ 2669 1| Rycerze-Polacy,~ze schylonym stawajcie tu czołem~przed niebios 2670 1| duszo, przybywaj!~Hej! Tu stawcie kolumny te, tutaj posągi.~ 2671 2| ukrywają~i nigdy jej nie stawią jasno,~cudzą jest, czyli 2672 2| niespodzianki, a wy mnie nie stawiajcie płotów, ogrodzeń, sieci 2673 1| prędzej się stroić; dom stawiam piękności~ ~Ledwo powiedział 2674 3| Oto Wawel! Wawel!! Otoś stawił przede mną grobowce, posążne 2675 3| podziemie,~kędy przeszłość stawiła swe urny~popiołów - na naszej 2676 2| gąszcz i gęsty szuwar na stawiskach, kędy nocą świecą fosforycznie 2677 2| doszedłem do tego sam. Mogą mię stemplować markami, jakimi kto chce, 2678 3| gdzie Wielkość nawy dzierży ster~i kędy Wieczność słucha.~ 2679 3| Widmo niedościgłe duszy stęsknionej - po obłędnych wodzisz manowcach, 2680 2| płynie żywiczną strugą,~stęsknionym idę słuchem~i przejmuję 2681 3| szeptanem. Ty chcesz mnie stłumić mocą czaru~i miłość dać, 2682 1| dźwiękiem stów:~KARMAZYN~Sto lat już jęczym w więzach 2683 1| daleko hen. - Piorunie, stój!~Rozpocznę z Bogiem bój.~ 2684 2| przez orne pola, czyli po stokach wzgórz, czyli w gór zapadliska 2685 1| Usiądźmy tutaj przy tym stole -~karty - rozpocząć można 2686 2| wiec:~niech siędą społem za stołem~i powiedz im, jak ognia 2687 2| pokazywać, jakby srebra stołowe w zastawie, pokazywać, jakby 2688 1| KONRAD~Zejmijcie z rąk i stop.~CHÓR~Krwią ubroczone stopy.~ 2689 1| stop.~CHÓR~Krwią ubroczone stopy.~KONRAD~Przeszedłem ognie 2690 1| cóż zostało?~HOŁYSZ~Kajdan stos,~trucizna, brzytwa i powrósła,~ 2691 2| chce.~KONRAD~O ile się to stosuje do tego, czego chcesz ty.~ 2692 1| zapalny ruch,~palące krótkie stówo;~z pogardą patrzy w tamten 2693 3| Mrok przed moimi oczami~i strach we mnie,~jakobym już nie 2694 2| może być lub zbawion.~Gdy straci żarów świętą siłę,~choćby 2695 2| MASKA 13~?~KONRAD~Czyli: że straciliśmy wiarę w słowo.~MASKA 13~?~ 2696 3| rozwiesiła czarne chusty -~Jak straszno - tam w tych ścian oddali~ 2697 1| Zapominajcie doli,~ściganej marą straszydeł.~Do góry, bracia, do góry,~ 2698 3| na codzienną zamieszana strawę, zaś duchowa dań jej tylko 2699 2| nie wiesz, czym być może~straż polska u twych znaków!~Nie 2700 2| umarłych, i ma swego mimo straże dokonać.~MASKA 18~I ma swego 2701 2| Znikła; już inna jest na straży~i niby myśl w zadumie waży.~ 2702 1| czarodziejski i cichy.~Złociste stroją ją szarfy:~strój pychy. - 2703 2| drzew:~od których, z jakich stron~słonecznych żarów wionie 2704 2| nic... nikogo, żadnych stronnictw, żadnych idei, one wszystkie 2705 2| nad naszymi głowami wysoki strop sklepiony, umalowany błękitem 2706 2| ustrojone, zawieszone u stropu. Nad kolebką pochylona matka 2707 3| Piewco dróg błędnych i stróżu labiryntów, wodzisz na pokuszenie 2708 2| wymową,~co płynie żywiczną strugą,~stęsknionym idę słuchem~ 2709 3| uderza słowy,~w wybuchów strumiennym porywie:~Harpio narodu! 2710 2| izby zamykają się za nią).~Strzegę twoich ócz i twoich rąk,~ 2711 1| gdzie jaką mysi zachwytał,~z strzęp szalów (niegdyś były nowe,~ 2712 2| kobiecie,~co ogniska-ołtarza strzeże?~wy dziwicie się może,~ze 2713 3| gwiazd roziskrzę krocie;~stubarwne tęcze rzucę jako most pod 2714 1| dane?~By zacząć sztukę, stworzyć dzieło,~potrzeba męki, trudu, 2715 1| nastrój dzwonu~z przedziwną subtelnością tonu.~O Zygmuncie! słyszałem 2716 1| sprzęcie,~umieścić w budce suflera,~jeśli kto tekstu nie spamięta -~ 2717 1| karabele,~chłopskie gunie, sukmany, trzosy. Tłum w kościele!~ 2718 1| której grę rozpocząć wypada,~suknię poprawia i układa,~wreszcie 2719 3| Oblicze kryją czarne chusty!~Suną spod ziemi - szelest, szmer!~ 2720 2| właśnie pod podłogą;~już nowa sunie z miną srogą.~KONRAD~My 2721 3| wspaniałą,~którą słowem byś suto ustroił i wierszem,~w znaczeniu 2722 3| ot, tak, przez literacką swadę,~żeby zaznaczyć, że nie 2723 3| oszalał Konrad.~KONRAD~Moja swatko,~żegnaj mi. Od dziś moja 2724 2| podziemu,~uległe przeznaczeniu swemu.~Tejże chwili zamykają się 2725 1| świadectwo. A może my będziemy ku świadectwu temu powołani? A jeźli nie 2726 3| serc mówiących słucham i świadkiem jestem języków waszych obrotu 2727 2| tego kamienia. Oto brak świadomości, co moje...~KONRAD~I do 2728 1| ornamenta, złotogłów, we świąteczne szaty~i zacznijcie bój myśli 2729 2| wielkimi skrzydłami nad światem wieje. Gońcie mnie, wy bez 2730 3| tej pani.~REKWIZYTOR~Ze światłem na drucie.~Hola, chłopcy, 2731 2| i statyka obrotów i pędu światów, a więc i naszego - tak 2732 3| w ziem?~O innym, lepszym świecie wiem!~Pójdziecie za mną - 2733 3| dwie pełne ręce,~gdy mój święciłem dzień trzydziestu lat na 2734 3| dążę.~Pogasły światła, co świeciły,~rzucone w płócien wielkie 2735 2| KONRAD~Oczy! gwiazdy płonące!~Świecisz w nocy, jako z płomieni~ 2736 3| władzę w swą biorąc dłoń święconą.~KAZNODZIEJA~Bracia, orzeł 2737 1| jeszcze gazu i ramp nie świecono.~Kto ci ludzie pod ścianą?~ 2738 3| pierwszy zanucą ptaki ton~świergotów rannych -~w kościele zaczną 2739 2| sierpów słyszeć szmer~i świerszczów szept, i szum,~i żeby w 2740 3| we mgłach - ha, cóż to - świetlna zawierucha!~Automedonie, 2741 2| pchnął w nędzę, i że dał mu świetność, i że dał mu nędzy świadomość, 2742 1| tak powstaną wywyższone,~świętością ciche:~olbrzymy, tytany 2743 3| rozpacz precz stąd żenie. -~Na Świętym Krzyżu północ biła.~Kędyż 2744 2| ukryciu.~By trysło źródło świeże~za laską Mojżeszową~i byś 2745 2| swobody.~KONRAD~......Nie... Swobodę mam.~MASKA l~- ?~KONRAD~ 2746 2| MASKA l~I że to jest żądza swobody.~KONRAD~......Nie... Swobodę 2747 2| pomiędzy nami jako pomiędzy swoimi, ten wyzuty już będzie ze 2748 2| chcesz tę ideę oświetlić po swojemu.~MASKA 19~My nie zmienimy 2749 2| wkracza~i sieć domysłów swych roztacza.~MASKA 19~Myślisz, 2750 1| krzyża~i krzyż na czole swym powtórzy.~I w oczy patrzy, 2751 2| powtarzanie ich z nudów i sycenie się nimi z nudów...~MASKA 2752 3| MUZA~Na scenie udana symbolem.~KONRAD~O symboliczne kłamstwo, 2753 3| udana symbolem.~KONRAD~O symboliczne kłamstwo, świeć nad całym 2754 2| myśli jego) że... że... (symuluje, kończąc) milczenie jest 2755 2| ziemi PAŃSTWO wskrzeszę.~Synami my twojemi,~błogosław czyn 2756 1| teraz tuż przed Ojcem i Synem).~OJCIEC~Hen, dalej, spieszaj 2757 1| łaknąć krwi.~KARMAZYN~Na synów patrzeć serce boli.~HOŁYSZ~ 2758 1| nie wstąpił duch.~To są syntezy pierwsze rzuty,~lecz wymagają 2759 3| załagodzi - wilk i owca syta.~Sztuka będzie, gdy przyjdzie 2760 2| nieszczęście potrącaliście sytym brzuchem bezczelników i 2761 1| wytrwajcie w postawie.~Dobądźcie szabel na poły.~Nad wami grobu 2762 1| czekają!~Poznaję krzywe szablice,~poznaję delije, żupany~ 2763 1| spadłem.~Tę ziemię ukochałem~szałem~i w żądzy palącej posiadłem~ 2764 1| mysi zachwytał,~z strzęp szalów (niegdyś były nowe,~były: 2765 2| zostań. Uznam ją i będę ją szanował. Zgadnę ją sam, jeśli jest. 2766 1| Sztandar ten z Maryjką.~Szaraczki, wy artyści, fantazjusze, 2767 3| ćmo krasa, pasożycie dusz, szarańczo złowróżbna.~Tyżeś mrowiskiem 2768 3| kwiatach, napisach szumnych szarf,~i pyta: "To te kwiaty dla 2769 3| grał...~MUZA~Depcesz po szarfie!~REŻYSER.~Ach, wstążka...~ 2770 1| cichy.~Złociste stroją ją szarfy:~strój pychy. - Uciekaj, 2771 3| blady zarumieni,~dopokąd szarość światła mroczy. -~Tam mieć 2772 2| jest - tylko odzierasz ją z szat poezji.~KONRAD~Więc jest... 2773 3| dróg,~i nie wiem -~li to Szatan czy Bóg - ?~Czy chcecie, 2774 1| trup,~na dnie tam trup... !~Szatani śmieją się na dnie...~Słyszycie 2775 1| twórzcie.~ ~REŻYSER~Sercem szczerem.~Tak, jak ją widzim współcześnie 2776 3| zarzewiem,~ja więc ogniem szczerym płonący,~noszę świętych 2777 3| uznania tyle.~Moment jedyny szczęścia: oklaski przez chwilę.~KONRAD~( 2778 3| Złudo! kłamanym wiążesz nas szczęściem i potęgą nas uwodzisz kłamaną! 2779 2| ani cudzych.~MASKA 19~Toś szczęśliwy.~KONRAD~Ani się nie chcę 2780 3| poczuje,~jako wódz zgania je i szczuje,~a one wieńcem go chwytają.~ ~ 2781 2| Piękne jest i zabójcze,~Szczytem jest i kresem.~Początkiem 2782 3| Śmierć!?~GENIUSZ~Oto myśl szczytna~na wyżynach niedościgłych 2783 2| Sztuka głosi: Śmierć, bo cóż szczytniejszego nad Śmierć? Ta jest wielkością 2784 2| odpowiedziami do rozumowania.~KONRAD~Szedłem ja, nie ty.~MASKA 18~I ja 2785 3| niezdolnych do czynów.~Nas przecie Szekspir nie poruszy,~bo najmniejszego 2786 3| to wcale ten Prospero~ze Szekspirowskiej znanej "Burzy";~różni się 2787 3| chusty!~Suną spod ziemi - szelest, szmer!~Nie mogę dojrzeć 2788 1| inspicjenta~i dać im skrócony szemat.~A gdy już wszystko gotowe,~ 2789 2| Mnie żona?~Któż te słowa mi szepce?:~ta z tobą dolę podzieli.~ 2790 3| ramię, uśpiony słowem twem szeptanem. Ty chcesz mnie stłumić 2791 2| mojej udręce.~W czyimże to szeptaniu?:~z tą ślubem sprzęgniesz 2792 1| tam marzną waszych ostatki szeregów!~CHÓR~Konrad!~WRÓŻKA~To 2793 1| i zacznijcie bój myśli i szermierkę słowa -~a ty im. Muzo, podaj 2794 3| Byście, słowem walczący szermierze,~do Boga podnieśli człowieka,~ 2795 1| roztoczy nad nasze głowy~osłonę szeroką skrzydeł.~Za chmury, bracia, 2796 3| znów nią nad nimi zatoczy~szeroki, wielki, pełny ruch~i znów 2797 2| szerzej i obejmuję coraz szersze kręgi rzeczy, które widzę 2798 1| łatwością,~co uprzystępnia szerszej masie~w teatrze drżeć przy 2799 3| się na czyn..."~(Legł w sześćdziesiątym trzecim; dziś zapomniany 2800 1| złota idzie w pult.~Kto szlachcic brat, niech siada z nami,~ 2801 3| przeklinam" wyrzekł doń.~Zaś szlachcie Bóg dał karabele,~pohańców 2802 3| to szabla.~Szabla to jest szlachecka broń.~Siekierą Kain zabił 2803 1| kniejach niosły het ogary~braci szlacheckiej głośny gwar.~Dziś nam daremne 2804 1| nikczemnych ty jeden uświęcony, szlachetny, wierzący w prawdę myśli 2805 1| dobrze leży?~HOŁYSZ~Wybornie! Szlachtę po was znać.~KARMAZYN~Gdy 2806 1| wszechwłady,~czoła podnieście i szpady~w przysiędze za Miłość wieczną,~ 2807 2| które czołgają około niego, szpiegując myśli jego) że... że... ( 2808 1| Przez ten czas, na was już~szron zejdzie i pleśń...~Ha, cóż - ?~ 2809 1| Henrykiem~na czele, niedobitki - Sztandar ten z Maryjką.~Szaraczki, 2810 1| głośny gwar.~Dziś nam daremne szukać pary.~Dzisiaj już nie ma 2811 3| bieżą, gonią i znów wrócą,~szukając wyjścia w NOC tę ciemną~ 2812 2| będzie PRZYPADEK. Więc nie szukałbym tej śmierci mojej, ale jest 2813 2| szmer~i świerszczów szept, i szum,~i żeby w oczach mych~koszono 2814 1| struny moje złote,~grajcie szumny gaj;~włosy moje w harfę 2815 3| przypadł w jęku i słuchał szumów, śpiewów, gwaru, i w zasłuchaniu 2816 2| oczeretów gąszcz i gęsty szuwar na stawiskach, kędy nocą 2817 3| trzcin chwiejnych, lóz, szuwarów; czyja je kolwiek dłoń skuje 2818 1| wbiegła, jak Ariel chyża,~z szybkiego biegu zapłoniona.~Za dłonie 2819 2| uchyla się od małostkowości i szybuje tam, gdzie ty nie sięgasz 2820 1| rozpostarł~na znaki jakoweś tajemne~i mroków otoczył ich cieniem.~ 2821 2| oblicze~w zygzaki runów tajemnicze.~Człowiek, z myślenia ciągłą 2822 3| gdzie żyje duchem świat tajemny. - -~WIELKOŚĆ was ducha 2823 1| tych bram~i Sztukę, której tajnie znam,~przed wami głoszę!~ 2824 2| zejść można w labiryntu tajniki i najskrytsze ulice pałacowe 2825 3| wspominaj nas.~HOŁYSZ~Bądź taki, jacy myśmy byli.~KARMAZYN~ 2826 2| MASKA 18~Jakże to przeżyć takie słowo, jak: nieśmiertelność.~ 2827 2| prawo, które poza prawami takimi jest bezwzględnie i którego 2828 2| dzieciątku i kołysze się w takt nuconej półgłosem kolędy. 2829 1| kinkietów - zacząć ruch.~Talenta bowiem są niezmierne,~lecz 2830 3| płoniesz.~MUZA~... Braknie mi talentu.~KONRAD~Ty go masz!~MUZA~ 2831 2| Już nowa - ledwo tamta pada -~znów nieodstępna 2832 3| znajdzie się ktoś, co przyjdzie tan.~z kluczami~(może wyrobnik, 2833 3| wynoszą graty, sprzęt, złudną tandetę!~Wiesz, co to wszystko znaczy?~ 2834 3| kościoła mego ściany bije taranem powszedniości pospolitej - 2835 3| zbiegła.~Patrzaj, co przyniósł tata! To mąż mój!? To mój syn!?~ 2836 3| spiżowej pokrywie; -~gorejąc - tchem jednym wymowy~w Geniusza 2837 3| oblicze trupiego wdzięku tchnie urokiem zabójczym.~Zwycięstwo! 2838 1| które dzwon udaje.~Jak mówią teatralne zwyczaje,~używa się mniej 2839 3| że nie zrywam~z tradycją teatralnych manekinów,~niegdyś żywych, 2840 1| wysiadają na scenę).~~Ja w teatrzykach amatorskich~grywam markizy 2841 3| roziskrzę krocie;~stubarwne tęcze rzucę jako most pod nogi.~ 2842 2| nad skały, paście, lasy,~w tęczowe krasy chmur,~jak lotny puch.~ 2843 3| zadziwienia).~GŁOS 2~Bo tegoż on żądać me mógł, by nas 2844 1| wszystko było za umową.~MUZA~Tekst dowolny, komedia del'arte.~ 2845 1| budce suflera,~jeśli kto tekstu nie spamięta -~za kulisami 2846 1| rozpoczęcie~poloneza, jeśli polski temat,~i rzucić, jako pierwszą 2847 1| REŻYSER~Widocznie brak ci tematu.~MUZA~Przestworza! Hej, 2848 2| porównaniach.~KONRAD~Na terenie sztuki.~MASKA 8~A tym Edypem?~ 2849 2| terminator... tak, tak. Terminowałem długo u wielu przemożnych 2850 3| resztki życia w grze.~Do tęsknej oto lgnę niewoli,~gdy wspominanie 2851 1| godni,~a częstych wrażeń tęsknią głodni:~na ten użytek "tam-tam" 2852 1| wysłuchana~modlitwa ziemi tęskniąca;~żywot dopełniony, dowieczny.~ 2853 3| wiedzcie, żem jest tą, co wy tęsknicie za nią.~- - - - - - - - - - - - - - - - -~ ~ 2854 2| nie dolata nikt,~lecieć tęsknosć mię zmusza,~gdzie w raj. 2855 1| przystanęła).~Zakołyszę tęskny żal,~jak się czepia szumnych 2856 1| Na wnuki patrzeć: hańba, tfy!~KARMAZYN~Cóż acan myśli?~ 2857 3| MUZA~Wszystko, czego się tknę,~w mych rękach mrze~i pięknem 2858 1| do serca droga.~Ogień, co tleje w iskierce,~rozniecę w lunę 2859 2| kłamstw,~które by pierś tłoczyły. -~Powietrze w pierś napływa. -~ 2860 3| pohańców bić, po pyskach tłuc,~wylecieć na husarii czele,~ 2861 1| taką,~ze zawsze się w nią tłucze jednako.~Wrażenie, jakie 2862 2| twoich. Dowodzi to tylko, że tłumaczę się wyraźniej, niż czasem 2863 1| Polska współczesna!~MUZA~Tłumaczysz się jasno.~REŻYSER~Światła 2864 1| sceny, która zapełnia się tłumem aktorów i statystów).~REŻYSER~ 2865 1| Już coraz dalej ginie w tłumie,~coraz innymi otoczona).~ 2866 3| żywą wziąłem do czary~na TOAST wielki i górny:~za Polski 2867 3| i w naszej wspólności...~tonie...~Czy wy czujecie~tę dal 2868 2| swoich, ani cudzych.~MASKA 19~Toś szczęśliwy.~KONRAD~Ani się 2869 1| Znów lekkim rzutem strun trąciła,~jakby to arfa "nic" dzwoniła).~( 2870 2| no tak.~KONRAD~Więc my tracimy przez to, że wyrabiamy niepotrzebnie 2871 2| sztuka. Wysoki artyzm sztuki. Tragedia! Najszczytniejsza sztuka 2872 1| Oto jak myślę, sztukę,~tragedię wprowadza artystka.~W grze 2873 2| tym życiem nieustawnych tragedii drobnoustrojów. ~MASKA 22~ 2874 3| zresztą go widzieliście w trakcie~aktu trzeciego, gdzie byt 2875 2| sercu. Wy chcecie żyć i już trawicie błoto i brud, i już was 2876 2| wszystkiego zostało na okaz, po trochu; ... pokazywać, jakby srebra 2877 1| gubią, dławią;~myślami tron buduje dla się,~aż w myślach 2878 1| dla się,~aż w myślach z tronu w otchłań runie.~I znów 2879 2| już się skrada,~już za nim tropi, siedzi, bada.~KONRAD~Potęga!~ 2880 2| niezależne. Ja je odkrywam. Ja je tropię. I nieraz jasnowidzę. I 2881 1| podjąć znój~i ciężar podjąć trosk?~Na bój, przez krew na bój!~ 2882 2| nie potrzebuję się o niego troskać. Ten jest koniecznością 2883 3| zloty,~wylęgłe z jadów, trucizn, win.~CHÓR~Na czyn! Na czyn! 2884 2| jest... Bez wystrzału i bez trucizny, której się zażywa. - Ale 2885 3| w gnębiącej ciasnocie,~w trudach na drodze życia wiązani 2886 2| ludzkim, a nawet wolą będą trudne do opanowania - jak zawsze. - ~ 2887 2| powtórzenie nie sprawia trudności nikomu.~MASKA 3~A!~KONRAD~ 2888 1| stworzyć dzieło,~potrzeba męki, trudu, pasji,~bólu, skarg, żalu, 2889 3| wieńce nagrodzą nam fikcyjne trudy.~Dobranoc.~KONRAD~W myśli 2890 3| skrzydły, a jego oblicze trupiego wdzięku tchnie urokiem zabójczym.~ 2891 2| KONRAD~Wyście pomarli. Trupy i upiory. Nędza duszy!~MASKA 2892 3| ust do napoju~zbędziecie trwogi i lęku.~CHÓR~Róg złoty, 2893 3| kajdanach na rękach, drżący,~wy trwożni - wy zmartwychwstający!~ 2894 2| trysnął zdrój w ukryciu.~By trysło źródło świeże~za laską Mojżeszową~ 2895 2| zeszło światło w nocy~i trysnął zdrój w ukryciu.~By trysło 2896 1| ścianę - ty mi śpiewaj~hymnus tryumfu, a ty pieśń żałoby.~Dalej! 2897 2| jeszcze nigdy do myśli, żeby trzasnąć w pysk Jowisza.~MASKA 2~ 2898 1| daje za kulisy znak)~..... Trzaśnij!~- - - - - - - - - - - - - - -~ ~( 2899 3| zwiedzie poszept oczeretów, trzcin chwiejnych, lóz, szuwarów; 2900 3| AKT TRZECI~W KATEDRZE NA WAWELU~(Za 2901 3| Legł w sześćdziesiątym trzecim; dziś zapomniany grób).~" 2902 1| chłopskie gunie, sukmany, trzosy. Tłum w kościele!~Niech 2903 3| gdy mój święciłem dzień trzydziestu lat na scenie.~Oklaski miałem 2904 3| Wprowadzę was w świątynię, tum~potęgi waszej, waszych dum.~ 2905 1| Przystanęła oto teraz tuż przed Ojcem i Synem).~OJCIEC~ 2906 2| idę słuchem~i przejmuję twe wielkie słowo~duchem,~który 2907 3| mroki grążąc.~CÓRKI~Głosu twego chcemy słuchać, ojcze, ale 2908 1| nie zatrzyma cię na drodze twej żadna ręka zbrodnicza ani 2909 3| wstrzymał ramię, uśpiony słowem twem szeptanem. Ty chcesz mnie 2910 1| Kocham...~HARFIARKA~Duszę twoią gram.~. . . . . . . . . . . . . . . . ~ 2911 2| PAŃSTWO wskrzeszę.~Synami my twojemi,~błogosław czyn i rzeszę!~- - - - - - - ~ 2912 2| MASKA 22~!~KONRAD~Każdy ten twór ginie samodzielnie.~MASKA 2913 2| talent.~MASKA 5~!~KONRAD~Nie twórczy.~MASKA 5~?~KONRAD~Tworzący 2914 2| Drobnoustrojów ?~KONRAD~A tak. Tworów małych, które gromadą idą, 2915 2| ci, co za tym idą, co ją tworzą, ci nie widzą nic dalej.~ 2916 1| MUZA~Polskę współczesną twórzcie.~ ~REŻYSER~Sercem szczerem.~ 2917 1| Chcesz tworzyć...?~KONRAD~Tworzę.~MUZA~Teatr?!~KONRAD~Nowy.~ 2918 2| chcieć, czy tworzyć - ? Do tworzenia trzeba artyzmu. Artyzm nie 2919 2| być może~straż polska u twych znaków!~Nie ścierpię już 2920 3| krzyż?~Śmierć niosłeś w twym napoju,~zostawże nas w pokoju!~ 2921 1| Z nami się pasie, z nami tyje;~że chudnie, to są głodnych 2922 2| Czyli - że to, co było po tylekroć razy, tyle set razy, przyjdzie 2923 2| wyrabiamy niepotrzebnie w tylu ludziach poczucie narodowości, 2924 2| Więc śpijcie.~MASKA 18~Tymczasem widzę, że zasypiasz przede 2925 3| POEZJO, PRECZ!!!! JESTEŚ TYRANEM!!~CHÓR~A kto prośby nie 2926 3| przeklęty! - Serc naszych tyranie, władco nieubłagany, każesz 2927 3| Lecę ponad przepaście... tysiąc lat...~AKTOR~On bredzi.~ 2928 1| świętością ciche:~olbrzymy, tytany z mogił,~we wieńcach nieśmiertelności,~ 2929 2| kompleks ludzi, pod jednym tytułem.~MASKA 14~No tak, tak.~KONRAD~ 2930 1| wielkie słowa,~tragiczną je ubierzem maską.~Ktokolwiek wiesz, 2931 1| jako spiżowe pokrywy,~jego ubiór i strój jego: Sława.~Na 2932 2| tylko nazywa się: wola, a ubrana w szaty poezji nazywa się: 2933 1| z rąk i stop.~CHÓR~Krwią ubroczone stopy.~KONRAD~Przeszedłem 2934 2| 16~Nie jestem tak łatwo uchwytny.~KONRAD~Otośmy równi.~MASKA 2935 2| KONRAD~A!~MASKA 2~Umysł mój uchyla się od małostkowości i szybuje 2936 2| twoich ócz i twoich rąk,~uchylam od cię mąk,~zdejmuję z czoła 2937 1| nieszporom,~bram teatru ledwo uchylono:~DEKORACJA:~Wielka scena 2938 3| sceniczne spod stóp wam uciekną~i rola najpiękniejsza staje 2939 2| jego wczesnej śmierci, i uczcić mlekiem i miodem, jak przystało 2940 2| każdemu...~MASKA 11~Każdemu uczciwemu Polakowi. No, cóż złego?~ 2941 2| KONRAD~A to złego, że każdy uczciwy Polak, jak skoro zacznie 2942 2| KONRAD~I nie obrażę niczym uczuć sąsiada, i oka bliźniego 2943 1| więzi długo,~nim swoją ją uczyni sługą~i wypowie z wiarą 2944 3| do chwały!~Frazesem z was uczynię mocarne półbogi!~Ja będę 2945 2| pięknie brzęczącego metalu uczynionej, w mej napoju ulubionego 2946 3| aktory!~Tak - to wszystko udanie -~STARY AKTOR~Tak jest.~ 2947 3| twoich posągów to fałsz udany i zwodliwy! nie bije tam 2948 3| nic.~W błazeństwie dziel udanych, w komedii wiecznej prób,~ 2949 3| wierze nieśmiertelnej... ~Uderzcie!!~Nieśmiertelność zyszczę 2950 1| wprawnie bito w bęben, głuche uderzenia wydający, a wysoko na górnym 2951 3| ciemnej hali.~W zegar na wieży uderzono~na północ. - - Ginie dźwięk 2952 2| wołaniem, tym czynem zwyciężę. Uderzyć-że w ten dzwon?~MASKA 18~Uderz 2953 3| skrzydłami mię po oczach uderzył.~Mrok przed moimi oczami~ 2954 1| wyrzutem będzie i spowiedzią.~Uderzymy górne, wysokie tony,~jak 2955 2| memu błąkaniu,~koniec mojej udręce.~W czyimże to szeptaniu?:~ 2956 1| przede mną pochylić.~Roma mi udziela zaklęcia,~A Roma nie może 2957 2| zwyciężają miecze, których nie udźwignie żadna człowiecza władność 2958 2| nie wierzy, której się nie ufa, na której się nie polega. 2959 2| ponad przepaściami - poprzez ugory, puszcze,lasy.~MASKA 16~ 2960 2| KONRAD~!~MASKA 9~Potęga ujawni się przez czyn?!~A to wszystko 2961 1| niebios niewolnicą.~Tam hen, ujęty łańcuchem,~z wyprężonymi 2962 3| WIELKOŚĆ was ducha ujmie mocą,~zapanujecie nad Nocą,~ 2963 2| myślą walczy własną,~by ujrzeć ją dla siebie jasną.~Choć 2964 3| nikczemność widząc ciała,~ujrzeli okiem żywym KRES:~Śmierć, 2965 1| znać.~KARMAZYN~Gdy mnie kto ujrzy, to uwierzy,~żem z tych, 2966 1| tacy będziecie.~ROBOTNIK~Ujrzysz nas.~KONRAD~A teraz idźcie 2967 3| momentu: -~Za mną! Ja wam ukażę nowe ideały,~nowe świecące 2968 3| Zwodziłeś duszę daremno:~ukazywałeś mi niebo;~groby otwierasz 2969 1| wypada,~suknię poprawia i układa,~wreszcie rozpoczyna z emfazą:~ 2970 2| mnie już Orestesem, którym ukląkł u ołtarza i któremu Bóg 2971 1| i spadłem.~Tę ziemię ukochałem~szałem~i w żądzy palącej 2972 2| mrok nocy, tej, co pokój i ukojenie niesie śpiącym.~MASKI~!?~ 2973 1| wasz zyska moc.~O dumni, ukórzcie pychę,~a jako są w was nędzne 2974 1| pełnej duszy. Dobądźcie z ukrycia,~co w was tajne, nie kryjcie. - 2975 2| w nocy~i trysnął zdrój w ukryciu.~By trysło źródło świeże~ 2976 1| kul przez blaszaną rynnę, ukrytą w kulisach. Po czym słychać 2977 1| na górnym pomoście sceny ukryty).~MUZA~Ktokolwiek żyjesz 2978 2| mają~takich, co myśl swą ukrywają~i nigdy jej nie stawią jasno,~ 2979 2| mu się wznosić wolno, i uleci, gdy mu to znaczono.~MASKA 2980 2| wpadną nagle do podziemu,~uległe przeznaczeniu swemu.~Tejże 2981 2| poczucie niewoli i poddania, i uległości, a ja nie? Dlaczego wy czujecie 2982 1| tobą stanie?~Będzieszli ulgą siostrze, bratu?~REŻYSER~ 2983 2| labiryntu tajniki i najskrytsze ulice pałacowe przejść. I te górnych 2984 1| sercu co dolega - ?~Wyznaj - ułożę rzecz na sceny~I MELANKOLIĘ 2985 2| MASKA 4~Któż to wszystko ułożył?~KONRAD~Cóż ci do tego!?~ 2986 1| tobie śni:~W kosodrzewy umajony~czarny - modry staw;~ty 2987 2| wysoki strop sklepiony, umalowany błękitem i posiany srebrem 2988 1| słuchana~modlitwa wasza, umarli?~CHÓR~O wielki, o sługo 2989 2| jednego słowa.~KONRAD~A! Umiecie uszanować. Nie chodzi wam 2990 2| wszystko, co my na razie umiemy.~MASKA 5~A to jest wszystko.~ 2991 1| CHÓR~(kiwa głowami).~PREZES~Umierać będziemy, jakośmy wzrośli 2992 1| pamiętać o każdym sprzęcie,~umieścić w budce suflera,~jeśli kto 2993 1| szedł twój złoty pług.~Dziś umiesz z pychą znieść niewolę.~ 2994 1| Boratyński-rycerz, rycerz-Kmita!~Umocujcie je silnie, poprzystawiać 2995 1| Chcesz, by wszystko było za umową.~MUZA~Tekst dowolny, komedia 2996 2| gdzie ty nie sięgasz twoim umysłem.~KONRAD~?~MASKA 2~Nauka 2997 2| wystarczają, by przeciętne umysły nastroić poetycznie. Czyli 2998 1| bracia, do lotu,~do wyżyn, uniesień ducha,~pod gwiazdy, duchem 2999 2| POSŁANNICTWO.~MASKA 7~Które nas unosi i rozwija, i spotężnia.~ 3000 3| czarę złotą. Czara wytrącona upadła w czeluść grobów królewskich. 3001 2| żadnych idei, one wszystkie upadły - muszą upaść, żadnych ludzi, 3002 2| oni wszyscy muszą upaść, upadną. Chcę... żeby w letni dzień, 3003 2| mnie nie wybranej i nie upatrzonej - więc, więc... tamte wypadki 3004 3| twoje gusła i hasła, widmo upiorne zagasłej przeszłości, cieniu - 3005 2| Wyście pomarli. Trupy i upiory. Nędza duszy!~MASKA 19~Tyś 3006 3| Krzyżowej męki upiorze!~Nienawiść niosę palącą!~